Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Amerykanie jedzą i mają się dobrze- taki z Ciebie biolog , jak ze mnie kosmonauta. Przecież jeśli mamy mówic o jakimkolwiek negatywnym wpływie GMO, trzeba będzie odczekac najmniej 10-15 lat i wtedy dopiero będzie coś można stwierdzic, a nie teraz. W tej chwili to tylko gdybanie.
Amerykanie jedzą i mają się dobrze- taki z Ciebie biolog , jak ze mnie kosmonauta. Przecież jeśli mamy mówic o jakimkolwiek negatywnym wpływie GMO, trzeba będzie odczekac najmniej 10-15 lat i wtedy dopiero będzie coś można stwierdzic, a nie teraz.
GMO - spadek libido i bezpłodność
Są badania i to bardzo dokładne, które wsazują że zwierzęta zywiace się modyfikowaną żywnością stają się bezpłodne, tracą libido. Najbardziej znane to badania dr Pusztai, który był zatrudniony przez korporacje produkujące GMO. Gdy z badań zaczęło wychodzić że to nie do końca jest takie bezpieczne - zaczęto go krytykować i zwalczać. Ale o tym nie dowiecie się z TV, gdzie karmieni jesteśmy marketingowa papką po to by kupować coraz więcej nie zastanawiając się nad niczym.
Jak te krowy które wierzyły że te które znikają z pastwiska jadą sobie na wakacje. I dobry gospodarz na pewno nie zrobiłby im krzywdy....
Tak.... wierzcie TV, gazetom i korporacjom. mają oni na uwadze Wasze Najwyższe Dobro....
Gdyby nie ludzie tacy jak pan Kaczmarek, Richard Gere i inni sławni tego świata którzy mają odwagę mówić i wspierać PRAWDĘ, wielu z Was pewnie po raz pierwszy zastanowiło się co to jest to GMO, wielu pewnie się zainteresuje i wielu powie ze CHCE MIEĆ WYBÓR.
CHCEMY WIEDZIEĆ CO JEMY CZYM FASZERUJE SIĘ NAS I NASZE DZIECI.
Nie wypowiadam sie o muzyce, bo jestem biologiem
I wiem lepiej niż Kaczmarek, czym jest GMO. Nie ma żadnych poważnych doniesień naukowych, które potwierdzałyby słowa Kaczmarka. Jest za to mnóstwo dowodów na szkodliwość herbicydów, pestycydów, nawozów i innych chemikaliów, kóre GMO mogłoby wyeliminować z produkcji rolnej. Amerykanie od lat jedzą GMO i mają się nieźle. Polacy wolą sałatę z chemią i patogenami. Jest to po prost lobbowanie na rzecz przemysłu chemicznego.
Stanowisko Rządu RP w sprawie GMO
Polski rząd opowiada się przeciwko prowadzeniu zamierzonego uwolnienia GMO do środowiska w celach doświadczalnych na terenie Polski. Z założenia Polska ma być wolnym krajem od GMO, ponieważ reguły ich uwolnienia do środowiska są nieprecyzyjne i mogą wiązać się z ryzykiem negatywnego wpływu na zdrowie ludzi i środowiska naturalnego.
Ponadto rząd dopuszcza możliwość importu żywności genetycznie modyfikowanej (GM) pod warunkiem wyraźnego jej oznakowania i bez możliwości dalszego jej przetwarzania. Opowiada się również przeciwko wprowadzeniu do obrotu pasz GM oraz do upraw genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy, rzepaku, buraka cukrowego, ziemniaka i soi.
POLSCY BIOCHEMICY SIEDZĄ W KIESZENI MONSANTO
Ponad 90 farmerów z Teksasu pozwało do sądu największą amerykańską firmę biotechnologiczną – Monsanto. Jak informuje agencja Reuters, plantatorzy bawełny oskarżają koncern o sprzedaż wadliwych nasion transgenicznej bawełny.
Amerykański koncern, który zaprzecza zarzutom farmerów nie chce sprawy przed sądem federalnym. Zaproponował plantatorom bawełny arbitraż. Problem w tym, że na takie załatwienie sprawy zgodziła się jedynie połowa farmerów. Reszta chce normalnego procesu.
