więcej

S. Koziej: NATO-Rosja czyli stosunki udawane.

Stanisław Koziej

wp.pl  | dodane 2009-06-30 (06:01)

fot.

Rosja nie ukrywa, że Sojusz Północnoatlantycki jest dla niej przeciwnikiem

Stanisław Koziej

drukuj

Po wojnie rosyjsko-gruzińskiej w sierpniu 2008 roku NATO, w geście protestu przeciw tzw. nieproporcjonalnemu użyciu siły przez Rosję, zawiesiło stosunki z nią na najwyższym szczeblu, czyli w ramach Rady NATO-Rosja. W miniony weekend je wznowiono. Tak jak raczej bez rozgłosu zostały zawieszone (aby wykonać gest dla zaspokojenia własnego sumienia, ale jednocześnie zbytnio nie drażnić Rosji), tak też bez fanfar zostały wznowione. Bez fanfar i bez większych efektów. Bo znaczących efektów być nie mogło i chyba nie ma na nie nadziei w nadchodzącym czasie. Wynika to z wyraźnych różnic w interesach i w podejściu strategicznym do siebie obydwu stron.

Rosja prowadzi ostatnio - pod rządami W. Putina: prezydenta, a teraz premiera - zdecydowaną, bezkompromisową politykę w ogóle, a w stosunku do NATO w szczególności. Nie ukrywa, że Sojusz Północnoatlantycki jest dla niej przeciwnikiem. Tak ujmuje to wprost w swojej najnowszej strategii bezpieczeństwa narodowego do 2020 roku (patrz mój komentarz z 19.05 br.: Kto zagraża Rosji?). Musi zatem stosunki z NATO traktować jak stosunki z przeciwnikiem, którego po prostu trzeba dyskredytować, zwalczać, a najlepiej w ogóle wyeliminować jako liczącego się gracza.

Dlatego można się spodziewać, że w ewentualnej agendzie dalszych rozmów i kontaktów chciała będzie raczej umieszczać problemy dla NATO trudne, kontrowersyjne, sporne, aby zmuszać sojusz do mówienia „NIE”. W ten sposób może wykazywać swojemu społeczeństwu i społeczności międzynarodowej, że Sojusz Północnoatlantycki jest przeszkodą i dezorganizatorem bezpieczeństwa międzynarodowego.

NATO z natury rzeczy - jako organizacja międzynarodowa, czyli podmiot zbiorowy, działający w dodatku na zasadzie consensusu - jest bardziej nastawione na pozytywną, kompromisową politykę. Skłonne byłoby traktować Rosję jako partnera strategicznego, a nie jako przeciwnika. Ale jednocześnie ma wyraźne - wynikające z jego misji i zasad politycznego istnienia zbiorowego - granice kompromisu w obszarach o szczególnym znaczeniu dla Rosji. Wymieniłbym trzy najważniejsze.

Po pierwsze - jest to obszar decyzji w sprawach wewnętrznych. NATO w żadnym wypadku nie może sobie pozwolić nawet na stworzenie wrażenia, że Rosja może mieć na nie jakiś wpływ. Stąd też nie może dopuścić do rozpatrywania tego typu kwestii na forum Rady NATO-Rosja. Nie może np. ustąpić w sprawie swoich planów rozbudowy infrastruktury sojuszniczej, także na terytoriach członkowskich państw graniczących z Rosją, co dla niej z kolei jest szczególnie drażliwe. Myślę, że ta granica kompromisu nie jest specjalnie zagrożona. Rosja zdaje sobie sprawę, że nie ma praktycznych szans na wymuszenie tutaj jakichkolwiek ustępstw.

Po drugie - NATO nie może godzić się na ograniczenia w jego stosunkach zewnętrznych z innymi krajami, w tym oczywiście także z krajami sąsiedzkimi Rosji. Wiąże się z tym perspektywa ewentualnego przyjęcia do sojuszu takich krajów, jak Ukraina i Gruzja. Problem ten będzie ciągle zakłócał wzajemne stosunki NATO-Rosja. Można spodziewać się ciągłych ataków dyplomatycznych i informacyjnych Rosji na tym kierunku i nie są one pozbawione szans.

