więcej

"To będzie źródło poważnych problemów dla PO".

PAP | dodane 2011-10-14 (11:22)

fot. PAP / Bartłomiej Zborowski Janusz Palikot w sztabie wyborczym, po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów parlamentarnych.

opinie
drukuj

- Partia Janusza Palikota będzie zapewne źródłem poważnych problemów dla PO. Palikot na pewno będzie też wywoływał konflikty personalne i spory w sprawach obyczajowych i kulturowych. Ale faktem jest, że sprawach reform regulacyjnych, ustrojowych, instytucjonalnych, partia Palikota na pewno może być cennym sojusznikiem PO - uważa prezes Fundacji im. Stefana Batorego Aleksander Smolar.



PAP: Jak pan ocenia zapowiedź premiera Donalda Tuska wykorzystania maksymalnych konstytucyjnych terminów do powołania nowego rządu?

Aleksander Smolar: Argument, którym Donald Tusk posługuje się teraz, a także wcześniej, kiedy w wywiadzie dla "Polityki" mówił o chęci pozostawienia obecnego gabinetu w niezmienionym składzie do czasu zakończenia polskiej prezydencji, jest niewiarygodny.

Premier powołuje się na chęć uniknięcia destabilizacji w sytuacji sprawowania przez Polskę prezydencji Radzie UE. Nie mogę poważnie traktować tego argumentu z kilku powodów.

Po pierwsze już dawno była propozycja, żeby wybory parlamentarne przenieść na wiosnę, z tych samych powodów, dla których premier chce obecnie opóźnić powołanie nowego gabinetu. PO odrzuciła tę możliwość. Po drugie formowanie nowego rządu nie przeszkadzałoby w zajmowaniu się przez starych ministrów problemami bieżącymi.

Po trzecie rząd będą formować te same partie. Szef rządu byłby ten sam, szef MSZ Radosław Sikorski, którego premier bardzo chwali, pozostałby na stanowisku. Można się domyślać, że również minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz zachowałby stanowisko. Nie byłoby więc żadnego problemu z kontynuacją.

A po czwarte Donald Tusk w ostatnich miesiącach nie wykazywał jakiegoś szczególnego zainteresowania Europą. Na początku polskiej prezydencji wygłosił piękne przemówienie, żarliwego Europejczyka i później, mówiąc prawdę, po raz pierwszy słyszałem jak on mówi o Europie, gdy powiedział w TVN, że w naszych stosunkach z UE najważniejsza jest kasa. Szokujące słowa, zdumiewająco ograniczona perspektywa zadeklarowanego Europejczyka.

Dlaczego więc premier decyduje się na taki krok?

- Moja hipoteza jest taka, że tu chodzi tak naprawdę o złamanie pewnych oczekiwań reformatorskich, i to jest najbardziej niepokojące. Premier i PO mają przed sobą trzy lata bez wyborów, trzy lata praktycznie pełnej władzy, mają prezydenta nie tylko przychylnego, ale prezydenta, który zapowiada, że będzie skłaniał rząd, żeby ten podejmował reformy, mają większość w parlamencie. Można by się spodziewać, że w takiej sytuacji premier będzie podejmował działania reformatorskie.

Zapowiedź premiera to sygnał, że żadnych istotnych reform nie będzie. Marnuje się okres, kiedy swoboda działania partii rządzącej o odnowionej, silnej legitymizacji i premiera o odnowionej, silnej pozycji jest największa.

Obecna decyzja premiera to próba wycofania się, wyjścia z twarzą z wcześniejszych deklaracji o utrzymaniu rządu w dotychczasowy składzie do końca roku. Uważam, że to odroczenie w ogóle jest nieuzasadnione, ale teraz przynajmniej unika przedziwnego - chociaż formalnie dopuszczalnego - kroku, polegającego na powołaniu "nowego-starego" rządu, którego szereg ministrów jest skompromitowanych i których sam premier chciałby usunąć.

Ponadto jest to też niewątpliwie poprawa, jeśli chodzi o stronę prawną i stosunki z prezydentem. Trzeba bowiem zwrócić uwagę, że premier zapowiadając pozostawienie starego rządu do końca roku nie uszanował kompetencji prezydenta, traktując z góry siebie jako premiera.

