Kilkunastu posłów PiS
"związanych z Kazimierzem Marcinkiewiczem" ma przejść do klubu PO - poinformowało Radio Zet powołując się na
nieoficjalne źródła. W niedzielę o godz. 19 ma zebrać się komitet
polityczny PiS - dowiedziała się PAP.
Według Radia Zet odejście posłów PiS miałoby być "efektem" sobotniego spotkania
Marcinkiewicza z kandydatem na premiera Donaldem Tuskiem w
Wielkiej Brytanii.
Sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Adam Lipiński ocenił tę
informację, jako "mało prawdopodobną". Według niego, choć można by
w
PiS-ie wskazać grupę polityków dawniej związanych z
Marcinkiewiczem, to nie sądzi on, aby zdecydowali się oni na
wyście z klubu PiS i wstąpienie do
PO, bo oznaczałoby to dla nich
"skazanie się na cztery lata na polityczną marginalizację".
Również jeden z polityków określający się jako zwolennik "zmian w
obecnym sposobie funkcjonowania partii" ocenił w rozmowie z PAP,
że informacja o wyjściu z PiS grupy posłów jest nieprawdziwa.
Według niego, taki przeciek pochodzi z PiS i jest "grą na
wypchnięcie" z partii grupy posłów opowiadających się za zmianami.
W jego ocenie, "grupa centralistycznych" polityków PiS wolałaby po
prostu, aby grupa reformatorska z partii odeszła, bo wtedy nie
stanowiłaby dla nich zagrożenia.
W niedzielę o godz. 19 ma zebrać się komitet
polityczny PiS, który zajmie się wyborem kandydata tej partii na
stanowisko wicemarszałka Sejmu - dowiedziała się PAP ze źródeł
zbliżonych do kierownictwa PiS.
Podczas obrad komitetu PiS-u zetrą się zapewne dwa partyjne nurty - polityków
opowiadających się za utrzymaniem władzy w kręgu dawnych działaczy
Porozumienia Centrum i popierających - jak nieoficjalnie mówią -
na wicemarszałka Sejmu kandydatury takich polityków jak
Przemysław Gosiewski, Krzysztof Putra czy Zyta Gilowska oraz
polityków określających się jako "zwolennicy zmian w sposobie
kierowania partią", którzy w roli wicemarszałka widzieliby raczej
Kazimierza Michała Ujazdowskiego.
Prezydium Sejmu ma zostać wybrane na poniedziałkowym, pierwszym
posiedzeniu Sejmu. Przed rozpoczęciem obrad zbierze się klub PiS,
któremu prezes Jarosław
Kaczyński przedstawi swojego kandydata na
wicemarszałka Sejmu.
(ap)