więcej

W Dniu Kobiet Manify przeszły przez Polskę.

PAP | dodane 2009-03-08 (16:55)
drukuj

Refundacji in vitro, parytetów w wyborach, rozdziału Kościoła od państwa i szacunku dla pracy matek - domagali się uczestnicy Manif - demonstracji organizowanych w Dniu Kobiet przez środowiska feministyczne.

Tegoroczne Manify przeszły m.in. ulicami Warszawy, Torunia, Gdańska, Łodzi, Katowic, Krakowa i Wrocławia. W kilku miastach Manify spotkały się z kontrmanifestacjami organizowanymi przez Narodowe Odrodzenie Polski lub Młodzież Wszechpolską.

Największa Manifa odbyła się w stolicy - według organizatorów wzięło w niej udział ok. 5-6 tys. osób, które maszerowały pod hasłem: "Każda ekipa - ta sama lipa!". Uczestnicy warszawskiej, X już Manify, domagali się m.in. powstrzymania przemocy domowej, równych płac, kobiet w polityce, dostępu do świadczeń zdrowotnych, bezpłatnego znieczulenia przy porodzie czy refundacji in vitro.

Postulaty te odczytały m.in. Maria Seweryn, Paulina Młynarska, Renata Dancewicz i Katarzyna Kwiatkowska. Antybohaterem tegorocznej Manify był poseł PO Jarosław Gowin, autor projektu ustawy bioetycznej. Manifestujący krytykowali również pełnomocnika rządu ds. równego traktowania Elżbietę Radziszewską.

W krakowskiej Manifie udział wzięło około 200 osób - głównie kobiet, choć byli także mężczyźni. Słychać było okrzyki: "Wolne kobiety - wolny świat", "Każda ekipa - ta sama ekipa". Manifestanci nieśli transparenty, m.in. z hasłem "Czyny - nie PO- PiS-y".

Kontrmanifestację zorganizowało 15 członków Narodowego Odrodzenia Polski. W kierunku uczestników Manify kierowali okrzyki: "Chłopak - dziewczyna - normalna rodzina", "Feministki to marksistki". Policja nie pozwoliła demonstracji NOP udać się do centrum miasta za feministkami.

Na godzinę przed rozpoczęciem demonstracji na krakowskich Rynku Głównym kwiaty rozdawali paniom przedstawiciele Partii Demokratycznej i Stowarzyszenia Młoda Socjaldemokracja. Także przez dwie godziny w jednym z tramwajów wsiadające pasażerki otrzymywały kwiaty od krakowskiego MPK i Klubu Modelarzy Kolejowych.

W Gdańskiej Manifie udział wzięło ponad 100 osób. Manifestujący przeszli ulicami pod Ratusz Głównego Miasta. Nieśli ze sobą transparenty z hasłami: "Miłość nie patrzy na płeć", "Feministka = kobieta", "Nie chcę kwiatka - chcę równości". Skandowano m.in. "Zostawmy gary - łączmy się w pary" oraz "Władza dla kobiet - uroda dla mężczyzn".

- W tym roku protestujemy pod hasłem "Więcej zdrowia - mniej zdrowasiek". Kobiety przez prawicę mają być umiejscowione w formule 3 razy K, to znaczy: Kościół, kołyska i kuchnia. Feministki się przeciw temu buntują. Buntują się wszystkie kobiety, nawet te, które nie wiedzą, że są feministkami, bo feministka w Polsce ma niesłusznie, negatywne konotacje - powiedziała dziennikarzom posłanka SLD, Joanna Senyszyn.

W Toruniu uczestnicy Manify maszerowali pod hasłem: "Chcemy zdrowia, nie zdrowasiek". Trzecia toruńska Manifa zgromadziła kilkadziesiąt osób, które domagały się głównie zmiany przepisów i projektów dotyczących zapłodnienia in vitro.






oceń
7
2
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ziomal [2009-03-08 18:23]

Komunistyczna Manifa.
Na Manifach zabrakło mi tylko czerwonych sztzndarów i podobizm Marksa,Engelsa i Lenina.Komunistyczne korzenie Manify tłumaczy aktyw organizatorek,które to swego czasu za SLD czy LSD ograbiły kobiety z urlopów macieżyńskich i alimentów.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Dorota Nitka [2009-03-15 16:18]

"Strach się bać!!!"
A ja nie protestuję przeciwko protestującym, ale boję się tego, co głoszą ;P Nikt mnie o zdanie nie pytał a wypowiadają się w moim niby imieniu - chyba, że o czymś nie wiem i rodzaj żeński ewoluował na dwa odrębne... Nie jestem feministką, nie kupuję ich postulatów i nie życzę sobie, żeby stawiano równość pomiędzy feminizmem a kobiecością! Postulat "więcej zdrowia mniej zdrowasiek" wykracza moim zdaniem poza granice dobrego smaku i wolności wyznania! Co komu do moich zdrowasiek? Mnie "maryjność" bardziej buduje niż manify, a przecież nie będę budowała filozofii na ich zwalczaniu!!! Czy to nie ma związku z jakimś dziwnym odcieniem frustracji?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Olenka [2009-03-08 18:37]

Dlaczego kobiety?
Postulaty typu rozdział Kościoła od Państwa, refundacja in vitro i inne tego typu pomysły nie mają nic wspólnego z prawami kobiet. Niech nazwą to manifestacja lewicową, ale niech te panie nie sugerują, że przemawiają w imieniu kobiet.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kenaj [2009-03-08 20:20]

Gratuluję odwagi!
Osoby uczestniczące w skromnych manifestacjach zasługują na najwyższy szacunek.Demonstrują odwagę i niezależność.Początki są trudne.tym bardziej gratuluję.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mega [2009-03-08 21:15]

w Dniu Kobiet
W Dniu Kobiet - manify to jakaś żenada bo chyba nie Kobiety !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewa [2009-03-08 19:49]

Manify
Samo słowo jest już śmieszne , śmieszne są te kobiety, zależy im na poparciu kobiet przy wyborach.Polskie kobiety nie są takie głupie aby to zadziałało.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 729