Strona główna serwisu
Rzeczpospolita: Czas rozliczeń rządu Beaty Szydło

Rzeczpospolita: Czas rozliczeń rządu Beaty Szydło

Dalsze wsparcie rodzin, reforma podatków i sądów - takie plany chce ogłosić PiS 100 dni od exposé pani premier - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Premier Beata Szydło Premier Beata Szydło ()
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w sobotę, że na 100 dni swojego rządu partia przedstawi audyt po rządach Platformy Obywatelskiej. Chce w ten sposób pokazać, co tak naprawdę przez osiem lat działo się w poszczególnych resortach i najważniejszych instytucjach.

Prócz rozliczenia siebie i poprzedników rząd chce wykorzystać tę okazję do przedstawienia planów na kolejne miesiące.

Tanie mieszkania


Po podpisanym przez prezydenta programie 500+, który ma zapewnić części Polaków poważny zastrzyk gotówki, PiS szykuje kolejne socjalne projekty, których głównym beneficjentem mają być ponownie polskie rodziny. Zmiany czekają też przedsiębiorców.

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że kolejnym po 500+ sztandarowym i jednocześnie wizerunkowym projektem rządu ma być program mieszkaniowy dla rodzin. Jego założenia - jak zapewnia w rozmowie z nami szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk - będą gotowe w ciągu trzech miesięcy, tak aby parlament jeszcze przed wakacjami mógł się nim zająć.

Ma to być program skierowany do biedniejszych rodzin, które nie mają zdolności kredytowej. Zakładałby budowę mieszkań czynszowych na gruntach należących do samorządów i Skarbu Państwa z prawem przeniesienia własności.


W tym celu rząd rozważa powrót do czegoś na kształt kas mieszkaniowych, w których Polacy mogliby gromadzić oszczędności na zakup własnego mieszkania, jednak na warunkach korzystniejszych niż w bankach. Od nowego roku miałby wrócić także program „Rodzina na swoim". - Miałby on dotyczyć jedynie budownictwa jednorodzinnego na terenach mniej zurbanizowanych. Zakładałby spłatę przez określony czas odsetek od kredytu przez państwo - tłumaczy minister.

Podatkowy priorytet

Rząd mocno będzie stawiać także na przedsiębiorców. W tym celu ma być obniżona stawka CIT dla małych firm z 19 do 15 proc.

Ponadto trwają intensywne prace nad nową ustawą o zamówieniach publicznych, która ma się wpisywać w ogłoszony niedawno plan gospodarczy wicepremiera Mateusza Morawieckiego. - Chodzi o to, aby dać polskim firmom szanse na równą konkurencję, z czym różnie bywało. Ustawa ma zakładać m.in. odejście od absolutnego kryterium ceny, zniesienie zakazu dzielenia zamówień na duże inwestycje. Projekt powinien być gotowy już w maju - mówi Kowalczyk.

Rząd zamierza się także skupić na uszczelnieniu podatków, które mają zapewnić finansowanie socjalnych pomysłów PiS. Niemal gotowa jest już ustawa o unikaniu opodatkowania zakładająca walkę z nieuczciwymi firmami poprzez mechanizm weryfikacji nieuzasadnionych kosztów.


Ponadto w resorcie finansów trwają intensywne prace nad ustawą o VAT, by w ciągu pierwszego półrocza weszła ona w życie. Ustawa ta ma dać możliwość weryfikowania fałszywych faktur i firm poprzez wprowadzenie ogólnopolskiego elektronicznego systemu ewidencji oraz przeprowadzanie celowych kontroli skarbowych, zanim nastąpi zwrot podatku.

Ważnym wyzwaniem gospodarczym będzie próba postawienia na nogi zarówno nierentownego górnictwa, jak i prawie nieistniejącego przemysłu stoczniowego. Ustawa stoczniowa ma być zaprezentowana już w najbliższy piątek.

Intensywne prace trwają także w resorcie sprawiedliwości, gdzie pod okiem Zbigniewa Ziobry powstaje reforma sądów. Ma to być uderzenie w istniejące zdaniem PiS układy chroniące przestępców i brudne interesy. Poprzedzi je specjalny audyt rządów PO-PSL, który - według PiS - ma czarno na białym pokazać ogromną skalę zaniedbań poprzedniej ekipy. Ponadto w ministerstwie szykowany jest program prac społecznych dla więźniów odsiadujących wyroki.

Emerytury poczekają

PiS nie zamierza zapomnieć o obietnicach, które w ciągu 100 dni nie zostały spełnione, jak choćby podniesienie kwoty wolnej od podatku i cofnięcie reformy emerytalnej.


Choć to ostatnie może zostać dość mocno rozciągnięte w czasie. Rząd w kwestii emerytur musi poczekać na dane dotyczące wpływów do budżetu z nowych podatków. Chce także przed podjęciem decyzji ws. ewentualnych poprawek do leżącego w Sejmie prezydenckiego projektu przeprowadzić szczegółowe konsultacje ze związkami zawodowymi.

Andrzej Gajcy, Rzeczpospolita

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (118)
Nie zgadzam się z opinią
46
Zgadzam się z opinią
168
~Andrzej 2016-02-22 (09:20) 15 godzin i 37 minut temu

Tu publikują tylko to co jest przychylne dla pislamu

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
129
Zgadzam się z opinią
190
~Kajtek 2016-02-22 (08:15) 16 godzin i 42 minut temu

Priorytet Pani premier było obniżenie wieku emerytalnego.Ale to było przyd wyborami były wyliczenia damy radę,w 100 dniach miał być cofnięty wiek emerytalny bardzo dużo ludzi się zawiedło,aby wygrać wybory Szkoda że tak się stało

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 6

Nie zgadzam się z opinią
25
Zgadzam się z opinią
77
~kajtek 2016-02-22 (09:56) 15 godzin i 1 minutę temu

Na razie nic szczególnego ,trochę bałaganu ,niespełnione obietnice ,co innego przed wyborami ,a faktycznie niewiele.Każdy pomaga najpierw sobie jak może .Każdy rząd obiecuje przed wyborami dla Polaków ,niestety nie wychodzi,bo priorytetem nie są ludzie a rozliczanie przeszłości ,rozgrywki polityczne ,które nie budują a przynoszą wstyd w świecie i nienawiść wśród obywateli w kraju,a szkoda,bo miało być tak swietnie.

odpowiedz

zgłoś do moderacji