więcej

"W sprawie wczorajszej akcji ABW jestem ignorowany.

PAP | dodane 2008-05-14 (10:50)
drukuj

Rzeczą bez precedensu jest to, iż do tej pory nie zostałem poinformowany o wczorajszej akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - uważa przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej Jan Olszewski.

ABW dokonała we wtorek rewizji w mieszkaniach czterech osób, w tym dwóch członków komisji weryfikacyjnej WSI Piotra Bączka i Leszka Pietrzaka. Śledztwo, w ramach którego podjęto te czynności dotyczy, według prokuratury, pewnych nieprawidłowości przy działaniu komisji.

Do tej pory jestem kompletnie ignorowany w tej sprawie i to jest w ogóle rzecz bez precedensu - powiedział Olszewski w środę w programie "Kwadrans po ósmej" w TVP 1.

Podkreślił, że komisja jest organem działania państwa. Zdaniem Olszewskiego, jeżeli polecenie wydały najwyższe władze, Prokuratura Krajowa, to on powinien się o tym dowiedzieć.

Olszewski zapewnił jednocześnie, że ufa członkom komisji. Pytany, czy uważa za możliwy zarzut, że za pieniądze można było kupić pozytywną weryfikację przez komisję i zatrudnienie w nowych służbach odpowiedział: Wykluczone.

Patrzę na tą sprawę z punktu widzenia znajomości jej głównego bohatera, płk L. - dodał. W oświadczeniu przekazanym we wtorek wieczorem Olszewski napisał, że za pretekst do przeszukania przez ABW mieszkań Piotra Bączka i Leszka Pietrzaka posłużyło śledztwo prowadzone wobec b. funkcjonariusza WSW i WSI Aleksandra L.

W środę zaznaczył, że nie jest to osoba nieznana komisji weryfikacyjnej. Aleksander L. był bohaterem pierwszego raportu komisji złożonego przez pana jeszcze wtedy przewodniczącego komisji, przez pana Macierewicza - zaznaczył. Każdy może zajrzeć, bo to jest opublikowany raport, jest dostępny - dodał.

Jednocześnie Olszewski stwierdził, że nie odbiera akcji ABW jako szykany wobec opozycji, ale to jest wyraźna szykana wobec komisji weryfikacyjnej, która jest organem opozycyjnym.

Podkreślił, że rozmawiał we wtorek z Leszkiem Pietrzakiem o wczorajszej rewizji w jego mieszkaniu. Wiem co tam, że tak powiem, zabrano i mogę od razu powiedzieć, że absolutnie są to świstki jakieś papieru niezwiązane w żaden sposób z tą sprawą - uważa. Zapowiedział także, że w środę będzie rozmawiał z Piotrem Bączkiem.

Jego zdaniem, najwyraźniej nie znaleziono niczego, skoro nie ma żadnych dalszych konsekwencji. O ile wiem, pan Bączek (...) będzie przesłuchany w charakterze świadka - dodał.

Pytany o wczorajsze oświadczenie, w którym stwierdził, że akcja ABW świadczy o istnieniu w aparacie państwowym sił zainteresowanych uniemożliwieniem dokończenia procesu weryfikacji WSI, powiedział, że te siły to ludzie z dawnych służb informacyjnych.

Na pytanie, ilu jeszcze byłych oficerów WSI pozostało do zweryfikowania, odpowiedział, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni zostało załatwionych dwieście kilkadziesiąt spraw.

(kab)

TAGI: olszewski, abw, akcja
oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 732