Jeden z pokrzywdzonych, który ocenia starty na 250 tysięcy dolarów twierdzi, że firma wiedziała o tym, że traktowanie modyfikowanej bawełny herbicydami tego samego producenta jest zgubne dla roślin. Mimo to sprzedawała dalej produkty.
Czy wiecie co to jest Biochemia ?
biochemia to nauka o przemianach biochemicznych miedzy innymi w organizmach.
GMO genetycznie modyfikowane organizmy i co jakiś problem ?
Nie ma żadnego ? Dlaczego - wszystkie pokarmy które zjadamy ( zjadają inne zwierzęta) są rozkładane do do czynników pierwotnych czyli cukry: do fruktozy i glukozy , białka do aminokwasów i tak NAPRAWDĘ nie dla organizmu znaczenia czy jesz coś GMO czy nie w efekcie organizm otrzymuje to samo: cukry i aminokwasy są jeszcze oczywiście tłuszcze ale one rozbijane na proste związki.
A przechodząc do faktów i tak jemy wszyscy GMO jak ?
95% śruty sojowej sprowadzanej do kraju jest GMO i taka śrutę jedzą świnie , kury , krowy, a pośrednio i my ludzie zjadając produkty z nich.
Gratulacje przeciwnicy GMO w zwykły sposób nakrecacie tych biednych ludzi którzy nie mieli możliwości dowiedzieć się co to są np. aminokwasy !
Trochę wysiłku poczytajcie sobie biochemie i fizjologie trawienia nastąpi OŚWIECENIE !!!!!
KARMIONE GMO ZWIERZĘTA SĄ CHERLAWE I MAJĄ PROBLEMY Z ROZRODEM
Jeffrey Smith pisał w dostępnych na naszym rynku "Nasionach kłamstwa", że GMO to genetyczna rosyjska ruletka - nikt nie wie kiedy ludzkość strzeli sobie w głowę. Dobrze, gdyby się pan minister Sawicki z tą książką zapoznał. Przeraża żądza zysku niektórych ludzi - chcą zamienić nas w króliki doświadczalne tylko dla własnej KASY!
Czy samobójstwa tysięcy rolników w Indiach rozczarowanych GMO nikogo już nie dziwią? Gdy brytyjski następca tronu książę Karol ogłosił, że tysiące rolników w Indiach odbiera sobie życie w związku z uprawami GMO uznano, że przesadza i niepotrzebnie straszy. Jednak rzeczywistość okazuje się być o wiele gorsza niż obawy księcia. Dzieci nie mogą się uspokoić. Oniemiałe, w szoku i przełykające łzy trzymają się swojej matki, podczas gdy przyjaciele i sąsiedzi przygotowują ciała ich ojca do kremacji. Gdy ogień trawi martwe ciało ich ojca, Ganjanan, lat 12 i Kalpana, lat 14, mają przed sobą bardzo trudną przyszłość . Zmarły Shankara Mandaukar miał nadzieje na lepsze życie dla swojego syna i córki dzięki wzrostowi ekonomicznemu w Indiach, ale marzenia te przepadły. Wszystko wskazuje na to, że jego dzieci będą niewolniczo pracować za pół darmo. Bez ziemi i domu będą najniższymi w najniższych kastach. Shankara, szanowany rolnik, kochający mąż i ojciec targnął się na swoje życie. Niecałe 24 godziny temu wypił środek owadobójczy w związku z utratą ziemi i ogromnym zadłużeniem. Nie mogąc spłacić długu wynoszącego równowartość swoich dwuletnich zarobków był zdesperowany. Nie widział wyjścia z sytuacji.
DLACZEGO RZĄD NIE CHCE SIĘ ZAJĄĆ SZKODLIWOŚCIĄ GMO?
Chicagowska Trybuna i Seattle Times przypisały masowe pomory całych roi pszczół ostremu wirusowi paraliżu o którym słyszeliśmy trzy lata temu, w czasie gdy wprowadzono do naszego łańcucha żywnościowego kontrowersyjną odmianę genetycznie modyfikowanej kukurydzy.
Ta kontrowersyjna kukurydza została zmodyfikowana przez wszczepienie neurotoksycznego owadobójczego białka do DNA komórki kukurydzy. Zaszczepianie białka ma u owadów które ją zjedzą powodować śmierć przez paraliż jelit i co ma chronić zbiory kukurydzy i dochody z upraw.
Jednak są orzeczenia sądowe dla zakazu sprzedaży tej kukurydzy w Europie, której zjedzenie powoduje żołądkowo-jelitowe zatrucia; ujawnione na przykładzie zwierząt karmionych tą kukurydzą przez 90 dni, a genetyk który badał w USA tę kukurydzę został zatrudniony w Departamencie Stanu i nagrodzony "Narodowym Medalem Za Osiągnięcia w Nauce".
FIRMY GMO KORUMPUJĄ
Angielskojęzyczna Wikipedia podaje, że w 2006 roku gigant biotechnologii - firma Monsanto wydała 3,640,000 dolarów na lobbing, z czego 680,000 dolarów na zewnętrzne firmy lobbingowe, a resztę poprzez własnych lobbystów.
W 2005 roku firma Monsanto musiała zapłacić 1.5 mln dolarów amerykańskich kary za przekupstwo indonezyjskiego urzędnika. Firma przyznała przed sądem, że jeden z jej pracowników dał łapówkę przedstawicielowi indonezyjskiego ministerstwa ochrony środowiska w celu uniknięcia przeprowadzenia badań na temat wpływu genetycznie modyfikowanej bawełny na środowisko naturalne. Łapówka (50 000 dolarów) została przekazana poprzez indonezyjską firmę doradczą i zaksięgowana jako "opłata za konsultacje".
Trudno się dziwić, że przy zaangażowaniu takich kwot szerokim strumieniem płynie w świat informacja o zaletach organizmów GMO, o braku szkodliwości GMO dla środowiska i dla zdrowia konsumentów, a kolejne kraje, pod wpływem mniej czy bardziej uczciwego lobbingu zezwalają na uprawy i hodowle GMO.
Dobrze jest pamiętać, że w porównaniu z lobbingiem firm agrochemicznych, możliwości dotarcia do opinii publicznej przez organizacje ekologiczne i konsumenckie są bardzo ograniczone.
Wybaczcie, ale Jan Kaczmarek nie jest dla mnie autorytetem w dziedzinie biotechnologii upraw :]
ziemia - ojczyzna ludzi
...'Oto daję wam wszelkie rośliny rodzące nasiona na całej ziemi, i wszelkie drzewa rodzące owoc, który zawiera nasiona - aby wam były pokarmem ' powiedział Stwórca
ludziom w Edenie...
A po potopie dodał : ' wszystko co się porusza i żyje, ma wam służyć za pokarm, podobnie jak i rośliny zielone, wszystko to daję wam '.
Skoro wszystko ( zgadzamy sie!) uczynił doskonale, to my, ludzie , musimy tak robić, aby k a ż d y mieszkaniec ziemi miał pokarm - "rośliny zielone' i 'zwierzęta ziemi' i 'ryby morskie',
Oczywiście każdy sam podejmie decyzję , jak ma wyglądać jego dieta: mięsna czy wegetariańska itd..
Natomiast modyfikowanie genetyczne czyli " wszczepianie genu świni do kapusty" mówiąc lapidarnie, jest ingerencją w doskonałe dzieło stwórcze, i - jak wszelkie poprawianie Boga - skończy się żle !
Zdaję sobie sprawę, że inni ( może większość) mają przeciwne zdanie. Dlatego uważam, że żywność GMO powinna być oznakowana, aby ludzie byli świadomi tego, co jedzą.
To chciwość ludzka powoduje, że zamiast skoncentrować się na sprawiedliwej produkcji i dystrybucji żywności, rządzący tym światem wybrali drogę, która prowadzi przez m.inn. takie działania - do wyniszczania swych bliżnich.
....Ci "na górze" - oni tego jeść nie będą !!!
Nie bardzo rozumiem jak ma zaszkodzić.
Wszystko co zjadamy nasze enzymy rozkładają na proste związki, które potem spalamy. Zgodnie z logiką przeciwników GMO nie powinienem jeść dajmy na to sarniny, bo mogą mi wyrosnąć kopyta.
Polska Buraczana.
Pan Kaczmarek jako prawnik /skończył studia prawnicze w Polsce/ od wielu lat zajmuje się zwalczaniem GMO, Każdy człowiek chce by po nim coś zostało na tym świecie pan Jan AP Kaczmarek pomimo ,że jest jednym z najwybitniejszych kompozytorów Polskich jest także wybitnym specjalistą w dziedzinie żywności modyfikowanej.Nie trzeba kończyć studiów w danej dziedzinie by być wybitnym fachowcem. Na tym forum dużo jest opinii ,że wypowiada się prosty muzyk o genetyce,ale ten prosty muzyk ma ku temu pełna delegacje.Jeśli już tak bardzo krytykujecie ta postać to napiszcie przy swoich krytycznych opiniach w jakich dziedzinach życia osiągnęliście sukces jeśli tak to jaki zapraszam
Azbest też miał być cudownym materiałem...
i co z tego wyszło po latach ??? sami widzicie. GMO to efekt lobbingu koncernów z USA i wypaczanie natury. W sumie po co nam modyfikowana żywność ? może od razu jedzienie w tablektach lub płynie podawane dożylnie !:-)
podstawowymi problemami zwiazanymi z ingerencja w geny sa: 1 nasza ciagla nieudolnosc w tej dziedzinie. nadal wyniki badan sa w wiekszym stopniu uzaleznione od przypadku niz od zalozen naukowcow (posiadamy niewielka wiedze na temat znanych genow, a wielu jeszcze nawet nie dokrylismy). 2 modyfikowane geny traca stabilnosc co powoduje mutacje ktorych kierunku nie da sie przewidziec. modyfikowane rosliny nawet jezeli wykazuje stabilnosc genetyczna przez kilka "pokolen", w ktoryms z kolei moga zaczac mutowac i np. zaczac produkowac toksyny itp. niezdrowe/chorobotworcze substancje itp.. 3 wiekszosc roslin kwitnie i jest zapylana prze insekty itp.. pylek z rosli modyfikowanych trafi do roslin uprawianych ekologicznie i nastapi laczenie genow tych roslin ("skazenie" roslin niemodyfikowanych). nie wiemy jeszcze jaki wplyw na srodowisko i czlowieka maja GMO (badania prowadzone sa zbyt krotko). z historii jednak wiemy ze nieraz wprowadzane "bezpieczne" technologie okazywaly sie w przyszlosci wysoce szkodliwe i byly wycofywane...
Panie Kaczmarek, mniej alkoholu!!! To szkodzi!!!
Nie jestem ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem GMO.
Za to, jestem zwolennikiem poglądów opartych na faktach.
Panie Kaczmarek, czy pan wie, co w pańskim jelicie cienkim dzieje się z tym, co pan codziennie zjada? Czy pan wie, w jakiej postaci to, co panu dzis żona ugotuje, przeniknie przez ścianę tegoż jelita? Czy pan w ogóle wie, co to jest jelito? Jak jest zbudowane? Może coś o jego fizjologii? Czym różni się trawienie i wchłanianie GMO, od trawienia i wchłaniania nie-GMO?
Pytam retorycznie - wiem, że pan nie wie, bo inaczej nigdy nie wypowiadałby pan tych bezdennych bredni.
GMO
Szanowny Franku- widać, żeś człek poczciwy i chcesz zabrać głos w tej dyskusji. Jest takie powiedzenie, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie wypowiedzi. Twoja wiedza na temat genetyki, metabolizmu człowieka jest mówiąc kolokwialnie bardzo, ale to bardzo powierzchowna sądząc z twojej wypowiedzi. Proponuję abyś douczył się na ten temat.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24