Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
jak może łączyć rozwój 'bandyctwa' z powstaniem gimnazjów? Myślicie że w podstawówce i w liceum będą nagle takie łagodne baranki? Wg mnie gimnazjum jest dużo lepsze niż siedzenie 8 lat w podstawówce. Budowanie relacji z nowymi uczniami jak i nowymi nauczycielami przynosi same pozytywne skutki, a i nauka jest zupełnie inna niż w podstawówce. Nie mówiąc już o przedmiotach których w podstawówce nie było, niektórzy nauczyciele uczą bardziej w sposób licealny, bo nie uczą też małych dzieci więc mają inne podejście. W gimnazjum wchodzi też drugi język, można więc sprawdzić czy ten wybrany 'podejdzie' czy nie i ew. w liceum wybrać inny. To w gimnazjum nauczyciele 'zarazili' mnie chęcią nauki, a nie zrazili jak to było w podstawówce. Faktycznie sporo materiału jest powtarzane, ale dla niektórych te wiadomości są nowe, więc można wyrównać różnice między uczniami, a poza tym jest jednak sporo rzeczy nowych. Pozytywów mógłbym wymienić jeszcze sporo, ale wniosek jest jeden - gimnazja trzeba zostawić.
ta pani ma w sobie coś....kopulował bym z nią
bardzo chętnie,w łóżku,w kuchni na stole,w wannie,na fliperze
reforma szkolnictwa
Należy zreformować gimnazja !! Po podstawówce dać możliwość edukacji w szkołach zawodowych. Nie ma sensu zmuszać wszystkich do nauki przedmiotów ogólnokształcących i dwóch języków obcych. To nie jest normalne, że do 18 lat trzyma się uczniów w I kl gimnazjum, oni przychodza tylko po to, by uniemożliwiać naukę innym. Jeszcze często tacy uczniowie otrzymują stypendia socjalane - to przecież chore!! (stypendia - tak, ale jeżeli uczeń pracuje w miarę swoich możliwości; niech o tym orzekną nauczyciele i poradnie psychologiczno-pedagogiczne) W gimnazjum nie ma miejsca dla nauczycieli z pasją, ani też dla takich uczniów. Jak tu zarażać pasją, gdy nie można podejść do ucznia w czasie lekcji, by coś mu wyjaśnić, mie można odwrócić się do tablicy, czy mapy, by nie oberwać połamanym długopisem, a na zwróconą uwagę się usłyszeć - "Ty mi k.....a możesz skoczyć." Szkoła zatrudnia pedagogów, psychologw, tylko ciągle nic z tym nie można zrobić. Winnych się szuka dopiero, jak coś gorszego wybuchnie. No i zawsze będzie winny nauczyciel, bo nie był przygotowany do pracy z trudnym uczniem, a lekcja była nudna. Jaki jest poziom takiego szkolnictwa, widać po wynikach egzaminów gimnazjalnych i matur, miejscach uczelni wyżyszych w rankingach międzynarodowych. Olbrzymie pieniądze wydane, tylko efekty marne!
reforma szkolnictwa
Należy zreformować gimnazja !! Po podstawówce dać możliwość edukacji w szkołach zawodowych. Nie ma sensu zmuszać wszystkich do nauki przedmiotów ogólnokształcących i dwóch języków obcych. To nie jest normalne, że do 18 lat trzyma się uczniów w I kl gimnazjum, oni przychodza tylko po to, by uniemożliwiać naukę innym. Jeszcze często tacy uczniowie otrzymują stypendia socjalane - to przecież chore!! (stypendia - tak, ale jeżeli uczeń pracuje w miarę swoich możliwości; niech o tym orzekną nauczyciele i poradnie psychologiczno-pedagogiczne) W gimnazjum nie ma miejsca dla nauczycieli z pasją, ani też dla takich uczniów. Jak tu zarażać pasją, gdy nie można podejść do ucznia w czasie lekcji, by coś mu wyjaśnić, mie można odwrócić się do tablicy, czy mapy, by nie oberwać połamanym długopisem, a na zwróconą uwagę się usłyszeć - "Ty mi k.....a możesz skoczyć." Szkoła zatrudnia pedagogów, psychologw, tylko ciągle nic z tym nie można zrobić. Winnych się szuka dopiero, jak coś gorszego wybuchnie. No i zawsze będzie winny nauczyciel, bo nie był przygotowany do pracy z trudnym uczniem, a lekcja była nudna. Jaki jest poziom takiego szkolnictwa, widać po wynikach egzaminów gimnazjalnych i matur, miejscach uczelni wyżyszych w rankingach międzynarodowych. Olbrzymie pieniądze wydane, tylko efekty marne!
Hall! ty durna babo!
Porozmawiaj z prawdziwymi autorytetami szkolnictwa, a także z socjologami i zwykłymi obywatelami, to dowiesz się, co sadzą o gimnazjach i tej ostatniej idiotycznej reformie szkolnictwa. Boże, co za gamonie rządzą oświatą i szkolnictwem w tym kraju!!!
niekompetentny minister
to przykre , że osoba odpowiedzialna za poziom wyedukowania społeczeństwa , jest osobą tak niekompetentną .Ta pani nie ma pojęcia o tym , jak funkcjonuje RZECZYWISTA szkoła , wymyśla teoretyczne rozwiązania , nierealne w codziennej rzeczywistości.
Czy ma pojęcie ??? że jest odpowiedzialna ( winna) za obniżenie poziomu wyedukowania społeczeństwa ?????-do tego bowiem ,szybkimi krokami ,zmierza stan obecnej edukacji utrzymując gimnazja - największy dziejowy błąd w edukacji.
Likwidacja niczego nie zmieni
Można sobie zlikwidować gimnazja tylko co to da? Młodzież dojrzewa teraz szybciej niż kilkanaście lat temu. 14-latki, które teraz uczę mają zupełnie inną mentalność niż my w ich wieku. Problemy i tak będą istniały, bo wszyscy chowają głowę w piasek. Nauczyciel nic nie może, rodzice nie mają czasu dla swoich dzieci. Jaka więc różnica czy zaniedbany wychowawczo 13 latek będzie w szkole podstawowej czy w gimnazjum? Gdybyście zobaczyli ilu jest uczniów, których rodzice nie interesują się postępami w nauce, tym czy pociecha chodzi do szkoły itd. Niektórzy rodzice potrafią podać zły nr telefonu, żeby ich nie niepokoić (znam kilka takich przypadków!), więc o czym mówimy.
Likwidacja gimnazjów niczego nie zmieni, a może doprowadzić do sytuacji, w której młodsze 9 czy 10 letnie dzieci będą demoralizowane przez niedopilnowanych nastolatków. Wierzcie mi, że wiem co piszę. Uczę w gimnazjum i wcale nie jest tak źle. Ważne, aby wyraźnie postawić młodzieży granice i wprowadzić zasady. I nie zapominać, że to też ludzie. Ludzie w trudnym wieku.
teoretycy
gimnazjum nie przygotowuje do niczego. to zmarnowane 3 lata. Hall powinna przywrócić 4-letnie licea, bo tylko w ten sposób będziemy mogli odpowiednio podejść do matury. a jak jest teraz? 4letni materiał przerabia się w pośpiechu w niepełne 3 lata...
Gimnazjum to pomyłka
Jestem uczennicą liceum i uważam, że 8-letnia podstawówka była by lepsza. W gimnazjum znajdują się uczniowie w najtrudniejszym wieku. W 1 klasie gimnazjum to jeszcze dzieci, ale juz w 3 uważają się za dorosłych. Poza tym w 1 i 2 klasie jest powtórka z podstawówki, bo w różnych szkołach różnie uczono. (Zależy bardzo dużo od nauczycieli, którzy coraz gorzej uczą). W 3 klasie jest już przygotowywanie do egzaminu i straszenie nim, jakby to "apokalipsa" była. Później nadchodzi czas szkoły ponadgimnazjalnej, w której jeszcze raz w 1 i 2 klasie powtarza się i nieco rozszerza program z podstawówki i gimnazjum. No i oczywiście w 3 straszenie maturą i dużo nauki na pamięć. Bo przecież trzeba trafić w klucz odpowiedzi, żadnej kreatywności. No ale to osobny temat. Ogólnie Gimnazjum to straszna pomyłka. Dobry program podstawówki powinien rozwiązać problem.
gimnazjum=potworek
uczyłem kilka lat w gimnazjum. Nie spotkałem ani razu nauczyciela, który by był zwolennikiem tego typu szkoły. Sam również uważam, ze gimnazja były poronionym, najgłupszym z mozliwych pomysłem. Gromadzi się w kupie setki młodziezy w najtrudniejszym wieku, oderwanych od swoich dotychczasowych szkół, gdzie mieli od lat tych samych nauczycieli, wychowawców majacych u nich jakiś tam autorytet. Abstrahując już od dodatkowych kosztów, jakie istnienie gimnazjów generuje ( dyrekcje, administracja, budynki etc).
Nie wiem, co było złego w ośmiolatkach? Tam prowadziło się młodzież przez kilka lat, było bardzo OK. Co ma do tego Gomułka, na Boga, nie wiem. Skoro p. Hall wszystko kojarzy się z komuną i I sekretarzem, proponuję wizytę u stosownego lekarza.
