wp.pl | dodane 2009-04-17 (07:15)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
aa
a ja nie chodze do kosciola od 12 lat, odkąd wrócil stary pleban Rozpustnik Hazardzista
a jezeli isnieje !!!!!!!!!!!!! no bo skąd ten wszechświat realny
skąd jest ten cały wszechswiat i te różne planety skąd to wszystko.
Te przestrzenie kosmiczne odległosci jezeli ktoś mi powie materia jest odwieczna czyli dla niego materia jest Bogiem
Co w ksiedza trafilo---a synek zostal chrzscijaninem czy
nabral rozumu...
...
pomimo tego, że jestem niewierząca Kościół nie widzi problemu w tym, że mnie potępia i ocenia. W drugą stronę, to jest już atak? Jako kobieta nie mogę używać antykoncepcji, nie mogę mieć zapłodnienia in vitro, nie mogę kochać innej kobiety, nie mogę przeprowadzić aborcji ani kupić sobie tabletki po, która wcale nie działa jak aborcja:)
Ale kościoła nie obchodzi to, ze nie wierzę w Boga i takich osób jak ja jest dużo więcej.
Mam inny światopogląd i nie życzę sobie, aby księża ingerowali w moje życie.
Ale dzieje się tak każdego dnia.
Ja jestem antyklerykałem, ale autorytrtemj est dla mnie ksiądz Roman Kotliński "Jonasz"
Zamiast słuchać bredni w kościele, to czytam jego tigodnik " Fakty i mity" i muszę przyznać, że moja wiara stała się bardziej racjonalna, zmodyfikowana, świadoma i silniejsza niż miało to miejsce,gdy byłem katolikiem. Nie potrzebuję też pośredników w osobie księży, " Bo tylko jeden jest pośrednik między Bogiem, a człowiekiem; Jezus Chrystus / 1 Tym 2.5 /
"Jestem człowiekiem i nic co ludzkie..."
Nie bójcie się Boga! On nie istnieje i nic wam nie może zrobić!!!
"Jestem człowiekiem i nic co ludzkie..."
Nie bójcie się Boga! On nie istnieje i nic wam nie może zrobić!!!
"Jestem człowiekiem i nic co ludzkie..."
Nie bójcie się Boga! On nie istnieje i nic wam nie może zrobić!!!
"Jestem człowiekiem i nic co ludzkie..."
Nie bójcie się Boga! On nie istnieje i nic wam nie może zrobić!!!
"Jestem człowiekiem i nic co ludzkie..."
Nie bójcie się Boga! On nie istnieje i nic wam nie może zrobić!!!
"Jestem człowiekiem i nic co ludzkie..."
Nie bójcie się Boga! On nie istnieje i nic wam nie może zrobić!!!
"Jestem człowiekiem i nic co ludzkie..."
Nie bójcie się Boga! On nie istnieje i nic wam nie może zrobić!!!
ubeckie pomioty
przed wojną Pan Marszałek Piłsudzki kazał by was zamknąć w Berezie Kartuskiej, gdzie taką hołotę pałami by nauczono, że należy kochać Boga i księży! jakby wszystkie komuchy i ubeki wyjechały do moskwy, to by Polska była potęgą katolicką i cały świat by nas szanował i nie traktował jak śmiecia. Wynoha z naszej, komuchy!!!
Każda dama jest kobietą...
Każda dama jest kobietą, ale nie każda kobieta jest damą... Każdy - w jego prywatnym mniemaniu! - tzw. "naśladowca" Chrystusa mieni się być tym "odkorzennym" chrześcijaninem, ale nie każdy wyznawca Chrystusa de facto i de jure nim jest, a już na pewno nie jest nim żaden katolik! Powód? - gdyby Kościół Rzymskokatolicki był Apostolskim Kościołem Chrystusowym - nie byłby ani w nazwie, ani w systemie hienrarchicznym sprawowanej w nim władzy - Kościołem Rzymskokatolickim, ale nazwę swoją wywodziłby od swego chrystusowego korzenia, a on nadal, z uporem godnym apostaty, jest... rzymski i katolicki, a nie Chrystusowy, a to dlatego, że mającymi absolutne, religijno-polityczne władcze prerogatywy następcami świeckich, rzymskich Cezarów po I Soborze w Nicei zostali... oparci o sfałszowaną tzw. Donację Konstantyna"... katoliccy Pontifexi-maksimusi Kościoła, który w 325 r. n.e. został ustanowiony Kościołem Państwa Rzymskiego! Stąd wiara katolicka wzięła nazwę rzymsko-katolickiej, słowem nie nawiązując do Chrystusa jako głowy! Konkudując: wywijający okładkami Ewangelii (ich treści daaawno się zaparł!) nad głowami wiernych Kościół Rzymskokatolicki ma tyle wspólnego z Kościołem Chrystusowym, ile wspólnego ma onanizm organisty z organizmem onanisty, koń z koniakiem, a rum z rumakiem... I tak oto poprzez dokonane w Rzymie przez poganina - Cezara Konstantyna - scedowanie władzy świeckiej w ręce "cesarzy-papieży" Jedyniesłusznej Religii rzymskiej (aleć przecie z żadnym wypadku nie chrześcijańskiej!) władza absolutna Cesarstwa Rzymskiego de facto nadal jest sprawowana nie tylko nad Rzymem i Italią, ale "ogniem i mieczem" rozpełzała się niczym czerniak złośliwy po organizmie świata tego, i panuje m.in. nad ciemnymi, ale jakżeż dojnymi, mięso i mlekodajnymi nadwiślańskimi owieczko-barankami - potomkami sławetnego barana, którym szewczyk Dratewka-niewątpliwy patron wszystkich bombowych terrorystów! - wysadził był w powietrze Smoka Wawelskiego - dalekiego krewniaka niejakiego Macieja Giertycha, którego ten pono znał osobiscie... z opowieści swoich przodków... Zaś odziani dziś w immunitarne sutanny potomkowie Smoka przejęli już pod sutanny i przytulili jako swój nieomal cały Kraków i 3/4 Nadwiślańskiej Krainy, każdej tu dziewicy trzymają łapy w majtkach, a rzymskopedofilski palec - na jej katomacicy!! Rządzą dziś potomkowie ongi dziewicożernego Smoka Wawelskiego nad barankami ludzącymi się iluzją zbawienia - jak sam to sobie w katechizmie swoim zapisał - "dostępną tylko w tym Kościele", bo poza nim... jeno potępienia wiecznego siwy dym!
księża
.. to ludzie którzy nie mogą się praktycznie znać na życiu. Do niewielkiej części mam zaufanie; generalnie trzeba uważać. Najgorsze są stare dziadki przy spowiedzi..
podziwiam wszystkich za wybraną drogę życia, ale nie chcę mieć z większością nic wspólnego.
Apostazja
to tragedia człowieka. Jak wrócić do Kościoła po apostazji?
Jak to ?
„Od dawna wiemy… można to poznać po Twoich postach, że jesteś sprzeniewierzeńcem, który za kilka srebrników sprzedałby wiarę swoich przodków. "
Od dawna wiemy, że wiarę swoich ojców Polacy (a właściwie Mieszko) sprzedali w 966 roku. Później były próby przywrócenia wiary przodków, ale zostały stłumione ogniem i mieczem.
Boga nie ma. Ale w jego rolę wchodzi kler.
Po co obowiązkowe adoracje kleru w świątyniach? Gdyby Bóg istniał, i był wszechmogący, to czego by miał niby chcieć od nas, śmiertelnych? A czy czegoś chce od nas Wszechświat, który istnieje i jest wszechobecny? To prowadzi do wniosku, że religie to systemy służące podporządkowaniu wiernych duchowieństwu.
wiara trzonem tradycji duchowej... ostracyzm... o czym mowa ???....
a czy wiara nie jest czescia duchowej swery czlowieka, jak kosciol katolicki moze tak reagowac na chec wystapienia z niego skoro w wiekszosci, wciela do swoich "szeregow" nieswiadome "owieczki"??? jak moze rodzina wymoc na dziecku przyjecie sakramentu bierzmowania, to dziecko ma juz swoj czesto mocny i uksztaltowany swiatopoglad i samo wybiera czy chce --brnac-- dalej w wiare w rodzinna tradycje...
dlaczego ksieza wymagaja od ludzi przystepujacych do sakramenyu małżeństwa, sakramentu bierzmowania ... i wszyscy na hurrra leca do bierzmowania... czasem chrztu i komuni tylko dlatego ze jest to wymogiem do wziecia tego wymarzonego( czesto nie przez samego zainteresowanego ) ale przez jego "tradycyjnie wierzaca rodzine " SLUBU KOSCIELNEGO =zaklamanie i obluda gdzie WIARA.
dlaczego U OJCOW DOMINIKANOW JEST INACZEJ DLACZEGO MŁODZIEŻ IDZIE TAM CHETNIE NA MSZE . ALE MLODZIEZ WIERZACA A NIE MLODZIERZ WIERZACYCH RODZICOW bo zmusic mozna kazdego ale to nie o to tu chyba chodzi !!!
katolik
Nowicjatko "Mario" - Kościół zniszczył Twój intelekt
Twój tekst przetestowałem psychiatrycznie, pilnie potrzebujesz leczenia
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24