(meg)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
matura z muzyki
A dlaczego nie wprowadzić obowiązkowej matury z królowej sztuk - muzyki?
Czy istnieje w ogóle jakieś nauczanie w zakresie sztuki (muzycznej, plastycznej, etc.) w szkolnictwie powszechnym (masowym), chyba nie. Dobrze, że istnieją jeszcze takie enklawy jak szkoły artystyczne (na ogół o elitarnym charakterze, podległe Ministerstwu Kultury), które nie dały się wchłonąć do systemu masowej edukacji podległemu MEN.
też popieram nieuctwo
teraz jest moda na wtórny analfabetyzm dzięki genialnym wieloletnim pomysłom sabotażystów zagnieżdżonych w ministerstwie oświaty. Dzięki "nieobowiązkowej" znajomości nadmiernie rozdętego zakresu wiedzy już po kilku latach wtórny analfabeta może się wykazać swoją niewiedzą przy podejmowaniu decyzji - najlepiej w samorządzie lub w polityce.
matma nie powinna być obowiązkowa!!
kto chce niech pisze z matmy! to i tak zakręcony przedmiot, po co komu jakieś x? niewiadome? w życiu to i tak do niczego się nie przydaję
Matma w zyciu jest zbedna.Powinna byc na zyczenie.
Na egzaminach tylko szkodzi,potem jest nigdy niepotrzebna.Zalozylem firme,zwiedzalem swiat-matma nigdy mi nie byla potrzebna.
od humanisty wymagać znajomości całek itp. ???
jak od humanisty można wymagać znajomości całek, a od ścisłego umysłu wiedzy co myślał Mickiewicz gdy leżał na łożu śmierci. Matematyka lub Polski powiny byc do wyboru !!!!
szkoła!!
do zycia jest potrzebny procent skladany dodawanie, odejmowanie, dzielenie mnozenie i zwykly procent. Nic wiecej! a czlowiek inteligencji sie nie wyuczyc bo inteligentny powinien sie urodzic i rodzina powinna go nauczyc. Jesli chcecie wyksztalconych obywateli zmiencie warunki szkol i system nauczania:) pozdrawiam
Przygotownie sie do studiow w innych krajach
** Dobrze że obowiązkowa! jesli znasz dobrze 3 jezyki (mniemam ze nie wliczasz j.polskiego) to zapewne i z podstawami matematycznymi niemasz problemow a co do uczelni na zachodzie to sory ale to nic nie znaczy bo bywaja duzo gorsze niz w Polsce ... tak poza tym rowniez zalezy na jaki kierunek sie wybrales bo jak na plastyke to... ** Onego czasu, wiecej niz 100 lat temu Maria Sklodowska pozniejsza Curie pojechala do Paryza i tam zapisala sie na studia z fizyki na Uniwersytecie Sorbona, zaden uniwersytet na terytorium Polski nie przyjmowal wtedy kobiet na studia. Okazalo sie ze z jezykiem francuskim dobrze sobie radzila, ale miala braki z matematyki, polska matura nie dala jej wystarczajacych podstaw. Ale program tego uniwersytetu byl na tyle elastyczny, ze ona mogla nadrobic te braki z matematyki. Jak wiadomo to zostala ona wielka uczona francuska swiatowej slawy, jedyna ktora dostala dwie nagrody Nobla.
** Dobrze że obowiązkowa! Nie można uważać kogoś za wykształconego człowieka, jeśli nie zna matematyki. Matematyka to podstawa nauki i techniki. Jeśli ktoś jest matematycznym analfabetą to tak samo jakby był analfabetą z języka polskiego. ** Zapomniales napisac jakie jest Twoje zdanie ile tej matematyki i ile tego polskiego powinien znac taki czlowiek aby uznac go za wyksztalconego. Przypominam sobie jak taki uwazajacy siebie za wyksztalconego glosil ze nie moze byc wiecej niz 92 pierwiastkow chemicznych, tak uczyli go kiedys w szkole. Tylko ze we wspolczesnym odpowiedniku Tablicy Mendelejewa tych pierwiastkow chemicznych jest ponad 120, i wcale nie wiadomo ile ich bedzie w przyszlosci. Zajrzyj do dobrego wspolczesnego podrecznika chemii. Czlowiek ktory jest wyksztalcony nie poprzestaje na tym czego sie nauczyl w mlodosci, powinien sie doksztalcac przez cale swoje zycie. A przy tym kazdy z nas uczyl sie w dziecinstwie tabliczki mnozenia. Ale prawie wszyscy jej dawno zapomnieli, gdyz nikt tego nie liczy w pamieci, kazdy ma w kieszeni czy w torebce kalkulatorek za dolara i uzywa go gdy mu to jest potrzebne. Dla ciekawosci dam Ci takie elementarne zadanie z bankowosci (matematyki): Skladasz 1000 dolarow do banku na takich warunkach ze po miesiacu dopisuja Ci 20% po nastepnym miesiacu odpisuja Ci 20% aktualnego stanu konta, i tak po kolei w nastepnych miesiacach. Kto jest wygrany po parzystej liczbie miesiecy, Ty czy bank? Po ilu parach miesiecy stan Twojego konta zwiekszy sie 4-krotnie lub spadnie do 1/4 poczatkowego stanu? Twoj kolega zlozyl podobne 1000 dolarow do innego banku, ale tam mu najpierw odpisuja 20% a potem dopisuja 20% aktualnego stanu konta, i tak dalej w nastepujacych miesiacach. Po ilu parach miesiecy stan jego konta zwiekszy sie 4-krotnie lub spadnie do 1/4 poczatkowego stanu? Kto zrobil tu lepszy interes Ty czy Twoj kolega?
Dobrze że obowiązkowa!
Nie można uważać kogoś za wykształconego człowieka, jeśli nie zna matematyki. Matematyka to podstawa nauki i techniki. Jeśli ktoś jest matematycznym analfabetą to tak samo jakby był analfabetą z języka polskiego.
** 30% i zdane to ŻENADA. Nauki przyrodnicze z pominięciem matematyki? Ciekawe, uwzględniając fakt, że matematyka jest narzędziem służącym do opisywania otaczającego nas świata... ** To jest prawda ze matematyka jest narzędziem służącym do opisywania otaczającego nas świata, ale tego nie nauczysz sie na lekcjach matematyki szkolnej. Musialbys studiowac te przedmioty na jakiejs wyzszej uczelni i miec szczescie aby te przedmioty byly wykladane przez wykladowcow ktorzy sami dobrze rozumieja te ich matematyczne podstawy. Dam Ci przyklad z mojej osobistej praktyki szkolnej. Jako uczen mialem wielokrotnie nastepujace zadanie: jest naczynie o danej pojemnosci do ktorego wlewa sie woda lub inna ciecz z dana predkoscia i wylewa sie z niego z inna predkoscia. Po jakim czasie to naczynie sie wypelni lub oprozni. To zadanie mialem przy liczbach calkowitych, ulamkowych, procentach, dzialan na literach, przy rownaniach, itp. To zadanie jest standartowe jesli zalozyc ze woda czy inna ciecz wylewa sie z tego naczynia ze stala predkoscia. Ale od XVI-go wieku znane jest w fizyce prawo Toricellego wedlug ktorego predkosc wyplywu wody jest proporcjonalna do pierwiasta kwadratowego z wysokosci aktualnego slupa wody miedzy powierzchnia wody i otworem ktorym ta woda sie wylewa. Tak wiec te wszystkie zadania z "matematyki" byly sprzeczne z prawami fizyki. Prawo Toricellego wynika zreszta z praw grawitacji. To zadanie mialoby sens gdyby zdanie "woda wylewa sie z dana stala predkoscia" bylo zastapione przez "woda jest wypompowywana z tego naczynia z dana stala predkoscia". Onego czasu gdy uczylem rownan rozniczkowych to wlasnie dawalem przyklady z fizyki i z innych praktycznych przedmiotow, to szukalem ze byc moze jesli ta predkosc wyplywajacej wody zalezy od ksztaltu naczynia, i moze istnieje taki ksztalt naczynia ze predkosc wyplywu wody bylaby stala. Ulozylem odpowiednie rownnie rozniczkowe i przez dlugi czas nie umialem znalezc rozwiazania, myslalem ze robie jakies bledy. Ale okazalo sie ze to rownnie rozniczkowe nie ma rozwiazania, nie istnieje taki ksztalt naczynia z ktorego predkosc wylewu wody bylaby stala. Tak wiec sprawa jest powazniejsza, te wszystkie zadania z "matematyki" powinny byc albo usuniete albo odpowiednio zmienione. Gdy przedstawilem sprawe komus ze znajomych matematykow to on mi odpowiedzial ze jego zdaniem zadania z matematyki nie musza byc zgodne z prawami fizyki ... Jak wiec widzisz, te sprawy ze "matematyka jest narzędziem służącym do opisywania otaczającego nas świata" to jest sprawa glebsza nizby to sie zdawalo. Pomimo ze jestem z wyksztalcenia i z zawodu matematykiem, to uwazam ze matematyka nie powinna byc przedmiotem obowiazkowym ani na maturach ani nawet w ostatnich latach szkol srednich. Matematyke nalezy traktowac powaznie, tylko jako jeden z przedmiotow do wyboru. A i to albo jako "art oriented" czyli matematyka dla samej matematyki bez wzgledu na jej zastosowania do opisu swiata w innych naukach, albo "tool oriented" czyli przede wszystkim w zastosowaniu do opisu swiata w innych naukach.
