więcej

Zabił brata i zaatakował matkę nożem; "nie żałuję".

PAP | dodane 2010-08-18 (13:20)
drukuj

25 sierpnia Sąd Okręgowy w Kielcach ogłosi wyrok w procesie 42-letniego Marka S., oskarżonego m. in. o zabójstwo brata. Mężczyzna przed dwoma laty był sprawcą strzelaniny w Jędrzejowie (Świętokrzyskie). - Nie żałuję, że go zabiłem, ale żałuję, że mnie do tego doprowadził - powiedział mężczyzna w trakcie rozprawy w sądzie.

Prokuratura postawiła mężczyźnie także pięć innych zarzutów: usiłowania zabójstwa policjanta, zaatakowania nożem matki, nielegalnego posiadania broni - dwóch pistoletów i amunicji, wcześniejszego usiłowania zabójstwa brata i zmuszania policjanta do zaniechania czynności służbowych.

Do zabójstwa doszło 5 października 2008 roku w Jędrzejowie. Marek S. jadąc samochodem potrącił brata na ulicy, po czym oddał do niego trzy strzały z broni palnej. Ranny zmarł w szpitalu.

Przestępca ścigany przez policyjny patrol porzucił auto i uciekał pieszo. Podczas szamotaniny w czasie zatrzymania, strzelił w kierunku jednego z policjantów, raniąc 37-letniego funkcjonariusza. Po chwili został obezwładniony. Policjant z raną brzucha trafił do szpitala.

Jak wynika z aktu oskarżenia, Marek S. już w czerwcu 2008 roku postrzelił swojego brata w Krakowie, gdzie ten wówczas mieszkał. O atak od początku podejrzewano 42-latka, który od tamtej pory ukrywał się i był poszukiwany. Oskarżony we wrześniu 2008 roku zaatakował w Jędrzejowie także nożem matkę. Za ten czyn był poszukiwany listem gończym.

Prokuratura uznała, że mężczyzna dopuścił się tych czynów, mając w znacznym stopniu ograniczoną zdolność ich rozpoznania oraz pokierowania swoim postępowaniem.

Oskarżony przyznał się przed sądem do zabójstwa i do próby zabójstwa brata oraz do nielegalnego posiadana broni. Przyznał również, iż wyrywał się policjantom podczas próby zatrzymania.

"Nie żałuję, że go zabiłem"

Nie przyznał się do usiłowania okaleczenia nożem matki - mówił, że w takim zdarzeniu nigdy nie uczestniczył. Mężczyzna nie przyznał się także do zarzutu usiłowania zabójstwa policjanta - twierdził, że postrzelenie było przypadkowe. - Nie żałuję, że go zabiłem, ale
Żałuję, że mnie do tego doprowadziłMarek S.
żałuję, że mnie do tego doprowadził - powiedział w trakcie rozprawy

Prokurator podkreślał, że zebrane dowody, zeznania świadków i zeznania pokrzywdzonego wskazują, iż Marek S. był sprawcą wszystkich przestępstw. Prokurator dowodził, że nie ma także wątpliwości, iż oskarżony zranił nożem matkę - nie chciał jej zabić, ale okaleczyć. Zdaniem oskarżyciela Marek S. bez skrupułów i w desperacji - podczas próby ucieczki - strzelił do policjanta z bliskiej odległości, chciał więc pozbawić go życia.

Prokurator zażądał dla oskarżonego kary dożywotniego więzienia z możliwością starania się o warunkowe zwolnienie po 35 latach.

Obrońca Marka S., mecenas Wacław Siejak zgodził się co do oceny faktów przedstawionych przez prokuratora. Nie zgodził się co do oceny stanu psychicznego oskarżonego i motywów, jakie nim kierowały.

Siejak podkreślał, że osoby takie jak Marek S. - u których stwierdzono głębokie zmiany i zaburzenia osobowości - charakteryzują się m.in.: problemami z kontrolą emocji, niestabilnymi relacjami z innymi ludźmi, impulsywnością i poczuciem pustki. Dodał, że zachowania osób z podobnymi zaburzeniami wynikają ze strachu, frustracji i z desperacji.

Obrońca mówił także - powołując się na biegłego psychologa i psychiatrę - iż na przyczyny takiego stanu osobowości oskarżonego złożyły się m.in. jego cechy biologiczne, środowisko, w którym żył i rodzina. Według niego, gdyby nie zaburzenia, to oskarżony nigdy nie popełniłby zarzucanych mu czynów.

"To nieszczęśliwy człowiek"

- Od najmłodszych lat widział w bracie podstawowego życiowego wroga. Od dawna dążył, aby pozbawić życia, ale miał też wątpliwości. Jego problemów nie widziała matka - argumentował adwokat.

-
To nie jest człowiek zły, tylko nieszczęśliwyOborńca Marka S.
To nie jest człowiek zły, tylko nieszczęśliwy. Nie tylko on ponosi winę za to, co się stało - mówił obrońca. W jego opinii na gruncie tej tragedii istnieje szansa na nawiązanie przez Marka S. porozumienia z matką - oboje korespondują ze sobą.

Adwokat wniósł o nadzwyczajne złagodzenie kary pozbawienia wolności i jej wykonywanie w systemie terapeutycznym.

Sam Marek S. poprosił sąd o łagodny wymiar kary. Dodał, że chciałby dostać nadzieję na pojednanie z matką. Chciałby też opiekować się nią i w ten sposób zrekompensować swoje czyny.

Przedstawiciele rodziny S. zrezygnowali z roli oskarżycieli posiłkowych w procesie. Matka oskarżonego odmówiła składania zeznań.

Marek S. zeznał w postępowaniu przygotowawczym, że zabił brata z zemsty za poniżanie, jakiego miał doznać z jego strony. Twierdził, że od dzieciństwa był źle traktowany przez brata i matkę. Mówił, że matka biła go "o byle co", m.in. sznurem od żelazka; wypominała mu, że miał być córką. W szkole brat miał go traktować, jak "worek treningowy" i "szmatę".



NaSygnale.pl: Dla 830 zł zabił swoją kobietę!

(db)

oceń
6
1
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~anna M [2010-08-18 14:54]

W końcu ktoś bada jak doszło do czynu, a nie sam czyn
to ważne, bo niejednokrotnie oskarżeni są wcześniej ofiarami przemocy- także mężczyzni. Niektóre żony z powagi przestępstwa znecania się na rodzina uczyniły sobie niezły argument do szantażu. Potrafia latami w " zaufaniu " przed sasiadami grać ofiarę. Dlatego tak trudno w takich sytuacjach stwierdzić co było pierwsze i kto był pierwotną ofiarą.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~vlad [2010-08-18 15:09]

prawo mówi...
śmierć za śmierć!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zxc [2010-08-18 16:02]

tylko kara śmierci
To nie człowiek kara śmierci to jest dla niego wybawienie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~themotivator [2010-08-18 14:50]

Cyt.: Piotr Bukartyk - Szampańskie Wersety
"Wysoki Sądzie - mówi mecenas - oskarżony jest przerażony. Zanim zaczniemy go oceniać, spójrzmy na sprawę z Jego strony. Ojciec ciągle zabierał Mu pilota, matka - chowała przed nim rentę... nie wytrzymał, śrubokrętem - pchnął najpierw jego potem ją lecz przecież to sierota, Trzeba Mu pomóc - może z Państwa ktoś wziąłby go do domu ?" Jakie prawo taka demokracja.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~m. [2010-08-18 15:59]

a juz myslałem ze to Jarek zdetonował tlefon brata w samolocie
..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bozka [2010-08-18 14:05]

prawniczy belkot
jaki dobry syncio, chce sie mamusia zaopiekowac! no prosze! jak mamusia bedzie niegrzeczna, nie odda swojej emerytury to jej paluszki mloteczkiem przygniecie, ale to nic, bo to z milosci do mamuni. OBRZYDLIWE I KLAMLIWE! wsadzic go do konca zycia bez mozliwosci odwolania sie po 35l.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~CzarnaHanka [2010-08-18 15:55]

Z punktu widzenia społeczeństwa
najlepiej by było gdyby jednak udało mu się z matką, a potem popełnił samobójstwo. Bo teraz społeczeństwo musi utrzymywać patologiczną rodzinę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mały [2010-08-18 15:10]

Świetnie napisane
Najważniejsza jest intencja i cel jaki przyświeca. Uczucie z jakiego wynika działanie ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wawa [2010-08-18 15:44]

matki tak potrafia
podobnie jest w mojej rodzinie,zatruwaja zycie,najpierw swojemu mezowi teraz mnie.wspolnie z bratem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Edek [2010-08-18 15:40]

Oszukani wyborcy Tuska
POpadają w obłęd hahahhahahhaha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andre [2010-08-18 14:28]

kłamstwo
ja byłem bity i nigdy na swoje dziecko reki nie podniose, nigdy!!!!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jan Pomscijkrzywda [2010-08-18 15:34]

na nasz koszt
I teraz tego zakompleksionego przyglupa z odchyleniami MUSIMY /my - Podatnicy / utrzymywac do konca zycia. Bedzie jadl, spal, cwiczyl na silowni - oraz narzekal na swoj los. Biedulek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sharki [2010-08-18 15:28]

Jeden ma lepiej drugi gorzej - Tak być nie powinno
Co wy w ogóle pieprzycie ( za przeproszeniem) większość z was to bagate suki i gnoje którym matka z ojcem całe życie bedzie dawać i kłaść pod mordy.. Spójrzcie na innych ludzi. Człowiek zapieprza 30 lat i przez ten czas stara sie jak może wysłuchując obelgi na swój temat, jaki to on nie jest. W rodzinie jest dwóch synów z których tylko jeden ma rarytas a drugi musi sam o wszystko zadbać. Jeszcze brata to można olać ale takie słowa ze strony matki najbardziej bolą. Jak bym miał takiego brata - nie zabił bym go - ale umilił bym mu życie. Osobiście jestem po stronie mecenasa i za złagodzeniem kary.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jo-jo [2010-08-18 14:24]

A już myślałem, że chodzi o jednego takiego słynnego Jarosława
Bo wszystko się by sie zgadzało, poza wiekiem i miejscem zdarzenia.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Olga [2010-08-18 15:25]

Macie obsesję.
Wszędzie widzicie Kaczyńskiego. Proponuję jakąś terapię.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bartek [2010-08-18 14:05]

myślałem że to o Jarku K.
zobaczyłem temat aż mi serce zadrżało, myślałem że to o nim a tu nic :/

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~em [2010-08-18 15:08]

wyjezdam
dlaczedo???syn mnie bije!! kocha wlasna zone i oni sa zdatni zrobic wszystko zeby majatek nalezal do nich,robia w bialych rekawiczkach,tylko nie wiem´jak dlugo im sie bedzie udawac!!!!,dla pieniedzy czlowiek jest zdolny do wszystkiego???jak dlugo nie wiem??? dopoki trafi kosa na kamien i szydlo wyjdzie z worka ,policja przeciwko mnie bo nie mam dowodow ja jeden oni zawsze 3 osoby???!!!gdzie sprawiedzliwosc?????nie wiem jak dlugo to potrwa???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dorotka [2010-08-18 15:05]

Miał byc dziewczynka ....
a ja miałam być chłopcem ,ale jakoś nikt mi z tego powodu nie robił wyrzutów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~eee [2010-08-18 15:01]

Zabił...
Jak go wypuszczą na wolnosć zabije ponownie. ylko zamknięty zakład psychiatryczny jes w stsnie temu zaradzić..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ada [2010-08-18 14:01]

Byłes bity w dziecinstwie?
bedziesz bił jako dorosły, koło zamkniete.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 889