więcej

Idziesz z psem na spacer? Uważaj, żeby go nie zabili.

Polska - The Times  Polska | dodane 2009-07-24 (06:48)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Polskie prawo pozwala myśliwemu na zabicie Twojego psa, jeśli na spacerze w lesie spuścisz go ze smyczy. Konflikt między myśliwymi a właścicielami zwierząt domowych narasta, ci drudzy rozpoczęli walkę o zmianę prawa - donosi "Polska".

- Miała pięć lat i wychowałam ją od szczeniaka - opowiada Monika Rakus-Szczerban, właścicielka zastrzelonej suczki Megi, sama z zawodu leśnik. - Była bardzo łagodna i spokojna, nigdy nie biegła za żadnym zwierzęciem, a chodziła ze mną do lasu, bo moim zawodowym obowiązkiem jest obserwacja, co się w lesie dzieje. Zginęła 22 listopada zeszłego roku. Byłam wtedy w zaawansowanej ciąży, więc na sobotni spacer z Megą poszli moi rodzice. Mamie było zimno, szybko wróciła. Zanim dotarła do domu, ojciec już biegł z krzykiem, że ktoś zastrzelił Megę.

Padły cztery strzały z broni myśliwego. Mega była bez smyczy i oddalona 200 metrów od zabudowań, więc teoretycznie można było do niej strzelić.

Właścicielka suczki zgłosiła sprawę na policję, wzięła adwokata, kilka razy odwoływała się do prokuratury prowadzącej sprawę zabójstwa psa. Nic nie zyskała. Myśliwy, który najpierw tłumaczył się, że myślał iż strzela do dzika, stwierdził później, że pies gonił sarnę.

Schemat ludzko-psich nieszczęść jest podobny: ludzie idą, zwykle podczas weekendu, na spacer ze swoim pupilem, żeby się wybiegał. Na swojej drodze natrafiają na myśliwego, który w wypielęgnowanym zwierzaku odkrywa na pierwszy rzut oka zdziczałego psa niebezpiecznego dla leśnej zwierzyny.

Polskie prawo stanowi, że jeśli pies biega bez uwięzi 200 metrów od zabudowań, bez opieki i wykazuje oznaki zdziczenia, jest zagrożeniem dla zwierząt dziko żyjących (w tym łownych), i wtedy po prostu można go zastrzelić.

Właściciele zabitych psów jednoczą się w walce o zmianę prawa. Założyli stronę www.zabilimipsa.pl/, na której wśród opisów historii i zdjęć zabitych psów, umieszczono mapę odstrzałów w Polsce. Na mapie zaznaczono prawie 30 miejsc, w których zginęły psy zabite przez myśliwych.

Najwięcej niebezpiecznych miejsc jest w środkowej Polsce, w okolicach Poznania, Łodzi, Warszawy, a także na południu, wschodzie i Wybrzeżu.

(meg)

oceń
23
13
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~uruburasiarka [2009-07-24 10:30]

popieram strzelać do myśliwych
Skoro pseudostróże prawa mogą zabić jednego młodego chłopaka a drugiego usadzić na wózku inwalidzkim to zabijanie w ramach obowiązków jest dozwolone.A moim obowiązkiem jest pomścić mojego psa bo to też człowiek i członek rodziny.Skoro krakowskie zero starało się w ramach społecznej sprawiedliwości zalegalizować lincz(broniąc sprawców tegoż czynu).To można też zlinczować takiego myśliwego niech se nie myśli że mu wszystko wolno.Bo ma broń.Panie ministrze Czuma gdzie broń dla każdego Polaka?Ja też chcę osobistego kałacha!Do obrony koniecznej rzecz oczywista:-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ZC [2009-07-24 10:29]

Totalna głupota !!!
Spuszczanie psów ze smyczy w lesie to totalna głupota. Mieszkam w lesie to wiem. Pomyślcie co się dzieje z ptactwem, zwłaszcza w okresie wylęgu. A co ze zwierzyną leśną. Młode sarenki, zające i inne zwierzęta, które przecież też kochamy, nie mają żadnych szans. Jestem jednak zwolennikiem odstrzału luźno hasających po lasach i po polach psów. W 90 % są to psy zdziczałe które nie tępione wkrótce zagrożą newet ludziom. A nasze pupile wystarczy tylko trzymać na smyczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bula [2009-07-24 09:35]

Ja też mam pieska,to mój najlepszy przyjaciel,i ten kto by zastrzlił mi pieska!!!
Sam by stracił życie,bo takiego przyjaciela sie nie znajdzie....

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kundelek [2009-07-24 08:05]

a można puszczać psa samopas na spacerze po lesie?
poczytajcie sobie prawo a później płaczcie nad swoją głupotą. Pies musi mieć mądrych właścicieli - jak ich nie ma to i zginąć może.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~notak [2009-07-24 10:28]

te przepisy są ruskie
pewnie samowolnie wprowadził je do prawa jakiś ludowy gomuła lub cyran

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kuba [2009-07-24 09:09]

Psy jak zaraza
Psy w naszym kraju są jak zaraza. Prawie każdy chce mieć psa a 99 % właścicieli psów nie umie lub nie chce się nimi opiekować. Psy niszczą zwierzynę leśną sieją postrach wśród spacerowiczów i ujadając zakłócają spokój mieszkańcom. Jest ich w naszym kraju 0 90% za dużo.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~krzysiek [2009-07-24 09:50]

pozabierać tym wszystkim bydlakom karabiny.
miałem okazję spotkać kilka razy tzw .myśliwych.Ich mentalność jest taka np. idą święta ,trzeba ubić coś w lesie.To ludzie pokroju byłej ubecji ,ormowcy ,komuchy i inni SLD-owcy.Oni nie polują ,oni mordują.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kriss [2009-07-24 10:25]

glupiutki to ty jestes
zawsze morze powiedziec ze zmyslal

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kaja [2009-07-24 09:42]

sadyści w zielonych mundurkach i z fuzyjkami
dają upust swoim najniższym instynktom, łachudry i zboczeńcy. Jaki domowy pies dogoni i zje sarnę czy inne zwierzę ? Dupki nie obrońcy saren. Może i tym leśnym zwierzakom przydałoby się pobiegać trochę uciekając przed psami zanim zabiorą się za nie łachudry w zielonych mundurkach - bo przeciw tym zboczeńcom z fuzyjkami to już nie mają żadnych szans. Kretyna, który tą ustawę napisał sma bym pogoniła z fuzją po lesie ( a zatwierdził nie kto inny tylko tabun kiepskich fachowców czyli nasz sejm kochany)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Darek [2009-07-24 10:25]

Moje dziecko na spacerze w lesie
pogryzł pies który podobno jak twierdził właściciel był bardzo łagodny i od tamtej pory czuję wstręt to psów. Pies bez smyczy i kagańca do odstrzału!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GOSIA [2009-07-24 10:24]

BEZMYŚLNE ŁBY
Powinni nazywac sie zabijaki a nie mysliwi kto tym durniom taka nazwe wymyslił

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxl [2009-07-24 10:17]

i tak ma być
Mam spokojnego psa. Myślę, że w prywatnym lesie można sobie spuszczać psa ze smyczy ale w nie swoim nie. Nie spotkałem się z zastrzeleniem psa przez myśliwego ale gdy widzę, że ktoś spuszcza ze smyczy groźnego psa gdy w pobliżu są inni ludzie to przydało by się żeby dobry myśliwy takiego psa odstrzelił.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~you [2009-07-24 10:14]

ślepi????
A co to myśliwy ślepy nie odróżni psa od zająca ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adam [2009-07-24 10:13]

biegające psy
uważam ,że wobec psów sa zbyt lipberaslne przepisy a właściciele czworonogów i tak ich nie przestrzegają. Dla przykładu podam,ze za wałęsającego się psa gmina musi żapłacić schronisku ok. 1500 zł., czy nie można tych pieniędzy spożytkowć bardzej sensownie. Każdy pies powinien mieć właściciela zaktórego bierze odpowiedzialność.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~igi [2009-07-24 10:13]

żal mi cię
masz jakiś kompleks? chciał byś miec amstaffa ale mamusia nie pozwoliła?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gupek wioskowy [2009-07-24 10:13]

pies a reszta świata....
1.Pies jest stworzeniem dochodowym (z. supermakety i półki z karmą, ludzie z tego żyją) 2.Psie kupki z trawników powinni sprzątać właściciele. Jeśli to problem na dużych osiedlach z małymi trawnikami, powinno się specjalne pojemniki na psie kupy poustawiać. Już nie mówię o woreczkach jednorazowych jak w Niemczech. Tam ludzie płacą podatki za psy praktycznie i gminy mają kasę na takowe inwestycje. U nas spółdzielnie mieszkaniowe jedynie kasują podatek, ale nic za to nie robią. 3.Pies musi się wybiegać i jeśli za miastem są dzikie łąki, czy jakiś lasek, to ludzie, którzy tam spacerują muszą liczyć się z tym, że mogą spotkać dzikie zwierzę. Wściekłego lisa, czy jakoś tak. Z założenia mogą przyjąć, że spotkają psa na wybiegu. Dlatego powinno się już w szkole dzieci uczyć, jak postępować w przypadku spotkania wolno biegającego psa. Bo mimo wszelkich zakazów taka sytuacja może nastąpić. Jedno jest pewne, nie wolno uciekać. Lepiej się na psa ujadając rzucić, niż uciekać. Pies czuje strach i agresję. Nie wymagam, żeby na spacer brać ze sobą karmę dla psów, ale jak się ma przy sobie cokolwiek do jedzenia, to pies stanie się najlepszym przyjacielem tego, kto się z nim podzieli żarciem. One chyba zawsze są głodne..... szczególnie na wszystko, co nie jest psią karma..... 4.Można truć psy jak szczury, ale w uzgodnieniu z władzami i nie na własną rękę. Na własną rękę, to grozi kara za znęcanie się nad zwierzęciem. No i zemsta właścicieli, którzy stracili kochającą istotę. To jest prymitywne barbarzyństwo, a nie metoda. Ten kto potrafi wyłożyć zatrute mięso, żeby zabić nieznaną istotę, potrafiłby zabić człowieka też. W końcu dzieci w pewnym wieku żrą wszystko co się rusza i nie rusza, a właśnie wtedy czytać nie umieją. I takie samodzielne działanie to zagrożenie życia naszych dzieci. A nawet usiłowanie morderstwa. Nie radzę tego zachowania naśladować. 5.Pies jest jedyną istotą, która naprawdę potrafi kochać człowieka. I tego się wyrzec....??? Jak to było w Biblii? I gdybyś wszystko już posiadł, a miłości byś nie miał.....??? To zwierzę nie posiada nic, a bywa jedynym źródłem miłości dla wielu samotnych ludzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mario98---- [2009-07-24 10:13]

Poczekajmy jak myśliwy zabije w lesie bawiące się dziecko
i powie, że wyglądało z daleka jak sarna albo dzik. Ciekawe czy nadal będziesz bronił myśliwyh.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wyborca [2009-07-24 10:12]

Polskie prawo przewiduje puszczanie psa w lesie tylko w ramacvh legalnego polowania , natomiast samowolne puszczanie psa w lesie jest wykroczeniem z art.166 kodeksu wykroczeń zagrożone karą grzywny lub nagany i o tym też trzeba pamiętać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~strachliwy [2009-07-24 09:46]

U nas tego nie ma już :) jak sie myśliwemu z niewyjaśnionych przyczyn auto spaliło , problem z mysliwymi narazie zakończyl sie. Jak sie znajdzie następny nawiedzony ... cóż sie zobaczy :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Antek [2009-07-24 09:45]

oko za oko...
hmm no gdyby mi mysliwy odstrzelil mojego niby "zdziczalego" psa to musialby i mnie odstrzelic bo by go szybko dopadł zdziczaly wlaściciel psa, nie chcie nawet myslec co bym zrobil ale nie byloby to przyjemne...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej