więcej

Warszawskie stypendia im. Jana Pawła II dyskryminują?.

PAP | dodane 2010-07-12 (08:35)
drukuj

Na stypendia im. Jana Pawła II stolica wyda w tym roku ponad 3 mln zł. Wnioski o ich przyznanie do końca lipca przyjmuje Centrum Myśli Jana Pawła II. Kryteria ich oceny budzą jednak zastrzeżenia nawet radnej zasiadającej w komisji stypendialnej.

Aby ubiegać się o stypendium, kandydat musi przedstawić dokumenty poświadczające jego osiągnięcia w nauce, status materialny jego rodziny oraz warunki rodzinne i zdrowotne. W myśl uchwały rady miasta, może też dołączyć dokumenty stanowiące potwierdzenie jego "działalności naukowej, artystycznej, sportowej i społecznej". Na stronie internetowej Centrum lista nieobowiązkowych dokumentów została jednak rozszerzona o potwierdzające "udział w projektach związanych z osobą lub dziełem Jana Pawła II".

Kierownik działu stypendialnego Centrum Łukasz Ofiara pytany, dlaczego wśród kryteriów oceny wniosku o przyznanie stypendium znalazł się udział w projektach związanych z papieżem powiedział, że jest to związane z promocją myśli i nauczania patrona stypendium. Zaznaczył przy tym, że komisja stypendialna kieruje się pełnymi kryteriami, które są zawarte w uchwale i regulaminie stypendialnym.

W uchwale rady miasta zapisano, że stypendium m.st. Warszawy im. Jana Pawła II jest skierowane do uczniów, którzy "mimo trudnych warunków materialnych, rodzinnych lub zdrowotnych osiągają dobre wyniki w nauce", jednak to nie status majątkowy ani średnia ocen są najwyżej punktowane.

Według informacji zawartej na stronie Centrum, za wysoką średnią ocen można zdobyć maksymalnie 30 punktów, a za status majątkowy - kolejne 12. Najwięcej - nawet 40 punktów - można otrzymać za poświadczone w nieobowiązkowych dokumentach pozaszkolne zaangażowanie, do którego Centrum zaliczyło udział w projektach związanych z papieżem Polakiem.

Zasiadająca w komisji radna Paulina Piechna-Więckiewicz (Lewica) oceniła, że taka informacja nie powinna była znaleźć się na stronach internetowych Centrum, bo takiego kryterium nie ma w uchwale rady miasta. W rozmowie podkreśliła jednak, że to komisja zawsze ma ostateczny głos w kwestii przyznania stypendium i ma stały dostęp do wszystkich, także odrzuconych w procesie rekrutacji wniosków.

Jej zastrzeżenia wzbudził również sposób formalnej oceny wniosków. - Te stypendia są bardzo potrzebne, a kryteria oceny wniosków odpowiednie. Ich punktacja nie jest jednak do końca adekwatna i należałoby zastanowić się nad jej zmianą. Zaangażowanie społeczne jest ważne, ale dodatkowa działalność nie powinna być najwyżej oceniana - powiedziała. Zapowiedziała, że złoży w tej sprawie interpelację.

Zastrzeżeń radnej Lewicy nie podziela radna Mariola Rabczon (PO), także zasiadająca w komisji. - Jeśli ktoś dodatkowo się angażuje, powinno być to brane pod uwagę i mieć wpływ na ocenę wniosku. Takiej osobie można to przypisać tylko na plus - powiedziała.

Zdaniem wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego Krzysztofa Śmiszka, wzmianka o możliwości przesłania dokumentów świadczących o zaangażowaniu kandydatów w działania związane z Janem Pawłem II to jednak pośrednia dyskryminacja (definiowana jako występująca, gdy pozornie neutralne kryteria lub praktyki są stosowane na równi wobec wszystkich, lecz w szczególny sposób dotykają konkretną grupę społeczną - PAP).

Zaznaczył, że bez znaczenia jest to, że to dobrowolny wymóg. - Za te dodatkowe działania można dostać bardzo dużo punktów i to jest pośrednia dyskryminacja, gdyż dostęp do takich aktywności z oczywistych powodów mają jedynie katolicy - powiedział.

- Nie byłoby problemu, gdyby takie stypendia były przyznawane przez prywatną organizację lub Kościół. Biorąc jednak pod uwagę, że środki w całości lub w dużej części pochodzą ze źródeł publicznych, żadne tego typu wzmianki nie mogą się pojawiać - ocenił. Jego zdaniem miasto winno dokładniej przyjrzeć się praktykom Centrum i zbadać, czy nie dochodzi tam do dyskryminacji na tle wyznania lub religii.

Stypendysta ma obowiązek dbać swoim zachowaniem o godne reprezentowanie imienia Jana Pawła II i Warszawy oraz brać udział w warsztatach i zjazdach przewidzianych planem stypendium. W tym roku są wśród nich m.in. skierowana do uczniów szkół podstawowych "Papolandia" - cykl warsztatów poświęconych papieskiemu nauczaniu o człowieku i jego roli w społeczeństwie oraz "Laboratorium głębi". Uczestniczący w drugim projekcie studenci "rozwijają swoją głębię patrzenia na siebie i drugiego człowieka, analizują przygotowane teksty papieskie i próbują przełożyć na życie".

Jak zapewnił Ofiara, projekty te nie są projektami wyznaniowymi. - Stypendium jest samorządowe, a nie wyznaniowe. Wśród naszych stypendystów mamy mnóstwo osób niezwiązanych z Kościołem. Projekty takie jak "Papolandia" promują osobę Ojca Świętego i nauczanie, które siłą rzeczy jest związane z nauką Kościoła katolickiego, ale odnosimy się w nich do rzeczy, które są uniwersalne, a nie stricte katolickie. Może wziąć w nich udział każdy stypendysta i tak się dzieje - powiedział.

Ok. 40% stypendystów udziału w tych projektach jednak nie bierze. Jak powiedział Ofiara, przy rozpatrywaniu wniosku o przedłużenie stypendium brane jest to pod uwagę jako brak wypełnienia obowiązku zaangażowania się w program stypendialny, ale zapewnił, że Centrum jest pod tym względem elastyczne. Osoba nieuczestnicząca w projektach może napisać to w swoim raporcie i udokumentować inną działalność, np. udział w wolontariacie lub osiągnięcia naukowe.

W tym roku stypendia im. Jana Pawła II ma otrzymać 640 osób. Ich miesięczna wysokość dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów wynosi od 200 do 400 zł, dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych - od 300 do 500 zł, a dla studentów - od 500 do 1500 zł.

Spośród finansowanych wyłącznie z miejskiej kasy stypendiów dla uczniów osiągających dobre wyniki w nauce, te im. Jana Pawła II pochłaniają najwięcej środków. W ubiegłym roku na 693 stypendia wydano z budżetu miasta 3,4 mln zł. Także w tym roku będzie to ponad 3 mln zł. Na stypendia wypłacane z budżetów dzielnic zapisano 1,6 mln zł. Gimnazjaliści i uczniowie szkół ponadgimnazjalnych mogą ubiegać się także o stypendia edukacyjne prezydenta miasta, przyznawane za wybitne osiągnięcia w nauce. Dostają je m.in. laureaci konkursów i olimpiad przedmiotowych. Na nie miasto przeznaczyło 260 tys. zł.

Centrum Myśli Jana Pawła II jest instytucją kultury powołaną i nadzorowaną przez stołeczny samorząd - tak jak miejskie teatry czy muzea. Podlega biuru kultury urzędu miasta, które z kolei bezpośrednio nadzoruje prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Na zadane przez PAP pytanie o ocenę praktyk stosowanych przez Centrum, stołeczny ratusz nie odpowiedział. Wydział prasowy polecił kierować je do samego Centrum.

(oso)

oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~sq [2010-07-12 09:04]

Stypendia Dla Wszystkich Rozważających....
"prawdy" biblii i religii katolickiej (odłamu krk). Polska to piękna i bogata kraina.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 766