więcej

Przedszkolanki i matematycy pilnie poszukiwani.

Logo dostawcy  Rzeczpospolita | dodane 2010-08-18 (22:22)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Przed nowym rokiem szkolnym przybywa ofert pracy dla nauczycieli. Poszukiwane są m.in. przedszkolanki, także przez norweskich pracodawców - pisze "Rzeczpospolita".

Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego w rubrykach ogłoszeń "dam pracę" przybywa ofert dla pedagogów. Z analizy przeprowadzonej przez portal InfoPraca, wynika, że w tym roku o 15 – 20% wzrosła liczba propozycji pracy w oświacie. Szczególnie poszukiwani są nauczyciele przedszkolni oraz przedmiotów ścisłych: matematycy, chemicy, biolodzy, fizycy, a także angliści.

- W ciągu ostatnich dwóch miesięcy zaobserwowaliśmy zdecydowany wzrost liczby ofert dla nauczycieli. Pod uwagę wzięliśmy trzy największe internetowe giełdy pracy. Znaleźliśmy na nich ponad 600 ogłoszeń dla nauczycieli - potwierdza Henryk Chorążewski z portalu InfoPraca.

W tym portalu 55% ofert pochodzi z placówek publicznych, przeważnie szkół i przedszkoli. Jednak prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz ocenia, że rzadko zdarzają się wśród nich atrakcyjne propozycje.

Etatów w szkołach ubywa. W 2002 r. było ich 623,4 tys. W minionym roku szkolnym - 595,3 tys. - Sytuacja na rynku pracy nie jest dobra. Szkół też dotyka niż demograficzny - mówi dr Jerzy Lackowski, dyrektor Studium Pedagogicznego UJ. Zdaniem eksperta rotacja na rynku pracy byłaby większa, gdyby np. zatrudnienie w szkole zależało od dokonywanej co jakiś czas oceny pracy pedagoga.

(tw)

oceń
1
2
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~humorysta [2010-08-18 23:34]

Gdybym został ministrem od nauczania dzieci i młodzieży
i dostał władzę - wprowadziłbym obowiązkową naukę matematyki [ liczenia ] od 1 do 10 . Nauka liczenia od lat 3 do ukończenia gimnazjum i szkoły średniej . Moja trauma związana z matematyką w szkole średniej tak właśnie każe mi spojrzeć na naukę ścisłą zwaną " matematyką " . Acha , zapomniałbym - umiem oczywiście liczyć od 1 do 9 , no , dziesięciu .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej