Według pos. Anny Sobeckiej (Ruch Ludowo-Narodowy), Roman Giertych powiedział jej w prywatnej rozmowie, że Radio Maryja będzie zniszczone. Posłanka ujawniła to w czwartek na antenie tego radia. Giertych oświadczył, że jest to informacja kłamliwa.
Dosłownie - relacjonowała
Sobecka -
powiedział że będzie
zniszczone Radio Maryja. I to jest porażająca informacja. Ja,
przepraszam bardzo, nigdy się nie dzielę publicznie rozmowami
prywatnymi, ale ponieważ wiele serca włożyliśmy, żeby to radio
rozwijało się, to nie mogę milczeć - mówiła posłanka.
To jest próba odebrania dobrego imienia, skłócenia nas, a
może te kłamstwa są wliczone w niszczenie Radia Maryja. Ja tylko
jeszcze raz powtarzam: bardzo poważne były działania lidera, tego
lidera... Bardzo poważne działania, dokumenty mam. Ja o tym
milczałem, ale to jest prawda i ja będę nawoływał do opamiętania
się i do działania dla ojczyzny(...). Mi słów nie staje. Takie
działania były już, wiem, mam na to dokumenty - tak zareagował
szef Radia Maryja, ojciec Tadeusz
Rydzyk.
W reakcji na doniesienie Sobeckiej, Giertych poinformował, że
jedyna z nią rozmowa w ciągu ostatniego półrocza odbyła się
w obecności pana wicemarszałka Marka Kotlinowskiego i dotyczyła
spraw służbowych, w szczególności związanych z kwestią prowadzonej
przez posłankę Komisji ds. Rodziny i Praw Kobiet. W rozmowie tej
temat Radia Maryja w ogóle nie został poruszony - dodał szef
LPR.
W tej sytuacji - poinformował - skierowałem sprawę pomówienia do
Komisji Etyki Poselskiej oraz do konsultacji prawniczych, w celu
ewentualnego skierowania sprawy na drogę postępowania
sądowego.
(bart)