więcej

Symbole komunistyczne znikną z polskich miast.

IAR | aktualizacja 2007-04-30 (12:32)

fot. PAP

opinie
drukuj

Od 200 do 300 pomników, będących "wyrazem gloryfikacji i pochwały dla dyktatury komunistycznej" pozostało do usunięcia w Polsce z miejsc publicznych - ocenia minister kultury i dziedzictwa narodowego, Kazimierz Michał Ujazdowski.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapowiada, że z polskich miast i ulic znikną symbole komunistycznej dyktatury. Resort kończy właśnie prace nad ustawą o miejscach pamięci narodowej. Będzie ona obejmować ochronę miejsc pamięci, a równocześnie ułatwi samorządom i wojewodom usuwanie pomników i symboli komunistycznego i obcego panowania - powiedział szef resortu Kazimierz Michał Ujazdowski.

W ustawie zaznaczono, że usuwanie tych symboli dotyczy miejsc publicznych - potwierdza Kazimierz Michał Ujazdowski, dodając, że każdy cywilizowany kraj powinien szanować groby, a zapisy ustawy nie obejmują cmentarzy.

Minister Ujazdowski przypomniał, że inne kraje postkomunistyczne już na początku lat 90. usunęły z miejsc publicznych te pomniki, które były najbardziej drastycznym wyrazem obcego panowania. Stało się tak również w Polsce, gdzie w taki sposób usunięto np. pomnik Lenina na Placu Centralnym w Nowej Hucie czy pomnik Feliksa Dzierżyńskiego na Placu Bankowym w Warszawie.

Kazimierz Michał Ujazdowski poinformował, że przed 15 maja projekt ustawy o miejscach pamięci narodowej zostanie przedstawiony opinii publicznej. Później będzie skierowany do uzgodnień międzyresortowych.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego, odnosząc się do konfliktu rosyjsko-estońskiego wokół demontażu pomnika żołnierzy radzieckich w Tallinie, podkreślił, że zarówno Polska, jak i Unia Europejska powinny Estonię wspierać.

Zwrócił jednocześnie uwagę na istotę konfliktu: Tam mamy do czynienia z masowymi protestami obywateli estońskich narodowości rosyjskiej i ingerencję Federacji Rosyjskiej i dlatego Estonii powinniśmy okazywać solidarność - mówi Kazimierz Michał Ujazdowski dodając, że w Polsce nikt nie protestuje przeciwko usuwaniu obiektów dyktatury komunistycznej i jest to wyłącznie wewnętrzna sprawa Polski.

Przedwczoraj polskie ministerstwo spraw zagranicznych wyraziło głębokie zaniepokojenie z powodu ostatnich zajść w Tallinie.

W specjalnym oświadczeniu MSZ napisano, że po raz kolejny trudna historia kładzie się cieniem między państwami i narodami. "Estonia nie powinna pozostać osamotniona, a wsparcie ze strony państw Unii Europejskiej byłoby dobrym przykładem na przyszłość i mogłoby się przyczynić do złagodzenia napięcia" - czytamy w oświadczeniu MSZ.



(sm)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 698