Nie zwiększyło się zagrożenie wystąpieniem
epidemii grypy A/H1N1, ale nie można wykluczyć, że w naszym kraju
pojawią się kolejne przypadki zakażenie tym wirusem - powiedział Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła. Dodał, że Polacy nie muszą się obawiać epidemii.
W Polsce wykryto drugi przypadek grypy wywoływanej wirusem
A/H1N1. 42-letni mężczyzna przyleciał we wtorek do Wrocławia ze
Stanów Zjednoczonych z przesiadką w Monachium. Następnego dnia, po
wystąpieniu objawów grypopodobnych, zgłosił się do szpitala.
Pacjent ma podwyższoną temperaturę, ale jego stan jest dobry,
podano mu leki antywirusowe. W kraju miał kontakt z sześcioma
osobami: trzema z rodziny, kolegą i dwoma pracownikami służby
zdrowia. Wszyscy są pod obserwacją lekarzy.
- Służby sanitarne przez cały czas są w stanie podwyższonej
gotowości. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana, zarówno w kraju,
jak i na świecie. Ryzyko, że mężczyzna zakażony wirusem A/H1N1
zakaził inne osoby jest niewielkie, jednak inspektorzy sanitarni
docierają do osób, które przyleciały z nim w samolocie - powiedział Wojtyła.
- Realizowane są wytyczne komitetu pandemicznego. Będziemy nadal
prowadzić akcję informacyjną na lotniskach. Każdy pasażer, który
przylatuje z Meksyku, USA i Kanady z objawami grypopodobnymi
będzie kierowany na obserwację w oddziale zakaźnym.
Polacy nie
muszą się obawiać epidemii, ale zachowanie zasad higieny jest
zawsze wskazaneAndrzej Wojtyła, Główny Inspektor Sanitarny
Polacy nie
muszą się obawiać epidemii, ale zachowanie zasad higieny jest
zawsze wskazane - dodał.
Szef GIS podkreślił, że według danych Światowej Organizacji
Zdrowia (WHO),
wirus A/H1N1 ma mały potencjał epidemiologiczny.
Jak informuje
GIS, W 134 oddziałach zakaźnych przygotowanych jest
3846 łóżek. Także pracownicy laboratoriów Państwowego Zakładu
Higieny są w stanie podwyższonej gotowości do wykonywania testów
na wirusa wywołującego świńską grypę. Ich wstępne wyniki są znane
po kilkunastu godzinach.
W przypadku wystąpienia epidemii lub pandemii grypy,
zorganizowany zostanie System Kierowania Reagowaniem Kryzysowym
(SKRK). Do jego zadań będzie należało monitorowanie i ocena
sytuacji, informowanie o jej wynikach oraz współpraca z krajowymi
i międzynarodowymi instytucjami zaangażowanymi w rozwiązywanie
sytuacji kryzysowych.
GIS podkreśla, że jeżeli w ciągu około siedmiu dni od powrotu do
kraju z rejonu występowania wirusa świńskiej grypy u kogoś pojawią
się objawy chorobowe typu: podwyższona temperatura ciała,
osłabienie, kaszel, brak apetytu, katar, ból gardła, to należy
niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.
Jak zaleca Ministerstwo Zdrowia i krajowy konsultant w dziedzinie
chorób zakaźnych, lekarze podstawowej opieki zdrowotnej po
ustaleniu dodatniego wywiadu epidemiologicznego (objawy grypy w
ciągu siedmiu dni od możliwego kontaktu - pobytu na terenach
występowania ognisk tzw. świńskiej grypy lub kontaktu z osobą
chorą) powinni kierować pacjenta do najbliższego oddziału
zakaźnego, powiadamiając o tym właściwą stację sanitarną.
Osoby przybywające do Polski z krajów, gdzie występują ogniska
tej grypy, będą szczegółowo badane przed opuszczeniem lotniska. W
przypadku stwierdzenia u nich niepokojących objawów, będą im
zakładane maseczki ochronne, a następnie zostaną odwiezieni na
obserwację do szpitali.
Wyjeżdżający do państw, w których stwierdzono przypadki zakażenia
wirusem A/H1N1, powinni bezwzględnie stosować się do wszelkich
zaleceń miejscowej służby zdrowia. Powinni również unikać
bliskiego kontaktu z osobami wykazującymi objawy grypopodobne,
podczas kaszlu i kichania, zakrywać usta i nos chusteczką, często
myć ręce wodą z mydłem, unikać dotykania oczu, nosa i ust.
Grypa to choroba wirusowa wywołana przez RNA - Myxovirusy (Typy
A, B, C, liczne podtypy), jest jednym z najpoważniejszych
problemów zdrowotnych świata z uwagi na: szerzenie się drogą
kropelkową, ogromną zmienność wirusów w wyniku ich zmian
antygenowych, co powoduje brak trwałej odporności u człowieka po
przechorowaniu oraz skutkuje koniecznością corocznego
opracowywania szczepionki przeciwko nowo pojawiającym się
szczepom, możliwość przełamania bariery gatunkowej przez szczepy
wirusa, które dotychczas występowały wyłącznie u zwierząt i nie
istniało ryzyko przeniesienia ich na człowieka lub było ono bardzo
niskie.
Powyższe właściwości powodują występowanie corocznych epidemii o
różnej skali, a co kilkanaście, kilkadziesiąt lat zmiany
antygenowe prowadzące do uzjadliwiania wirusa mogą powodować
pandemię z wysoką śmiertelnością.
(tbe)