więcej

Rodzice niepełnosprawnych dzieci wciąż protestują w sejmie.

Logo dostawcyZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.  PAP |  aktualizacja 2014-03-21 (15:57) 8 miesięcy 28 dni 11 godzin i 22 minuty temu
drukuj

Protestujący w sejmie rodzice niepełnosprawnych dzieci nie zamierzają opuszczać budynku, czekają aż spotka się z nimi premier. Rodzice nie przyjmują do wiadomości, że dojście do płacy minimalnej dla opiekunów dzieci niepełnosprawnych będzie możliwe dopiero w 2015 lub 2016 r.


Taką datę podał minister pracy i polityki społecznej, Władysław Kosiniak-Kamysz. Protestujący rodzice domagają się zrealizowania postulatu o płacy minimalnej natychmiast.

- My chcemy, żeby ta ustawa była dla nas gotowa już w poniedziałek, wtorek i podpisana - powiedziała po konferencji ministra jedna z protestujących matek Maja Szulc.

- Jest taka możliwość, skoro możliwe jest natychmiastowe procedowanie projektu o świadczeniach pielęgnacyjnych, to dlaczego dla nas nie ma takiej możliwości - dodała.

- Zostajemy w sejmie do skutku. Nie wyjdziemy stąd, dopóki nie będzie decyzji o płacy minimalnej dla opiekunów dzieci niepełnosprawnych i dopóki nie przyjdzie do nas pan premier Tusk. My czekamy na niego i mam nadzieję, że dzisiaj po konferencji z ministrem zdrowia przyjedzie tutaj - zajmie mu to 5, maksymalnie 10 minut. I porozmawia z nami i zrobi wszystko, żeby ta ustawa jak najszybciej weszła w życie - zadeklarowała.

Marszałek sejmu Ewa Kopacz powiedziała po spotkaniu ws. rodziców dzieci niepełnosprawnych, że w wielu kwestiach uzyskany został konsensus ponad podziałami politycznymi. Protestujący podkreślali, że nie chcą rozmawiać w zaciszu gabinetu. - Nie przyjęli propozycji rozmów - podsumowała marszałek sejmu Ewa Kopacz.

Kopacz spotkała się z przedstawicielami klubów i ministrem pracy i polityki społecznej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Jak dodała, mimo zaproszenia protestujący od środy w sejmie rodzice nie chcieli uczestniczyć w tych rozmowach.

- Z przedstawicielami wszystkich klubów ustaliśmy wiele ważne rzeczy. W wielu sprawach był konsensus ponad politycznym. Podjęliśmy tego rodzaju decyzje, które mogą skutkować przyjmowaniem rozwiązań dość ryzykownych i jesteśmy w stanie jako cała izba podjąć takie rozwiązania - dodała.

- Myślę, że możemy spodziewać się szybkiego rozwiązania tego problemu - zaznaczyła.

- Kwota 820 zł zasiłku pielęgnacyjnego dla rodzica z tytułu całkowitej rezygnacji z pracy zostanie utrzymana na pewno do końca 2014 r. - poinformował minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz, który w uczestniczył w Konwencie Seniorów, przypomniał, że na wtorkowym posiedzeniu rząd ma się zająć projektem ustawy przywracającej świadczenia pielęgnacyjne ok. 140 tys. osób, które straciły je w lipcu zeszłego roku. W grudniu Trybunał Konstytucyjny uznał, że było to niezgodne z konstytucją. Projekt przygotowało MPiPS.

Marszałek sejmu Ewa Kopacz zapewniła, że jeśli rząd przyjmie ten projekt, to sejm zajmie się nim na następnym posiedzeniu.

Minister pracy mówił także o projekcie, który ma zlikwidować specjalny zasiłek opiekuńczy i wprowadzić jeden rodzaj pomocy - świadczenie pielęgnacyjne dla wszystkich opiekunów zajmujących się niepełnosprawnym członkiem rodziny, bez względu na wiek powstania niepełnosprawności osoby, nad którą sprawowana jest opieka.

Świadczenie przyznawane będzie zarówno w przypadku rezygnacji przez opiekuna z pracy w związku ze sprawowaniem opieki, jak i w przypadku niepodejmowania przez niego zatrudnienia. Zniknie także kryterium dochodowe. Warunkiem otrzymania świadczenia będzie konieczność sprawowania bezpośredniej opieki. Projekt ma wprowadzić ocenę zakresu potrzebnej opieki dla osoby niepełnosprawnej w oparciu o pięciostopniową skalę. Ocena dokonywana będzie przez Wojewódzki Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności. W związku z tym wysokość wsparcia ma być zróżnicowana.

Temu - jak powiedział minister - sprzeciwiają się opiekunowie. - Na ostatnim spotkaniu, które odbyło się w lutym w MPiPS, to rozwiązanie, mówiące o kategorii zaangażowania w opiekę nad osobą niepełnosprawną, zostało zakwestionowane przez grupę, która dzisiaj jest w Sejmie. Dlatego daliśmy sobie czas na znajdywanie najlepszych, możliwych, rozwiązań - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Obecnie rodzic, który sam opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem w domu, otrzymuje jedynie 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego na dziecko i 820 zł zasiłku pielęgnacyjnego dla rodzica z tytułu całkowitej rezygnacji z pracy. Renta socjalna dla dorosłej osoby niepełnosprawnej wynosi 611 zł.

W sejmie protestuje od środy ok. 20 osób - rodziców ze swymi niepełnosprawnymi dziećmi. Domagają się m.in. tego, by ich całodobowa opieka nad dziećmi była traktowana jako zawód.

Część rodziców zrezygnowała z protestu, pozostali zapowiadają, że pozostaną w sejmie, choć w piątek kończy on obrady.

Marszałek sejmu Ewa Kopacz zaprosiła na spotkanie do swojego gabinetu rodziców dzieci niepełnosprawnych, którzy od środy protestują w sejmie. Protestujący podkreślają, że nie chcą rozmawiać w zaciszu gabinetu; chcą rozmawiać w sejmowym holu - w miejscu protestu.

- Nawołuję nie do uprawiania polityki na tym nieszczęściu, tylko do merytorycznej pracy, która zakończy się tym, że dzieci wrócą do domów, a opiekunowie będą mieli pozytywną perspektywę na przyszłość. Jest wiele dobrej woli do tego, by wrócić do rozmów, usiąść przy stole i w ten sposób zakończyć konflikt - powiedziała Kopacz dziennikarzom.

Jedna z protestujących matek podkreśliła, że spotkania za zamkniętymi drzwiami z przedstawicielami władz nie przyniosły efektów, dlatego protestujący chcą rozmawiać w miejscu protestu. - Jesteśmy tu od trzech dni i nikt nie mógł do nas przyjść, i poświęcić nam pięciu minut - zaznaczyła.

Kopacz pytana przez dziennikarzy, czy premier spotka się z protestującymi, podkreśliła, że szef rządu przebywa obecnie na szczycie w Brukseli. To nie jest wyjazd, który premier sobie zaplanował na okoliczność dzisiejszego posiedzenia sejmu. Ten wyjazd, sprawy, które toczą się na Ukrainie, którymi wszyscy żyjemy od pewnego czasu, są sprawami wymagającymi obecności lidera Europy Środkowo-Wschodniej podczas szczytu - powiedziała Kopacz.

Zapewniła, że protestujący będą otrzymywać pomoc tak długo, jak zdecydują się protestować w budynku sejmu. Podkreśliła, że rodzice i dzieci otrzymują posiłki, ciepłe napoje. Dodała, że zaproponowano protestującym także nocleg w hotelu, z czego skorzystała jedna z kobiet z dzieckiem.

W petycji do premiera Donalda Tuska protestujący domagają się m.in. pisemnej deklaracji o wpisaniu kwoty 200 zł z pomocy rządowej (w ramach rządowego programu opiekunowie dostają te pieniądze jako dodatkowe; obecny trwa do końca marca) do ustawy oraz jasnego stanowiska rządu dotyczącego dojścia do kwoty najniższego wynagrodzenia i zapisania tego w ustawie.

Chcą też zmian w orzecznictwie, by niepełnosprawność orzekana była zgodnie z obowiązującą definicją, a nie np. na podstawie jednej operacji, która nie powoduje długotrwałych ograniczeń w prawidłowym funkcjonowaniu; a także, by dodatkowo uzależnić wysokość zasiłków dla rodziców od stopnia samodzielności niepełnosprawnego.



Kaczyński razem z rodzicami

W piątek przed południem do protestujących przyszedł prezes PiS Jarosław Kaczyński. Rodzice dzieci apelowali do polityka, aby PiS zmobilizował się z innymi partiami i pomógł spełnić ich postulaty. Jedna z matek przekonywała: - Wiem, że wszystkie partie, oprócz PO, są po naszej stronie. Wiem, że mówią, że mogą napisać projekt i ten projekt może być przez was przegłosowany.

Kaczyński zadeklarował, że PiS jest zdecydowanym zwolennikiem wprowadzenia zasady minimalnej płacy dla rodzica opiekującego się niepełnosprawnym dzieckiem.

Lider PiS powiedział jednocześnie, że jeszcze w piątek PiS przeprowadzi konsultacje z innymi klubami ws. propozycji ustawy odpowiadającej na postulaty rodziców niepełnosprawnych dzieci; przypomniał też, że PiS w lipcu ubiegłego roku złożył projekt na ten temat. - Jeżeli państwo nie są w błędzie, mówiąc, że wszystkie - czyli także PSL, czyli partia koalicyjna - wszystkie partie są za tym, by ustawę uchwalić, to my oczywiście jesteśmy gotowi podjąć bardzo szybko konsultacje z tymi partiami, zapytać, czy rzeczywiście - powiedział Kaczyński.

Lider Prawa i Sprawiedliwości zaznaczył jednocześnie, że jego partia jest obecnie w opozycji. - Dużej, ale duża niestety też nie ma większości i przegrywa - powiedział. Zadeklarował, że jeszcze w piątek rodzice zostaną poinformowani o wynikach konsultacji PiS z partiami. - Bardzo liczymy na to - powiedziała jedna z protestujących.

Petycja do Tuska - szczegóły

W petycji do premiera Donalda Tuska protestujący domagają się m.in. pisemnej deklaracji o wpisaniu kwoty 200 zł z pomocy rządowej (w ramach rządowego programu opiekunowie dostają te pieniądze jako dodatkowe; obecny trwa do końca marca) do ustawy oraz jasnego stanowiska rządu dotyczącego dojścia do kwoty najniższego wynagrodzenia i zapisania tego w ustawie.

Chcą też zmian w orzecznictwie, by niepełnosprawność orzekana była zgodnie z obowiązującą definicją, a nie np. na podstawie jednej operacji, która nie powoduje długotrwałych ograniczeń w prawidłowym funkcjonowaniu; a także, by dodatkowo uzależnić wysokość zasiłków dla rodziców od stopnia samodzielności niepełnosprawnego.

Rodzice domagają się również przeniesienia świadczenia pielęgnacyjnego do ZUS i jego waloryzacji, zlikwidowania kryteriów do zasiłków rodzinnych, ponieważ - jak tłumaczą - aż 80 proc. świadczeniobiorców w ogóle nie może otrzymać dodatku z tytułu rehabilitacji. Domagają się również szczególnej pomocy państwa w przypadku, kiedy w rodzinie jest więcej niż jedno dziecko niepełnosprawne, darmowych leków podtrzymujących życie i środków zapewniających pielęgnację dziecka niepełnosprawnego, bezkolejkowego dostępu do lekarzy specjalistów, a także bezpłatnych przejazdów z dzieckiem celem leczenia i diagnozowania w specjalistycznych klinikach i szpitalach.

Chcą też podwyższenia kwoty renty socjalnej z tytułu niepełnosprawności i całkowitej zmiany ustawy o pomocy i wsparciu opiekunów i rodziców dzieci niepełnosprawnych, tak by uwzględniała opiekę wytchnieniową (opiekę zastępczą na czas odpoczynku lub nieobecności opiekuna dziecka - przyp.red.).

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział na przyszły tydzień rozmowy w sprawie tych postulatów. Podkreślił, że w ciągu kilku lat uda się "dojść do minimalnej pensji", choć zależy to od sytuacji budżetowej.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w przesłanym do PAP stanowisku podkreśliło, że poza świadczeniem pielęgnacyjnym w wysokości 620 zł opiekunowie niepełnosprawnych dzieci dostają dodatkowe 200 zł ze specjalnego programu rządowego. Są za nich odprowadzane składki ZUS w wysokości 246 zł; łączne wydatki państwa na osobę opiekującą się niepełnosprawnym dzieckiem wynoszą 1046 zł miesięcznie, czyli 12,6 tys. rocznie. Dodatkowo takie rodziny mogą starać się o wsparcie z pomocy społecznej oraz PFRON. Resort dodał, że w 2013 na wsparcie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów przekazało 11,2 mld zł, w tym na zasiłki pielęgnacyjne przeznaczono 1,7 mld zł, a na świadczenia rodzinne dla osób niepełnosprawnych - 340 mln zł.