Jesli Hallowa uważa, ze gimnazja są OK, to znaczy jest z niej d...a, a nie nauczyciel. Jak mówię, mając setki znajomych nauczycieli, nie spotkałem ani jednego, który by uważał, że gimnazja sa dobrym pomysłem.
Quod erat demonstrandum;-)))
należy patrzeć trzeźwo
To że młodzież jest jaka jest to wpływ współczesności wpływ środków masowego przekazu i internetu, którego kiedyś nie było. Tylko przysłowiowy "osioł" łączy to z powstaniem gimnazjów.
Wyniki międzynarodowych badań polskich 15 latków pokazują że osiągają oni teraz znacznie lepsze wyniki w nauce niż 10-15 lat temu. Coś w tym jest. Prawie na całym świecie obowiązują podobne systemy jak u nas obecnie. Dlaczego my zawsze musimy robić wszystko inaczej i bez sensu? Naszą socjalistyczną mentalność jeszcze długo będziemy zmieniać niestety...
reforma oświaty
Należy dokończyć reformę oświaty a nie dyskutować o bzdetach,które dotyczą tylko spraw organizacyjnych.Reforma oświaty powinna dotyczyć nauczycieli a nie uczniów.Świat idzie do przodu a oświata stoi i czeka na wytyczne.Uważam, że każdy nauczyciel obligatoryjnie powinien mieć opłacony internet oraz dysponować najnowszym sprzętem komputerowym, otrzymanym bezpłatnie z funduszy MEN.Generalnie, nauczyciel musi być przygotowany do zmieniającej się rzeczywistości lepiej od ucznia.Jak jest obecnie to widać. Pozdrawiam decydentów.
gimnazja są do uratowania :)
można po prostu zakończyć obowiązek szkolny na podstawówce :) do gimnazjów idą wtedy TYLKO ci, którzy chcą się uczyć! nikt nie musi go skończyć, zatem głąbów i leserów wyrzucamy i niech idą do łopaty ;) pozostają tylko normalni.
pozdrawiam
PS. ta pani jest NAJGORSZYM ministrem oświaty od 1996 roku. (wcześniej nie pamiętam)
to jeszcze nic, zobaczcie co będzie w liceum
Proszę zobaczyć do projektów rozporządzeń. Projekt nowej siatki godzin w liceum redukuje tygodniową ilość godzin j. polskiego w liceum do 3 godzin tygodniowo. Oprócz tego, że wielu nauczycieli straci pracę to jaki będzie poziom wiedzy???? Z czego oni napiszą tę maturę? A w gimnazjach teraz częściej pojawia się wezwana policja niż wizytatorzy. W takich warunkach pracują nauczyciele. Uczeń może wszystko, nauczyciel nic! Nie wiem więc na jakie cuda czeka pani minister. My nauczyciele czekamy aż pani minister przestanie być ministrem. Nikt tak nie namieszał jak ona (ale czymś musiała się przecież wykazać). Kiedy w MEN znajdą się ludzie kompetentni? Jak to jest że wiceministrem edukacji staje się pani będąca TYLKO nauczycielem kontraktowym. Co taka może wiedzieć o szkole?? Nauczyciele zaś zamiast uczyć i myśleć o metodyce (jak dawniej) teraz tylko piszą kretyńskie programy, sprawozdania, wykazy, spisy pomocy, analizy sprawdzianów. U mnie była wizytacja kuratoryjna: 2 młode panienki wizytatorki przez tydzień przeglądały wszystkie możliwe segregatory i hospitowały..........2 LEKCJE. Jakie mogą mieć pojęcie o szkole???
Hall zachwala poziom amerykański.Uczeń nie
wie gdzie leży Europa. Głupim obywatelem łatwo sterować.
Droga Pani, bedąc "ślepą" na umyśle trudno jest
dostrzec przerażające obyczaje i zdziczenie panujące w gimnazjach. Co zaś się tyczy szkół ośmioklasowych, to jest Pani ich owocem, zapewne "dojrzałym" w zamian za kopę jaj, a jednak.
Natomiast ONA, czyli PO to powrót do czasów NKWDowca, czosnka
B.Bieruta...kto nie jest z PO to nawet z tytułem doktora zwalniany z pracy...bo tylko stara gwardia post PZPRowców I SBecji ma prawo istnieć ..tak, tak... drodzy internauci..tak jest w POWIATOWYCH MIASTACH!
twierdzimy
gimnazjum nie powinno i nie może być obowiązlpwe. Potrzebna ścieszka kształcenia zawodowego
Nie widzi?
Jak nie widzi powodu, to niech zacznie uczyć w gimnazjum. Zaraz zobaczy
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24