więcej

Śledztwo ws. śmierci Sikorskiego potrwa wiele miesięcy.

tvp.info | dodane 2009-01-29 (14:22)
drukuj

Śledztwo w sprawie śmierci generała potrwa jeszcze wiele miesięcy. Przedstawione przez biegłych ekspertyzy, choć kluczowe, nie odpowiadają na wszystkie pytania - mówi w wywiadzie dla portalu tvp.info Ewa Koj, naczelnik pionu śledczego katowickiego IPN.

Koj poinformowała, że analizowane są jeszcze tysiące stron dokumentów. Śledczy nie wykluczają, że w poszukiwaniu tropów wyjadą, nie tylko do Londynu, ale także do Francji i Hiszpanii. Będą chcieli ustalić też m.in., czy katastrofa samolotu w 1943 r była wypadkiem, czy też nastąpiła w efekcie sabotażu.

- Cały czas pracujemy. Bardzo owocny okazał się dla nas pobyt w Londynie. Prokuratorzy przywieźli stamtąd 3500 kart dokumentów. Z dokumentów tych wynika jasno, że po katastrofie nie zbadano dokładnie hipotezy o sabotażu, mimo, że były takie sugestie - powiedziała Koj, zapytana, na jakim etapie jest śledztwo.

Zdaniem Koj, "ponieważ wcześniej nigdy nie przeprowadzono żadnego śledztwa, a sprawa dotyczyła polskiego premiera i Naczelnego Wodza, praca śledczych IPN-u była obowiązkiem, a nie kaprysem".


oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Jan Drylski [2009-01-31 05:47]

Upozorowana katastrofa w dokumentach i przekazach angielskich, której faktycznie nie było...c d
6.Nigdy nie przeprowadzono sekcji zwłok pozostałych pasażerów samolotu w osobach najważniejszych i zarazem najbliższych oficerów sztabu generała Sikorskiego, które zaraz po wydobyciu z wody zostały zabezpieczone przez ratowników lotniska Gibraltar i nigdy nie udostępnione stronie polskiej w celu przeprowadzenia obdukcji, podobnie zresztą jak ciało generała Sikorskiego. Zostali pochowani w Newark a przyczyny śmierci zaprotokułowane przez angielskich lekarzy i przekazane na ręce rządu polskiego w Londynie. Widać w tych działaniach, że strona brytyjska wykorzystała rozgłos wokół śmierci samego generała i panikę w polskim środowisku spowodowaną śmiercią naczelnego Wodza Rzeczypospolitej, do upublicznienia własnej wersji przebiegu katastrofy samolotu, a w szczególności przyczyn śmierci pasażerów. W tym okresie czasu po śmierci Generała Sikorskiego nie było zdecydownego, istotnego przeciwdziałania skłóconej wewnętrznie i podzielonej politycznie strony polskiej. 7.Jako konkluzja brak oficjalnego i kategorycznego żądania ze strony Władysława Andersa oraz ludzi z jego najbliższego otoczenia, w celu udostępnienia przez stronę angielską zwłok Generała Władysława Sikorskiego oraz jego sztabowców zamordowanych w czwartym udanym zamachu (trzy poprzednie zamachy na Generała Sikorskiego były nieudane) z zamiarem przeprowadzenia sekcji zwłok przez polskich lekarzy. Obserwowało się w tym czasie raczej cichą akceptację angielskiej wersji katastrofy przez Andersa i jego najbliższych współpracowników, podobnie jak w 1945 roku cicha akceptacja rozbrojenia czwartej liczebnie z koalicji antyhitlerowskiej w świecie Armii Polskiej na terenie królestwa brytyjskiego. W późniejszych latach, aż do śmierci Andersa 12 maja 1970 roku czas upływał na nominacjach wojskowych współpracowników Andersa w cywilu i co tygodniowych balach oficerów cywilnych w Polskim Ośrodku Społeczno Kulturalnym w Londynie, gdzie Anders w najlepsze tańczył mazura i wodził poloneza... Łączę pozdrowienia Jan Drylski

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Jan Drylski [2009-01-31 04:09]