(asz, kab, pg, ap, meg)

Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 562 89.21%
nie 68 10.79%

Przeczytaj też

W sejmie trwa protest rodziców z niepełnosprawnymi dziećmi

aktualizacja 2014-03-20 (12:05) 8 miesięcy 29 dni 15 godzin i 14 minut temu

Protest rodziców z niepełnosprawnymi dziećmi w sejmie

aktualizacja 2014-03-19 (18:06) 9 miesięcy 9 godzin i 13 minut temu

W Warszawie protest rodziców niepełnosprawnych dzieci

dodane 2014-03-19 (08:37) 9 miesięcy 18 godzin i 42 minuty temu

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


Opinie (1422)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

211
22
~wojtek 2014-03-21 (09:42) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 38 minut temu

Sami wybraliście sobie to wyrachowane dziadostwo, jak widzę gębę Niesiołowskiego zbiera mi się na wymiotny!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

191
12
~WidzTV 2014-03-21 (09:09) 8 miesięcy 28 dni 18 godzin i 11 minut temu

Oglądam TV i jak widzę w Sejmie RADOSNE twarze PARLAMENTARZYSTÓW przechodzacych obok tych Matek i Dzieci nóż mi się w kieszeni otwiera sam.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

173
15
~123 2014-03-21 (09:42) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 38 minut temu

Wybierzcie tę hołotę i złodziei jeszcze raz!!! Przecież znowu wam obiecują gruszki na wierzbie!!!

odpowiedz

158
23
~WŚCIEKŁY 2014-03-21 (10:01) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 19 minut temu

NIE MA DLA DZIECI ALE ZNALAZŁO SIE DLA BANDEROWCÓW !!!!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

140
11
~ADA 2014-03-21 (09:39) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 41 minut temu

A ta łajza senator z PO który jeździ na wózku dostaje 6000 zł miesięcznie na asystenta, który ten wózek pcha. On pierwszy powinien siedzieć z tymi ludźmi i ich wspomagać. Mam do czynienia z dziećmi niepełnosprawnymi w stopniu głębokim. Naprawdę podziwiam rodziców którzy się tymi dziećmi opiekują. Ciężka fizyczna i psychiczna praca na trzech etatach. Ale jest i druga strona tego medalu. To rehabilitanci. Wielu z nich zrobiło sobie z tych ludzi dojne krowy. Bo kto nie chce dobra swojego dziecka? Zrobi wszystko, żeby mu pomóc. W moim mieście jest rehabilitant, który jest jaskrawym przykładem tego jak należy tych ludzi doić, bez sentymentów. Kasa to sens istnienia. dziecko jeździ na wózku, to nic buciki za 300 - 400 zł wciśnie każdemu, czy potrzebne czy nie - dla dobra dziecka, fotelik samochodowy za 8000 zł dla dziecka które nie siedzi - dla dobra dziecka, naciągane wizyty - dla dobra dziecka. A rodzice płaczą i płacą zaciągając kredyty. A już jak złapie rodziców którzy mają 1% na dziecko. Wgryzie się jak hiena i nie wypuści dopóki można doić. Ilu takich pseudo rehabilitantów jest w tym kraju?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

137
13
~ja 2014-03-21 (13:15) 8 miesięcy 28 dni 14 godzin i 5 minut temu

Większość dzieci niepełnosprawnych z porażeniem mózgowym rodzi sie w Polsce z winy lekarzy , dlatego szpitale powinny wypłacać odszkodowanie takim dzieciom jak w krajach cywilizowanych -USA czy Anglia!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

131
23
~arsen 2014-03-21 (09:43) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 37 minut temu

"Będący mocno pod wpływem Bronek wraca do domu przez Plac Zamkowy w Warszawie. Nagle słyszy jak ktoś wysoko z góry woła: - Bronek! Bronek!... Podnosi wzrok do góry i widzi że to Zygmunt III Waza. - Bronek! Załatw mi konia! Poniatowski ma konia, Sobieski ma konia a ja tu tyle lat stoję na nogach! Na drugi dzień Bronek wraca pod pomnik króla, ale tylko po jednym "głębszym" na odwagę! i znów słyszy: - Bronek! Załatw mi konia!... Utwierdziwszy się w przekonaniu, że to nie była pijacka zjawa pobiegł do swojego przyjaciela Donka, podzielić się tym co zobaczył. - No, Bronek! Bujać to my, a nie nas! Nigdy nie uwierzę, żeby pomnik przemówił do człowieka. - No to chodź ze mną i przekonaj się, że mówię prawdę. Jak postanowili tak i zrobili. Jeszcze nie doszli do placu Zamkowego a już słyszą głośne: - Bronek! Bronek! Co ty prowadzisz?!.. Przecież prosiłem o konia a nie osła!"

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

105
7
~ewelina 2014-03-21 (10:13) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 7 minut temu

Proponuję postawić urnę w sejmie na datki dla tych chorych dzieci, ciekawe ile nazbierało by się od Panów posłów, może na paczkę pampersów, a niedawno dopominali się o podwyżkę bo 12000 zł to za mało im na miesiąc, Boże widzisz i nie grzmisz, to skandal do kwadratu.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

102
4
~chmiel 2014-03-21 (09:01) 8 miesięcy 28 dni 18 godzin i 19 minut temu

A ile miesięcznie biorą te śmiecie z Wiejskiej ?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

121
29
~Obywatel 2014-03-21 (13:41) 8 miesięcy 28 dni 13 godzin i 39 minut temu

Wstyd i hańba dla nas wszystkich jakby tam siedzieli górnicy,stoczniowcy to by dostali wszystko co by chcieli ale ze to biedne schorowane dzieci i ich matki to wszyscy na czele z PO mają je tam gdzie wszystkich obywtaeli

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

98
11
~delie 2014-03-21 (09:01) 8 miesięcy 28 dni 18 godzin i 19 minut temu

Z całego serca popieram wszystkie propozycje rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi. Wstydzę się, że żyję w państwie, które tak traktuje osoby bezbronne.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

89
3
~MOJA HISTORIA 2014-03-21 (12:59) 8 miesięcy 28 dni 14 godzin i 21 minut temu

Jak ktoś myśli, że niepełnosprawność, choroba lub starość to coś co go nie dotyczy moim zdaniem jest w błędzie. jak ktoś myśli, że powodzenie w życiu (zdrowie, praca) są dane raz na zawsze też jest w błędzie. 6 lat temu robiłam karierę, dobre zarobki, doktorat, mieszkanie kupiłam bez problemu, za chwilę miałabym dom i wszystko bez kredytu, miałam urodzić zdrowe dziecko, pech chciał, że w święto, a potem poszła lawina niekompetencji i olewactwa, dziecko uszkodzone przy porodzie, ja ledwo uszłam z życiem, w promocji dla nas zakażenie szpitalne i kolejne trzy miesiące razem w szpitalach, jak wyszliśmy w końcu była już inna pora roku .... i inne życie. Na początek by ratować dziecko sprzedaliśmy dwa samochody, rehabilitowałam je sama po 15 razy dziennie i 12 razy same nogi dodatkowo, karmienie nawet 18 razy na dobę, już wtedy wiedziałam, że to kim byłam i co miałam minęło, patrzyłam jak wszystko to tracę, a zyskuję cierpienie. Potem jeszcze były kolejne nieudane operacje, kolejne zakażenia szpitalne, sepsa, błędne diagnozy i wysiłek ponad siły. Były dni, że nie miałam siły się umyć, jadłam dopiero w nocy, więc nie wyglądam też jak kiedyś. Nadal mnie rusza, gdy ktoś mówi, że takie osoby jak ja są nierobami, mam nadzieję, że kiedyś przestanie. Ale też coś zyskałam mam poczucie, że to co robię ma głęboki sens, poznałam co to znaczy na prawdę ciężka praca, co to znaczy cieszyć się z najmniejszego sukcesu, teraz mam 1-go przyjaciela zamiast kilkunastu, ale ten 1-en jest prawdziwy. Jestem z siebie dumna i tego nie odbierze mi nikt. Jednak duma to za mało by za to kupić aparaty słuchowe, za które trzeba dopłacić 16 000 itd. ..... . Powiem tak dziś ja, a jaką masz pewność, że jutro to nie będziesz Ty, jaką?

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

91
8
~Saqleta 2014-03-21 (09:42) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 38 minut temu

Tusk walczy niby o demokrację na faszystowskiej Ukrainie, a w kraju cały świat widzi co się dzieje. Jaka ta Tuskowa demokracja to oszukaniec i kombinator.

odpowiedz

96
16
~jabu55 2014-03-21 (09:38) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 42 minuty temu

Trzeba wykończyć w wyborach tego rudego chu......

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

93
18
~wanda 2014-03-21 (09:59) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 21 minut temu

NIE PODDAWAJCIE SIĘ I NIE ODPUSZCZAJCIE BO DRUGI RAZ DO SEJMU WAS NIE WPUSZCZĄ. STAĆ ICH NA ZEGARKI PO 20 000 TYS. A RODZINOM Z TAKIMI DZIEĆMI KAŻĄ ŻYĆ ZA 800 ZŁ .WSTYD

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

82
7
~baca 2014-03-21 (09:42) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 38 minut temu

Dzisiaj pierwszy dzień wiosny czas aby tych baranów,kłamców,oszustów z wiejskiej na zieloną trawkę posłać niech se skubią.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

88
14
~KLEOPATRA 2014-03-21 (11:06) 8 miesięcy 28 dni 16 godzin i 14 minut temu

Jak słyszałam wypowiedzi posłów PO do rodziców dzieci niepełnosprawnych to aż mnie zmroziło choć na nich nie głosowałam.Niesiołowski to już przebił swoje bezczelne wypowiedzi w stylu wysłać dzieci na mirabelki i szczaw.Tym razem oskarżył rodziców tych dzieci ,że przyszli do sejmu robić politykę. A ten kaleka Libicki w perfidny sposób skarżył się ,że to posłowie mają za mało i każdy może być posłem, mimo tego ,że startując na posła twierdził, że będzie tam wałczył o ludzi niepełnosprawnych. Platforma Obłudy gromadzi ludzi obłudnych.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

95
25
~analityk 2014-03-21 (09:41) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 39 minut temu

Pieniadze poszly na Romaszewskiego i jemu podobnych darmozjadow.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

83
13
~xxx 2014-03-21 (08:59) 8 miesięcy 28 dni 18 godzin i 21 minut temu

Trzeba obalic ten rzad !!! To nie rząd to V kolumna...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

71
2
~Polski obywatel 2014-03-21 (09:38) 8 miesięcy 28 dni 17 godzin i 42 minuty temu

HAŃBA POLSKI RZĄDZIE!!! POMOC DLA UKRAIŃCÓW JEST ALE DLA POLSKICH DZIECI W DODATKU NIEPEŁNO SPRAWNYCH NIE MA .WSTYD!!! ,POLACY CI SIĘ ODWDZIĘCZĄ .POLSKI RZĄDZIE

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Najważniejsze wiadomości

Ukraińskie służby: zapobiegliśmy zamachowi terrorystycznemu w centrum Kijowa
dodane 2014-12-19 (11:00) 16 godzin i 20 minut temu

Polski konwój z polską pomocą humanitarną dotarł do Charkowa
dodane 2014-12-19 (11:05) 16 godzin i 15 minut temu

Zuzanna M. i Kamil N. nie okazują emocji
dodane 2014-12-19 (10:15) 17 godzin i 5 minut temu

Gen. Roman Polko: terroryści atakują tam, gdzie jest im łatwiej uderzyć
dodane 2014-12-18 (10:24) 1 dzień 16 godzin i 56 minut temu

Włoska prasa o przełomie amerykańsko-kubańskim: osobisty sukces papieża
dodane 2014-12-18 (10:05) 1 dzień 17 godzin i 15 minut temu

więcej wiadomości

Wyślij newsa #dziejesiewpolsce

Masz ciekawego newsa, zdjęcia film. Wyślij do nas.

wyślij

Najlepsze materiały publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy zamierzasz wesprzeć jakąś akcję charytatywną przed Świętami Bożego Narodzenia?

liczba oddanych głosów: 29603