więcej

Protest rodziców z niepełnosprawnymi dziećmi w sejmie.

Logo dostawcyZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.  PAP |  aktualizacja 2014-03-19 (18:06) 5 miesięcy 30 dni 19 godzin i 42 minuty temu
drukuj


Rodzice i opiekunowie niepełnosprawnych dzieci protestują w sejmie
Rodzice i opiekunowie niepełnosprawnych dzieci protestują w sejmie opinie video
Ok. 30 osób - rodzice wraz ze swoimi niepełnosprawnymi dziećmi - rozpoczęło protest okupacyjny w sejmie. Zapowiadają, że są gotowi zostać w gmachu sejmu nawet cztery dni. Jak mówią, chodzi o brak realizacji obietnic rządu dotyczących pomocy takim rodzinom. Protestujący przerwali konferencję prasową posłów koalicji PO-PSL: Sławomira Piechoty (PO) i Henryka Smolarza (PSL) na temat niepełnosprawnych, krzycząc: "To jest śmieszne! Niech pan nie łże!"

Wcześniej rodzice protestowali przed kancelarią premiera. Domagali się podwyższenia świadczeń oraz tego, by ich całodobowa opieka nad niepełnosprawnymi dziećmi traktowana była przez państwo jako zawód. Rozmawiali w tej sprawie z ministrem pracy Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, pełnomocnikiem ds. osób niepełnosprawnych ministrem Jarosławem Dudą i rzeczniczką rządu Małgorzatą Kidawą-Błońską.

Wiceminister pracy Elżbieta Seredyn podkreśliła w rozmowie z dziennikarzami w sejmie, że z grupą protestujących rodziców spotyka się regularnie, również w środę się z nimi spotkała. - Ci państwo odpowiadali na nasze zaproszenie. Tematem było wypracowanie wspólnego, kompromisowego projektu, który będzie sukcesywnie podnosił świadczenie pielęgnacyjne - powiedziała.

Dodała, że dyskusja dotyczyła też innych rozwiązań, dotyczących m.in. ośrodków wsparcia, warsztatów terapii zajęciowej i innych form pomocy, które mógłby finansować PFRON. - Zachęcamy jednak także do aktywizacji zawodowej po to, żeby rodzice mogli sobie w tym czasie podnosić kwalifikacje i odpocząć, a dzieci - żeby mogły zdobywać szanse edukacyjne i rozwojowe tak, jak inne dzieci niepełnosprawne - zaznaczyła Seredyn.

Wiceminister tłumaczyła, że 153 złote to zasiłek pielęgnacyjny, który otrzymują osoby niepełnosprawne w stopniu znacznym, dzieci z niepełnosprawnością do 16. roku życia, ale także ci, którzy nabyli niepełnosprawność do 21. roku życia, także osoby po 75. roku życia. Nie jest to to samo, co świadczenie pielęgnacyjne, o które mogą starać się opiekunowie osób niepełnosprawnych, które obecnie wynosi 620 zł. - Dodatkowo uprawnieni do świadczeń pielęgnacyjnych mogą korzystać z dodatków do świadczenia pielęgnacyjnego - są to kwoty rzędu do 420 złotych. Razem naprawdę jest to sensowna kwota - uważa Seredyn.

Ankieta

Czy rodzice dzieci niepełnosprawnych w stopniu znacznym powinni dostawać pensję minimalną?



Według Kidawy-Błońskiej spotkanie w kancelarii premiera "było emocjonalne i opiekunowie wyszli z zapewnieniem, że w przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie z ministrem pracy poświęcone nowej ustawie". Jak podkreśliła, wciąż trwają prace nad nową ustawą o świadczeniach rodzinnych. - Dzisiaj, w ciągu jednego dnia, pan premier nie załatwi wszystkich potrzeb. (...) Prace legislacyjne trwają i w przyszłym tygodniu minister pracy Kosiniak-Kamysz spotka się z rodzicami, aby rozmawiać o nowym projekcie - zaznaczyła rzecznik rządu.

Protestujący przyjechali m.in. z Torunia, Poznania, Krakowa, Gdańska, Bydgoszczy i Warszawy. Zaproszeni zostali do sejmu przez klub Solidarnej Polski. Zanim oświadczyli, że rozpoczynają protest, uczestniczyli w konferencji prasowej SP. Na konferencji prasowej szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk i zaproszeni goście oskarżali premiera i polityków PO o niespełnienie danych im obietnic.

Później przerwali konferencję prasową posłów koalicji PO-PSL: Sławomira Piechoty (PO) i Henryka Smolarza (PSL) poświęconą niepełnosprawnym. Piechota podkreślał na konferencji w sejmie, że wsparcie państwa dla rodzin z osobami niepełnosprawnymi systematyczne rośnie, a Smolarz wyliczał, że w 2007 roku wydatki na wsparcie osób niepełnosprawnych wynosiły pół miliarda złotych, w 2013 wzrosły do 1,7 mld zł. Politykowi przerwały osoby, które weszły na salę konferencyjną. "To jest śmieszne! Niech pan nie łże!" - krzyczeli protestujący.

Na korytarzu sejmowym oświadczyli dziennikarzom, że podejmują protest okupacyjny sejmu. Zapowiedzieli, że są gotowi zostać w sejmie trzy, cztery dni.

- Uważam, że nasze oczekiwania są skromne. Nie jesteśmy roszczeniowi, to jest praca w rzeczywistości 24-godzinna. Nasze dzieci, z całym szacunkiem, nigdy nie będą paraolimpijczykami, nigdy nie będą mogły prowadzić samochodu - one wymagają naszej 24-godzinnej opieki - powiedziała jedna z inicjatorek protestu i matka niepełnosprawnego chłopca, Iwona Hartwich ze stowarzyszenia "Mam przyszłość" z Torunia.

Po południu z protestującymi rodzicami spotkał się rzecznik praw dziecka Marek Michalak. Zapewnił, że zapozna się z ich postulatami i nawiąże w tej sprawie kontakt z osobami, które składały im obietnice dotyczące świadczeń, w tym ministrem pracy.

W ciągu pięciu lat - zgodnie z zapowiedziami premiera Donalda Tuska - osoby opiekujące się dziećmi z niepełnosprawnościami będą otrzymywać świadczenie w wysokości płacy minimalnej. Jego wysokość ma być zróżnicowana w zależności od stopnia niepełnosprawności dziecka.

Ministerstwo pracy i polityki społecznej podkreśla, że poza świadczeniem pielęgnacyjnym w wysokości 620 zł opiekunowie niepełnosprawnych dzieci dostają dodatkowe 200 zł ze specjalnego programu rządowego. Są za nich odprowadzane składki ZUS w wysokości 246 zł, łączne wydatki państwa na osobę opiekującą się niepełnosprawnym dzieckiem wynoszą 1046 zł miesięcznie, czyli 12,6 tys. rocznie.

Dodatkowo rodziny, w których są niepełnosprawne dzieci, mogą starać się o wsparcie z pomocy społecznej oraz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Ministerstwo wylicza też, że w 2013 na wsparcie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów przekazało 11,2 mld zł, w tym na zasiłki pielęgnacyjne przeznaczono 1,7 mld zł, a na świadczenia rodzinne dla osób niepełnosprawnych - 340 mln zł. Dodatkowe 255 mln zł zostało przekazane jako uzupełnienie świadczeń.

W stanowisku zaznaczono również, że rodziny osób niepełnosprawnych otrzymują także wsparcie niefinansowe - pod koniec 2013 r. osoby z orzeczoną niepełnosprawnością mogły korzystać z 1910 placówek, m.in. domów pomocy społecznej, ośrodków wsparcia, dziennych i rodzinnych domów pomocy.

Część opiekunów osób niepełnosprawnych straciła prawo do świadczeń w lipcu zeszłego roku wskutek nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych z grudnia 2012 r. Zgodnie z nią świadczenie pielęgnacyjne przysługuje tylko niepracującym rodzicom i najbliższym krewnym osób niepełnosprawnych, gdy niepełnosprawność powstała przed osiągnięciem dorosłości (do 18. roku życia lub 25. roku życia - w przypadku osób uczących się). Natomiast wcześniej świadczenie mogli pobierać także krewni osób niepełnosprawnych, gdy niepełnosprawność powstała po 25. roku życia, a więc np. dzieci lub wnuki niepełnosprawnych rodziców.

Teraz dla tej grupy osób przeznaczony jest specjalny zasiłek opiekuńczy w wysokości 520 zł, przy czym przysługuje on tylko wtedy, gdy łączny dochód dwóch rodzin - osoby sprawującej opiekę oraz osoby wymagającej opieki - nie przekroczy, w przeliczeniu na osobę, ustawowego limitu.

W grudniu zeszłego roku TK orzekł, że odebranie prawa do świadczeń było niezgodne z konstytucją.

Obecnie MPiPS pracuje nad dwoma projektami - jeden z nich realizuje wyrok TK, drugi ma wprowadzić jeden rodzaj świadczenia (pielęgnacyjnego) dla wszystkich opiekunów zajmujących się niepełnosprawnym członkiem rodziny, bez względu na wiek powstania niepełnosprawności osoby, nad którą sprawowana jest opieka, w różnej wysokości w zależności od stopnia niesamodzielności podopiecznego.

Projekt przewiduje, że najniższe świadczenie wynosić będzie 846,42 zł (z tego 620 zł świadczenia pielęgnacyjnego i 226,42 - wysokość składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne), a najwyższe odnosić się będzie do poziomu najniższego wynagrodzenia i wynosić będzie w 2017 r. ok. 2 tys. zł (w tym świadczenie pielęgnacyjne w wysokości 1465 zł).


(meg)

Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 645 92.27%
nie 54 7.73%

Przeczytaj też

W sejmie trwa protest rodziców z niepełnosprawnymi dziećmi

aktualizacja 2014-03-20 (12:05) 5 miesięcy 30 dni 1 godzinę i 43 minuty temu

W Warszawie protest rodziców niepełnosprawnych dzieci

dodane 2014-03-19 (08:37) 6 miesięcy 5 godzin i 11 minut temu

Rodzice dzieci niepełnosprawnych manifestowali przed KPRM

dodane 2014-01-23 (12:20) 7 miesięcy 27 dni 1 godzinę i 28 minut temu

Skazani rodzice 6-letnich bliźniaków ukrywanych i izolowanych w domu w Łomży

dodane 2014-01-16 (12:50) 8 miesięcy 3 dni i 58 minut temu

Niemcy: chcą uczyć dzieci o homoseksualizmie. Tysiące rodziców protestuje

dodane 2014-01-11 (01:55) 8 miesięcy 8 dni 11 godzin i 53 minuty temu

"Gazeta Wyborcza": o alimenty można pozwać również dziadków

dodane 2013-12-31 (05:10) 8 miesięcy 19 dni 8 godzin i 38 minut temu

Rząd i prezydent obiecywali - teraz realizują

dodane 2013-12-19 (05:35) 9 miesięcy 8 godzin i 13 minut temu

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


Opinie (750)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

10
7
~Prawda 2014-03-20 (14:42) 5 miesięcy 29 dni 23 godziny i 6 minut temu

Czy świat upada? Od momentu gdy państwa wzięły "pod opiekę" obywateli wszystko się pierniczy. Daj temu, daj tamtemu... Bo im się należy - śmieszne. Nie bez powodu na świecie istnieje coś takiego jak selekcja naturalna, nie bez powodu najsłabsze osobniki odpadają. Chyba wszyscy zapomnieli o tym, że to właśnie tej selekcji zawdzięczamy fakt, że w skutek ewolucji jesteśmy homo sapiens - cała nasza konkurencja odpadła z wyścigu dawno temu. Bycie cywilizowanym nie oznacza, że należy dawać tym, którzy nie mają. Nie oznacza to również utrzymywania osób bezrobotnych, które nie chcą pracować, a wiele jest takich - oczywiście piszę tylko o tych, którzy nie widzą potrzeby iść do pracy gdy urząd do nich zadzwoni lub pobierają zasiłki i pracują na czarno. To jest chore, że mają znaleźć się pieniądze dla osób, które w jakimś stopniu są upośledzone zamiast na jednostki, które są w stanie wnieść coś w rozwój społeczeństwa. Niestety wiele przypadków upośledzeń bierze się z powodu złego dobrania rodziców, złej kombinacji genów i za to powinni płacić właśnie Ci ludzie. Wszystkie pieniądze jakie idą na więźniów, osoby upośledzone lub po prostu bezrobotne; idą z kieszeni podatników, którzy muszą utrzymać siebie i swoje rodziny. Państwo nie ma WŁASNYCH pieniędzy, a żeruje na tym co zabierze obywatelom. Nie popieram obecnego rządu jednak uważam, że zamiast dawać pieniądze osobom o których jest artykuł powinno się je przeznaczyć na inne cele np. rozwój infrastruktury, dofinansowanie wojska, zapewnienie miejsc pracy. NFZ, ZUS, szkolnictwo to instytucje do których państwo nie powinno się wtrącać i nie pobierać na nie podatków, a zostawić wolnemu rynkowi i jedynie sprawować pieczę nad edukacją – programem edukacyjnym. W konsekwencji zostałoby nam więcej pieniędzy w kieszeni, a co z nimi byśmy zrobili to nasza sprawa. Leczenie prywatne napewno by staniało, a komfort świadczonych usług byłby wyższy aby przyciągać klientów za sprawą mechanizmów wolnego rynku i konkurencji. ZUS również nie jest potrzebny - kto chciałby mieć pieniądze na starość myślałby o tym wcześniej - skoro dajemy obywatelom prawo decydowania o losach państwa od 18 roku życia bo uważamy ich za dojrzałych zatem dlaczego nie damy im prawa decydowania o własnym życiu i własnej przyszłości? odkąd jestem pełnoletni, myślę o swojej emeryturze. Nie może być tak, że państwo musi się troszczyć o wszystkich obywateli bo jeżeli wychodzimy z założenia, że tak ma być to albo zajmujemy się wszystkimi jednakowo albo wcale. To rodzice tych dzieci powinni zapewnić im pieniądze, a nie MY podatnicy. Odkąd jesteśmy w UE swobodnie można wyjechać i zarobić więc nie widzę problemu - Ci ludzie są niezaradni życiowo i myślą, ze wszystko im się należy jak dzieci. Obecny rząd można wypuntkować za wiele rzeczy np. podniesienie wieku emerytalnego i podatków mimo iż miało być całkiem na odwrót. Gdy rządził PiS pan Tusk "w imieniu Polaków" domagał się realizacji obietnic wyborczych - jednak czas pokazał, że sam nie jest lepszy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

10
18
~Korpozwierz 2014-03-20 (09:45) 5 miesięcy 30 dni 4 godziny i 3 minuty temu

Mój syn ma 2,5 roku, obecnie uczy się czytania i pisania na prywatnych zajęciach, do tego angielski, niemiecki i rosyjski, potem rytmika i basen. Ogólnie zapewniam mu 9h zajęć dziennie. Stać mnie bo jestem człowiekiem sukcesu i chcę by moje dziecko też takim było. Nie można patrzeć na nieudaczników życiowych co na dziecko chuchają, dmuchają i świata poza nim nie widzą. Tak wychowuje się miernoty. Dziecko to inwestycja i dobry rodzic robi wszystko by produkt finalny był dobrej jakości! A nadmierne czułości i rozpieszczanie temu nie służą! Dziecko od najmłodszych lat należy uczyć, że życie to dżungla a jego sensem jest bycie w tej dżungli drapieżnikiem na szczycie łańcucha pokarmowego.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

0
0
~Mama Dominika . 2014-04-15 (07:58) 5 miesięcy 4 dni 5 godzin i 50 minut temu

Czytam wszystkie wypowiedzi i krew się wemnie gotuje !!!!Dzieci niepełnosprawne nie rodzą się po 50 roku życia ,Ja mając 21 lat przez błąd lekarza mam synka bardzo chorego.Bardzo chętnie poszła bym do pracy aby nie żebrać o marne grosze które i tak nie wystarczają na potrzeby syna .Ci którzy tak nas krytykują i myślą o nas jak o osobach które tylko chcą od Państwa pieniądze to uwieżcie nie życze wam tego z całego serca .Wy nie wiecie jaka to jest walka z każdym dniem o życie naszych ANIOŁKÓW .Dziękujcie Bogu że macie zdrowe pociechy ale nie oceniajcie nas bo nie wiecie co was może jutro spotkać albo wasze rodziny !!!

odpowiedz

17
11
~Marcin 2014-03-21 (19:33) 5 miesięcy 28 dni 18 godzin i 15 minut temu

Jak ktoś sie decyduje w wieku 50 lat na dziecko to niech nie dziewi sie ze pozniej rodzi sie niepelnosprawny czlowiek, nie bede pracowal i oddawal swojego podatku na bezmyslne babcio mamusie. Do roboty niech ida jak potrafily sie bzykac. Zrobilas sobie dziecko to pracuj na nie

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

203
16
~wnykol 2014-03-19 (18:13) 5 miesięcy 30 dni 19 godzin i 35 minut temu

TO JUZ KONIEC ZŁUDZEŃ PINOKIA Z ZIELONEJ WYSPY,PRZY WYBORACH POLECI Z KOPNIAKIEM

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

11
5
~anne 2014-03-21 (09:34) 5 miesięcy 29 dni 4 godziny i 14 minut temu

Mój syn jest niepełnosprawny w wyniku uszkodzenia okołoporodowego. Całkowicie niesamodzielny. Wszystkie te tak szumnie i gęsto przywołane kwoty redukują się do sumy 1049 zł plus 200 zł alimentów. Muszę za to uiścić wszelkie opłaty, wyrehabilitować syna, wyżywić i ubrać nas oboje. Mam ukończone studia plus dwie podyplomówki. KAŻDA rozmowa z potencjalnym pracodawcą kończy się odmową dokładnie w momencie, gdy dowie się o niepełnosprawności dziecka. Ci, którzy proponują oddanie dzieci do placówek-przechowalni chyba są bestiami, które nigdy nie zaznały matczynej miłości. Nawiasem mówiąc jeden z byłych znajomych też głośno opowiadał się za "selekcją naturalną" . bronił "swoich podatków". Trzy lata temu urodził mu się autystyczny wnuczek...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

79
71
~Kazimierz 2014-03-20 (00:15) 5 miesięcy 30 dni 13 godzin i 33 minuty temu

Oglądałem dzisiaj reportaż z tego protestu i trochę mnie mamy zadziwiły. One żądają pokrycia przez państwo (czyli przeze mnie) pełnego kosztu opieki nad ich dziećmi (leki, rehabilitacja, itd.) oraz zapewnienia im oprócz tego dochodów, jak normalnym pracownikom. Gdybym miał nadmiar pieniędzy, to pewnie zgodziłbym się z tym -ale sam mam problem z wykupieniem w aptece swoich leków, dlaczego więc mam ułatwiać to innym? Jeżeli mamusie chcą mieć status pracownika, to niech chętne ukończą odpowiednie kursy, a następnie zorganizują opiekę nad grupą takich dzieci (zgodnie z normami dla zakładów opieki). Można będzie wówczas uważać je za "opiekunki" i płacić za tą opiekę. Pozostałe "zostaną uwolnione" i będą mogły normalnie pracować. Uważam poza tym, że wypowiedź "Anatola" jest może okrutna, ale zawiera dużo prawdy. Jeżeli któraś mama nie wiedziała, co ją czeka, albo jeżeli zdarzył się jakiś wypadek, to trzeba się z tym pogodzić (eutanazji u nas nie ma i dobrze) -jednak rodzenie dzieci z góry "przewidzianych" do życia w kalectwie powinno być karalne, a ich rodzice powinni ponosić pełną odpowiedzialność (finansową również) za stwarzanie takiego stanu.

