więcej

Wczasowiczka walczy o życie po ukąszeniu przez żmiję.

Naszemiasto.pl | dodane 2006-06-30 (08:53)
drukuj

Pomorskie lasy nie są bezpieczne! Do szpitali trafiają pierwsze ofiary żmii zygzakowatej. Specjaliści ostrzegają - teraz, gdy z jaj wylęgają się młode, węże te są bardziej agresywne.

W Klinice Toksykologii gdańskiej Akademii Medycznej przez trzy dni lekarze walczyli o życie warszawianki ukąszonej przez żmiję. Stan pacjentki był bardzo ciężki - mówi dr Wojciech Waldman. Przy przyjęciu była w stanie wstrząsu, bez ciśnienia tętniczego krwi i z zaburzeniami rytmu serca.

Kobieta, przebywająca na wczasach w Białogórze, w drodze na plażę przechodziła przez las. W pewnej chwili poczuła silne ukłucie w palec stopy. Nie zauważyła żmii, szła dalej... Wysiłek fizyczny sprawił, że jad, który dostał się do krwiobiegu, został rozprowadzony w organizmie ofiary - tłumaczą lekarze.

Na plaży kobieta zasłabła. Do karetki, która nie mogła przejechać przez wydmy, nieprzytomną kobietę dowiozła riksza. A potem liczyła się już każda minuta. W momencie przyjazdu do AMG życie nieszczęsnej wczasowiczki wisiało na włosku. Natychmiast podano jej leki przeciwwstrząsowe, antytoksynę i przez następne trzy dni sztucznie podtrzymywano ciśnienie.

Dziś, choć od stóp po plecy ciało kobiety jest opuchnięte i w krwawych wylewach, jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. W ubiegłym roku do Kliniki Toksykologii AMG trafiło dziesięciu pacjentów pokąsanych przez żmije. Pacjentka z Warszawy to pierwszy w tym roku, ale zarazem najcięższy od lat przypadek.

Kiedy ukąsi cię żmija

Najbardziej niebezpieczne są ukąszenia w głowę i górną część klatki piersiowej. Największe niebezpieczeństwo grozi dzieciom, osobom starszym, z chorobami układu krążenia. Jad sprawia, że człowiek puchnie.

Natychmiast trzeba zdjąć z palców obrączki i pierścionki. Nie wolno nacinać rany, wysysać jadu, podwiązywać ukąszonej kończyny. Na ranę można położyć lód, owinięty w czystą chusteczkę. Starajmy się nie panikować oraz unikać wysiłku fizycznego. Są to czynniki sprzyjające rozprowadzaniu toksyn. Nie zawsze otrzymamy antytoksynę, która zawiera końskie białko. Niektórzy z nas mogą być na nie uczuleni.

Dorota Abramowicz
TAGI: wakacje
oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie

Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy uważasz, że powinny być przedterminowe wybory do parlamentu?

liczba oddanych głosów: 4099
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska