więcej

"Pozwólcie mi umrzeć". Ich jedynym marzeniem jest śmierć.

Newsweek, wp.pl | dodane 2012-05-14 (08:46)

fot. WP.PL / Marcin Bartnicki Adam Bogacki w swoim mieszkaniu

opinie
drukuj

Wyją z bólu i wiedzą, że nigdy nie wyzdrowieją. Nie chcą takiego życia, takich cierpień, upokorzenia. Mają jedno marzenie - śmierć. O rozpaczliwym wołaniu o zakończenie egzystencji ludzi nieuleczalnie chorych pisze "Newsweek".

"Nazywam się Adam Bogacki, skończyłem 26 lat. Marzę o dobrej śmierci. Wierzę, że taka istnieje", "Nazywam się Marlena Ptak, mam 32 lata. Marzę już tylko o śmierci bez cierpienia" - to rozpaczliwe wołania o nieistnienie ludzi chorych, czekających na śmierć, ale chcących uniknąć kolejnych dni pełnych bólu, uzależnienia od innych i wiążącym się z tym upokorzeniem.

Przeczytaj wywiad z Adamem Bogackim: Dramatyczny apel 26-latka: pozwólcie mi umrzeć!

"Często wymiotuję z bólu"

Adam urodził się z mózgowym porażeniem dziecięcym czterokończynowym spastycznym. Jest sparaliżowany od pasa w dół i prawie niewidomy. Dodatkowo wykryto u niego guza na kręgosłupie. - Często wymiotuję z bólu. W przyszłości mogę liczyć na więcej wymiotów, na jeszcze więcej wymiotów, na jeszcze więcej bólu. I całkowity paraliż - mówi Adam.

Chłopak nie chce litości. Choć lekarze zakładają poprawę jego stanu nawet o 15%, jeśli poddałby się bolesnym terapiom, on nie ma złudzeń, że nie ma szans na wyzdrowienie. - Te 15% mam już w dupie. Całe dzieciństwo spędziłem w szpitalnych łóżkach, poddawany terapiom, które nie przynosiły mi nic poza kolejną dawką męczarni. Mój stan cały czas się pogarsza. Czeka mnie bezwład, odleżyny i hospicjum. Nie chcę umierać w hospicjum - dodaje.

Adam pragnie, by ludzie go nie osądzali, ale zrozumieli, że ma prawo do tego najtrudniejszego wyboru. - Nikt nie zapyta, co ja czuję, gdy mama zmienia mi obsikane pampersy. A ja czuję się upokorzony - wyjaśnia.

"Czasem wyję z bólu"

Gdy Marlena była w ciąży, stwierdzono u niej stwardnienie rozsiane. Trzy lata temu zdiagnozowano u niej boreliozę. - Obie choroby są śmiertelne i niewyobrażalnie bolesne. Dziś boli mnie wszystko, od przełyku po palce u stóp. Czasem wyję z tego bólu - opisuje kobieta.

Opiekuje się nią mama i 10-letni syn. - Kiedy dziewięć lat temu on stawiał pierwsze kroki, ja stawiałam ostatnie - wspomina.

Zgłosiła się na program leczenia SM (stwardnienia rozsianego) finansowanego przez państwo, jednak jej nie przyjęto. Lekarze odmawiają jej badań niezwiązanych z jej chorobą, bo uważają to za stratę czasu i pieniędzy. Tłumaczy, że publicznych lekarzy nie interesują tak beznadziejne przypadki, jak jej. - Odsyłają mnie z kwitkiem, albo wyznaczają odległe terminy wizyt. A potem przepisują absurdalnie drogie leki, które i tak nie działają - tłumaczy.

Kobieta zalega z opłatami, na jej rentę wszedł komornik. - To wszystko jest żałosne, poniżej godności. Tak, to zakamuflowana, powolna eutanazja. Ja takiej nie chce - wyjaśnia.

Zarówno Adam jak i Marlena mają za sobą nieudane próby samobójcze. Adam próbował się raz zagłodzić, podcinał sobie żyły, wypił rozpuszczony płyn do rur. Marlena, kiedy jeszcze mogła ruszać rękami, połknęła wszystkie tabletki, jakie znalazła. Oboje wylądowali w szpitalu, oboje odratowano.

"Człowiek z nieznośnym cierpieniem jest na ostatnim miejscu"

Prof. Jan Hartman, filozof, kierownik Zakładu Filozofii i Bioetyki w Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego uważa, że prawda o cierpieniu i śmierci nie jest w cenie. - W Polsce ważne jest tylko to, czy jesteś za, czy przeciw. Czy wierzysz w naturalny porządek świata, czy propagujesz "cywilizację śmierci". Człowiek z jego nieznośnym cierpieniem jest na ostatnim miejscu - twierdzi. Jego zdaniem ludziom, którzy odważyli się mówić o swoim pragnieniu śmierci, odbiera się powagę ich cierpienia. - Ośmiesza się ich, traktuje z przymrużeniem oka, jak małe dzieci. Traktowanie ich na serio oznaczałoby przecież, że trzeba się zmierzyć z prawdą - dodaje.

Jednak Janina Mirończyk, pielęgniarka, założycielka Fundacji Światło mówi, że nie ufa śmierci, bo widziała ludzi, którzy "dla wielu byli już martwi lub prawie martwi (...), a dziś po wybudzeniu, cieszą się życiem". - Nie wiele brakowało, by ktoś odciął im, rzecz jasna, w imię miłosierdzia, rurki, które łączyły ich ze światem. Wiele takich ozdrowień trzeba traktować w kategoriach cudu, inne są zasługą cierpliwości i oddanie bliźnich dla bliźniego - wyjaśnia.

- Zróbmy wszystko, by ten, kto woła o śmierć, chciał jednak doczekać jutra - dodaje.

(msz, mj)

Polub wiadomości.wp.pl na Facebooku

oceń
tak 34 85%
nie 6 15%

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!



Opinie (113)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Ils [2013-01-14 19:37]

wiec po prostu ci ludzie musza odmowic leczenia i pojdzie szybciej.Faktycznie zgadzam sie z tym, ze czesto medycyna przedluza cierpienie. Jesli ktos juz kompletnie nie cieszy sie z zycia w takich przypadkach, to powinien odmowic dalszego leczenia. Ale takie cos, ze ktos go swiadomie zamorduje, bo on tak chce, to nie wchodzi w gre.

odpowiedz

0
0
~hotmail [2013-01-14 13:26]

Co to za mochery wypisują.Na lekarza specjalistę kolejki niemilosiernie dlugie.Nie masz na prywatnego cierp.A jak juz wyskrobiesz na prywatnego lek,dostaniesz recepte ze lekow nie jestes w stanie wykupic. Jestem za eutanazją.W tym kraju zwłaszcza emerytom,nie da sie żyć

odpowiedz

6
13
~ja [2012-08-16 22:29]

zapytam sie czy ten chory zna Jezusa? bo gdyby znał, wiedziałby, ze Jezus wszystko moze i wyleczyć taką chorobę też. Amen!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

17
3
~karpik [2012-05-14 10:45]

Jestem za eutanazją

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
6
~Fikander [2012-05-23 10:54]

Lewactwo w natarciu

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

4
1
~mika [2012-06-14 08:27]

Każdy powinien decydowac o sobie, niestety zwolennicy Kościoła i tym podobni mówią, że nie wolno,że trzeba życ, ale czlowieka nie można ratowac z własnego egoizmu, jęsli jego cierpienia są niewyobrażalne i on sam nie może i nie chce tak życ- dajmy mu odejśc w godności człowieka, nie patrzmy na jego cierpienia obojętni...Zreszta Pan BÓG dał nam tylko 10 przykazań, a resztę wymyślili ludzie.....A gdzie jest rząd tego państwa??? Co robi dla ludzi>>> nic.... Fundacje pomocy rosną jak grzyby po deszczu ściągając od nas kasę , ale to nie nasza rola, tylko rządu, ale ten woli kupowac sobie tablety i inne bzdety niż zadbac chociażby o chemię w szpitalach- szpitalach, które juz dawno zostały okradzione i oddane w inne ręce... BRAWO P.TUSK!!! BRAWO!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

36
3
~she [2012-05-14 11:27]

Każdy ma prawo decydować o sobie, o swoim życiu i śmierci.Każdy niech dba o swoje zbawienie, a nie zdrowi katolicy,decydują o ochronie życia tych , którzy żyją w męczarniach, bo taka jest ich wiara.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

22
22
~3wqfd [2012-05-14 10:22]

nie zgadzam się ma się męczyć robić w pampersy i pełzać do końca swojego nędznego żywota bo bóg tak chciał

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

1
3
~p [2012-12-03 02:55]

W PIEKLE CI LUDZIE PO ŚMIERCI CIERPIELIBY CAŁĄ WIECZNOŚĆ (jeśli popełniliby samobójstwo)! Tylko tam jest inny rodzaj cierpienia, nie mniej straszny. Oto dlaczego eutanazja jest BRAKIEM miłości bliźniego.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
2
~sisi [2012-12-13 10:55]

dlaczego Ci ludzie muszą cierpieć? bo jakies barany odwołują się do sumienia i chorej religii!! Pozwólmy tym ludziom decydowac o sobie!!!!!

odpowiedz

2
0
~ere [2012-12-12 18:37]

"W Polsce ważne jest tylko to, czy jesteś za, czy przeciw. Czy wierzysz w naturalny porządek świata, czy propagujesz "cywilizację śmierci". Człowiek z jego nieznośnym cierpieniem jest na ostatnim miejscu - twierdzi. Jego zdaniem ludziom, którzy odważyli się mówić o swoim pragnieniu śmierci, odbiera się powagę ich cierpienia. - Ośmiesza się ich, traktuje z przymrużeniem oka, jak małe dzieci. Traktowanie ich na serio oznaczałoby przecież, że trzeba się zmierzyć z prawdą"

odpowiedz

14
4
~lenio [2012-05-14 10:44]

Jeszcze jedna tragedia na tle religijnym. Ochrona życia od poczęcia do samej śmierci. Czy ktoś tego chce czy nie. Nie jestem za bezsensowną śmiercią i ludzi i zwierząt. Jestem jednak przeciwko wieloletnim męczarniom i z powodu niemożności przerwania tego samemu (niedowład lub brak kończyn), trzymanie przy życiu kogoś za wszelką cenę. Osoba chora prędzej nas znienawidzi nisz pokocha za to "ratowanie życia".Tak więc niechcący na podstawie własnych przekonań stałem się zwolennikiem eutanazji na życzenie chorego.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

6
22
~ada [2012-05-14 20:08]

Przecież nikt nie stworzy normalny mechanizmów zabijania. Skoro bliscy nie dali im umrzeć to znaczy że są kochani i potrzebni, a to ma wartość.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

13
2
~bell [2012-07-26 14:03]

Jeśli chory cierpi od dawna a nie ma nadziei na wyleczenie,to powinno mu się pozwolic dokonać wyboru. Psom sie tego nie odmawia a ludziom tak.To jest obrzydliwie obłudne. Cała ta katolicka obłudna mentalność daje znac na każdym kroku. Wstyd żyć w takim kraju.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Atalia [2012-10-13 23:04]

fizyczne czy psychiczne i absolutnie należy je przerwać dla samego dobra pacjenta? To jest ludzkie czy niewygodne dla nas? Polecam ciekawy artykuł przedstawiający inne spojrzenie na ból i cierpienie: http://zdrowieducha.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=103:lek-na-bol&catid=38:artykuy&Itemid=92

odpowiedz

2
2
~ewa [2012-08-16 22:13]

Borelioza nie jest śmiertelna, jest chorobą b.trudną do wyleczenia, jesli w ogole, ale nie jest śmiertelna, chyba,że się ją nie leczy .Niestety,nasze konowały objawy tej choroby ignorują, albo mylą z czymś innym. Polecam zioła, sa skuteczne.

odpowiedz

9
1
~ula [2012-05-21 15:09]

odebrać wszystkie pieniądze na wojny i przeznaczyć na wyleczenie ludzi - w naszych czasach przy takim rozwoju medycyny,techniki nie ma dla lekarzy rzeczy niemożliwych

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

9
0
~klozet [2012-08-16 20:45]

sprobojcie sobie polezec tydzien bez ruchu , i niech ktos zmienia Wam pieluchy , nic nie mowcie , bo oni nie mowia , te ustawodawstwa sa dla ludzi zdrowych a nie chorych

odpowiedz

6
2
~k [2012-07-26 09:08]

Hawking ma bardzo ciężką postać sm od dawna i żyje rzec można pełnią życia.Tyle że on jest kimś, liczy się, ma świetną opieke, dzieki temu nie czuje się upokarzany-to jest ważniejsze od fizycznego bólu.Byc tak potraktowana przez lekarzy jak marlena-to może odebrać całą chęć życia, zobaczenia jak za parę lat będzie wygladał syn.Poczucie bycia ciężarem, zdania na czyjąs łaskę-wierzę ,że to może przerażać, że ci ludzie mogą wołać o śmierć choćby po to by zaznaczyć że czuja jakim są ciężarem dla bliskich, taka emocjonalna asekuracja.Współczuje ogromnie, i wierze że gdyby czuli się autentycznie ważni i potrzebni,majacy wsparcie społeczeństwa, państwa, takze finansowe, nie chcieliby umierać mimo bólu i zależności od innych.

odpowiedz

5
0
~Żalll [2012-07-26 07:37]

Boże straszne aż się płakać chcę co ta kobieta biedna ma zrobić? jeszcze komornik przecież to jest chamstwo w tej polsce! może jeszcze ją do więzienia wsadzą bo nie płaci i wcale bym się nie zdziwiła w tej zjebanej polsce wszystkiego można się spodziewać ! Brak słów o tym co się dzieję u nas można by było książkę hitlerowską na pisać bo niczym się nie różni to wszystko co się tu wyczynia . I nie dziwię się oby dwoje chcą śmierci a jest ich znacznie więcej niż ta dwójka ludzi ..... ja bym też nie chciała tak żyć ! gdzie są nagle te wszystkie gwiazdy co tak pomagają?mówiąc o wysłaniu SMS ? czemu wszyscy się nie zjednoczą i nie przekażą po parę tysięcy ? mają tyle pieniędzy a proszą w reklamach o wysyłanie SMS ŻALLLL.... ale biedy człowiek to uczyni i wyśle .....

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

reporter wp24 chcę wysłać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.