Potwierdzają się informacje "Rzeczpospolitej": samorządowcy w całej Polsce, którzy nie złożyli na czas oświadczeń majątkowych, stracą mandaty. Tak może stać się nawet w kilkuset gminach.
Samorządowcy na złożenie trzech rodzajów oświadczeń o finansach
(dotyczą ich majątku i działalności biznesowej małżonków) mają
mało czasu. Dla oświadczeń majątkowych - 30 dni od daty
ślubowania, dla pozostałych - 30 dni od dnia wyboru. Jeśli tego
nie zrobią, tracą mandat - pisze "Rzeczpospolita".
Grupowy rekord należy do radnych z Janowic Wielkich na Dolnym
Śląsku. Tu mandaty powinna oddać jedna trzecia 15-osobowej rady
gminy.
Na razie nie ma dokładnych danych, ilu radnych w całej Polsce się
spóźniło. Trwa wielkie liczenie oświadczeń. Radni składają je u
przewodniczących rad. Tu weryfikacja jest szybka.
Gorzej z wójtami, burmistrzami, prezydentami, starostami i
przewodniczącymi. Ci swoje oświadczenia wysyłają do wojewodów -
tam weryfikacja może trwać tygodniami. Ustalenie, ilu
samorządowców się spóźniło, komplikuje fakt, że oświadczenia mogą
składać w różnych terminach - w zależności od tego, kiedy składali
ślubowanie.
Co stanie się z "uwolnionymi" mandatami? W gminach do 20 tys.
mieszkańców w przypadku wójtów, burmistrzów i prezydentów odbędą
się wybory. W większych gminach, powiatach i województwach na
miejsce odwołanych radnych wchodzą następni z listy - podaje "Rzeczpospolita". (PAP)
nie ma kogo wybierać, nikt nie przygotawany, jakby z łapanki »
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy
a nie obelgi.
Zasady Opinii
Aby codziennie otrzymywać przegląd najważniejszych wiadomości prasowych wprost do swojej skrzynki email wpisz swój adres:
Jeśli chcesz mieć błyskawiczny dostęp do najświeższych
wiadomości z serwisów Wirtualnej Polski, skorzystaj z
kanałów informacyjnych RSS, Atom lub Cafe News.