więcej

"Ujawnię, ilu księży ma założone teczki jako tajni współpracownicy".

PAP | dodane 2006-05-18 (10:00)
drukuj

Były kapelan hutniczej "Solidarności" ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski zapowiedział, że ujawni, ilu księży miało założone teczki personalne jako tajni współpracownicy SB. Jego zdaniem nie ma możliwości, żeby akta SB dotyczące ks. Czajkowskiego można było w jakikolwiek sposób sfałszować.

Isakowicz-Zaleski powiedział w RMF FM, że "nie chce wywoływać sensacji", więc nie chce tych informacji ujawniać przed pielgrzymką papieską.

Ksiądz poinformował, że zwrócił się do komisji teologiczno-duszpasterskiej "Pamięć i troska", powołanej przez metropolitę krakowskiego, kardynała Stanisława Dziwisza, która w oparciu o dokumenty IPN zajmuje się badaniem i oceną postaw duchownych z archidiecezji krakowskiej w czasach PRL. Zapytałem się, co mam zrobić z tymi dokumentami. Ja już od kilku miesięcy apeluję do władz kościelnych, żeby zajrzały do tego, co tam jest - podkreślił.

Dostałem jednozdaniową odpowiedź na piśmie, że mam to odesłać do Papieskiej Akademii Teologicznej, bo komisja nie będzie się tym zajmowała. I tutaj trzeba mieć jednak pretensje do tego, że na 45 diecezji i 100 zakonów w Polsce jest tylko 5 komisji. W przypadku Krakowa to nie jest komisja historyczna. Cały błąd polega na tym, że się mówi o komisji, a ta komisja sama z góry określa, że jest teologiczno-duszpasterską, a akta to w ogóle może są niewiarygodne i niech ktoś się tym zajmie - mówił b. kapelan hutniczej "Solidarności".

W środę "Życie Warszawy", opierając się na aktach z IPN, podało, że ks. prof. Michał Czajkowski przez 24 lata był agentem SB. On sam zaprzecza, by współpracował z SB i świadomie przekazywał informacje.

Komentując te doniesienia, ksiądz Isakowicz-Zaleski, powiedział, że nazwisko księdza Czajkowskiego "pokazało się" już rok temu na tzw. liście Wildsteina. Stało się bardzo źle, że ksiądz profesor nie poszedł do IPN i nie zaczął sprawdzać tych dokumentów. Natomiast z mojej wiedzy wynika, że nie istnieje możliwość sfałszowania tych dokumentów - podkreślił.

Jak mówił Isakowicz-Zaleski, w aktach IPN są nazwiska księży z bliskiego otoczenia Jana Pawła II. Pytany, czy są to duchowni dzisiaj działający i wysoko postawieni w hierarchii, odparł: Tak. Niektórzy się bardzo chętnie jeszcze w mediach wypowiadają na temat Ojca Świętego, piszą na temat Ojca Świętego książki.

(jask)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 724