Obecną decyzję podjął po konsultacjach z Bronisławem Komorowskim, to lepiej. Natomiast jeśli chodzi o meritum, jest to nadal niezrozumiałe i jest to zły sygnał, że reform nie będzie.

Podczas wieczoru wyborczego Donald Tusk zapowiedział, że "Następne cztery lata będą lepsze, szybsze, takie o jakich marzyliśmy od 10 lat - od kiedy PO powstała". Może jednak możemy spodziewać się działań reformatorskich nowego rządu?

- To zdanie premiera mogło budzić nadzieję, ale już pierwsze jego decyzje są temu przeciwne. Obawiam się, że zapowiedź Donalda Tuska pozostawienia rządu w dotychczasowym składzie do grudnia jest symbolicznie i merytorycznie istotna, nie jest przypadkowa i zapowiada właśnie brak zmian.

Idą trudne czasy i zły stan finansów publicznych może okazać się kamieniem młyńskim u szyi państwa, podobnie jak brak reform w wielu innych dziedzinach też będzie się odbijał na szansach rozwojowych naszego kraju. Wydaje się, że Tusk z odnowioną legitymacją, z silną pozycją, może bardzo dużo zrobić i powinien zrobić.
oceń
1
8
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~mjp [2011-11-16 14:57]

odnoszę wrażenie, że palikotowi usta zamknie jedynie przyjęcie do PO...no, może ostatecznie koalicja

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~2011 [2011-11-16 14:55]

jedyną istotną reformą miała być ustawa o grach hazardowych - ale się wydało... cała reszta narazie dobrze ukryta - dowiemy się, jak skończy się właśnie rozpoczęta nowa kadencja, czyli za 4 lata!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Wandea [2011-10-16 19:11]

Kilkadziesiąt lat przed Wandeą Diderot udowadniał, że wszystkie wojny i nieszczęścia maja swe źródła w religii. Do dzisiaj teza ta jest przez wielu powtarzana przy jednoczesnym ignorowaniu, ze to w przy okazji walki o laickość państwa rozpoczęły się największe hekatomby współczesnego świata. Ludobójstwo w Wandei było początkiem, podobnie jak terror Komuny Paryskiej. Do tego dodajmy ludobójstwo Ormian przy przechodzeniu Turcji na laicko-nacjonalistyczna idee Młodej Turcji; dokonania Państwa Radzieckiego, neopogańskiej ideologi nazizmu niemieckiego, w końcu Mao-Tse-Tunga i Pol-Pota. Nie przeszkadza to dzisiejszym spadkobiercom Rewolucji we Francji zrywania chust muzułmankom - w imię humanizmu oczywiście.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [5]
~siesiek [2011-10-16 16:35]

bardzo się cieszę to że p.Palikot wygrał wybory . psl nie powinno być brane pod uwagę z taką ilością głosów.[wara od rządu bo się nic nie zmieni ]

odpowiedz

Ocena: +8 [12]
~diamonds [2011-10-14 12:18]

Na pewno to jest powtórka z historii,była to PPP - "Siary".Śmiesznie wyglądało jak on mówił o powaznych sprawach, z Palikotem tak samo. Niewiadomą jest kiedy podzielą się na "Duże i Małe Piwo", oraz kto tam będzie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [7]
~świadek [2011-10-14 13:48]

A to nie jest problemem?Polakom żyłoby się lepiej i pensje byłyby lepsze, gdyby Tusk od 1989r. ze swoimi kolesiami legalnie i tregularnir nir kradł ich zarabianych i oszczędzanych pieniędzy. Obecnie średnia netto w Polsce 1500 zł, tj. : 420 euro, średnia w krajach Uni europejskiej , nie wliczając w to Polski wynosi 2500 euro, czyli ponad pięciokrotnie więcej. Ponadto ceny usług i towarów średnio o 2% niższe niż w Polsce. Gorszej sytuacji w Polsce nigdy nie było, chyba że w okresie wojny i okupacji. A zadłużenie Polski po raz pierwszy w historii niemożliwe do splacenia, powyżej 54% produktu krajowego brutto, gdy już rok wcześniej europejscy ekonomiści stwierdzili, że Polska będzie bankrutem przy zadłużeniu przekraczjacym 52 % produktu krajowego brutto. Gospodarczo i ekonomicznie Polski już nie ma.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~zdpo [2011-10-15 06:26]

A JA CHCIAŁBYM SIĘ DOWIEDZIEĆ KIM BYŁ SAM PALIKOT?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~tusk [2011-10-15 18:39]

jest najlepszy i katolik jak prawie cala PO

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~obserwator [2011-10-15 13:31]

Uwaga!Uwaga! TUsk zabiera Polakom emerytury.Prezydent nie powinien powierzyc Tuskowi formowania nowego rzadu.Uwaga! Tusk korzysta z prymitywnej ustawy i zabiera Polakom mieszkajacym poza Polska emerytury

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Henryk [2011-10-15 10:34]

Przykre, że reformami nazywanie odbieranie zdobyczy socjalnych.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~PO-pajac maly Mason [2011-10-15 03:56]

Aaa -stary "autorytet"dal glos-milo milo ze znow cos p.Smolarowi w mordz..e zgnilo!

odpowiedz

Ocena: -3 [5]
~Julcia [2011-10-14 23:18]

Jestem pełna nadziei co do Janusza Palikota , będę mu kibicować

odpowiedz

Ocena: -8 [8]
~80nanek1 [2011-10-14 13:27]

oczekuję op pana Smolara podłębionej analizy Ruchu Palikota oraz dlaccego ściana wschodnia mimo wtłoczenia w nią tyych funduszy europejskich nadal popiera PIS?Konieczność REFORM JEST OCZYWISTA IUWAGI PANA SMOLARA PO I RZĄD POWINNY UWZGLĘDNIĆ W DZIAŁANIU.KTOŚ JEDNAK MAŻE ZACZN IE WYJAŚNIAĆ TE KŁAMSTWA W WYDANIU PIS i SLD.

odpowiedz

Ocena: -3 [5]
~Opl [2011-10-14 13:09]

jesli TW stokrotka uderza w rząd to znak ze ubecja sie boi .Panie premierze trzymam kciuki zeby sie panu udalo ja powstrzymac , niech smieszne partyjki z ~ 10% poparciem nie zachwieją naszym krajem .

odpowiedz

Ocena: -6 [18]
~bolo [2011-10-14 12:10]

PALIKOT a reszta sie nie liczy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +11 [13]
~acton [2011-10-14 13:05]

Teraz Smolar widzi kim jest Tusk, ale tydzien temu Tusk byl dobry. Wybiera sie oszusta, ktory zakonserwuje uklady na nastepne 4 lata i pewnie doprowadzic PL do bankructwa, ale to lepsze niz PiS, bo PiS chcial Polske zmieniac, i a nuz by zmienil samego Smolara? Ci mandaryni poprą najwiekszego oszusta, byle wszystko bylo taka jak bylo.

odpowiedz

Ocena: +11 [13]
kawonzb [2011-10-14 13:04]

ZA 4 LATA NIC NIEROBIENIA-BĘDĄ REFORMY TAK KONIECZNE -CZY NADAL WYMÓWKI,ŻE NIC NIE MOŻNA?

odpowiedz

Ocena: +7 [11]
~x [2011-10-14 12:59]

POtologiczny narod zafundowal sobie kolejne 4 lata mira,rycha i zbycha, rudego nic-nie-robie- cudoka-bajkopisarza a na dokladke czubka ze swinskim ryjem wspomaganego przez dewiantow i zboczencow - moje gratulacje hahaha

odpowiedz

Ocena: -8 [12]
~r48 [2011-10-14 12:56]

wierze w PALIKOTA . panie januszu niechaj PAN wprowadzi te swoje pomysly w zycie . czekamy.

odpowiedz

Ocena: -3 [15]
eme29 [2011-10-14 12:23]

Pan Palikot mówiąc w przysiędze "Tak mi dopomóż Bóg" mówił to we własnym imieniu i nie ma to nic wspólnego z żądaniem państwa świeckiego. Wiara jest sprawą osobistą każdego obywatela i proszę nie mącić ludziom w głowach taką publicystyką !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 704