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

8
8
~sowa 2014-03-21 (20:37) 5 miesięcy 28 dni 17 godzin i 11 minut temu

świetnie zorganizowana pokazówa!!!! a
świetnie zorganizowana pokazówa!!!! a tak naprawdę żal i żenada chcą wydusić jak się da więcej kasy żeby nie musieć pracować współczuje ale wasza sytuacja nie sprawia że dostaniecie wszystko pod nos i z pocałowaniem w d...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
4
~emeryt 2014-03-24 (15:01) 5 miesięcy 25 dni 22 godziny i 47 minut temu

Popatrzcie jak ta matka poniewiera tym dzieckiem w czerwonym swetrze zeby tylko znalesc sie w kadrze kamery .Ta baba wstretna jest bardziej chora niż te dzieci/.Oni chcą 1600 zł odrazu,japrzepracowałam 37lat i mam emerytury 1400zł. Babska do roboty sie wescie anie złotem po obwieszane i twierdzi ze dlanich nie wystarcza na nic . Mlode "DU.Y do pracy .Do kogo macie pretesje ze masz dzieci chore do społeczenstwa do Rzadu my wam te dzieci urodzilismy? Tylko bym tak powiedziała pała i po dupsku.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
1
oliwiastrzelecki 2014-03-25 (10:09) 5 miesięcy 25 dni 3 godziny i 39 minut temu

W mojej okolicy jest dom opieki dla takich dzieci. Jest to zakład prowadzony przez zgromadzenie sióstr. Większość dzieci zamieszkujących tam ma przyznane renty w różnych wysokościach. Srednia wynosi jakies 800zł. Zakład wycenia opiekę na dziecko jakieś +3000zł . Brakującą kwotę dopłaca państwo (w tym przypadku starostwo). Nie rozumiem dlaczego państwo tutaj dopłaca ponad 2000zł a nie da reszcie rociców którzy zdecydowali się walczyć z chorobą dziecka sami !!!!

odpowiedz

2
2
~magda 2014-03-24 (09:36) 5 miesięcy 26 dni 4 godziny i 12 minut temu

Jestem mama dziecka niepełnosprawnego Pieniadze można zdobyc .Niech każdy z poslow odda czesc ze swojej diety przy pensjach jakie pobieraj nawet nie odczują braku tych paru zloty.Nam kaza zyc za marne grosze a sami zyja w luksusach za pieniądze które maja dzięki nam.Rzad zajmuje się dziecmi obcych krajów a swoich obywateli skazuje na smierc glodowa.Dla rządu obywatele ci najsłabsi powinni być na pierwszym miejscu

odpowiedz

4
1
~tui 2014-03-24 (08:46) 5 miesięcy 26 dni 5 godzin i 2 minuty temu

Brak edukacji seksualnej, brak badań prenatalnych, brak wiedzy i dostępu do antykoncepcji ma swoją cenę.

odpowiedz

3
6
~Gość 2014-03-23 (15:17) 5 miesięcy 26 dni 22 godziny i 31 minut temu

Czytam wpisy i oczom nie wierzę. Ilu ludzi prezentuje tutaj skrajnie hitlerowskie poglądy na temat selekcji ludzi i eutanazji niepełnosprawnych. Takich skrajnych nacjonalistów powinno się ścigać za same wypowiedzi .Sami są bardzo niepełnosprawni umysłowo. Ciekawe co stanie się ,gdyby przypadkiem im się narodziło niepełnosprawne dziecko ? Zabiją je ? Pełen szacunek dla walczących Matek. Jestem z Wami i na pewno większość społeczeństwa. Te wyjątki to zwykli zwyrodnialcy, a szczególnie niejaki Marcin.Pewnie w dzieciństwie mocno upadł na głowę.

odpowiedz

4
0
~bez konta 2014-03-23 (10:45) 5 miesięcy 27 dni 3 godziny i 3 minuty temu

Rodzice dzieci niepełnosprawnych nie mają litości nad tymi dziećmi "targając" je do sejmu. Wystarczy,że sami będą negocjować a nie upokarzać dzieci w takich warunkach przy kamerach. Środki na ten cel można uzyskać z likwidacji dla sfery budżetowej trzynastek to masa pieniędzy właśnie planowanych corocznie w budżecie. Przecież emeryci nie mają trzynastej emerytury. To dlaczego ta grupa pracownicza jest uprzywilejowana .