Upozorowana katastrofa w dokumentach i przekazach angielskich, której faktycznie nie było...
1.Samolot wystartowal z płyty lotniska w Gibraltarze o zmroku, właściwie była to już noc. 2.Zaraz po starcie wodował miękko i przez kilkanaście minut utrzymywał się na powierzchni wody. Widoczny był na gładkiej niewzburzonej powierzchni morza w poświacie oświetlenia lotniska i świateł miejskich Gibraltaru. Gdyby uderzył o powierzchnię wody z dużą prędkością musiałby przekoziołkować i ulec roztrzaskaniu na kawałki, wówczas nikt nie miałby szans wydostania się z samolotu, a przede wszystkim piloci Prchal i drugi pilot nieznanego nazwiska. Koziołkowanie i roztrzaskanie samolotu przed zatonięciem nie zostało potwierdzone przez żadnego z obserwujących wodowanie. Jak wiadomo pilot Prchal pływał w kamizelce w miejscu zatonięcia samolotu i został wydobyty na łódź, która przypłynęła od brzegu, a poprzednio samolot w całości utrzymywał się na powierzchni wody kilkanaście minut. 3.Skrytobójcy odpłynęli pontonem wraz z drugim pilotem samolotu w kierunku pobliskich skał, zaraz po wodowaniu zanim jeszcze samolot zatonął. Samolot utrzymujący się przez kilkanaście minut na powierzchni wody zasłonił odpływający ponton cieniem od poświaty lotniska i miasta Gibraltar. Ponton był jednak zauważony przez kilka osób z dużej grupy odprowadzających generała zgromadzonej w miejscu obserwacyjnym lotniska, położonym znacznie wyżej i dalej niż powierzchnia morza na której utrzymywał się wodowany samolot. 4.Po kilkunastu minutach samolot zatonął ponieważ ten typ samolotu nie był zaprojektowany i przystosowany do wodowania, a co z tym związane nieograniczonego w czasie utrzymywania się na powierzchni wody i dopiero wtedy rozpoczęto akcje ratunkową. 5.W niedługim czasie po zatonięciu samolotu, został zdetonowany małej mocy ładunek wybuchowy zainstalowany w Liberatorze, który spowodował rozczłonkowanie kadłuba samolotu (patrz zachowane zdjęcia wraku samolotu spoczywającego na dnie morskim) i liczne uszkodzenia wewnętrzne ciał pasażerów, co potwierdza pierwsza i zarazem ostatnia sekcja szczątków doczesnych generała Sikorskiego z uszkodzeniami czaszki i tak licznymi złamaniami kości kończyn, żeber i kręgosłupa.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~JAS [2009-01-31 16:55]

ZMSAKROWALI GO I WLOZYLI DO SAMOLOTU BO PILOT SPOKOJNIE WODOWAL
TAKA JEST PRAWDA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kenaj [2009-01-29 16:56]

Dlaczego tak skromnie?
Pani Koj chce odwiedzić tylko kilka krajów.To mało.Zostaje piękna Azja,obie Ameryki i inne.Nie ma na razie tam żadnych śladów,ale koniecznie należy to sprawdzić...Nie żyjeny w państwie biednym!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~klosss [2009-01-29 21:30]

najbardziej ,zaklamana,,
,,jest historia ,,fahowcy od oglupiania ,i dezinformacji

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marx666 [2009-01-29 16:01]

praca teraz jest w cenie
i trzeba ją szanować.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Moskit [2009-01-29 15:13]

"Śledztwo"
Nie sądziłem, że paranoja, podejrzliwość, mania prześladowcza itp "cudeńka" mogą mieć aż tak potężne rozmiary.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tropiciele [2009-01-29 15:02]

Będziemy podróżować
świat jest taki piękny

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
nala [2009-01-29 14:57]

oj nie wiem, nie wiem
to mu życia nie przywróci, a my powinniśmy patrzeć w przyszłość, a nie oglądać się za siebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nn [2009-01-29 14:55]

Spokojnie popieram IPN
Przejada moje podatki, a ja na to spokojnie patrzę.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 689