Wraca polityka
bezpośrednio związana z robieniem interesów - powiedział premier Jarosław Kaczyński w radiowych "Sygnałach Dnia",
pytany o propozycję Hanny Gronkiewicz-Waltz dotyczącą przeniesienia
stadionu narodowego w inne miejsce niż Stadion Dziesięciolecia. Dodał, że teren Stadionu nie jest majątkiem miasta.
Dojście Platformy do władzy to właśnie
powrót do lat 90., do najgorszych zjawisk lat 90. Ja co do tego
nie miałem wątpliwości nawet przez chwilę. Są też inne kwestie, które pokazują,
że to co zostało przedstawione opinii publicznej poprzez taśmy,
wypowiedzi pani Sawickiej, to jest jednak problem znacznie szerszy
niż problem jednej posłanki. Mówiąc krótko mamy zapowiedź tego, co
dla nas było oczywiste - powiedział szef rządu.
Politykę nietransakcyjną, "czyli nastawioną na pewne cele
społeczne", należy czasem oddzielać od kwestii finansowych - uważa
premier.
To jest teren nie przeznaczony pod zabudowę, lecz
przeznaczony w planie zagospodarowania miasta na inne cele, gdzie
myśmy chcieli powołać centrum olimpijskie ze stadionem
olimpijskim, z pływalnią i halą olimpijską - mówił J. Kaczyński.
Dodał, że Polska jako duży europejski kraj powinna mieć takie
centrum.
Zauważył, że z siedmiu dużych państw europejskich olimpiady nie
było tylko w Polsce. Zdaniem J. Kaczyńskiego, należy się o to
starać.
Powinniśmy mieć perspektywę olimpiady w Warszawie -
powiedział.
Fakt, że ten teren, gdyby zmienić jego przeznaczenie, mógłby być
cenny, tutaj nie ma po prostu nic do rzeczy, w ramach tak
rozumianej polityki. Ale w ramach polityki, która jest mówiąc
najprościej geszeftem, a tak ją najwyraźniej rozumieją politycy
PO, jest zupełnie inaczej (...) Jestem wręcz zdumiony jakby
transparentnością tego przedsięwzięcia, tym, że oni jeszcze nie
objęli władzy, a już właściwie nie ukrywają, o co chodzi -
powiedział premier.
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) zakwestionowała
plany Ministerstwa Sportu przewidujące wybudowanie Stadionu
Narodowego obok Stadionu Dziesięciolecia na Pradze. Według
Gronkiewicz-Waltz należy ocenić, czy nie lepiej wznieść taki
obiekt poza centrum.
Zaproponowane przez ratusz lokalizacje to: Białołęka (28 ha) przy
ul. Świderskiej w okolicach planowanego Mostu Północnego,
Służewiec (40 ha) na terenie torów wyścigów konnych, grunty na
Łuku Siekierkowskim (44 ha), tereny Zielonej Białołęki (78 ha) w
okolicach trasy Toruńskiej i grunty w Wesołej (46 ha).
Zdaniem Donalda Tuska, w sprawie budowy Stadionu Narodowego
obecnie problemem nie jest jego lokalizacja, ale pytanie, czy
Polska zdąży z przygotowaniem do
Euro 2012. Kandydat PO na
premiera zarzuca obecnemu rządowi "skandaliczne zaniechania" w tej
sprawie.
(ap)