To był potężny, bo 40-centymetrowy, kawał brzozy. Znam cieńsze elementy, które powodowały tragiczniejsze skutki, bo momentalnie odpadały kawałki skrzydeł czy kadłubapilot Juliusz Werenicz
wp.pl | dodane 2012-01-25 (10:31)
fot. wp.pl
To był potężny, bo 40-centymetrowy, kawał brzozy. Znam cieńsze elementy, które powodowały tragiczniejsze skutki, bo momentalnie odpadały kawałki skrzydeł czy kadłubapilot Juliusz Werenicz
![]() |
| (fot. wp.pl) |
(asz, mj, meg)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
krzeselko elektryczne dla POwcow jest juz tylko kwestia czasu
prof. Wiesław Binienda z Uniwersytetu w Akron w Ohio badał przyczynę katastrofy wahadłowca za pomocą odpowiednich symulacji komputerowych i obliczeń. Pan prof dokonał szczegółowych obliczeń dla przypadku smoleńskiego i nawet "pogrubił" i "wzmocnił" brzozę i w konkluzji wychodzi że nie jest to bezpośrednia PRZYCZYNA rozbicia samolotu. Prof Binienda zaprosił do polemiki wszystkich badających tą sprawę. Jak Werenicz jest taki cwany to ZAPRASZAM do twórczej dysputy z Biniendą, a my ciągle słyszymy kolejne pustosłowie aż do obrzydzenia
Tutka próbowała w Smoleńsku lądować bez pozwolenia wieży. Jest nagrana rozmowa z Kazaną. Negocjowano za jego pośrednictwem odlot na lotnisko zapasowe!. DO KOŃCA NIE BYŁO ZGODY PREZYDENTA NA LĄDOWANIE NA LOTNISKU ZAPASOWYM!!!. Piloci zadali dwa pytania odchodzimy sobie lub osobie (osobom) stojącej za ich plecami ale nadal kontynuowali lądowanie. Piloci nie współpracowali z wieżą (powinni między innymi podawać wysokość na jakiej są) a jej polecenia ignorowali (podobnie jak JAK 40 z dziennikarzami). Znane są wyczyny Lecha K w Gruzji gdy usiłował zmusić pilotów do lotu po zmienionej trasie w kraju ogarniętym wojną i szykany jakie pilotów spotkały po odmowie wykonania rozkazu w tym publicznie wyrażony zarzut o tchórzostwie!. Tutka już w odległości ok. 2,7 km przed progiem drogi startowej znalazła się poniżej nakazanej ścieżki zniżania, następnie po przelocie nad jarem około 1200 m przed pasem była już tak nisko że zaczęła ścinać pierwsze drzewa a następnie ok. 30 m przed bliższą radiolatarnią nastąpił kontakt z pierwszą poważniejszą przeszkodą - końcówka prawego skrzydła uderzyła w wierzchołek brzozy na wysokości około 10 m. Zderzenie to nie spowodowało jednak jeszcze uszkodzeń mających wpływ na zdolność samolotu do lotu. W odległości 855 m od progu pasa, ok. 350 m od miejsca upadku, samolot lewym skrzydłem uderzył w 16 m brzozę o średnicy pnia 44 cm i obwód 140 cm na wysokości około 6,6 m (OKOŁO 1 M NAD PASEM). Pień potężnej starej brzozy w momencie uderzenia rozszczepił się u podstawy. Brzoza nie została ścięta Skutkiem było urwanie części lewego skrzydła a również rozszczelnienie zbiornika paliwowego. Zderzenie to spowodowało jednocześnie rozszczelnienie wszystkich trzech instalacji hydraulicznych. Okolica została ochlapana czerwonym płynem hydraulicznym (również samochód właściciela działki NJ Bodina który był najbliższym świadkiem zdarzenia i o mało co nie został 97 ofiarą. Było jeszcze kilku innych świadków. To jest teren działek.). Uderzenie w brzozę spowodowało zmianę kursu w lewo, jednocześnie samolot nieco się wzniósł i zaczął przechylać w lewo rozpoczęła się destrukcja tutki. Następnie zerwana została linia energetyczna. Po przebyciu kolejnych 200 m samolot zderzał się z konarami drzew o średnicy do 20 cm, które powodowały dalsze uszkodzenia. W odległości 525 m od progu pasa startowego nastąpiło pierwsze zderzenie samolotu z ziemią, w wyniku którego płatowiec samolotu został porozrywany na fragmenty. Samolot wyrył w ziemi dwie bruzdy widoczne na zdjęciach satelitarnych. Odgłos uderzeń kadłuba o drzewa a potem głuchy trzask łamanej blachy, kiedy wbili się w ziemię słyszała również polska załoga JAKa 40 na lotnisku. Żaden samolot nie jest przystosowany do koszenia drzew ani tym bardziej do lądowania na plecach, a dach kabiny jest najsłabszy. Zniszczenia dopełnił centropłat z wózkami podwozia i zbiornikami paliwa (ponad 11 ton w tym momencie). Po kilku minutach na miejscu była straż a także pracownicy pobliskich warsztatów samochodowych oraz chwilę później z kamerą w ręku Sławomir Wiśniewski, montażysta TV a później ambasador Jerzy Bahr z kierowcą. Dość szybko pojawili się następni świadkowie i zaczęli robić zdjęcia. Proszę spojrzeć na zdjęcia a zwłaszcza na to co znajduje się za wrakiem!. Pięknie zadrzewiony teren nieprawdaż?. Świadków zdarzenia nie brakowało a Antek do psychiatryka!.
No i znalazl sie nastepny platny rozmowca, aby bronic juz i tak skrompowanych zdrajcow narodu polskiego. Widac w wojsku tez ich nie brakuje. Nic dziwnego, tonacy brzytwy sie chwyta.
Ja puentuje, ze takiego sledztwa katastrofy lotniczej w cywilizowanym swiecie (tzn poza Rosja) jeszcze nie bylo.
Panie ekspert, co panu mowi NA SCIEZCE I NA KURSIE???? CO PANU MOWI ZNIKNIECIE ZAPISU RADARU NA KAMERZE SONY? USE YOUR BRAIN
Ciśnij się ciemna maso w jedną albo drugą stronę - oby nie za długo - rano musicie wstać i iść do pracy, zarabiać na to, żeby mi się wygodnie żyło, ha, ha. Tyle Waszego, że sobie pogdybacie.
Dlaczego nasz samolot podchodził do lądowania obok osi pasa startowego, a nie dokładnie wzdłuż niej ? Co zmyliło pokładowy GPS ???
czy wam ludziska mowi cos to nazwisko werenicz?a to podobno absolwent szkoly moskiewskiej ,ukonczonej z wyroznieniem ,za zaslugi dla zsrr
no a jak tam dzisiejszy dzionek świra ? tyłki zmarzły ? pochodnie pięknie się paliły ? wie ktoś ?
Brzoza sama się złamała z wrażenia że Maciora będzie wyjaśniała przyczynę katastrofy .
w lasach Kabackich też jeden lądował na drzewach nic nie zostało z tutki kto plecie takie bzdury ze samolot to powinien wytrzymać ? uderzenie z drzewami ? ludzie są chorzy z nienawiści weźcie szabelki i idźcie na Moskwę ha ha ..... uurrrrrrraaaa .....za tutkeeee
Ogladalem konferencje z USA Bliniendy i Nowaczyka .Widzialem wykresy i obliczenia i modele matematyczne .Jak mowili na najlepszym sprzecie i najnowszym oprogramowaniu dostepnym jak na razie w USA . Podali jakim .A te pseudo kuzwa eksperty od sciemniania w tvn i polsacie czy w innych mediach i pisania bajek na podst .raportu mak na kartce wyrysowali i wszystko wiedza najlepiej !Toz rece opadaja nawet mlodemu z ogolniaka !Blinienda i Nowaczyk zwrocili sie do prokuratury i rzadu Tuska ze chca przyjechac do polski i zeznawac .Zapraszaj wszystkich specjalisytow i ekspertow zeby przyjechali do USA i sami zobaczyli jak doszli do tych wynikow !Sa otwarci na wszelkie syugestie ,udostepnia sprzet i materialy !I co ?Brak odzewu ......TO JEST NORMALNE ????!!!!WOLA WIERZYC JAKIEMUS bIALOSZEWSKIEMU PSEUDO EKSPERTOWI KTOREGO OSIAGNIECIEM BYLO ZE BYL KONFERANSJEREM NA FESTIWALU PIOSENKI ZOLNIERSKIEJ ???!!!a CALA RESZTA TYCH PSEUDO EKSPERTOW TO ZWYKLI SCIEMNIACZE I MIERNOTY !PRZESTUDIUJCIE SOBIE TE ICH ZYCIORYSY ...JEDEN Z TYCH EKSPERTOW LOTNICZYCH TO FACET OD OCHRONY SRODOWISKA ITD HA HA ....
nie jesteś waść fachowcem od aerodynamiki budowy samolotów czy metrologi choć latasz ale tylko po korytarzach panie Macierewicz
A kiedy Bibienda przedstawił tą symulację - PÓŁ ROKU TEMU. I dopiero teraz - jak już nie idzie tego przemilczeć - antypolskie media to zauważają ? Może to będzie odpowiedź dla niedowiarków, że coś z mediami jest coś nie tak ...
Czy to spisek? Gdyby wziąć pod uwagę decyzję pewnego pana, z przed kilku lat, o tańszych lotach rządowych, to można by się dopatrywać w tym momencie początków owego spisku. Należało by prześledzić wszystkie poczynania w sprawie tych lotów , począwszy od tego momentu. Jeśli samolot wraca " naprawiony" i pojawia się teza, że były wybuchy bomb próżniowych, to można by próbować dociekać, czy dla tego tak długo wrak pozostawał w najsprawiedliwszym, i najbardziej prawym , spośród państw świata. Proszę porównać z ta zawiłą akcją wokół Smoleńskiej katastrofy sprawnie i szybko przeprowadzona akcje i dochodzenie, oraz czystość tego dochodzenia i współpracę służb niemieckich, podczas wypadku autokaru polskiego, który wydarzył się nie wiele później od wypadku lotniczego. Niemcy mogą a Ruscy nie? Czy można spekulować , ze Niemcy coś ukrywali? Nie? Zatem czy można spekulować, że Ruscy coś kryją? O z pewnością wiele można. Rząd nie rozwiewa tych wątpliwości, on je jeszcze powiększa, sprytnie wystawiając na linię frontu autorytety, mówiące to i tamto. a gdzie są dowody za i przeciw? Ława przysięgłych nie uzna takiego mamrotania bardziej, lub mniej specjalistycznego. DOWODY. Jeśli były a już ich nie ma, to zostały zniszczone. Nie potrzeba chyba tłumaczyć dla czego? Ktoś o tym dobrze wie i milczy. Na tyle zarzutów ani raz obwiniany ten czy tamten nie wypowiedział się wyczerpująco. Gdybym ja bal się Tarczy antyrakietowej, jako głowa Rosji, to szukał bym wspólnych rozwiązań w imię niedawnej przyjaźni, by oddalić zagrożenie.
Rosyjskich kontrolerów z tzw.wieży należy postawić przed polskim sądem za to że wiedząc iż TU 154 leci we mgle,cały czas kilkadziesiąt metrów w lewo od osi pasa lotniska, podawali naszym pilotom kilkakrotnie "na kursie i na ścieżce"! Prowadzili ich więc świadomie na pewną śmierć !
Teraz zasadnicze pytanie powinno dotyczyć tego, dlaczego Rosjanie posadzili tam brzozę, a ponadto dlaczego ona tak bardzo wyrosła? Może jeszcze zasadzono ją za carskich czasów?
Urwane skrzydlo to ustalenia czysto polityczne. Samolot o dlugości 47,9m wys.11,4m, i rozpietości skrzydeł 37,55m nie może na wys. 6 m wykonać obrotu o 180 stopni. Jesliby samolot faktycznie uderzył skrzydłem w brzoze na wys. poniżej 20m to w/g zasad fizyki brzoza musiała by "podskoczyć "w gore z odpowiednią prekościa by przekręcic kadłub o 180 stopni. Po zderzeniu z drzewem tak duży samolot albo wbiłby sie pionowo w podloże , albo zaryłby skrzydłem w runo leśne. Zresztą - brak jest dokumentacji terenu, drzewa wycieto a przed wycięciem nie pobrano zadnych próbek do zbadania, stenogramy z czarnych skrzynek obciązaja wieże. Warto tez zdac sobie sprawę z tego,że wiarygodnośc czarnych skrzynek maleje z uplywem czasu. Bo tylko w momencie otwarcia ich dane maja wartośc autentyczna. Rosjanie juz sie przyznali,że wyciszali niepotrzebne szumy i dżwieki. A co wyciszyli jeszcze... tego nie wiemy! Czarne skrzynki i wrak samolotu sa nadal w areszcie!

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24