Strona główna serwisu
Prof. Monika Płatek: nie wiemy, kim dzisiaj jest Mariusz Trynkiewicz

Prof. Monika Płatek: nie wiemy, kim dzisiaj jest Mariusz Trynkiewicz

Goście programu Moniki Olejnik w "Kropce nad i" w TVN24 - karnistka prof. Monika Płatek i poseł PO Stefan Niesiołowski - rozmawiali o ustawie o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób.
Monika Olejnik, przedstawiając temat rozmowy, nazwała ustawę "ustawą o bestiach". - Mówi pani nieprawdę - stwierdziła prof. Monika Płatek. - To jest ustawa, która pozwala na to, żeby osoby skazane na karę pozbawienia wolności i u których w trakcie odbywania kary są stwierdzone zaburzenia, można było usunąć do specjalnego ośrodka. To nie ma nic wspólnego z bestiami - wyjaśniła.

- Co robicie w sejmie przez te wszystkie lata, jeżeli prawo nie jest wystarczająco dobre? Czy musimy stwarzać ustawę, która lekceważy wszystkie wyroki sądów? Ta ustawa pozwala, żeby człowiek skazany został odizolowany i usunięty bez sądu - powiedziała prof. Płatek, zwracając się do Stefana Niesiołowskiego. Nie zgodziła się z nią Olejnik, która podkreśliła, że stan takiej osoby ocenią biegli.

- Nie wiemy, kim dzisiaj jest Mariusz T. - powiedziała prof. Płatek o Mariuszu Trynkiewiczu, nazywanym "Szatanem z Piotrkowa". Trynkiewicz został skazany na 25 lat więzienia za zabicie czterech chłopców. W lutym ma on opuścić zakład karny.


Prof. Płatek jako alternatywę dla skierowania na przymusowe leczenie podała przedterminowe zwolnienie takiej osoby i obserwowanie jej. - Kiedy będzie próbował popełnić przestępstwo, można go aresztować - stwierdziła.

Niesiołowski stwierdził, że "może już być za późno". - Pójdzie do lasu, zamorduje kolejnego chłopca, złapią go i już nie wyjdzie z więzienia - powiedział i dodał, że "jest ogromne prawdopodobieństwo", że taka osoba po wyjściu z więzienia zamorduje po raz kolejny.

Na argument, że Trynkiewicz w liście napisał, że się zmienił, polityk odpowiedział: - Ja tego nie zmyśliłem, że on powiedział, że będzie mordował.


- Ja bronię społeczeństwa, uważam, że za dobrą ustawą głosowałem, żebyśmy przed takimi bestiami byli zabezpieczeni - podkreślił Niesiołowski.

- Należy chronić społeczeństwo, ale nie w sposób, który daje prawo do tego, żeby izolować kogo się chce i na jak długo się chce - odpowiedziała prof. Płatek.

- To kolejny banał, niegodny pani profesor - stwierdził polityk PO. - Mamy dwa podejścia: albo Trynkiewicz wychodzi na wolność i może zabić, dopiero wtedy go zamkniemy, albo od razu go izolujemy i chronimy społeczeństwo - dodał.

Prof. Płatek stwierdziła, że ustawa ma sprawdzić, jak daleko można się posunąć w zmianie przepisów, żeby wprowadzić możliwość izolowania ludzi bez decyzji sądu. - Mam prośbę, żeby zakładać jakąś dobrą wolę, to nie jest ustawa napisana, żeby gnębić ludzi - odpowiedział Niesiołowski. - Mamy koszmarny kraj - dodał sarkastycznie.

- W którym nadużywamy prawa - dodała prof. Płatek.


- Mamy ponurą dyktaturę, w której pani żyje - skwitował Niesiołowski.

Ustawa o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób powstała przede wszystkim z myślą o postępowaniu wobec sprawców zabójstw i gwałtów, skazanych w czasach PRL na karę śmierci. Na mocy amnestii w 1989 r. zamieniono tym osobom wyroki śmierci na 25 lat (w kodeksie karnym nie funkcjonowała wówczas kara dożywocia). W 2014 r. pierwsze z tych osób zakończą wykonywanie wyroków.

Możliwość interwencji w takiej sytuacji daje właśnie ta ustawa, bowiem przewiduje możliwość przymusowego leczenia tego typu przestępców już po odbyciu kary. Zgodnie z ustawą, decyzja o zastosowaniu nadzoru prewencyjnego albo o umieszczeniu w specjalnym Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym podejmowana byłaby przez sąd okręgowy (w składzie trzech sędziów) orzekający na podstawie przepisów kpc.

Źródło: TVN24, PAP
TVN24, PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (731)
Nie zgadzam się z opinią
14
Zgadzam się z opinią
320
~Gienek 2014-01-14 (21:27) 18 godzin i 13 minut temu

Dlaczego pan Niesiołowski w 1989 r nie był tak mądry i razem pozostałymi posłami nie wprowadził amnestii po dokonaniu nowelizacji KK w której uchwalono by dożywocie jako karę najwyższą w RP. Należało chyba tak postąpić aby karę śmierci móc zamienić na dożywocie, właśnie w trosce o bezpieczeństwo obywateli. Rację ma prof. Płatek , że dzisiejsza spec-ustawa jest niekonstytucyjna, gdyż chce bez sądu izolując de facto pozbawiać wolności ludzi, którzy odbyli karę za przestępstwa których się dopuścili ( jakkolwiek by one okrutne były). Jeżeli przed ową amnestią sąd orzekł wobec tego( ale i innych także) przestępcy karę śmierci, to był pewny,że ten człowiek jest "nienaprawialny". Wobec tego dlaczego wprowadzono wówczas w życie amnestię nie dostosowując przedtem KK o karę dożywocia po to aby móc takich przestępców izolować? To dopiero dzisiaj po 25 latach oświeciło i prawników i polityków? Wtedy w 1989r to oni mózgów nie mieli? Dziś nawet uczeń gimnazjum wie, że w praworządnym państwie prawo nie może działać wstecz, że nie można pozbawiać a nawet ograniczać wolności bez wyroku sądu itd. Ten problem ukazuje jak bezmyslni i krótkowzroczni są nasi politycy, wpatrzeni tylko w swoje apanaże a prawo tworzą pisząc je najczęściej na kolanie - byle jak. A skutki takich działań uderzają w nas obywateli.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 7

Nie zgadzam się z opinią
27
Zgadzam się z opinią
252
~PP 2014-01-14 (22:24) 17 godzin i 16 minut temu

Dla Pani Profesor Płatek wyrazy uznania i współczucia zarazem. Uznania za poglądy i postawę, a współczucia z powodu dyskomfortu płynącego z dyskutowania z tymi osobami. Jak w ogóle można dyskutować o psychice ludzkiej ze specjalistą od psychiki owadów i do tego posiadającego takąż ? Jedno zaś jest szczególnie interesujące (dla mnie), a mianowicie: czy Niesiołowski - gorący orędownik omawianej ustawy - nie jest naprawdę świadomy tego, że może być jednym z tych, do których zostanie ona zastosowana ?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 7

Nie zgadzam się z opinią
33
Zgadzam się z opinią
245
~Donald Prawdomówny 2014-01-14 (20:58) 18 godzin i 42 minut temu

Teraz Platforma będzie mogła zamykać w wariatkowie swoich wrogów bez sądów. Pięknie.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 8