Dzisiejsza matura z matmy to kpiny a nie egzamin!!!
jw
Biedni maturzyści
Rozwiązywałam ten test dla własnej przyjemności. Cóż mogę powiedzieć? Rozwiązałam zadania w 25 minut, mimo że minęło już ponad prawie 20 lat od mojej matury i od tamtej pory nie miałam kontaktu z matematyką.
Nie mając przy sobie tablic ani innych pomocy jedynie 2 zadania sprawiły mi trochę problemów, a dodam, że kończyłam klasę o profilu biologiczno-chemicznym. Zatem może ktoś wreszcie przyzna, że obecny poziom nauczania sięgnął dna!!!!! I nie jest to bynajmniej wina uczniów.
to jest porażka polskiej oświaty. zakladajac ze czesc osob sie nie przygotowala to moze w maju bedzie troche lepiej, ale i tak pewnie ogolem srednia ~ 50%, dno.
30% i zdane to ŻENADA
Przywrócić min 51% i nie przejmować się leniami, którzy sobie nie radzą. Zadania są BANALNIE proste.
głupota
dokładnie. Matematyka nie powinna być zdawana obowiązkowo... to durny pomysł i niewiem kto na tym zyska. jest on ciezki i wiele osob ma z nia problemy. niech bedzie tak jak było... ci co chcą - niech zdają.
jak można nie zdać matury? O.o
Co za śmierdzące lenie z tej młodzieży, wiekszość ma wszystko, co potrzeba, a właśnie tacy nie zdają. szkoda mi tych, którzy by chcieli, a nie mogą, bo rodzina nie ma pieniędzy i muszą pracować zamiast się uczyć :( Precz z lenistwem! Ja miałam z rozszerzonej 78% - i było mi wstyd, ze tak mało (mature zdawałam 2 lata temu) :/ a jak slysze gnojka, ktory sie chwali, ze miał z podstawowej 40 % ,,czyli ponad próg" to mi się krew gotuje...
Dlaczego usunięto przed laty matmę z matury? Kto to zrobił?
Winien jest ten łotr, który celowo zawnioskował likwidację matury z matmy przed laty. Doprowadził z premedytacją do osłabienia siły intelektualnej naszej młodzieży, zaszkodził wprost rozwojowi kraju. Mieliśmy być robolami??? Do kogoś należy pilnowanie odpowiedniego poziomu edukacji, jako podstawowego obowiązku.Jeszcze do teraz znana jest wysoka opinia o polskich studentach, naukowcach bijących z matmy na głowę większość swych równieśników na zachodzie. Komus to przeszkadzało?
He he, technika i licea "profilowane" to wylęgarnie nieuków...
wyniki -- jak co roku-- mówią same za siebie. Technika nawet z matematyki leżą i kwiczą. O innych przedmiotach nawet nie wspominając. Technikum to dzisiaj taka trochę lepsza zawodówka. O liceach "profilowanych" nawet nie ma sensu się wypowiadać.... Polska nieuctwem i proletariatem stoi.
He he, technika i licea "profilowane" to wylęgarnie nieuków...
wyniki -- jak co roku-- mówią same za siebie. Technika nawet z matematyki leżą i kwiczą. O innych przedmiotach nawet nie wspominając. Technikum to dzisiaj taka trochę lepsza zawodówka. O liceach "profilowanych" nawet nie ma sensu się wypowiadać.... Polska nieuctwem i proletariatem stoi.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24