Sławomir Skrzypek został powołany przez Sejm na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego. Za tą kandydaturą głosowało 239 posłów; przeciw - 202. Jeden poseł wstrzymał się od głosu. Sławomir Skrzypek miał poparcie posłów PiS, Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. Ta ostatnia partia do ostatniej chwili nie ujawniała swojego stanowiska.
Sławomir Skrzypek powiedział tuż po powołaniu go w środę przez
Sejm na prezesa NPB, że
czuje ogromną odpowiedzialność. Dodał, że chciałby spełnić wymagania zarówno tych, którzy na niego głosowali, jak i tych, którzy byli przeciw.
Przede wszystkim będę dbał o siłę polskiej złotówki i o wzrost gospodarczy. Oczywiście, o ile nie pociągnie to za sobą nadmiernej inflacji - powiedział Skrzypek.
Na pytanie, czy będzie obsadzał stanowiska w NBP "swoimi ludźmi" odpowiedział:
Zawsze podkreślałem, że niezależność jest jednym z najważniejszych filarów funkcji, którą zamierzam sprawować. I tej niezależności zagwarantowanej w konstytucji zamierzam służyć również.
To jest dobra wiadomość dla naszego kraju - tymi słowami Jarosław Kaczyński skomentował wybór Skrzypka. Premier zapewnił, że nowy prezes NBP to "człowiek bardzo uczciwy, pracowity i bardzo oddany Polsce".
PiS: Skrzypek nie jest partyjny
Marszałek Marek Jurek przed rozpoczęciem debaty sejmowej powiedział:
Dzisiaj cały świat oczekuje od Polski powołania prezesa NBP.
Odraczanie tej decyzji byłoby podważaniem zdolności decyzyjnych
koalicji, w której LPR bierze udział - oświadczył marszałek Sejmu
przed rozpoczęciem sejmowej debaty nad powołaniem prezesa NBP.
Szefowa sejmowej Komisji Finansów Publicznych Aleksandra Natalli-Świat (PiS) zarekomendowała posłom kandydaturę Sławomira Skrzypka na prezesa NBP.
Sławomir Skrzypek to bardzo dobry kandydat na szefa Narodowego Banku Polskiego - zachwalał kandydata szef klubu PiS Marek Kuchciński. Według niego, Skrzypek będzie kierował bankiem centralnym w sposób
bezstronny i niezależny.
Szef klubu przekonywał, że Skrzypek jest
znanym i uznanym
specjalistą na międzynarodowych rynkach finansowych i ma
solidne wykształcenie ekonomiczne.
Kuchciński podkreślił, że Skrzypek nie należy do żadnej partii
politycznej, choć
ma doświadczenie polityczne potrzebne do
kierowania bankiem narodowym.
Szef klubu PiS jest zdania, że Skrzypek przedstawił
jasną wizję
kierowania NBP. Jak przekonywał, jest to
plan działań
zmierzających do utrzymania stabilności polskiej złotówki przy
utrzymaniu tempa wzrostu gospodarczego.
LPR: decyzja będzie merytoryczna
Klub parlamentarny Ligi Polskich Rodzin do ostatniej chwili trzymał współkoalicjantów w niepewności.
Podejmiemy decyzję po rozpatrzeniu merytorycznych argumentów - mówił podczas debaty w imieniu klubu LPR Szymon Pawłowski.
Zdaniem Pawłowskiego, bank centralny powinien dbać zarówno o
stabilność siły nabywczej pieniądza, jak i troszczyć się o
zrównoważony wzrost gospodarczy.
Polityka banku centralnego powinna sprzyjać konkurencyjności
systemu bankowego, by obniżyć ceny usług dla obywateli - zaznaczył
Pawłowski.
Bank centralny powinien również sprzyjać rozwojowi
zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw - dodał.
W ocenie Pawłowskiego, prezes NBP nie powinien być
doktrynerem
przywiązanym do dorobku jednej szkoły ekonomicznej, ale korzystać
z dorobku wielu szkół myślenia o gospodarce.
Bank centralny powinien także być niezależny od nacisków
politycznych - mówił poseł LPR.
Ostatecznie jednak LPR poparło kandydaturę Skrzypka.