I wreszcie po trzecie -
NATO nie może akceptować faktów politycznych dokonanych przy pomocy siłyStanisław Koziej
NATO nie może akceptować faktów politycznych dokonanych przy pomocy siły. Idzie tu o faktyczny rozbiór Gruzji przez Rosję w wyniku ubiegłorocznej wojny i uznania państwowości Abchazji i Osetii Południowej. Spór na tym tle będzie bez przerwy komplikował międzynarodowe wysiłki zmierzające do uregulowania kryzysu na Kaukazie i przez to pogarszał warunki bezpieczeństwa w tym regionie. Przykładem jest praktyczne zerwanie misji pokojowych ONZ i OBWE na terytorium Gruzji z uwagi na sprzeciw Rosji, domagającej się włączenia w proces decyzyjny Abchazji i Osetii Południowej jako pełnoprawnych państw. Można oczekiwać, że na tym polu obydwie strony będą poszukiwać jakiegoś rozwiązania kompromisowego, dającego szansę wyjścia z twarzą z obecnego klinczu politycznego na tym tle.

W sumie wznowione rozmowy na wysokim szczeblu między NATO i Rosją wcale nie oznaczają początku normalnych stosunków. Rosja nie jest nimi specjalnie zainteresowana. Wręcz przeciwnie: będzie chciała traktować je jako jeszcze jedno pole wojny informacyjnej, wykorzystując w tym celu m.in. mistrza w tym fachu, swego ambasadora przy NATO, D. Rogozina. W tych warunkach NATO również prowadzi tu bardziej grę pozorów, niż liczy na jakieś realne korzyści. Można więc spodziewać się w nadchodzącym czasie raczej udawanych stosunków między tymi dwoma "partnerami-przeciwnikami", bez większych nadziei na jakieś dobre owoce strategiczne.

Gen. Stanisław Koziej specjalnie dla Wirtualnej Polski


oceń
13
2
Podziel się

Przeczytaj też


Rosja wydaliła dwoje dyplomatów NATO

dodane 2009-05-06 (10:20)

materiał foto

NATO w Afganistanie

dodane 2009-03-18 (15:15)

materiał foto

Nieformalny szczyt NATO

dodane 2009-02-19 (10:13)

Stanisław Koziej

Niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. W kwietniu 2010 powołany na urząd szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Opinie (83)

Ocena: 0 [0]
~a-z [2009-06-30 08:32]

NATO dla Rosji........?
to pluskwa na sniadanie!.Ej kochani ludzie nie znacie Wy Rosji.Nie bylo takiego kto by ich polknal i chyba nie bedzie(narazie).Nie wywolujcie "wilka z lasu"!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rekrut [2009-07-03 20:47]

całkowicie nie zgadzam się z tym wywodem, tj. mydlenie oczu.
Rosja i UE { Niemcy ,Francja min.gaz] już współpracuja gospodarczo ,a militarnie to tylko kwestia czasu { zagrożenia prawie wspólne} i małe państwa mogą tylko pyskować ,bo nawet bojkotować nie mogą { surowce].I będą musiały się podporządkować nakazom UE -myślę że bardzo szybko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wicek [2009-07-03 18:22]

Jednostronna, mętna opinia
Opinia z pozycji sojusznika i przytakiwacza Stanów Zjednoczonych. Ten hegemon światowy nie dopuszcza nawet możliwości,że jakieś pastwo może mu wchodzić w paradę i nie zgadzać się na jego decyzje.Koziej pisze o uznaniu przez Rosję dwóch państw oderwanych od Gruzji , jako o czymś nagannym, a może zapomniał już o szybkim uznaniu (także i Polskę) Kosowa za suwerenne państwo? To,że Rosja chce odzyskać dawną pozycję w świecie wszyscy poplecznicy USA krytykują, tak jakby tylko USA były niekwestionowanym przywódcą światowym.To czyste lizusostwo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaz [2009-07-03 10:19]

kobzdziej - a fuj!
kobzdziej - ty znowu. kobzdziej - ty i tu? kobzdziej- spadaj; daj odpocząć i nie zatruwaj. Grabarzu jeden.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomcat [2009-06-30 10:18]

Pan generał banialuczy
teza artykułu jest taka: wszystko co robi NATO jest OK, wszystko co robi Rosja jesst z góry podejrzane i NIE JEST OK. dla każdego państwa w ramach chorych stosunków cywilizacyjnych, a takie ciągle mamy, zabezpieczenie własnych granic i ich sąsiedztwa, jest podstawą. kolejna sprawa to realizacjia własnych interesów politycznych i gospodarczych., a takie są w sąsiedztwie własnych granic oczywiste. USA kontrolują większość krajów Ameryki Łacińskiej, żeby mieć polityczny i militarny spokój i zarabiać pieniądze na dominującej pozycji w regionie. to samo dzieje się w wielu innych regionach świata, bo USA mają "globalne interesy". przykłady oczywiste to Irak - czyli napaść od tyłu usankcjojnowana przez ONZ przy pomocy oszustwa, Afganistan, Grenada, Kuba, Wietnam, Jugosławia itd. T aostatnia to akcja pod egidą NATO w ramach interesu grupowego z Europą Zachodnią. Wielka Brytania zrobiła sobie wojnę z Argentyną o Falklandy/Malwiny i też "było dobrze". ZSRR się rozsypał, ale to nie znaczy, że Rosja nie ma w d. "republikach" interesów związanych z bezpieczeństwem, gospodarką i polityką. są tak samo "dobre": albo "złe" jak interesy USA czy innych krajów. czasem tylko metody są "mniej subtelne", ale tylko pozornie. zachowanie wojsk "koalicji", a głownie uSA w Iraku i skutki napaści na Irak są o wiele drastyczniejsze niż akcja w Gruzji. i realnie nieporównywalne. na niekorzyść USA. Akcja z "tarczą" w Polsce to jawna agresja wobec Rosji, próba zrobienia kolejnego kroku w kierunku dociśnięcia pasa kontroli wokół Rosji. Pomysły o wejściu Gruzji do NATO miałyby zapiąć klamrę w tym pasie. Niech generał nie udaje, że będąc wojskowym odpowiedzialnym za bezpieczeństwo Rosji zachowywałby się inaczej niż obecnie Rosjanie. Istotą jest przepychanka interesów i stare "kto kogo", a nie żadne "obiektywne" racje, "słuszne argumenty" itp. Jako PR-owiec generał miałby jakieś sukcesy. niech się tym zajmie otwarcie, a nie udaje sprawiedliwego.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~STALINOGRODZIANIN [2009-06-30 09:36]

"KOLO" piszesz jakieś bzdury!!!
NATO - be za to Rasija cacy - Twoja ukochana Rosja okupuje Kaukaz i pół Azji i zniewala kilkanaście narodów - no ale to pewnie sa odwieczne ruskie ziemie ;-P

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~AS [2009-06-30 16:32]

NATO KOMPROMISOWE? TO CZEMU BOMBARDUJE
AFGANCZYKOW BEZ PRZEDSTAWIENIA JAKICH KOLWIEK DOWODOW ZE BYLI ZAMIESZANI W ZAMACHY Z 11 WRZESNIA? A NAWEJ JAKBY 100 AMERYKANOW WYSADZILA WIEZE EIFLA TO BY STANOW NIE BOMBARDOWALI PRAWDA ALBO CHIN?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2009-06-30 08:11]

Panie Generale NATO to relikt
I po czwarte Panie Generale Koziej NATO to relikt z czasów zimnej wojny, to pakt z czasów CENTO, SEATO, ANZUS i UW. To pakt stosujący podwójne standart, to pakt nie spójny już wewnętrznie, to pakt który realizuje imperialistyczne plany stanów, to pakt w którym pobrzękiwanie szabelką przez nowych członków tego paktu obniża bezpieczeństwo wogóle. NATO to pakt, który dla świetego spokoju i pokoju powinien odejść w zapomnienie w imie partnerstwa dla pokuju.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wolnomyśliciel [2009-06-30 11:04]

podziękowanie
Z przyjemnością czytam komentarze p. gen. S. Kozieja. Są wyważone i fachowe. Dlatego dziękuję Panu Generałowi i myślę, że wielu naszych polityków powinno je czytać, aby mieć minimum wiedzy przed oficjalnymi wypowiedziami. .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewiak Ryszard [2009-06-30 10:23]

Co na to Biblia?
Gra pozorów, udawane stosunki między dwoma "partnerami-przeciwnikami". Trafnie to ujął Stanisław Koziej. Te stosunki wyglądają dokładnie tak, jak zapowiedziano to w Księdze Daniela: "I obaj ci królowie serca swoje skierują ku wyrządzaniu szkody, i przy stole jednym kłamstwo mówić będą, lecz nie osiągną powodzenia, ponieważ pozostał jeszcze kres do czasu wyznaczonego" (11:27). W czasie wyznaczonym Rosja ma powrócić. Odzyska utracone wpływy. Ta zapowiedź już zaczyna się wypełniać. Obecny kryzys finansowy nie wydaje się dziełem przypadku. Rosja zapewne wykorzysta go do odzyskania wpływów w wielu regionach. Czas pokaże jak daleko powróci, zanim wkroczy gdzieś na południe i w wyniku tego zetrze się z Zachodem. W pierwszym bezpośrednim starciu poszczęści się "królowi południa". Rosja będzie poniżona (11:29,30). Natomiast w drugim bezpośrednim starciu sukces odniesie Rosja. Znów będzie triumfować (40-43). Stany Zjednoczone zostaną rozgromione (por. Apokalipsa 13:3).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~filutek. [2009-06-30 08:08]

polityka miłości w wykonaniu nato.
osaczanie rosji poprzez instalację systemów rakietowych wokół jej granic to nic nie znaczący szczegół. atak na jugosławię, oderwanie kosowa od serbii mogą być uważane tylko jako kroki przyjazne rosji. postawienie agenta cia na czele gruzji jest aktem dobrej woli i dowodem miłości jaką nato darzy rosję. koziej udaje mądrego a nato to esencja miłości.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Asnyk [2009-06-30 09:09]

Za nic mają doświadczenia historii
polscy politycy i wielu generałów , a także jakaś część społeczeństwa , że idąc z Zachodem przeciw Rosji , lub podburzając go do działań przeciw niej , Polska przegrywała . I teraz przegrywa , na razie gospodarczo i politycznie . Zdrada Polski przez Friderika Wielkiego ( II ) po zawarciu układu z nami , spowodowała pierwszy rozbiór Polski . A potem Napoleon I , powstania styczniowe i listopadowe , wyprawa na Kijów Piłsudskiego , bratanie się z Hitlerem ( udział w rozbiorze Czechosłowacji w 1938 ) aż do katastrofy , Katyń , wielkie zaangażowanie na Zachodzie podczas II wojny światowej i 'sprzedaż Polski w Jałcie , klęska Powstania Warszawskiego . Szaleńcy polityczni i generałowie jak Pan , gubili naród , bo nie rozumieli prawdy , że nie idzie o to aby z Rosją iść noga w nogę , ale Polska nie może być wrogiem Rosji . Inaczej czeka nas kolejna klęska , i dość tych wygibasów pPanie Premierze w tych niby rozmowach z Rosją . Rosjanie już przejżeli Pana , że idzie Panu o to samo co prezydentowi w relacjach z Bałtami , Gruzją , Ukrainą etc. ..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kolo [2009-06-30 07:32]

Pamiętam
pana komentarze z 2003 roku dot. Iraku i strategii. Pożal się Boże.. A wracając do NATO to jest to pakt agresywny a nie obronny /Wietnam, Irak, ,Jugosławia, Kosowo itp/. I nie mów Pan bzdur. Komuna nas trochę nauczyła a "przyjażn" z USA otworyzła szeroko oczy.

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wiarus [2009-06-30 07:20]

Uchowaj Boże przed... Koziejem (gdziekolwiek)
Te ich stosunki (NATO-Rosja) bardziej racjonalne niż powiastka p. Kozieja. A Najwyższy będzie litościwy i nie dopuści, by pK tworzył europejską politykę.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~stah [2009-06-30 09:05]

GDZIE JEST PREZYDENT????
Już zapomnieli o Gruzji.A nasz prezydent który dał się ostrzelać dla swojego przyjaciela Szakaszwilego też już o nim nie pamięta?Żadnych wizyt,żadnych demonstracji z prezydentami zaprzyjaźnionych mocartsw,Litwy i Łotwy które też już nie odwiedza.Wstyd.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marian34 [2009-06-30 08:42]

najlepsza jest wojna, ktora nigdy się nie kończy
Pan Koziej pisze o proteście demokratycznych państw przeciw "nieproporcjonalnemu użyciu siły" w czasie odpierania ataku Gruzinów na zbuntowane republiki. Wynika z tego,że według ekspertów typu Kozieja odpowiedź Rosji powinna być siłami równorzędnymi, aby żadna ze stron nie mogła uzyskać przewagi i żeby ta wojna nigdy się nie skończyła. Gratuluję pomysłu. Eksperci mieliby zatrudnienie zapewnione na długie lata i kasa płynęłaby wartkim strumieniem. Zdecydowanie odmienne poglądy reprezentują eksperci w sprawie Kosowa. Moralność to jest taka dziwna rzecz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~WizardOz [2009-06-30 07:43]

