więcej

"Zezwolili Tu-154 na 50 m"; Klich: nic na to nie wskazuje.

PAP | dodane 2010-07-06 (15:45)
zobacz galerię

fot. AP / Mikhail Metzel

opinie
drukuj

Żadne dokumenty nie wskazują na to, by prezydenckiemu Tu-154 pozwolono zejść na 50 m - tak Edmund Klich, polski przedstawiciel przy Międzypaństwowej Komisji Lotniczej (MAK), skomentował słowa członka załogi polskiego Jaka-40, który miał słyszeć, jak kontroler pozwala tupolewowi zejść na taką wysokość.

Zobacz zapis rozmów z czarnych skrzynek Tu-154

Edmund Klich, który przebywa w Moskwie, nie chciał się odnosić do doniesień mediów o tym, jakoby wieża w Smoleńsku dała załodze tupolewa zgodę na zejście do 50 metrów, a nie 100 - jak wynika ze stenogramu i obowiązujących tam przepisów.

Klich ujawnił, że MAK zamierza wystąpić o możliwość ponownego spotkania z kontrolerami lotu w Smoleńsku, by zapytać o rozbieżności. Podkreślił jednak, że MAK zrobi to na podstawie własnych materiałów, a nie informacji medialnych.

- Czytałem tę rozmowę (z technikiem z Jaka). Nie wiem, czemu to ma służyć. Bez komentarza - powiedział Klich. Pytany, czy czymkolwiek da się uzasadnić twierdzenie, że kontroler z wieży w Smoleńsku wydał załodze Tu-154 pozwolenie na zejście do wysokości 50 m., Klich odparł: - Dokumenty na to nie wskazują. Żadne.

Polski ekspert akredytowany przy MAK poinformował, że cały czas trwają prace nad rozszyfrowaniem nierozpoznanych wcześniej wypowiedzi zarejestrowanych na tzw. czarnych skrzynkach z tupolewa. - Cały czas jest nad tym praca i są jakieś wyniki, ale ja ich nie mam. W niedługim czasie pewnie je dostanę - powiedział Klich.

Powtórzył zarazem, że na takie badania potrzeba wiele czasu. - Ja od początku mówiłem o roku. Teraz trzeba pytać tych, którzy chwalili się, że zrobią szybciej, skoro wcześniej tak się chwalono, że szybko to zrobią - mówił.

Zarazem Klich przyznał, że "w analizie" jest kwestia rozbieżności w zeznaniach kontrolera lotu ze Smoleńska co do tego, czy "prowadząc" polski samolot do lądowania rzeczywiście go widział - bo raz mówił, że widział, a innym razem, że nie.

- MAK wystąpił o kolejne wysłuchania i będziemy to badali. Będziemy to robić według swoich materiałów, a nie medialnych doniesień. Kiedy już będziemy mieli dane, to odpowiednie osoby zostaną przez nas zaproszone - powiedział Klich.

Według opublikowanej we wtorek na portalu tvn24.pl rozmowy z Remigiuszem Musiem, technikiem pokładowym z załogi Jaka-40, który 10 kwietnia wylądował w Smoleńsku przed katastrofą polskiego tupolewa, kontroler z wieży w Smoleńsku zezwolił załodze prezydenckiego samolotu na zejście do wysokości 50 m - podczas gdy z opublikowanego stenogramu wynika, że kontroler miał zezwolić na zejście do 100 metrów.

Remigiusz Muś w wywiadzie twierdzi, że już po wylądowaniu Jaka-40, pozostając w kabinie, słyszał przez radio rozmowę między załogą Tu-154 i kontrolerem i słyszał wyraźnie, że kontroler miał zezwolić na zejście do "wysokości decyzji" 50 m, na której załoga miała zdecydować, czy wyląduje. Według Musia, również załoga Jaka dostała zgodę na zejście do 50 m, podobnie jak załoga rosyjskiego Iła z funkcjonariuszami ochrony, który po nieudanej próbie lądowania odleciał na inne lotnisko.

Płk Jerzy Artymiak z Naczelnej Prokuratury Wojskowej powiedział we wtorek, iż już w pierwszej fazie postępowania przygotowawczego polscy prokuratorzy wojskowi przesłuchali całą załogę samolotu Jak-40. - Mamy bardzo szerokie zeznania załogi - powiedział Artymiak i dodał, że kwestie poruszone w wywiadzie "to nie jest sprawa nieznana prokuraturze".

Artymiak poinformował także, iż nagrania z Jaka-40 zabezpieczono niezwłocznie po wszczęciu śledztwa. - Prokuratura dysponuje całością tego nagranego materiału do chwili wyłączenia magnetofonu na pokładzie samolotu z uwagi na brak awaryjnego zasilania, brak akumulatorów - dodał. Muś mówił m.in.: - na naszym (JAK-a) magnetofonie, który miałem okazję raz później przesłuchać w obecności żandarmów, nagrana jest cała korespondencja Iła z wieżą. Po tym, jak Rosjanie odeszli na inne lotnisko, magnetofon, tak jak wiele innych odbiorników, wyłączyliśmy. Byliśmy tam bez akumulatorów a nie wiedzieliśmy, czy dojedzie zasilanie lotniskowe.

W wywiadzie Muś potwierdza, że polskie załogi wiedziały, iż na lotnisku w Smoleńsku obowiązuje 100 m jako wysokość decyzji.

Z kolei według wcześniejszych informacji "Rzeczpospolitej", pomocnik kierownika kontroli lotów Wiktor Anatoliewicz Ryżenko był w Rosji przesłuchiwany w tym samym czasie przez dwóch różnych śledczych - co ma wynikać z protokołów, które są już w dyspozycji polskich śledczych. Ryżenko, który sprowadzał polski samolot w ostatniej, tragicznej fazie lotu, w jednym protokole przesłuchania m.in. twierdzi, że przy odległości 1,1 km (poprawione na 1,5 km) tuż przed podaniem polskiej załodze komendy wzywającej do przerwania lądowania, widział na monitorze Tu-154. W drugim zaś zeznał, że przy odległości 1,5 - 1,7 km nie widział już samolotu na monitorze.

(meg, ap, bart)

oceń
26
23
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~mm [2010-07-19 19:23]

Jestem ciekawa
czy będą upublicznione nagrania rozmów kontrolerów z wieży w Smoleńsku?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obywatel [2010-07-16 13:22]

Sprzeczne komunikaty z Jak'a!
Dlaczego nikt nie dyskutuje na temat tego, że pilot Jaka najpierw poinformował załogę Tupolewa, że "pizda tutaj jest. Widać jakieś 400 metrów około i na nasz gust podstawy są poniżej 50 metrów, grubo" co oznacza, że absolutnie nie ma warunków do lądowania, a już w kolejnym zdaniu mówi: "natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować jak najbardziej". Przecież to nie jest odradzanie lądowania ale wręcz przeciwnie. I czy nie oznacza to, że piloci specpułku nie przejmowali się zbytnio (lub wcale) procedurami?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andreasiak@wp.pl [2010-07-06 18:29]

Coraz więcej prokuratorskich DOWODÓW że to był ZAMACH
Polska Prokuratura powinna rozpocząć przygotowania do ekshumacji zwłok, nie tylko pary Prezydenckiej. Z całą pewnością powinna (Prokuratura, jeśli faktycznie jest NIEZALEŻNA i ma wolę wyjaśnienia sprawy) zwrócić się do NATO o pomoc ekspertów. W NATO są oni niezależni od Tuska. Polscy "eksperci", jak chociażby Klich, są jego podwładnymi. Trzeba też domagać się utworzenia międzynarodowej komisji. Jaki był w wydarzeniach udział Donalda TUSKA, który spotkał się z Putinem 3 dni wcześniej? Może chodzi o gaz łupkowy? Tu chodzi o BILIONY euro i dominację, i szantaż gazem nie tylko Polski, ale też Niemiec i całej prawie prawie Europy. Rząd polski jest uległy, na kolanach przed Putinem, może nawet mają go czym szantażować. Tak samo uległy jest Kwaśniewski i SLD. Jedyną przeszkodą na drodze do podporządkowania Polski był KACZYŃSKI! Wypadek był wyjątkowo wygodny. Czy tylko wygodny? Czy także upragniony, sprowokowany, a może i zaplanowany? Zadziwiająca jest bierność i uległość Tuska przed Putinem w sprawie tego śledztwa. Wysłany przez niego delegat Klich bardziej gorliwie od Rosjan obwiniał Polaków, Prezydenta Polski i pilotów... Wychodzą na jaw te draństwa, przegrana Komorowskiego coraz bardziej pewna, dlatego tak na chybcika, w pośpiechu, zawłaszczają Państwo. PO ramię w ramię z częścią SLD. Tylko drugi Kaczyński uratuje polskie interesy w związku z gazem łupkowym i wyjaśni katastrofę Tupolewa. Nie można pozwolić na bezkarne mordowanie Polskiej elity. Jeśli można zamordować bezkarnie Prezydenta, to tym bardziej każdego z nas

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~UNO [2010-07-09 02:11]

Kontrolerb mowimprawde
Kontroler powiedzial prawde! Jak samolot byl 1.7-1.5 I'm od pas a Byl ponizej RADARU, I nie byl widoczny, dopiro jak sie wzbil 1.5 km przed pasem to znow sie pojawil, na radarze!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ala22 [2010-07-08 23:20]

a za pół roku przypomną sobie jak słyszeli głosy w kabinie
panie generale, nie mogę tak lądować z lufą przy glowie, niech pan coś powie temu małemu...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Thor [2010-07-06 18:10]

Jak to dobrze,że prezydentem nie został kartofel.
Nie będzie walki o krzesła o samoloty i kto kogo ma poklepać po ramieniu w Brukseli.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~garret [2010-07-06 18:02]

BARYKADA NA RUINACH PRAWDY
PO jednej stronie barykady wystapili: Łukaszenka, Gazeta Maleszki, Wajda, Kwaśniewski, Miller, Wałęsa, TVN, Dukaczewski. Dziwne, ale ci sami ludzie chcieli Komorowskiego na prezydenta.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~antyKlich [2010-07-08 22:46]

Czy zeznanie śwadka nie jest dokumentowane?
Czy Klich jest w posiadaniu czarnych skrzynek, czy tylko zna "I wersje" z ich odczytu? Czy wersja z odczytu to dokument?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Teoś [2010-07-06 16:58]

Tak długo załoga Jaka 40 zastanawiała się, co szłyszała?
Wcześniej nic na ten temat chłopaki nie mówiły. przy takim tempie reakcji i refleksie, pytam kto tym panom dał dopuszczenie do lotów i jak zaliczyli badania okresowe?. Czy tak długo mysleli, czy musieli uzgodnić z kimś, co wtedy słyszeli?. No, Panie Remigiuszu Muś - jak to było?

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lika [2010-07-07 16:40]

a co zawiera czarna skrzynka Jaka?
zapewne wszystkie rozmowy prowadzone w kabinie samolotu,którym przylecieli dziennikarze zapisane zostały w tzw.czarnej skrzynce,czy było to 100,czy 50 m /

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2010-07-06 17:36]

a ja słyszałem
ja słyszałem ,że wszyscy "specjalisci " w dziedzinie katastrof lotniczych, wypowiadajacych się tutaj to byli lub obecni pacjenci zakładów psychiatrycznych...

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
traczpawel [2010-07-06 17:00]

jak słaba jest Polska , skoro nie potrafi rzetelnie zadbać
aby śledztwo było prowadzone dobrze? Tusk nie robi nic poza walką z Pisem aby wyjaśnić tą sprawę, przecież zginął prezydent i wielu oficjeli , rząd jest tak słaby bo nie potrafi zadbać o swoich obywateli , a teraz jeszcze zeznania technika JAK-a wyrażnie obciązają stronę rosyjską, czy nasze służby maja klapki na oczach , czy Tusk jest ślepy , aby nie widzieć , że to śledztwo jest prowadzone jednostronnie i żle, po co nam taki rząd skoro nie dba o sprawy obywateli , szkoda , że Polska jest przez to słaba ....zal i rozpacz

odpowiedz

pokaż 36 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
myslaca1 [2010-07-06 17:08]

Jaką prawdę chcą POlacy?
Po pierwsze - z tego, co słyszałam ten mechanik nie zna języka rosyjskiego, więc jak mógł zrozumieć tą rozmowę? Po drugie - dlaczego dopiero teraz podaje takie informacje? Po trzecie - dlaczego nikt nie rozlicza kancelarii prezydenckiej, to przecież ona była odpowiedzialna za przygotowanie lotu. Jeśli było coś nie tak, jeśli strona rosyjska czegoś nie dosłała to właśnie kancelaria powinna odstąpić od takiej formy podróży Prezydenta. I po czwarte - cokolwiek by się nie działo to pilot odpowiada za lot, więc widząc, jaka jest sytuacja, jakie warunki pogodowe powinien odlecieć na proponowane lotnisko zapasowe. Nie zrobił tego i tutaj pojawia się pytanie, dlaczego? Myślę, że znaczna częśc Polaków ma swoją prawdę, tą spiskową i niczego innego nie przyjmie do wiadomości.

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gerald [2010-07-07 09:18]

jak to ni9c na to nie wskazuje "experci" gazety polskiej sie myla co pan panie klich przeciez to pis-uarofile oni sie nie moga mylic

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
metro66 [2010-07-06 16:24]

"Żadne dokumenty"
od kiedy to płyty CD i dziwny niekompletny stenogram to dokumenty?

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~marro [2010-07-06 17:35]

nie powinni byli lądować!
I tyle w temacie.Takie są konsekwencje nieprawidłowych decyzji.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Marco [2010-07-06 17:52]

Czy ktoś widział...
trzeźwego ruskiego na służbie po nocnej zmianie? 2 lata byłem na kontrakcie u nich i przyznaję, że nie widziałem ani ja, ani żaden z moich pracowników. I już wiadomo dlaczego ruski raz widział, a innym razem nie widział lądującego samolotu.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~stary kaczysta [2010-07-06 16:28]

Zabili mojego Prezydenta.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Pit [2010-07-06 20:56]

Sperma Palikota
Ty jesteś tym co wypadło z wibratora a nie z flaka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lakan [2010-07-06 20:13]

Zrozumienie trajektorii szczatkow i koncowej fazy lotu jest niezbedne.
Tu nie chodzi tylko wysokosc ale o kierunek odbiegajacy znacznie w lewo od osi pasa. Czy moga sie wypowiedziec eksperci?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 905