więcej

"Tresuj dziecko za pomocą rózgi" - rzecznik oburzony .

PAP | dodane 2012-02-22 (15:20)

fot. wp.pl / Damian Wis

opinie
drukuj

Wydawca zdecydował o wycofaniu z obiegu książek, w których - według rzecznika praw dziecka - znajdowały się zapisy propagujące bicie dzieci. Wydawca, choć podjął tę decyzję, nie zgadza się z RPD. Uważa, że książki dotyczą wychowania dzieci "w miłości i dyscyplinie". Jak wyjaśniał rzecznik praw dziecka Marek Michalak, książka ma charakter podręcznika i zaleca tresowanie dzieci za pomocą rózgi, tymczasem w Polsce jest ustawowy zakaz bicia dzieci.

Jak poinformował Piotr Wacławik z Oficyny Wydawniczej "Vocatio", po przeanalizowaniu sygnałów, jakie napływają do niego w związku z książkami "Mądra miłość" i "Jak trenować dziecko", zdecydował o wycofaniu ich z obiegu.

Wniosek do prokuratury w sprawie jednej z książek skierował rzecznik praw dziecka Marek Michalak. Wcześniej inną książką tego wydawnictwa zainteresowała się Fundacja Kidprotect.pl i również złożyła zawiadomienie do prokuratury; w obu sprawach wszczęto postępowania. Jak wyjaśniał Michalak, książka ma charakter podręcznika i zaleca tresowanie dzieci za pomocą rózgi, tymczasem w Polsce jest ustawowy zakaz bicia dzieci (wprowadziła go w 2010 r. nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie), książka zachęca więc do łamania prawa.

Przysłowiowy klaps otrzymany od rodzica, który je kocha i koryguje z miłością, od bicia czy pastwienia się zdenerwowanego rodzica, który bez miłości chce spacyfikować swoje dzieckoPiotr Wacławik z Oficyny Wydawniczej "Vocatio"
Wacławik napisał, że zarzuty stawiane publicznie tym książkom nie odpowiadają faktycznemu ich przesłaniu, którym jest "mądre i świadome wychowanie dzieci w miłości i dyscyplinie, o jakiej mówi Pismo Święte". "Biblijne zasady nauczania dzieci samokontroli i samodyscypliny (zwane w języku biblijnym karceniem) nie mają nic wspólnego z powszechnie rozumianym karaniem. Karanie bowiem nosi w sobie element odwetu, odegrania się czy zemsty, a biblijne karcenie jest motywowane miłością i zorientowane na rozwój dojrzałego charakteru i zbudowanie pozytywnej przyszłości osoby poddanej temu procesowi" - argumentował.

Jego zdaniem dzieci znakomicie potrafią odróżnić "przysłowiowy klaps otrzymany od rodzica, który je kocha i koryguje z miłością, od bicia czy pastwienia się zdenerwowanego rodzica, który bez miłości chce spacyfikować swoje dziecko".

Zaznaczył, że książki zostały wydane po to, by chronić dzieci przed wybuchami przemocy w rodzinach, poprzez uświadomienie rodzicom ich błędów oraz ich edukowanie. "Niestety, uchwalone nie tak dawno polskie prawo nie potrafi dostrzec tych różnic. Poprzez swoje sformułowania potępia wszystkie działania wychowawcze wobec dzieci, które noszą jakiekolwiek znamiona przymusu bezpośredniego. Dzieci potrzebują granic i barier. Muszą być o nich uczone od najmłodszych lat, a poszanowanie prawa musi być im wpajane od wczesnej młodości" - przekonywał wydawca.

Wydawca zaprotestował przeciw - jego zdaniem - "manipulacyjnemu relacjonowaniu treści książek w mediach". "Przymuszony takimi zabiegami oraz legalistycznymi zapisami niedopracowanej do końca ustawy, czuję się zmuszony do wycofania z obiegu wspomnianych wyżej książek, które, nota bene, były opublikowane jeszcze przed wejściem owej ustawy" - oświadczył wydawca.

Zdaniem rzecznika praw dziecka książka "Jak trenować dziecko", która ma charakter podręcznika, może wyrządzić ogromne szkody, jeśli do jakiegoś rodzica trafi jako pierwsza i jedyna książka o wychowywaniu dzieci. Podkreślił, że przyzwolenie na bicie dzieci w Polsce spada, jednak trzeba nad tym pracować, a takie książki w tym nie pomagają. Przypomniał, że rok 2012 jest Rokiem Janusza Korczaka, który podkreślał podmiotowość dziecka, zaś tego typu lektury, porównujące dzieci do myszy i szczurów, uprzedmiotawiają je.

(db)

oceń
1
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Antykomunista [2012-02-26 11:18]

Czas obalić ten antychrześcijański rząd, który reprezentuje zdeklasowany nurt biznesowo-mafijny mający przerobić naród na pokornych baranów, realizujących niewolnicze zadania, a wiara narodu jest przeszkodą w realizowaniu tego celu, jak za Stalina. Ludzie którzy mają inny pogląd od władzy są szykanowani i ciągnięci po sądach.

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
wakleskm [2012-02-22 16:37]

Zakazać czytania Pisma Swi, zakazać jego sprzedaży, usunąć z kościołów, hoteli, i innych miejsc gdzie Pismo Św jest dostępne, ponieważ nie poddaje się "naszym ustawom". Tak będzie najprościej, po co ma drażnić nasze sumienia. Najlepiej "ukrzyzowac" bo już kiedyś w ten sposob próbowano pozbyć się "Problemu"

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~frank4634524 [2012-02-23 09:27]

Ojciec raz tylko mnie "skarcił" uderzeniem w ppe i d dzis mu to pamiętam. Swojego dziecka nigdy nie uderzylem. rzeba tłumaczyc i rozmawiac ie karcic fizycznie - uzywajac tego debilnego eufemizmu zakrywajacego fizyczne znecanie sie o wiele silniejszego nad o wiele slabszym. Tak czynia tylko tchórze i osoboby bez wyksztalconej uczuciowosci wyzszej, ktore do dziecka podchodza tylko przedmiotowo.

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~Hrabina Marica [2012-02-22 16:49]

Nie wiem, jak nazwać tę wszechogarniającą psychozę "obrony" dzieci i młodzieży przed ich własnymi rodzicami, nie mówiąc o nauczycielach, a tym bardziej księżach! W tym celu nagłośnia się patologię i przedstawia jako normę, a dotychczasowe autorytety przedstawia jako najgorszych wrogów. Kto wobec tego ma te dzieci wychowywać - rzecznik, Superniania, a może jeszcze jakiś inny mądrala - teoretyk? W wyniku takich działań dzieci i młodzież uczą się, że wszystko jest tylko dla nich, a dorośli są głupi, następnie dorastają i nie radzą sobie ze zwyczajnym życiem. Oczywiście, swoich dzieci mieć nie chcą, bo kto z pępka świata chciałby stać się pomiatanym i obwinianym o wszystko wrogiem dzieci? Już lepiej być 40-letnim smarkaczem, choćby dlatego, że rozpaskudzeni młodzi ludzie, którzy wyrośli w cieplarnianej atmosferze, nie są zdolni ani do odpowiedzialności, ani do poświęcenia, więc na rodziców się nie nadają. Czy tego chce ten, pożal się Boże, (niedo)rzecznik praw dziecka?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~kroker [2012-02-22 21:06]

Michalak naczytał się o Królu Maciusiu I i teraz chce wprowadzić ten model w Polsce. Oto efekt wprowadzenia ustawy-bubla. która nie odróżnia wychowania od przemocy. Poprawno-lewackie kundelki zchłystuja sie teraz w "obronie katowanych" dzieci chrześcijan. Won od naszych domów i od naszych dzieci! Nie będzie nam urzędas o światopoglądzie plikociarza regulował wzorców i metod. Niech no ten "obrońca" zajmie się dziećmi naprawdę katowanymi przez alkoholików i zboczeńców

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~babcia [2012-02-22 19:48]

Wy cholerne dorosłe bydlaki jak nie macie się na czym wyładowac to idżcie na ring ,a nie bijcie dzieciaczków,które nie maja tyle sił aby się obronic.Jak można zadac dziecku ból!!! Przecież dziecko to najcudowniejsza niewinna, bezbronna osóbka,która potrzebuje miłości,przytulenia.Ojcze bijący synka życzę ci aby już dojrzały syn oddał ci z nawiązką.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kenaj [2012-02-22 18:32]

Jasne,że jest zakaz bicia dzieci.Nie ma jednak zakazu dyskutowania o czynach przestępczych.Zakazów takich RPD nie może wydawać.Widzę dookoła ile pracy może on mieć,gdyby do roboty przystąpił jak należy.

odpowiedz

Ocena: -2 [6]
~Ojciec [2012-02-22 16:26]

To w takim razie należy wycofać z obiegu i zakazać czytania Pisma Św. które naucza i wskazuje na tego typu wychowanie, a potem zamknijmy kościoły, a otworzmy więzienia, bo siedzą niewinni ludzie...i co dalej?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~zenszal [2012-02-22 18:02]

Niestety,ale większość rodu ludzkiego rozumie tylko argument siły i pieniądza.Smutne to ale prawdziwe i im więcej będziemy mieli wszelkiej "maści" rzeczników przeróżnych spraw i praw,tym gorzej dla dyscypliny społeczeństwa.

odpowiedz

Ocena: +5 [11]
~haszt [2012-02-22 16:21]

Cała władza w ręce dzieci, wkrótce odczujemy skutki ustawy, gdy dzieci będą trzymać rodziców w szachu - jak mi tego nie kupisz, to doniosę, że mnie bijesz.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [4]
~Ojciec [2012-02-22 16:51]

Wszyscy popierający tego typu metody wychowawcze są ofiarami znęcania się przez własnych rodziców, tylko tego nie dostrzegają. Na okładce książki powinna się znajdować rekomendacja Josefa Fritzla.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~lokokoko [2012-02-22 16:24]

Ciekawe czy, jak często i jak mocno "z miłością korygowali rózgą" rodzice tego gościa.

odpowiedz

Ocena: +4 [12]
~jimbeam [2012-02-22 16:16]

Bicie dziecka pod wpływem impulsu jest złe - to oczywiste nawet dla zwolenników "biblijnego karcenia". Pomyślcie jednak jaki trzeba mieć zryty beret, żeby skarcić fizycznie dziecko na chłodno, nie w afekcie.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy jesteś zadowolony, że w Polsce będzie Euro 2012?

liczba oddanych głosów: 3216