Rosja wejdzie wszędzie, gdy NATO na tyłku zasiędzie
i nic robić nie będzie.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~antyklerykał [2009-06-30 07:40]

watykańczycy z polski katolickiej kłamią
i manipulują informacjami !!! TO ROSJA ZAMROZIŁA STOSUNKI Z REŻIMEM NATO !!! poszukajcie sobie w internecie... teraz watykańczycy z NATO liżą tyłek rosji aby nawiązać współpracę !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~as [2009-06-30 08:29]

Bzdety !
Koziej, zajmij się zbieraniem znaczków, albo kolekcjonowaniem żołnierzyków i ogranicz się tylko do tego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kolo [2009-06-30 08:24]

takimi
opiniami wystawia Pan świadectwo swojej inteligencji. Pozdrawiam!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Stanisław Koziej

Stanisław Koziej - niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. Obecnie szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Komentują dla nas

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Fascynująca historia. Ta zagadka wciąż czeka na rozwiązanie

ORP „Orzeł” był najnowocześniejszą jednostką morską przedwojennej Polski, którego....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Hieny, śmiecie? "Najłatwiej ganić dziennikarzy"

Po dramatycznych wydarzeniach w Poznaniu, gdzie płk Mikołaj Przybył próbował popełnić samobójstwo....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

"To miał być wielki come back Rutkowskiego"

Nad głową Krzysztofa Rutkowskiego gromadzi się coraz więcej chmur. Do dyskusji na temat jego działań....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

Dziwne zachowanie ojca Magdy. "Jestem zaskoczony"

Wygląda na to, że Katarzyna jest w dobrej sytuacji. Jej przyszłość rysuje się optymistycznie, ma....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

"Kaczyński powinien umyć sobie twarz"

PiS jest zadowolony ze swojego wyniku, będzie analiza kampanii, ale nie będzie wskazywania winnych....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Druzgocąca analiza: Polska traci autorytet i zaufanie

Polska rządzona przez PO nie tylko traci autorytet w regionie, ale i zaufanie. Rząd, który nie....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Mocne słowa Wałęsy: nie ma zgody, to nie wolność

Jak wiecie, nie rozstaję się z komputerem i z internetem. Znam potencjał sieci, wiem, jak zmienił....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Uwaga! Oni szykują najazd na Polskę

Irlandzkie media przygotowują swoich kibiców do wyprawy na Euro 2012. Najważniejsza wiadomość jest....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Totalny chaos! Rząd nie panuje nad sytuacją, a może...

Wydawać by się mogło, że polityczna atmosfera, a także społeczne nastroje rozgrzane są do....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

Mocarstwo atomowe wściekłe na USA

Ta przyjaźń od początku była szorstka, ale teraz można już mówić o zimnej wojnie. Stany Zjednoczone....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Kryzys euro? "Nie ma czegoś takiego"

Nie ma kryzysu euro, jako waluty! Dla specjalistów to jest widoczne, ale dla szerszej publiczności....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Tusk poślizgnął się na jej "brakoróbstwie"

Premier, chyba po raz pierwszy tak gwałtownie, zaczął tracić poparcie wyborców - wynika z sondażu....

Jamie Stokes Jamie Stokes

"Szymborska sama najlepiej opisałaby swój pogrzeb"

Problem z pogrzebem poety jest taki, że brakuje na nim poety, który sam najlepiej by ten pogrzeb....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Fenomen seksu oralnego - na czym polega?

Jest niedojrzały, zdradza, namiętnie ogląda pornografię, bywa uzależniony od seksu, sponsoruje....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

Hazard, "umoczeni" ludzie władzy i tajemnicze samobójstwo

Rosja doczekała się własnej afery hazardowej. To skomplikowana układanka, której częścią są nie....

Igor Janke Igor Janke

"Unia powoli się kończy, choć Polacy walczyli jak lwy"

Unia Europejska jaką znamy, powoli się kończy. Kluczowe porozumienie dotyczące najpoważniejszego....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Rząd chyli się ku upadkowi?

Kto nie skacze, ten z Tuskiem! Kto nie skacze, ten z Tuskiem - wołali młodzi, protestujący przeciwko....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska