więcej

Schronisko nie odda psa wyrodnemu właścicielowi.

Polska Kurier Lubelski  Polska Kurier Lubelski | aktualizacja 2010-06-21 (14:49)
drukuj

Historia Jerzego K., który usłyszał zarzut zabójstwa psa i chce walczyć o odzyskanie drugiego zwierzaka - Rudego, poruszyła serca lublinian. Właściciel psów twierdzi, że dobrze je traktował. Tymczasem jedna z naszych Czytelniczek rozpoznała w Rudym psa, którego jeszcze kilka dni temu właściciel bił w centrum miasta.

- To z pewnością ten pies. Mężczyzna ciągnął go na smyczy przez ul. Świętoduską, szarpał i bił. Biedak, miał podkulony ogon i piskiem błagał o pomoc. Jechałam jednak autobusem i nic nie mogłam zrobić - opowiada nasza Czytelniczka. - Nie pozwólcie, by właściciel zabrał go ze schroniska i zakatował!

Zakrwawione zwłoki psa, owinięte w foliowy worek, policja wykopała w środę na trawniku przy ul. Staszica. Czarny kundelek w białe łatki wabił się Dyzio. Jego właściciel przyznał się do zakopania zwłok, ale przekonuje, że nie zabił zwierzęcia i nigdy nie podniósł na niego ręki. Co innego wynika z relacji sąsiadów, którzy twierdzą, że nieraz widzieli, jak Jerzy K. okładał swoje psy deskami po głowie. Ostatecznie K. usłyszał zarzut zabicia psa, a jego drugi zwierzak - Rudy trafił do schroniska dla bezdomnych zwierząt.

- Będę walczył o odzyskanie mojego psa - zapowiedział na łamach Kuriera Jerzy K.

Zarządca schroniska uspokaja: - Dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona przez sąd, pies zostanie u nas. Nie możemy go oddać ani właścicielowi, ani do adopcji - podkreśla Bożena Kiedrowska, zarządca placówki.

Zobacz wydanie internetowe: CBA w lubelskim ratuszu

(mg)

oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie

Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!

Opinie (2)

Ocena: 0 [0]
~kama [2010-06-23 13:21]

Masakra!!!
Absolutnie nie wolno oddać temu facetowi psa!!! To jakieś chore. Dlaczego sąsiedzi od razu nie reagowali??? Tylko dopiero jak zabił pierwszego psa??? Są współodpowiedzialni za zbrodnię!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~arletta [2010-06-21 18:26]

Zakatwał psa,a jak wcześniej go bił
to sąsiedzi nie widzieli i nie słyszeli?Bo zwierzę nie ma duszy,jak twierdzi mierny,bierny,ale wierny biskup Michalik...Paskudna i obłudna katolicka Polska,w której można mordować i dręczyć zwierzęta,a potem iść do kościółka i ślinić się do Boga.A jeszcze później wykrzyczeć,że ktoś nad zwierzątkami się lituje,kiedy tyle dzieci...itd.,itp. Problem w tym,że kto w małych rzeczach nie jest ok,ten i w wielkich lepszy nie będzie...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska