więcej

Resort zdrowia intensywnie walczy z "dopalaczami".

PAP | aktualizacja 2009-03-05 (18:47)

fot. PAP

opinie
drukuj

Trwają prace nad kolejnym rozwiązaniem uniemożliwiającym handel "dopalaczami" - poinformował wiceminister zdrowia Marek Haber, który uczestniczył w senackiej debacie nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Nowela przygotowana przez Ministerstwo Zdrowia początkowo - zgodnie z wytycznymi UE - miała zakazywać handlu tylko "dopalaczami" zawierającymi benzylopiperazynę (około 10% siły działania amfetaminy). Sejm przyjął do niej poprawkę, która zakazuje rozprowadzania także 17 innych substancji, pochodzących z roślin występujących m.in. w Ameryce Południowej i Środkowej oraz w Azji.

- Możemy liczyć się z tym, że zostaną wyprodukowane kolejne substancje. Na chwilę obecną wymienienie substancji w załączniku do ustawy jest jedynym sposobem ich kontrolowania - podkreślił Haber. Dodał, że trwają prace nad wprowadzeniem zapisu umożliwiającego zakazanie obrotu substancją, co do której istnieje podejrzenie, że jest szkodliwa dla zdrowia na czas przeprowadzenia jej badań.

- Należy przewidywać, że firmy będą obchodziły ustawę wprowadzając nowe specyfiki. Trzeba będzie tę ustawę nowelizować. Oczekuję od Ministerstwa Zdrowia szybkiej reakcji - mówił marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

Z kolei senatorowie PiS podkreślali, że należy stworzyć szybszą procedurę eliminowania z rynku substancji szkodliwych dla zdrowia, np. wprowadzenie koncesji niezbędnych do otwarcia sklepu z "dopalaczami".

Zdaniem sprawozdawcy senackiej komisji zdrowia Rafała Muchackiego (PO), osoby sprzedające "dopalacze", to "mordercy" handlujący "specyfikami śmierci".

Urząd Komitetu Integracji Europejskiej wydał negatywną opinię do projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Jak mówiła na początku lutego rzeczniczka Urzędu Monika Janus- Klewiado, do projektu nie dołączono badań i ekspertyz potwierdzających szkodliwość dla zdrowia niektórych substancji. - Jeżeli zostaną one załączone, to nowy projekt ustawy trafi do zaopiniowania przez naszych prawników - wyjaśniła rzeczniczka UKIE.

Wiceminister zdrowia Adam Fronczak zapewnił jednak podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia senackiej komisji, że "udało się ustalić konsensus z UKIE". - Każde państwo ma prawo wprowadzić taki system kontroli nad substancjami, które zagrażają zdrowiu publicznemu, który będzie zgodny z prawem - dodał wiceminister. Nie wyjaśnił jednak, czego ten kompromis dotyczy.

Fronczak podkreślił, że szkodliwe dla zdrowia substancje, które wymieniono w załączniku znowelizowanej ustawy, będą mogły być używane do badań naukowych, w medycynie oraz w przemyśle.

Rzecznik firmy Dopalacze.com Piotr Domański ocenił, że nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii utrudni działania firmy, ale "nie wpłynie w zasadniczy sposób na jej funkcjonowanie".

W Polsce działa kilkadziesiąt sklepów z "dopalaczami", które mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia. Pod koniec sierpnia pierwszy sklep otwarto w Łodzi, wcześniej te same substancje od dwóch lat były oferowane za pośrednictwem internetu. Przedstawiciele importera używek przekonują, że "dopalacze" są "legalną alternatywną dla niebezpiecznych substancji narkotycznych".

Lubelska prokuratura sprawdza, czy doszło do przestępstwa narażenia życia lub zdrowia mieszkanki Lublina, która kupiła "dopalacze" i po ich spożyciu poczuła się źle. Zlecono kolejną opinię biegłych w tej sprawie. Postępowania prowadzą także prokuratury w Poznaniu i Łodzi. Śledczy badają m.in., czy oferowane substancje nie stanowią zagrożenia dla zdrowia.

W około 60 sklepach z dopalaczami prowadzone są kontrole koordynowane przez urzędy skarbowe.

(jks)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~jo [2009-05-02 12:39]

narkotyki są legalne!
Mogę ich substytuty kupic 100m od chaty a mimo to nie mam takiej potrzeby, zreszta moze to zrobic każdy. Jaki jest wiec sens prohibicji narkotykowej? A delegalizowanie dopalaczy to tyko gra w kotka i myszkę, nic nikomu się nie dzieje, nie jestesmy spoleczenstwem cpunow, ogolnie wbijam we frajerow ktorzy chcieli by zakazac wszystkiego. Kazdy czlowiek ma swoj rozum, bedzie chcial cpac to bedzie cpal niezlaeznie czy jest legalne czy nie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anonim [2009-04-28 15:57]

Nic to nie zmienia
To chyba sie nauczyl zeby tyle tego nie brac! Moim zdaniem powinni wprowadzic legalizacje, bo zobaczycie i tak nie wygraja z dopalaczami. Kazdy polak wie:" Na sposoby sa sposoby". Porownojesz to do alkocholu, ze tylko 24h dziala wiec lepiej na ulotce napisza uwaga dziala ponad 24h, bierzesz na wlasne ryzyko! Po 2 ja tam kieduje sie opinia innych..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
52.256406,21.017175 [2009-03-05 19:06]

wystarczy nałożyć obowiązek wpłaty kaucji na potencjalne koszty leczenia
w wysokości równej tygodniowej hospitalizacji na oddziale kardiologi, neurologii, psychiatrii, urologii. Gdyby takie kwoty były pobierane za każdą sprzedawaną dawkę, spowodowałoby to wzrost kosztu i mniejsze zainteresowanie.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2009-03-05 22:08]

PEACE
jak to Gutek spiewa" czego ja nie mogę palić oni mogą wódę chlać"?? gdzie wolność w konstytucji zapisana???prawo decydowania o samym sobie??o wierze, poglądach i o tym czym chce się ktoś truć?? czy alkohol nie szkodzi nie uzależnia bardzo silnie i podstępnie??? tytoń nie uzależnia bardzo mocno?? Dlaczego pod sklepami na wsiach i w miastach pełno tych od marskości wątroby?? dlaczego przyzwyczailiśmy się do męczonych rodzin w domach?? dlaczego kościół steruje państwem które jest sto lat za murzynami??? a ludzie w wielkiej niewiedzy idą w ślepo??? dlaczego to JA sam nie mogę zadecydować o SOBIE?? bo mnie ktoś później bedzie leczył?? a alkoholików nie leczą??? nie idą na to nasze pieniądze?? dajmy ludziom możliwość wyboru.. pomyślmy bardziej o depenalizacji przepisów a nie ich zaostrzaniu..dlaczego większość państw EU w tej kwestii dawno odpuściła?? i nie ścigają małolatów za skręty??

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ZDROWY [2009-03-05 21:17]

NAJPIERW
nic nie robili,az się sprawa rozwinie,potem czekali nie wiadomo na co a teraz walczą,by zebrać dolę od sprzedawców tego badziewia.Śą przecież braki w budżecie(domowym).

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 678