odpowiedz

5
2
~oli 2014-03-22 (16:02) 5 miesięcy 27 dni 21 godzin i 46 minut temu

Jestem oburzona wypowiedzią niepełnosprawnego ???posła i jego postawą .Kto takich wybiera ??? Nic dziwnego że mamy takie ustawy.Pośle wstydż się .Nie ma Pan serca ani wyczucia ,czas pozostać już w domu a nie szarpać ludziom nerwów!!!

odpowiedz

6
0
~anna 2014-03-21 (23:38) 5 miesięcy 28 dni 14 godzin i 10 minut temu

czytam i nie mogę uwierzyc co sie dzieje z naszym krajem jestesmy samolubi i łatwo przychodzi nam oceniac innych juz sobie nie potrafimy pomagac przykre to jest

odpowiedz

5
3
~MatkaPolka 2014-03-21 (21:35) 5 miesięcy 28 dni 16 godzin i 13 minut temu

Pod dachem tego samego "Państwa szczęśliwych po przemianach Obywateli" jego "Rząt" na 1 sztukę amunicji do Rosomaka wydaje - w zależności od kalibru i jej przeznaczenia bojowego - od 760 do 1440 złotych polskich... za sztukę! Afgańska afera znana skądinąd pod nazwą "Chatka Puchatka", kiedy to nasi bojowi chłopcy wysadzili gliniankę biednego jak meczetowa mysz Afgańczyka, znosząc tam i potem odpalając kilkadziesiąt sztuk tej taniej jak barszcz dla niepełnosprawnych i bezdomnych amunicji... Państwo Prawa to - czy raczej Porypaństwo Kanonicznego Bezprawia, gdzie na to samo dziecko tyle że "zdane na łaskę" sióstr miłosierdzia Kościoła kat. Porypaństwo miesiąc w miesiąc aż do śmierci jego przewalać będzie pod sutanny ~2400 złotych plus składki emerytalne dla tych "sióstr" a matce - 150 na ten sam miesiąc!! Matka oczywiście emerytury sobie nie wypracowuje, bo i jak, skoro musi zrezygnować z pracy zawodowej dostając na dziecko oszałamiającą kwotę 153 złote zapomogi!! Alleluja - i do przodu, żyć nie umierać! Teraz już wiecie, dlaczego Krk rękami "swoich ludzi" w Sejmach kolejnych dekadencji próbuje zawrócić Wisłę czarnym kijem co rusz optując za całkowitym i bezwzględnym zakazem aborcji? Ja wiem - jak świat światem a Kościół żyjący z naszych pieniędzy Kościołem - to Buk daje dzieci, a Porypaństwo - na dzieci!! Ile daje, i komu daje? Jeśli jeszcze nie wiecie - na to pytanie niechybnie a wyczerpująco odpowie zdesperowanym matkom "Rząt", który przed biskupami mówi że nie klęka".

odpowiedz

2
1
~olo 2014-03-21 (21:27) 5 miesięcy 28 dni 16 godzin i 21 minut temu

POPROSCIE PUTINA ON POMOZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

9
3
~abc 2014-03-21 (19:18) 5 miesięcy 28 dni 18 godzin i 30 minut temu

jestem z tymi rodzicami idzie mnóstwo pieniędzy na bezrobotnych alkoholików, których aktywizuje się zawodowo, a oni mają to głęboko, miliony na kolejne projekty, który nic nie wnoszą, a ludzie, których spotkała choroba dziecka nie mają nic :( a pracują non--stop w pocie czoła. Gdyby ci rodzice nie wychowywali tych dzieci, państwo musiałoby łożyć znacznie więcej na ich utrzymanie niż najniższa krajowa

odpowiedz

31
145
~rebacz 2014-03-19 (20:48) 5 miesięcy 30 dni 17 godzin i 1 minutę temu

niech zakaszą rękawy i zapierdalają na swoje pociechy, wara im od moich podatków

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Wyślij newsa #dziejesiewpolsce

Masz ciekawego newsa, zdjęcia film. Wyślij do nas.

wyślij

Najlepsze materiały publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Twoim zdaniem Ewa Kopacz będzie lepszym premierem niż Donald Tusk?

liczba oddanych głosów: 25313