

PAP/Dziennik Polski | dodane 2009-11-16 (00:10)
(tbe)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
dlaczego nie chodzę do kościoła?
bo nie mówią w nim nic ciekawego, nic, co w jakikolwiek sposób odnosi się do mojego życia i moich problemów. Czasami raz na jakiś czas tam zajdę, jakoś tak z tęsknoty, ale po wyjściu mam zawsze to samo nie odparte wrażenie - totalna pustka emocjonalna. Nie wiem, może dewotom wystarczy bezmyślne klepanie modlitw, śpiewanie pieśni i słuchanie wciąż takich samych kazań - mi jakoś nie przynosi to niczego. Może dlatego, że ja tam idę z tęsknoty a nie z przyzwyczajenia i oczekuję jakiegoś wewnętrznego cudu. Cud jednak się nigdy nie przydarzył. Może po prostu nie umiem już wierzyć... Te same śpiewy, modlitwy w języku rodem z Biblii ks. Wujka i kazania ściągnięte z neta mnie już po prostu nie ruszają..
Poza tym razi mnie pogląd Kk na dopuszczalne metody antykoncepcji, który jest rodem ze średniowiecza, a zwłaszcza zatwardziałość odnośnie zakazu używania prezerwatyw, który w kontekście epidemii AIDS uważam wręcz za barbarzyński
wiarygodność ateisty?
Skąd w Was taka mądrość? Ponad połowa obecnych tu na forum nie potrafi wytłumaczyć dlaczego pada deszcz albo powstaje mgła, ale że Boga nie ma potrafi stwierdzić bez wytłumaczenia tak wiele osób.
Dlaczego szukacie dziury w całym? Nowych wymówek i wytłumaczeń dla swojej "niewiary"? Uderz się w pierś i powiedz: "Nie wierze" i nie chrzcij swojego dziecka, nie prowadz go do komunii, a gdy Cie dziecko zapyta o bierzmowanie- to mu powiedz, że po co- Boga nie ma... a gdy już będziesz na łożu śmierci... ponownie uderz się w pierś i nie proś by Ci odprawili katolicki pogrzeb. Będzie po sprawie... przynajmniej zachowasz wiarygodność.
Jeśli nie jesteś w stanie tego uczynić... to nie bluźnij i nie osądzaj innych... lepiej popatrz na siebie.
Przesyt koscielna ,, nauka "
W mojej okolicy jest maly zabytkowy kosciol.Za komuny w niedziele zawsze byl tlok,ludzie stali przed kosciolem.Obecnie do tego samego kosciola chodzi garstka starszych ludzi.Mlodzi omijaja kosciol i nasmiewaja sie z kolegow, ktorzy sa zmuszani do uczestniczenia w tych dziwnych smutnych przedstawieniach.
Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem
Polska jest grabiona a polak biedakiem.
XXl
Tak zastanawiam się skąd taka opinia ? Chodzę w każdą niedzielę do kościoła i zauważyłem że średnio 80 - 90 % obecnych w kosciele przyjmuje sakramenty święte , natomiast miejsce siedzące trudno znaleźć. Zaznaczam że mieszkam w dosyć dużym miejście we Wrocławiu. Widzę że większość piszących przeciwników religii zna doskonale kanony wiary i uświadomi mnie co złego do społeczeństwa wprowadza wiara ? 10 przykazań które trzeba w życiu przestrzegać tak was przeraża ?
Nie rozumiem dlaczego tak zywo zareagowali na ten artykul ateisci i osoby innej wiary!!!!!!
przeciez to nie wasza wiara, wiec CO WAM DO TEGO????? A widze, ze najwiecej macie do powiedzenia na tym forum
SŁUDZY MAMONY
Tarnów Parafia Rzędzin zbierają na remont swoich pomieszczeń mieszkalnych - upadek wszelkich zasad moralnych i zwykłej LUDZKIEJ PRZYZWOITOŚCI....RZENADA
TO NIE KRYZYS WIARY
Kochani, mam skończone 50 lat.Przez całe moje życie chodziłam do kościoła , nie opuszczając NIGDY niedzielnych mszy świętych.
Jednak dojrzałam szybko,gdy patrzyłam co sie dzieje w kościele.Księża powinni żyć w ubóstwie.Powinni służyć ludziom a jest odwrotnie To ludzie służą księżom..Kiedyś w przepowiedniach czytałam , że ludzie będą odchodzic z kościoła przez księży. Tak się staje, niestety.
Jak patrzę jak kler walczy o majątki, ziemie, to aż nóż sam mi się otwiera w kieszeni. To była przenośnia.
A gdzież ta pomoc ludzkości.? Miałam bliżniaki a potem zaraz trzecie dziecko. To jak trojaczki. W tym czasie mój mąż stracił pracę... był na zasiłku. To, jaką biedę przeżyliśmy.. tylko ja wiem . Poszłam więc ze wstydem po pomoc do księdza.... bo był czas, ze parafie dostawały różności na pomoc biednym. Sąsiedzi dostawali mleko w proszku i pieluchy , proszek itd. a nie byli biedni .. po prostu mieli dziecko.
Wiecie co mi powiedział ksiądz.? Inni mają gorzej.! ... bo nie maja zasiłków.Te zxasiłki starczyły mi na opłacenie mieszkania , elektryki, gazu .. i na kilka dni życia. Nie było w tym czasie ciucholandów.!!!
Całą drogę płakałam.. . bo nie dość, że wstydziłam się .. mej biedy... a jednak poszłam po prośbie..... to jak widziałam KTO otrzymał POMOC od księdza... to pękło we mnie serce do kleru. Od tej pory są dla mnie NIKIM.
Dla wyjaśnienia. Pomoc dostał syn kościelnego.Rodzina bogata. Mięli jedno dziecko. obydwoje rodzice pracowali , nieżle zarabiając.To właśnie ten syn kościelnego powiedział nam " Idżcie do księdza , bo dostał moc POMOCY i właśnie rozdaje paczki."
WIIEM, nie chodzę do kościoła wierząc w księży ale w BOGA.
Teraz WIEM, że Boga mam w sercu.Prowadzę z NIM rozmowy , każdego dnia i błogosławię GO, uwielbiając.
Chodzenie do kościoła w dni święte i niedziele to : przykazanie kościelne a nie BOSKIE.
Nic , co ludzkie mnie nie dotyczy.
KOCHAM BOGA z całego serca, z całych sił.
Jak poczuje potrzebę to pójdę do kościoła ale nie szybko. BOŻY Kościół mam w sercu.
Muszę jednak przyznać, że są a raczej istnieją księża z powołania. Zazdroszczę niektórym parafiom takich księży. Kiedyś byłam przypadkiem w kościele ..podczas podróży...w Gdyni.
Gdzieś niedaleko dworca. Akurat trafiłam na mszę. Ludzie, nie uwierzycie..ksiądz odprawaiający mszę był chyba samym aniołem.Miał taki głos, że od razu miękło serce człowiekowi.To był głos miłości do ludzi. Do tej poty czuje to przez skórę.. te ciarki miłości, które mi przechodziły po ciele. Po roku jeszcze raz znalazłam ten kościółek i też usłyszałam ten Boski głos. Jeśli by tacy księża pracowali w kościele...to byłoby mase narodu na codziennych mszach.No cóż , księża są tylko ludżmi....więc sami też możemy iść do Boga a zapewne znajdziemy do NIEGO drogę. Po lektórze " Życie i nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu.".. już mnie nic nie zdziwi. Polecam.Warto przeczytać tym, którzy mają ciągle wątpliwości , że nie chodzą do kościoła.
