więcej

Szpital naraził życie dzieci? Zbada to prokuratura .

PAP | dodane 2012-02-22 (15:40)
drukuj

Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty sprawdza, czy Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Marii Konopnickiej w Łodzi nie naraził dzieci z oddziału onkologicznego na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.

Prokuratura wszczęła postępowanie po wtorkowym artykule w łódzkim dodatku "Gazety Wyborczej", w którym opisano dramatyczną sytuację na oddziale onkologicznym dla dzieci do lat pięciu.

- Doniesienia medialne były na tyle niepokojące, że z urzędu zdecydowaliśmy się wszcząć postępowanie sprawdzające, czy w szpitalu mogło dojść do narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia - powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.

Dodał, że postępowanie zakończy się najpóźniej w ciągu miesiąca. Jeśli okaże się, że doszło do narażenia życia i zdrowia pacjentów, osobom za to odpowiedzialnym będzie groziła kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

"GW" napisała, że na oddziale onkologicznym dla najmłodszych dzieci doszło do przeniesienia pacjentów po ciężkiej chemioterapii z izolatek do wieloosobowej sali; izolatki zostały puste. Działania te, według dziennika, były skutkiem konfliktu pomiędzy kierującą oddziałem prof. Elżbietą Zielińską a pozostałym personelem. Także rodzice nie chcieli oddawać dzieci pod opiekę prof. Zielińskiej. Władze szpitala odsunęły więc Zielińską od kierowania oddziałem. Profesor nie pogodziła się z tą decyzją. Oddała sprawę do sądu i wygrała.

W ub. tygodniu sąd pracy w Łodzi nakazał szpitalowi w ciągu siedmiu dni przywrócić prof. Zielińską do pracy na stanowisku ordynatora oddziału. Dyrektor szpitala prof. Jerzy Stańczyk z wyrokiem się nie zgodził i złożył skargę kasacyjną, jednak nakaz sądowy wykonał. Oddział podzielono i przenosząc dzieci do innych boksów "wygospodarowano" na nim miejsce dla prof. Zielińskiej.

Dyrektor Stańczyk nie chciał komentować sytuacji na oddziale. - Umówiłem się z mediami, że na ten temat będę rozmawiał, po zakończeniu formalności związanych z wyrokiem sądu, który musieliśmy wykonać. W tej chwili mogę tylko zapewnić, że sytuacja jest stabilna, a dzieci są pod dobrą opieką - powiedział.

NaSygnale.pl: Padłeś ofiarą przestępstwa? Możesz na tym zarobić!

(db)

oceń
0
1
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~bubu [2012-02-22 16:52]

Pytanie kto naraża zdrowie i życie dzieci ? Szpital czy sąd, który stworzył skrajnie konfliktową sytuację nakazując przywrócenie do pracy w sytuacji gdy mógł zasądzić jedynie odszkodowanie i uznać przywrócenie do pracy za bezcelowe (jest taka możliwość w przepisach). Co mógł zrobić w takiej sytuacji szpital, nie wykonać wyroku sądu też narażając się na odpowiedzialność karną ? A swoją drogą to gratuluję lekarzom załatwiania swoich ambicjonalnych porachunków kosztem pacjentów.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 699