więcej

Sikorski za opublikowaniem taśmy z jego spotkania z prezydentem.

PAP | dodane 2008-07-14 (23:10)
drukuj

Szef MSZ uważa, że "najlepiej byłoby opublikować" nagranie z jego spotkania z Lechem Kaczyńskim ws. tarczy antyrakietowej. Według Radosława Sikorskiego prezydent wyjaśniał konieczność zarejestrowania tej rozmowy "możliwością" postawienia ministra przed Trybunałem Stanu.

Chodzi o spotkanie, do którego na prośbę prezydenta doszło 4 lipca. Tego samego dnia premier Donald Tusk oświadczył, że póki co Polska nie otrzymała satysfakcjonujących gwarancji bezpieczeństwa w negocjacjach z Amerykanami w sprawie rozmieszczenia w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej.

Szef MSZ był pytany w poniedziałek wieczorem w TVN24, czy podczas spotkania 4 lipca prezydent wyjaśniał, dlaczego je nagrywa. Tak, wyjaśniał możliwością postawienia mnie przed Trybunałem Stanu - odparł minister. Dopytywany, czy miałoby się tak stać w związku z tym, że prezydent był zawiedziony sposobem prowadzenia negocjacji w sprawie tarczy, Sikorski powiedział: "ewidentnie tak".

Na pytanie, czy były konkretne zarzuty, minister odparł: "nie, raczej miałem wrażenie, że (było) niedostateczne doinformowanie". Wydaje mi się, że w tym sensie ta rozmowa osiągnęła swój cel, bo przekazałem panu prezydentowi stan wiedzy rządu o tych negocjacjach i to prezydenta uspokoiło - dodał. Podkreślił, że cieszy go, iż teraz Lech Kaczyński wspiera rząd w negocjacjach.

Zaznaczył, że "nie chciałby przedstawić sprawy jednostronnie" i dlatego "najlepiej byłoby opublikować taśmę".

Ja zachęcam Pałac Prezydencki do publikacji taśmy z tego spotkania - podkreślił Sikorski.

Dodał, że "nie było tam nic", czego później nie powiedział podczas spotkania z Konwentem Seniorów Sejmu (do którego doszło w miniony czwartek). I są to sprawy, które są w zasadzie znane opinii publicznej, wtedy mogłaby opinia publiczna ocenić jak to wyglądało - powiedział.

Dopytywany, czy kontakty z prezydentem są przyjemne, Sikorski odparł, że "traktuje je czasami jako ćwiczenie charakteru, ćwiczenie cnoty chrześcijańskiej pokory, której mu potrzeba". Zaznaczył jednocześnie, że jest do dyspozycji prezydenta w każdej chwili.

Sikorski powtórzył, że są szanse na zakończenie negocjacji w Amerykanami w sprawie tarczy do końca lipca. To jest w zasadzie decyzja strony amerykańskiej - powiedział. Jak mówił, zgodnie ze stanowiskiem przedstawionym przez premiera "minimalne warunki" zgody Polski na instalację elementów tarczy to stacjonowanie na stałe w naszym kraju jednej baterii rakiet Patriot.

(kiga)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Igo [2008-07-15 01:43]

Opublikowanie tasmy z nagraniami.
Albo to nagranie powinno byc sporzadzone przez kogos kto jest niezalezny od obu kontraktujacych stron, albo tez nagrania powinny byc sporzadzone niezaleznie przez obydwie strony i wtedy oba nagrania powinny byc opublikowane. W przeciwnym razie mozna miedzy nagraniem i ich publikacja zmienic ich tresc. Jest bardzo smutne, ze wewnetrzne rozmowy osob rzadzacych trzeba publikowac, ze nie maja oni zapewnionej dyskrecji tresci ich rozmow. Takie sprawy wyszly na jaw przy okazji sprawy Watergate w latach 1972-74 w USA.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Igo [2008-07-15 01:34]

Spory miedzy prezydentem i rzadem.
Moim zdaniem nalezy jaknajpredzej zmienic te paragrafy obecnie obowiazujacej Konstytucji Polskiej ktore powierzaja wladze wykonawcza w Polsce Przezydentowi i radzie ministrow. Te dwa ciala polityczne pochoda z odmiennych wyborow i gdy te odmienne wybory dada odmienne wyniki to te dwa ciala polityczne ciagna w rozne strony i utrudniaja sobie nawzajem prace. Prezydent jest obecnie bezposrednio wybirany, zas rada ministrow jest wwyznaczana przez parlament - Sejm i Senat, a te pochodza z odmiennych wyborow. Albo nalezy wladze wykonawcza oddac w rece prezydenta i osob przez niego wyznaczonych, tak jest w USA, albo tez nalezy wladze wykonawcza oddac w rece premiera i rady ministrow. To jest bardzo powazna sprawa i niecierpiaca zwloki. W obecnym stanie jest taka sytuacja, ze jak mowi przyslowie: "Kto wczesniej wstanie, ten rzadzi."

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hager [2008-07-15 00:55]

sikorski
minister ma racje, tasme z rozmow z prezydentem trzeba upublicznic. trzeba dokladnie poznac charakter prezydenta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~igor [2008-07-15 00:45]

przykro mi, ze Sikorski -wspanialy minister i negocjator jest upokarzany przez prezydenta .zle to swiadczy o prezydencie.nie wolno upokarzac wlasnych podwladnych.a moze prezydent robi to z zazdrosci,ze sikorski taki przystojny? zaden z prezydentow tego nie robil.okropne.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 739