Kocham Was wszystkich i przesyłam błogosławieństwo na cały dzień.Przekazuje wszystkim MIŁOŚĆ
Tak więc reasumując.Kocham Boga całym SERCEM... nawet większość nie wie JAK BARDZO..... ale dopóki księża będą tacy zachłanni....będę chodzić tylko na msze uzdrowieńcze... które niestety są bardzo rzadko.NO I WYOBRAŻCIE SOBIE . Ja nie chodząca do kościoła przez bodajże 3 lata.. zostałam uzdrowiona przezx Boga na jednej mszy z bólów w kolanie i łokciu. Jak nie kochać Boga.?
proste!
kler nie ma NIC wspolnego z bogiem, to jest po prostu firma zerujaca na chciwosci innych (pomoz nam to bedziesz mial fajne zycie po smierci!)
Do kościoła nie chodzą tylko
dawne sieroty po PZPR i Pokolenie Jurka Owsiaka. Reszta normalnych ludzi chodzi do kościoła jak Bóg przykazał.
KRYZYS WIARY.........
Wiekszosc ludzi nie chodzi do kosciola z lenistwa nie chce sie wstac ubrac przygotowac , a potem mowi sie ze kryzys wiary . Wedlug mnie to wygodnictwo ,ale w zyciu prawie kazdego czlowieka przychodzi taki moment , ze cos zlego zaczyna sie dziac z osoba ktora kochasz , to wtedy do kogo? oczywiscie BOZE pomoz . My nie chopdzimy do kosciola dla ksiedza , nie musimy dawac zadnych datkow , przeciez cie nikt nie zmusi zebys dal .My wogole nie musimy chodzic do kosciola , ale do kogo sie zwrocisz gdy wszystko zawodzi?Ja nigdy nie uwazalam ze ksiadz to osoba ktora jest ponad , nie dla niego chodze do kosciola ,ja chodze bo wiem , ze bog jest , ze pomoze gdy potrzeba, doswiadczylam tego osobiscie i wiem ze tak jest dobrze, a ty rob sobie tak jak sam chcesz, to twoj wybor , ale nie kpij , nie szkaluj , przeciez kazdy czlowiek ma swoj rozum i wie jak zyc co robic . POZDRAWIAM.
Opinie kosciolowi zepsuli sami hierarhowie koscielni
Paetz, Wielgus, Rydzyk, Jankowski, Hejmo i wielu innych. Ludzie sa wyksztalceni, wiec mysla
jak moze mnie pouczac pedofil albo konfident i jeszcze mam dawac dla niego na tace.
Kryzys wiary? Coraz mniej Polaków chodzi do kościoła
nie bójcie się "katolicy", Kościół przez 2 tysiące lat próbowali zniszczyć księża i bp i im się nie udało, żaden człowiek nie może zniszczyć tego ,co nie pochodzi od jakiegoś zwykłego człowieka,nawet w trudniejszych czasach sobie Kościół poradził, pozdr wszystkich
dane z kapelusza
po krótkich szacunkach na podstawie miasteczka, uważam że są 10-krotnie zawyżone,; przeanalizujcie u siebie i napiszcie obiektywnie
Jedyne osiągniecie ekipy Tuska.
Brawo, dobre i cokolwiek.
kryzys a kosciol
po co tam chodzic mamy religie krzyze w urzedach trwam telewizje a oni juz nie nauczaja tylko bawia sie w polityke maja banki winiarnie kopalnie byrsztynu wiec niech zostana sami bog tez jest u mnie w domu a kosciol juz nie ten co kiedys tam nic ciekawego nie ma u nas nawet jest zimno zawsze marzne wiec po co polska kiedys bedzie miala nawet prezydenta kleryka i premiera tez przeciez sie tam pchaja oni tez juz maja lud za nic poza malenkimi wyjatkami lud ma dawac i popierac i tyle pa zycze wiary
brawo
Brawo. To znaczy że ludzie mądrzeją, a Polska ma szansę wyjść z ciemnogrodu.
idzie taka ździra do kościoła a mężowi dowala takich rogów,
że facet ledwo mieści się w drzwiach
precz z watykanskim okupantem !!!! won z polski !!!!
polska dla polakow !!!
Pieklo
was czeka i wieczne meki, smola goraca beda was diably polewac i na widly nabijac, jezeli nie bedziecie chodzili w niedziele do kosciola. no i taca oczywiscie, taca!
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24