Z powodu fiaska rozmów koalicyjnych PiS z Platformą Obywatelską rząd Marcinkiewicza ma charakter mniejszościowy. Ministrami zostali:
![]() |
Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział tuż po powołaniu Rady Ministrów, że aby zrealizować program naprawy państwa, "trzeba zorganizować nie tylko zespół wybitnych fachowców, świetnych polityków, (...) ale też odpowiedzieć na nadzieje Polaków". Oni mają nadzieję, że rząd który tworzymy, ten program zrealizuje - dodał.
| Ceremonia zaprzysiężenia gabinetu |
Premier podkreślił też, że aby program naprawy państwa zrealizować, "aby zdjąć niepotrzebne ciężary i zwrócić państwo obywatelom, potrzeba wielkiego wysiłku i trudu". Trzeba zacząć od siebie, trzeba władzy, rządom, ministrom przywrócić charakter służby publicznej, przywrócić honor, uczciwość skromność i jawność postępowania. Tylko wtedy program naprawy będzie mógł być wykonany. Z Bożą pomocą dokonamy tego - oświadczył.
Prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział po powołaniu rządu Kazimierza Marcinkiewicza, że gabinet przyjmuje na siebie wielką odpowiedzialność za polskie państwo. Niezależnie od różnic politycznych, niezależnie od tego jaka koalicja powstała, jaka nie powstała, Polacy chcą dobrego, skutecznego rządu - podkreślił Kwaśniewski.
Życzył rządowi powodzenia, bo - jak podkreślił - taka jest nadzieja Polaków, że rząd będzie sprawny i skuteczny. Zaznaczył, że Polacy oczekują też, aby rząd był uczciwy i transparentny. Kwaśniewski powiedział, że główne przesłanie tego gabinetu powinno brzmieć: primum non nocere - po pierwsze nie szkodzić.
To powiedzenie, znane też lekarzom. Na początku należy rozejrzeć się w tym, co trzeba czynić - podkreślił prezydent. Dodał, że Polska nie jest na marginesie Europy, nie grozi jej zapaść gospodarcza, ani dziura budżetowa.




























