więcej

Zyzak ujawnia jak powstawała książka o Wałęsie.

Gazeta Polska  Gazeta Polska | dodane 2009-04-07 (11:29)
zobacz galerię

fot. PAP / Jacek Bednarczyk

opinie
drukuj

Burza medialna, która rozpętała się wokół mojej książki "Lech Wałęsa - idea i historia", mogła przekonać Polaków do przyjęcia pięciu następujących poglądów: po pierwsze - Paweł Zyzak dążył do skandalu i opierając się na bulwersujących faktach budował biografię polityczną Lecha Wałęsy, po drugie - opisał wyłącznie młodzieńcze lata Lecha Wałęsy, po trzecie - stworzył książkę opartą tylko na relacjach świadków, po czwarte - korzystał wyłącznie z relacji anonimowych, wreszcie po piąte - relacji nie weryfikował i pochopnie czerpał z nich pełnymi garściami - pisze Paweł Zyzak w "Gazecie Polskiej".

Każda z powyższych tez, niezwykle żywotna w świecie stworzonym przez media, natychmiast rozpada się w zetknięciu z rzeczywistością.

Swojej pracy magisterskiej, która stała się podstawą tak głośnej dziś książki, bynajmniej nie rozpoczynałem opisem historii lat młodzieńczych Lecha Wałęsy czy też jego pobytu w Stoczni Gdańskiej. Najpierw zainteresowała mnie działalność Wałęsy w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża. Był to okres tak samo nieprzebadany jak dwa poprzednie. Sądzę, że z dwóch powodów. Ze względu na anemiczną rolę Lecha Wałęsy w WZZ, zupełnie nieprzystającą do mitu człowieka stworzonego do przewodzenia ruchowi antytotalitarnemu, oraz z powodu wyklarowania się w połowie lat 80. obozów ideowo-politycznych, umocowanych dużymi pokładami emocji. Łatwo zgadnąć, że Annie Walentynowicz, Joannie i Andrzejowi Gwiazdom trudno wybaczyć woltę ich dawnych partnerów ideowych: Jacka Kuronia i Adama Michnika na stronę Lecha Wałęsy, Tadeusza Mazowieckiego i Bronisława Geremka, a tym z kolei z tej wolty się tłumaczyć.

Konsekwencją nieznajomości zarówno życiorysu Lecha Wałęsy, jak i ważnych okresów historycznych są przeinaczenia bohaterów tamtych lat, rozpowszechniane do dzisiaj. Sam Wałęsa na kartach wydanej w ubiegłym roku autobiografii stwierdził: "o istnieniu WZZ dowiedziałem się od Bogdana Borusewicza z 'Robotnika Wybrzeża'. W połowie 1977 roku dotarłem do niego i rozpocząłem pracę w środowisku gdańskiego Komitetu Obrony Robotników", choć świadkowie zgodnie twierdzą, że z WZZ-ami Wałęsa miał do czynienia dopiero od czerwca 1978 roku, natomiast "Robotnik Wybrzeża" ukazywał się od sierpnia tego roku.

Przyznam, że lekceważące w stosunku do elektryka relacje byłych działaczy WZZ, zestawione na przykład ze wspomnieniami Jacka Kuronia, który Wałęsę z tego okresu porównywał do Falstafa, szekspirowskiego rycerza - tchórza i konfabulanta - lub Zagłoby, skierowały mnie w rodzinne strony Wałęsy. Tym bardziej że stając naprzeciw wspomnień Lecha Wałęsy, zawartych w "Drodze nadziei", byłem bezradny. Historia pisana "według Wałęsy" nie pozostawiała mi złudzeń, że klucz do poznania mentalności bohatera musi leżeć na ziemi dobrzyńskiej. Relacje świadków dobrzyńskich, z których tylko część zdecydowała się ukryć swoje personalia, miały się doskonale sprawdzić w roli swoistego katharsis dla wspomnień Lecha Wałęsy:

"Urodziłem się w 1943 roku, więc nic z tamtych lat nie pamiętam, ale od najbliższych wiem, że w naszym domu był niemały ruch. Z tych wspomnień wynika, że nasza rodzina była zaangażowana w jakiś sposób w pomoc 'lasowi', czyli miejscowym partyzantom, z jakiej organizacji - tego nie wiem, ale musiało być coś na rzeczy" - czytamy na przykład w "Drodze do prawdy", wydanej w 2008 roku.

Choć w latach 80. Wałęsa wielokrotnie powtarzał, że nie przeczytał żadnej książki, a literaturę uznawał za domenę "teoretyków" - sam uważał się za "praktyka", w tej samej autobiografii znalazła się następująca anegdota: "Jednym z ostatnich akordów tego beztroskiego życia był bal szkolny na zakończenie nauki w 1961 roku. Nie jestem pewien, czy to podczas tego balu, czy innego, wywinąłem niezły numer koleżance. Tak się zaczytałem, chyba gdzieś w kotłowni z dobrą książką, że przeleciało te parę godzin do rana. I za bardzo dziewczyna się nie wytańczyła, a wieczór i noc spędziła na szukaniu mnie. Bezskutecznie"; a kilka stron dalej usprawiedliwienia żony Lecha Wałęsy, Danuty: "Czytałam w tym czasie [koniec lat 60.] dużo książek i on też. To nieprawda, jak to później powiedziała w latach 80. pani Fallaci, że nigdy nie czytał. Czytał dużo książek i nawet pożyczył ode mnie jakąś [...]", zapewne niezdającej sobie sprawy z tego, że było zupełnie odwrotnie - to jej mąż wyraźnie zaskoczył włoską dziennikarkę swą "książkofobią". Oto dwa przykłady historii "według Wałęsy", by nie pozostać gołosłownym.


oceń
482
124
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~milosnik historii [2009-04-24 02:20]

Wytrwalosci i zdrowia zycze.
Panie Zyzak powodzenia i wytrwalosci .Jeszcze nie jednym kamieniem w pana rzuca,ale taka rola historyka.Kropla drazy skale.Odklamywanie historii to zadanie dla wytrwalych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~'jacek [2009-04-22 23:08]

to wszystko jest efektem braku lustracji , jak przeprowadzili
Niemcy i Czesi. Trzeba było od razu wywalić z wszystkich komuchów z wojska , policji ,szkół , mediów i gospodarki. Teraz faktycznie bylibyśmy państwem Polskim a nie prowincją Niemiecką zależną od Sowietów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~radzio [2009-04-17 20:13]

Komu i kogo wolno
"opluwać"?Potrzebna ustawa!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~emil [2009-04-17 20:05]

kto nie popiera demokracji
w Polsce, niech wyjeżdża

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Demo [2009-04-17 20:00]

Demokracji koszty
mieli wszyscy ponosić-kto to mówił?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dana [2009-04-16 21:09]

Kto tu jest opluwaczem
Dla mnie to p. Zyzak jest wynajetym opluwaczem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ewa [2009-04-07 12:01]

zyzak
Wreszcie Go ktos rozszyfrował .Sama nie cierpi W... od momentu jak Go zobaczyłam w 80 roku z Matka Boska w klapie i wielkim długopisem.Z religijnoscia nie trzeba sie obnoscic.A ten długopis !!!!!

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~goral [2009-04-08 14:05]

Wolności i chleba
Czy można w Polsce wyrażać odmienne poglądy od jedynie słusznych? Konstytucja co prawda gwarantuje wolność słowa i swobodę badań naukowych, ale na co dzień przekonujemy się, że są to prawa iluzoryczne. W związku z pracą magisterską Pawła Zyzaka o Lechu Wałęsie, na celowniku znalazł się IPN, gdyż zatrudniał pana Zyzaka jako pracownika technicznego a nie jako historyka (a sam Instytut nie miał nic wspólnego z książką) a także wydział historyczny Uniwersytetu Jagiellońskiego, na którym praca powstała (ostatecznie jednak Minister Nauki wycofał się z pomysłu kontroli uczelni). Żąda się usunięcia z pracy Pawła Zyzaka, promotora prof. Nowaka, recenzenta, prezesa Kurtykę, członków kolegium IPN itp. Nie pierwsze to represje i szykany wobec inaczej myślących np. doktorowi Markowi Migalskiemu uniemożliwiono habilitację w związku z jego poglądami prolustracyjnymi, profesora Tadeusza Marczaka zdjęto ze stanowiska dyrektora instytutu spraw międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego - za zaproszenie na konferencję naukową prof. Roberta Jerzego Nowaka znanego z audycji w Radiu Maryja i TV TRWAM itp. Przykładów takich można mnożyć. W walce przeciw tym nowym dysydentom dozwolone są wszelkie metody od pozbawienia pracy aż po publiczne nagonki. Takiej atencji jednak rząd nie przywiązuje natomiast do spraw gospodarczych, wszechobecnego konfliktu interesów(afery Misiaka, Van Coghena, Kani itd.) czy wobec narastającego bezrobocia. Hasło Wolności i Chleba jak w czasach PRL - znów nabiera swój sens.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~andreas [2009-04-13 09:44]

Atatuś michnika prześladował polaków, a adaś zakładał w pols

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TeWu [2009-04-13 09:39]

No to - geograf, czy historyk?
Tak mnie rozbawiły te wypociny, że chyba sięgnę po książkę :) Numer z odkryciem, że gdzieś-tam nie ma jezior uważam za przebój. To się nazywa historyk - badacz!!! No i te źródła informacji: "szczątkowe ustalenia dziennikarzy", albo rewelacje "zebrane od anonimowych świadków". I najpiękniejsze: "uświadomiłem sobie, że staję jako historyk (!!!) przed nie lada wyzwaniem". Ja właśnie sobie uświadomiłem, że jako podróżnik i poszukiwacz też staję przed nie lada wyzwaniem - muszę przejść się w poszukiwaniu sklepu, bo mi zabrakło pieczywa, a przecież dziś są jeszcze święta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~realista [2009-04-13 09:38]

młody i głupi, daje się podpuszczać poplecznikom Jarosława Mlaskatego. Jarosławie, jak długo można mścić się, że Wałęsa nie dał sobą kierować i wywalił was z hukiem z kancelarii prezydenta.Ty i twój pis jesteście skończeni, tylko kretyni będą na ciebie głosować

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zyta [2009-04-08 09:38]

Zyzak przeżył tyle lat, żył w tamtych czasach
wie jakie były warunki, jaka atmosfera i że nie ma tylko czarne i białe są jeszcze inne odcienie, ale cóż mając 24 lata można bezlitośnie roliczac innych będąc pod skarzydłami bliźniaków, ale bohater ha,ha,ha

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jerzy 52 [2009-04-08 21:31]

Jan Paweł II i Wałęsa to Polacy !!!
Są to dwie postacie z naszego kraju z których po wini być dumni Polacy. Są to dwie postacie najbardziej rozpoznawalne na świecie-nikt tego nie zmieni.Zamiast być dumni z tego że ich mamy przypina się jednemu łatki.Ktoś tam napisał że Wałęsa miał jakieś dziecko ? W "Faktach i Mitach" przeczytałem że JP II też miał i mam wierzyć jakiemuś "historykowi"....

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~abba [2009-04-11 21:35]

A tatuś Michnika ? Kwaśniewskiego i kogo tam jeszcze?
a bracia tychże Panow i innych waznych politykow a Tatu ś Walęsy co z nim???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ququ [2009-04-08 12:42]

książka została napisana tak
aby była jak najbardziej poczytna - więc jest znacznie podkolorowana.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~karol_24 [2009-04-08 12:06]

Kolejny „HISTERYK“, ktory kosztem Walesy przejdzie do historii. Bo w koncu co ma zrobic taki student ostatniego roku historii, aby uniknac dozywotniego bezrobocia. Wczoraj bezimienny student dzisiaj magister o ktorym mowi i pisze cala Polska „papa Grzybek“ zaprosi go do swojego radia, wezmie udzial w paru audycjach i programach telewizyjnych jutro dostanie od pana prezydenta order a brat pana prezytenta zapisze go na (p)osla Bardzo Znaczacej Partii. Kariera gotowa nie wazne jakim kosztem. .... A „G...“ posprzataja inni. Alternatywa dla pana „HISTERYKA“ to napisanie pracy na temat „przezyc erotycznych panstwa Twardowskich na naturalnym satelicie ziemi“, ksiazki o tym sie napisac nie da, bo nikt jej nie wyda, a akt w IPN-ie nie ma - bo wiadomo co sie z nimi stalo. Aktywisci Partyjni obraza sie do konca zycia a „papa Grzybek“ uzna ja za niemoralna i bedzie na ten temat milczal. Joseph Goebbels i George „Uszatek“ niczego nowego nie wymyslili, natomiast ze skutkiem stosowali zasade, ktora nie tylko im przynosila bardzo dobre wyniki: „klamstwo powtorzone sto razy pozostaje klamstwem, powtorzone 101 raz staje sie prawda, a glupiej masie trzeba dac do poczytania i posluchania to czego chce“ nie wazne czy to choc troche odpowiada prawdzie, najwazniejsze zeby „zrobic kase“ i sie wybic. .... A „G...“ posprzataja inni.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~tede [2009-04-08 10:12]

brak argumentów, no to z grubej rury
Polegaj na własnych sądach, miej swoje zdanie. Twoich poglądów nie musi wzmacniać telefon z Niemiec, wszystko jedno, prawdziwy czy wymyślony. Szukasz wyroczni? Pomyliłeś Delfy z Monachium. A nade wszystko: nie sraj we własne gniazdo. Jaki ten Wałęsa jest - każdy widzi, ale jest uznawanym autorytetem na świecie, jak mało innych Polaków. Nie zwalaj Go z pomnika bo i tak nie staniesz na jego miejscu, najwyżej pozostanie puste. Jeśli tam stoi, na pewno dla wszystkich nas jest lepiej, nie gorzej. Słyszałeś o "polskim piekle", gdzie nie trzeba diabłów, bo Polacy sami wciągają tych, co próbują wynurzyć się z palącej wszystkich smoły.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Nika [2009-04-08 08:35]

o lal la
Widocznie nie pamiętasz tamtych czasów. Dla mnie Wałęsa to legenda, człowiek Wielki... Mali podgryzacze typu kaczyńscy historii nie zmienią chocby nie wiem jak próbowali.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~owa [2009-04-08 12:11]

Piłsudski-Wałęsa
Panie Zyzak ,mam dla Pana temat na doktorat 12 stycznia 1922 roku Marszałek rono o 8 był jak zwykle w toalecie proszę dociec czy wytarł lewą czy prawą ręką - ale to tak sticte naukowo proszę Pana Magistrze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~karol_24 [2009-04-08 12:10]

Kolejny HISTERYK, ktory kosztem Walesy przejdzie do historii. Bo w koncu co ma zrobic taki student ostatniego roku historii, aby uniknac dozywotniego bezrobocia. Wczoraj bezimienny student dzisiaj magister o ktorym mowi i pisze cala Polska papa Grzybek zaprosi go do swojego radia, wezmie udzial w paru audycjach i programach telewizyjnych jutro dostanie od pana prezydenta order a brat pana prezytenta zapisze go na (p)osla Bardzo Znaczacej Partii. Kariera gotowa nie wazne jakim kosztem. .... A G... posprzataja inni. Alternatywa dla pana HISTERYKA to napisanie pracy na temat „przezyc erotycznych panstwa Twardowskich na naturalnym satelicie ziemi“, ksiazki o tym sie napisac nie da, bo nikt jej nie wyda, a akt w IPN-ie nie ma - bo wiadomo co sie z nimi stalo. Aktywisci Partyjni obraza sie do konca zycia a papa Grzybek uzna ja za niemoralna i bedzie na ten temat milczal. Joseph Goebbels i George Uszatek niczego nowego nie wymyslili, natomiast ze skutkiem stosowali zasade, ktora nie tylko im przynosila bardzo dobre wyniki: klamstwo powtorzone sto razy pozostaje klamstwem, powtorzone 101 raz staje sie prawda, a glupiej masie trzeba dac do poczytania i posluchania to czego chce... nie wazne czy to choc troche odpowiada prawdzie, najwazniejsze zeby zrobic kase i sie wybic. .... A G... posprzataja inni.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej