

fot. wp.pl / Paulina Matysiak




Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
po wyborach politycy nam tradycyjnie pokażą TAKIEGO wała...
a ekologów na madagaskar. true.
Ubezpieczenie odpada
Firmy albo odmawiają albo przywalą takie stawki , że ludzi nie stać.
Żal komentować Sutowskiego
On z perspektywy wykształciucha widzi wszystko w trybie propagandowym. Aby poszerzyć obszar zalewowy to trzeba przesiedlić miliony ludzi. Jesteśmy cywilizowanymi ludźmi i możemy sobie z tym poradzić , a ubezpieczenia wody nie powstrzymają , nie wielu jest takich których stać na stawki ubezpieczeń gwarantujących 100% wyrównania strat przez wodę.
bardzo dobry artykuł
gratuluję trafnych spostrzeżeń. Jestem wykładowcą Gospodarki Wodnej na jednym z uniwersytetów i cieszę się, że taki artykuł pojawił się w wp. Zgadzam się z zawartymi w nim tezami w całej rozciągłości. Szkoda, że niektórzy dziennikarze sugerują, że bezpieczeństwo powodziowe jest wprost proporcjonalne do wysokości wałów.
Dolina Narwii
Mieszkam w Łomży. Mamy tutaj piekny widok każdej wiosny jak wylewa Narew. Podtapia wiele hektarów, ale miastu nie zagraża. Po to są właśnie tereny zalewowe. Rzęka jest meandrująca, wokó łąki, jakieś krzaki, niewielki las. Jeden Niemiec pytał się mnie ile miasto wydało żeby to tak ładnie wyglądało. Niekosztowąło nawet jedengo ojro Hans. To matka natura.Widok śliczny i nejeden chciałby zamieszkać w domku czy bloku z widokiem na rzekę. Na szczęście jest tutaj zakaz budowy. Domy po drugiej stronie rzeki są na naturalnym wzniesieniu i woda im nie zagraża. Rzeczywiście w Niemczech na przykład rzeki są uregulowane i to nic nie daje. Zrobiono z rzek rynny. Woda sływa jakbys kran włączył. Ale jak trafi się wduża fala to jest jedna wielka lipa. Polska paradoksalnie z powodu swojego zacofania ma szansę nie powtarzać błędów infrastrukturalnych z Eurpy Zachodnie. Inna sprawa to bobry. Ich jest za dużo. Trzeba strzelać i nie patrzeć się na ekologów.
Wały podnieść.....
Na tej pięknej wyspie? Zniszczą ją wnet. Ich po prostu trzeba zamiast bobrów....
Na bobry...
jest najlepszy Bronek z wąsami i Janusz (ten od produkcji mamrotów) zaproszą kilku kolegów z za wschodniej granicy (nastąpiło ocieplenie i pojednanie) i PO problemie. Ekologów zatrudnić w czynie społecznym do sadzenia lasów.
Popieram - bardzo racjonalny artykuł
Zauważyłem że wykorzystuje się powódź aby zniszczyć sens ruchów ekologicznych w Polsce. Jest to po prostu podłe. Oczywiście że należało poszerzyć obszary zalewowe - ale kto chciał słuchać? Nie da się w nieskończoność podwyższać wałów bo woda i tak znajdzie sobie inną drogę. A innej drogi niż ekologia (oczywiście racjonalna) po prostu nie ma. Pozdrawiam wszystkich powodzian.
Wypociny lewaka
Czyli jak wprowadzic kolejne "powszechne" (obowiazkowe) ubezpieczenia i nowe podatki... Czytac sie tych bredni nie da. Kto zyjac na takim terenie nie ubezpieczyl sie ten sam ponosi odpowiedzialnosc i jest przykladem dla innych. Chcacemu nie dzieje sie krzywda.
Te mikrozbiorniki to można sobie ....
Po prostu potrzeba przemyślanego systemu z jednej strony wały ,zbiorniki retencyjne WŁAŚCIWIE zarządzane i oczywiście tereny zalewowe. Dla zwolenników dzikiej Wisły pytanie : dlaczego nie było powodzi poniżej zbiornika we Włocławku ?.
prawo natury
człowiek jest częścią łańcucha pokarmowego i tym prawem decyduje o innych gatunkach tak jak wilk decyduje o sarnie, a foka o rybie... ale najwięcej pseudoekologów mieszka w dużych miastach i nie ma żadnego pojęcia o naturze zabierając prawo do wolności ludziom tak samo jak ci z którymi walczą... a przecież to nie skrajne poglądy pseudoekologów czy firm eksploatujących bezwzględnie lasy powinny decydować o naturze tylko wyważone i mądre osoby, które mają doświadczenie i wiedzę na temat natury i w niej żyją... tymczasem przyroda stała się areną walk między niszczącymi przyrodę a ekologami, zaś ludzi którzy od dawien dawna żyją w zgodzie z przyrodą i potrafią dbać i o siebie i o przyrodę nikt nie słucha.... ale tak niestety już jest, że możesz nawet zabijać jeśli to jest dozwolone prawem, a sumienie odeszło na dalszy plan
dobry artykuł
w końcu coś z humorem na WP. 662
Za tą powódź to ekolodzy powini pokryć wszystkie straty bo to oni blokują prawie wsystkie plany rozbudowy wałów przy rzekach
nowy hymn peło...
"sterowany jestem wciąż..."-jakie to piękne i pasuje jak ulał ,sądząc po wyPOcinach zwolenników POmrocznej!!!!
Bardzo dobre spostrzeżenia, tylko czemu przez media nie sa kreowane?
Czytając ten tekst zastanawiałem się, czy to na pewno polski portal. Prostowanie dolin rzecznych i obwałowanie powoduje jedynie zwiększenie spływu wód opadowych. Ludzie w miejscowości X są zadowoleni, bo poskromili żywioł. Ujarzmili dziką rzekę odprowadzili wodę do następnej miejscowości Y, gdzie po drodze woda zbiera kolejne dopływy. Niestety tu wały okazały się zbyt słabe lub zbyt niskie, niewytrzymały naporu wody w efekcie doszło do katastrofy. Trzeba więc wybudować zaporę... Jest szansa dla rozwoju firm hydrotechnicznych, które w obliczu katastrofy zacierają ręce i czekają na zlecania... Całe dorzecze odry jest zmeliorowane. Pomogło? Czemu nikt nie myśli o poszerzeniu terenów zalewowych, budowie polderów, renaturyzacja, jak to dzieje się na zachodzie? Mniej przecież kosztują niż miliony złotych wydane na beton. Tyle, że nikt z nich dodatkowo nie korzysta... Takie jest polskie lobby hydrotechniczne, w krajach cywilizowanych jak USA i Niemcy burzy się zapory a u nas buduje...
A jak zabraknie bobrów, to winne będą krety i nornice, że wały są dziurawe?
A do tego weźmy taki Wrocław - takie bogate, rozwijające się miasto, a nie stać go na likwidację z terenów zalewowych jednego osiedla (Kozanów) - przecież wystarczy przesiedlić ludzi tam mieszkających na bezpieczne tereny - po powodzi na pewno chętnie się przeprowadzą, jeśli ktoś uczciwie zapłaci za ich mieszkania (choćby nowymi mieszkaniami). Ale ludzie nie są ważni, ważna jest kasa, budżet miasta i temu podobne bzdury (Wrocław był fajnym miejscem do mieszkania 15-20 lat temu, zanim się rozwinął - teraz jest to miasto korków, potwornej nieuzasadnionej drożyzny (choćby ceny mieszkań) oraz totalnego wyścigu szczurów - znika Wrocławsko-Lwowski klimat).
szkoda, ze dopiero traz nauka idzie....
od co najmniej 20 lat naukowcy (nie lobbyści hydrozabudowy) w wielu krajach i w Polsce mówili to wszystko tylko, że to takie niepopularne, takie tanie i takie proste, że po co się nad tym pochylać......... Wielcy inwestorzy i wielkie pieniądze miały wpływ na prasowe doniesienia o tym co jest dla nas ludzi "najlepsze" przy wysokiej wodzie i co się okazało????? najbardziej ucierpiały miejscowości położone poniżej zapór na rzekach i te przy najwyższych wałach.... a wystarczyło wyciągnąć wnioski z Renu .... I jeszcze jako obywatel tego kraju jedno zgadzam się na to aby moje, podatnika pieniądze dostali powodzianie, tylko pod jednym warunkiem, ze miejsce pod zabudowę będzie poza obszarem zalewowym , nie chcę aby za rok za dwa znowu zabierano pieniądze moim dzieciom........
KOMOROWSKI O POWODZI 13 LAT TEMU
Przypominamy wypowiedź Bronisława Komorowskiego, wówczas posła Koła Konserwatywno-Ludowego, z 16 lipca 1997 r. Komorowski miał wówczas zupełnie inne zdanie na temat tego, jak powinna wyglądać reakcja na skutki powodzi.
[...] Proszę Państwa! Państwo i władza państwowa czasami przeżywają bardzo trudne momenty. Państwo i władza państwowa sprawdzają się w obliczu zagrożeń i w stanach kryzysu. Państwo polskie poniosło klęskę, i to klęskę bardzo dotkliwą. Powoływanie się na bohaterstwo i zasługi uczestników biorących udział w akcji przeciwpowodziowej nie może przesłonić ujawnionej słabości państwa. Żołnierze, policja, strażacy, którzy z ogromnym poświęceniem biorą udział w tej batalii, zgodnie ze starym porzekadłem żołnierskim mają prawo przynajmniej do jednego - mają prawo być dobrze dowodzeni i mieć poczucie, że uczestniczą w akcji sensownej, mającej choć cień szansy na sukces. Takiego przekonania ci uczestnicy, wedle mojej wiedzy, nie mieli nawet prawa mieć. [...]
W związku z tym Koło Konserwatywno-Ludowe wnosi o powołanie komisji nadzwyczajnej do zbadania działalności organów państwa odpowiedzialnych za akcję antypowodziową na południu Polski. I naprawdę nie chodzi o to, żeby kogokolwiek stawiać pod pręgierzem. Chodzi o to, aby rzetelnie, w oderwaniu od batalii politycznej, a parlament taką szansę czasami stwarza, spróbować zbadać, gdzie zostały popełnione błędy i co zrobić, aby tych błędów w przyszłości uniknąć. A że można było uniknąć, są na to dowody. [...]
Padało tutaj pytanie o stan wyjątkowy. Nie jestem entuzjastą żadnych stanów wyjątkowych, ale odnoszę wrażenie, że istniał nieuzasadniony lęk przed użyciem istniejących instrumentów prawnych ze strony koalicji rządzącej. Być może są to kompleksy stanu wojennego. W moim przekonaniu, jeśli istnieją instrumenty prawne, które stwarzają przynajmniej szansę na to, że ludzie będą się czuli zabezpieczeni, że ktoś w sposób nadzwyczajny działa, a tego oczekiwano w Polsce, to należało z takich instrumentów skorzystać. Jeśli na dodatek stwarzają one realną szansę skuteczniejszego zarządzania niektórymi obszarami, tym bardziej należało z tego skorzystać. Nie wolno się bać prawa stworzonego w innych warunkach politycznych, do innych spraw powołanego - i diabeł może nosić cegłę na budowę kościoła. W moim przekonaniu nawet wprowadzenie godziny policyjnej mogło uchronić obszary objęte ewakuacją przed grabieżą, przed szabrunkiem. [...]
Zastanawiałem się także, skąd się bierze taka niechęć do przepisów stanu wyjątkowego. Myślę, że to jest trochę tak, że z przepisów stanu wyjątkowego na pewno by wynikało jedno: wzięcie pełnej odpowiedzialności przez administrację państwową, rząd za to, co się dzieje na terenach objętych klęską powodzi.
źródło: sejm.gov.pl
Michał Sutowski - sekretarz redakcji Krytyki Politycznej, politolog, absolwent MISH UW.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24