więcej

Tusk chce równości dla kobiet, PO - nie.

PAP | aktualizacja 2009-07-29 (15:57)

fot. PAP / CIR/Grzegorz Rogiński

opinie
drukuj

Szef rządu zadeklarował poparcie dla ustawy wprowadzającej parytety - powiedziała po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem szefowa PKPP Lewiatan Henryka Bochniarz. Chodzi o równy podział - 50% np. na liście wyborczej czy w radzie nadzorczej. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski przyznał, że obecnie w sejmie zwolennicy parytetu w klubie PO są w mniejszości. Potwierdził to też premier. Donald Tusk nie chciał rozmawiać o powołaniu instytucji rzecznika ds. kobiet.

Organizatorki Kongresu Kobiet spotkały się z premierem, aby namawiać go do poparcia pokongresowych postulatów: parytetów na listach wyborczych i powołania rzecznika ds. kobiet.

Warto zastanowić się nad powołaniem rzecznika praw kobietSzef klubu PO Zbigniew Chlebowski
- Pan premier popiera ustawę dotyczącą parytetów, ale wtedy, gdy będzie ona mówiła o 50%. Natomiast jeśli miałoby to być tak, jak proponują niektóre partie, czyli nie parytet, ale kwota, np. 30%, to pan premier uważa, że nie jest to dobre rozwiązanie - powiedziała Bochniarz.

Parytet to równy 50% udział reprezentantów obojga płci, np. na liście wyborczej czy w radzie nadzorczej. Kwota to określony procentowo - niekoniecznie równy - udział reprezentantów i reprezentantek każdej z płci w danym gremium.

- Ja sam uważam, że o tym projekcie warto rozmawiać, warto analizować tego typu rozwiązania w innych krajach. Nie chcemy tu niczego przyśpieszać. (...) Ta decyzja na pewno nie będzie podejmowana ani dzisiaj, ani w sierpniu, ani we wrześniu, tylko wtedy, kiedy trafi do parlamentu - powiedział szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.

Chlebowski ocenił też, że "warto zastanowić się" nad powołaniem rzecznika praw kobiet (co postuluje Kongres Kobiet Polskich). Zastanowienia wymaga zakres działalności rzecznika, usytuowanie takiego urzędu - wyliczał. Poinformował, że marszałek zlecił przygotowanie wewnątrzparlamentarnego materiału w tej sprawie - ma być gotowy do końca sierpnia.

"Kobiet w społeczeństwie jest połowa"

Henryka Bochniarz podkreśliła, że premier jest zwolennikiem parytetu, czyli rozwiązania równościowego, bo kobiet jest w społeczeństwie połowa, więc nie ma żadnego powodu, żeby godzić się na mniejsze kwoty. Jak zaznaczyła b. pełnomocniczka rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn Magdalena Środa, Tusk zwrócił uwagę, że gdyby była to kwota - np. 30% - to mogłoby być to upokarzające.

Jak dodała Bochniarz, premier zadeklarował, że niezależnie od tego, jak będą przebiegały prace nad ustawą, PO w wyborach samorządowych wprowadzi swoje wewnętrzne rozwiązania mówiące, że w połowie okręgów pierwsze miejsce na listach wyborczych muszą zajmować kobiety i pierwsze sześć miejsc na każdej liście zajmować będą naprzemiennie kobieta i mężczyzna. - To zobowiązanie, które nas cieszy, ale my idziemy w kierunku projektu obywatelskiego ustawy, który mówi o 50%. Rozumiem, że premier będzie go popierał, ale jak powiedział, w PO jest w mniejszości - podkreśliła.

- Spotkanie było bardzo poważne i konkretne i deklaracje pana premiera odczytujemy pozytywnie - oceniła Bochniarz.

Jak wyjaśniła Środa, bez dodatkowych mechanizmów wspierających kobiety mają niewielkie szanse na równy udział w życiu politycznym. Podkreśliła, że to rozwiązanie powinno mieć charakter okresowy. - Gdyby czekać, aż przyjdzie to naturalnie, to trzeba jeszcze jakichś 90-100 lat. Wszędzie na świecie, gdzie wprowadzono mechanizmy kwotowe, kobiety weszły do polityki. A pojawienie się kobiet w polityce sprawi, że zmieni się agenda problemów - kwestie socjalne staną się ważniejsze, nie są marginalizowane tak, jak w tej chwili - przekonywała.


oceń
6
15
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~baragol [2009-07-29 15:49]

Zuch
No, to zuch z premiera. Podał konkretny, wysoki procent - nie tak, jak niezdecydowany Prezydent. Żałosne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Yadzia [2009-07-29 15:48]

Czysty komunizm!
Kogos zupelnie porąbało! Czy wśród tych 50% feministek będzie odpowiednio procentowo: kobiet do 30-tki, 40-tki,50-tki, 60-tk, >60-tkii? Czy rozwódki będą prezentowane proporcjonalnie do statystyki? A co z pannami z dziećmi? Kobiety, czy was zupełnie pogieło? Przeciez tego typu "parytet" to czysty komunizm! W PZPR 10% członków pochodziło z "parytetu". Byli to robotnicy, reszta to typowi karierowicze" i urzędasy. A partia nazywala sie ROBOTNICZA! Chcecie tego samego? Chcecie znów w Sejmie nawiedzonych rolniczek z Samoobrony? Stuknięte feministki niech wezmą się za mycie podłóg!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomek [2009-07-29 15:47]

Tusk włóż sukienkę i perukę
i mamy premierkę Doncię.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~miś [2009-07-29 15:44]

kochani, to tylko słowa
gadać każdy Donald może

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tadeusz [2009-07-29 15:44]

Tusk to prymitywny
propagandzista jak w PRL -u

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a [2009-07-29 15:43]

co za równością w wieku pracy?
dlaczego kobiety pracują krócej odkłądając krócej na emerytury a jednocześnie żyją dłużej... gdzie tu jest sprawiedliwość - niech przynajmniej pracują tyle samo a jeśli dodają, że rodzą to przecież nie ma obowiązku posiadania potomstwa, same chcą decydować o tym czy rodzą czy nie (aborcja itd) no to troche sprawiedliwości dodajmy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maniek [2009-07-29 15:39]

Tusku dla sondaży
tylko na RURZE nie zatańcz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~Jątek [2009-07-29 15:12]

Czerwone żądania
Gwarantowana liczba miejsc w sejmie? To jedzie ostrym socjalizmem ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sartorius [2009-07-29 14:40]

Prezio jest "miętki" i dlatego..
ulega wpływom mamusi czy innych bab!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~vip [2009-07-29 14:39]

czego te baby jeszcze by nie chciały
wszystkie do garów niektóre do łóżka do rządzenia żadna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wojtek [2009-07-29 14:39]

parytety
proponuję parytet głupoty dla pana premiera i jego partii by nie przekroczyli go do końca kadencji bo biedni w sondażach się nie zmieszczą , przecież pan premier zdążył się pochwalić że pisał pracę magisterską na temat Józefa Piłsudskiego a nić jakoś nie kojarzy z myśli tego człowieka jedynie w gafach jest w stanie pobić i swym nieudacznictwie że boję się by następcy jego nie mieli przez to jeszcze więcej pracy do wykonania bo to coraz bardziej żałosne co on wyczynia mimo swych złotoustych doradców

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~flibuster [2009-07-29 14:16]

A parytet dla gejów to co ?
Też się należy. Trzeba koniecznie zmienić orynację wyborczą tak by mieli zagwarantowane ustawowo miejsca w sejmie i senacie. Tak około 10 %.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~v1 [2009-07-29 14:33]

Premier pomylony zgadza sie na parytety.
PO jak zwykle za, a nawet przeciw. Premierowi nie przyszło do bardzo małego rozumku, że parytety są niezgodne z konstytucją bo dyskryminują mężczyzn?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nikita [2009-07-29 14:32]

podział zadań
Podział zadań w społeczeństwie m. in. ze względu na płeć jest czymś zupełnie naturalnym. Podstawowa rola kobiety to rola żony i matki. Parytety sa absurdalne. To przykład sztucznego modelowania społeczeństwa wg pomysłów feminazistek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bochniar [2009-07-29 14:32]

A GWARANCJĘ
dał? Koniecznie taką jak wtedy, gdy gwarantował wejście POlski do strefy euro w 2011r.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~perez [2009-07-29 14:24]

mam lepsza propozycje
50% kobiet, 50% gejuf i 50% mezczyzn

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ateista antykomuch [2009-07-29 14:20]

kobiety chcą przywilejów a konkretnie to
feminazistki . Nikt kobietom w Polsce nie ogranicza robienia karier politycznych , niestety kariera zawsze jest kosztem rodziny .Dlatego mądre kobiety robią to do czego stworzyla je natura

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kotek [2009-07-29 14:08]

parytety? sld juz to zrobilo kilka lat temu - i sie nie sprawdzilo
ile procentowo jest kobiet w partiach? 10-15%. Czemu wiec narzucac im cos, czego i tak nie chca? takie wyrownanie na sile w imie jakiejs chorej poprawnosci smierdzi komuna na kilometr. no, ale co w tej POprawnej partyjce nie smierdzi?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~alinkazeszczecinka [2009-07-29 13:54]

Pani Bochniaż wykiwa przecież niejednego faceta!
Ma duże dośwoiadczenie!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~adam [2009-07-29 14:08]

Nie posądzalem kobiet, że są na tyle głupsze
od facetów, że muszą się posuwać do "parytetów". A może warto dojść do czegoś rozumem i zdolnościami, a nie parytetami, drogie panie? Rzadko bo rzadko - ale zdarzają się mądre kobiety (np. pani Staniszkis).

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 782