więcej

Pijany kierowca odpowie za zabicie dwóch chłopców.

PAP | dodane 2010-03-17 (13:30)
drukuj

Za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu i zabicie dwóch nastolatków odpowie przed sądem 40-letni Dariusz C. - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska.

- Akt oskarżenia przeciwko kierowcy został skierowany do sądu - powiedziała prok. Marcinkowska.

Do wypadku doszło 26 stycznia o godz. 18.50 w Opatkowicach pod Proszowicami (Małopolskie). Kierowca volkswagena passata uderzył w trójkę nastolatków, idących poboczem drogi. Dwóch chłopców w wieku 16 i 18 lat zginęło na miejscu, trzeci trafił do szpitala, ale nie odniósł większych obrażeń. Badanie wykazało, że kierowca miał blisko 1,3 promila alkoholu we krwi.

Prokuratura oskarżyła Dariusza C., że umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kierując samochodem w stanie nietrzeźwości i nie zachowując szczególnej ostrożności, w wyniku czego najechał na idących poboczem w tym samym kierunku pieszych.

Jak ustaliła prokuratura, do wypadku doszło na prostym odcinku drogi i utrzymanej w dobrym stanie technicznym, suchej jezdni.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dariusz C. przyznał się do zarzutu. Powiedział, że po pracy wypił 0,5 l piwa oraz 100 gram wódki. Jadąc do domu, na prostym odcinku drogi, zauważył cienie ludzi. Stwierdził, że nie mógł ich ominąć, gdyż z przeciwka jechało auto, a na prawym poboczu zalegał śnieg. Dodał, że oślepiły go światła jadącego za nim samochodu, które odbiły się w lusterku wstecznym. Kierujący tym pojazdem nie zatrzymał się po wypadku i odjechał.

Powołany w śledztwie biegły ds. techniki samochodowej stwierdził, że oskarżony nie przekroczył dopuszczalnej prędkości (jechał ok. 51 km na godz., a prędkość dozwolona wynosiła 90 km na godz.), ale niedostatecznie uważnie obserwował przedpole jazdy. Przez to jego reakcja na obecność pieszych na jezdni była spóźniona.

Według biegłego, gdyby kierujący zareagował na pojawienie się pieszych w chwili, kiedy miał możliwość ich dostrzeżenia, to zdołałby awaryjnie zatrzymać pojazd i uniknąć wypadku. Reakcję kierowcy opóźnił jednak wypity alkohol - stwierdził biegły.

Biegły ocenił również zachowanie się pieszych. Według niego, wytworzyli oni sytuację wypadkową, ponieważ poruszali się nieprawidłową stroną jezdni i nie ustąpili z drogi nadjeżdżającemu pojazdowi, a ponadto poruszali się z dużym oddaleniem od prawej krawędzi jezdni.

Oskarżony przebywa w areszcie. Grozi mu kara pozbawienia wolności od roku do 12 lat.


(mm, ap)

oceń
1
1
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~wiesław h. lipski [2010-03-18 12:47]

Koszmarny jest ten brak wiedzy o alkoholu u rządzących
Ci, co uchwalają sankcje prawne za jazdę po pijanemu, przede wszystkim nie mają pojęcia, z jakim zjawiskiem w istocie mają do czynienia. Problem jeżdżenia niektórych ludzi po pijanemu, jest bardziej złożony i jego ocena wymaga specjalistycznej wiedzy, nie zaś uchwalania przepisów lub ferowania wyroków sądowych według czyjegoś widzimisię, na zasadzie "chyba jestem mądry, skoro jestem posłem, czy sędzią". Tak się spraw decydujących o cudzym życiu nie załatwia. Na nich trzeba się znać. Co najmniej warto wiedzieć, że po pijanemu jeżdżą zwłaszcza alkoholicy i że jest to specyficzna grupa przestępców drogowych. Nałóg rządzi się swoimi prawami, gdzie moralność i lęk przed jakimikolwiek skutkami picia, (czy ćpania) - znajdują się na ostatnim miejscu listy czynników mogących powstrzymywać nałogowców od pobierania właściwego im środka psychoaktywnego. Idzie za tym wchodzenie w obszar niebezpiecznych i źle kontrolowanych zachowań. Co z tego, że alkoholik przez dwa lata nie będzie miał prawa jazdy i nawet nie będzie jeździł po drogach? Dopóki jest pijącym alkoholikiem możemy mieć 99 procent pewności, że gdy odzyska prawo jazdy, znów po pijanemu będzie użytkował drogi. Wynika to ze spustoszeń w mózgach i psychice ludzi uzależnionych od środków psychoaktywnych i nieprzemijającej, dożywotniej utraty przez nich możliwości należytego kontrolowania swoich zachowań, po zażyciu psychoaktywnego środka. Jest to stan kliniczny z którego to właśnie powodu, uznano uzależnienie za chorobę. To, że ustawodawca i sądy straszą czynnych uzależnionych surowszymi karami "jeśli się to następnym razem powtórzy...", a nie warunkują oddania uzależnionemu prawa jazdy od tego, czy przestał całkowicie pić i stał się abstynentem, jest po prostu głupie. To tak, jak by dać zapałki piromanowi zamkniętemu w stodole i zakazać mu ich używania, albo kazać pilnować pedofilowi dzieci. Poza wszystkim; logiczne, sprawiedliwe i przede wszystkim skuteczne byłoby zabieranie pijakom prawa jazdy na całe życie. Prawo jazdy to coś o wiele mniej cennego niż cudze życie, a te oni potrafią narażać bez skrupułów. Powinni wiedzieć, że jest jest ono co najmniej tyle samo warte co prawo jazdy. W naszym paranoidalnym prawodawstwie, te wartości są ustawione w kolejności odwrotnej. Polska jest jak współuzależniona kobieta, która stara się ze wszystkich sił brać na swoje barki (czyli na społeczeństwo) skutki czyichś pijackich ekscesów. Nie tędy droga. To nie ma być mój problem, jako obywatela. To ma być problem pijaków. Wystarczy żeby wiedzieli, że przyłapani na jeździe po pijaku na pewno i nieodwołalnie stracą na zawsze prawo jazdy i jeszcze odsiedzą. Kto chce, może mimo to przejechać się na rauszu, ale to już jego wybór i z góry zaakceptowane przez niego konsekwencje.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rincon [2010-03-18 14:54]

pijani kierowcy
Prawo jazdy mam od ponad 30 lat, w tym czasie przejechałem setki tysięcy kilometrów. Ponad rok temu pod wpływem emocji i głupoty wsiadłem pod wpływem alkoholu za kierownicę. Do dziś dziękuję niebiosom, że kilkaset metrów od domu zatrzymał mnie patrol policji i być może nie doszło z mojej winy do podobnej tragedii... Od tego czasu wiele zmieniło się w moim życiu, ale do dziś nie mogę pojąć jak wielkie jest przyzwolenie społeczne na jazdę po alkoholu, a najbardziej zastanawiały mnie opinie w stylu "ale frajer z ciebie że dałeś się złapać".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janusz [2010-03-18 14:21]

Dodam,że kiedyś miałem podobne zdarzenie, które szczęśliwie nie skończyło się wypadkiem.
Mgła,noc,śnieg. Z naprzeciwka sznurek oślepiających mnie pojazdów, z tyłu reflektory w lusterka .Miałem coś pomiędzy 30 - 50km/h. Nagle zobaczyłem jakiś szary kształt idący w połowie jezdni. Dałem po hamulcach , ale i tak nie zdążyłbym wyhamować. Na szczęście koleś zdążył odbić w bok.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janusz [2010-03-18 14:05]

Najlepszy przykład na to,że na wypadek drogowy zwykle składa się wiele czynników.
Tu mamy: 1.Alkohol u kierowcy. 2. Piesi uważający się za nieśmiertelnych. 3. Warunki pogodowe. 4. Inne pojazdy ograniczające widoczność i manewry.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pepe [2010-03-18 10:21]

Głupota chyba wszystkich
Jestem przeciw pijanym kierowcom - gdyby to ode mnie zależało - pozytywna kontrola - utrata prawa jazdy na 5 lat, prowadzenie w tym okresie - utrata dożywotnia, prowadzenie mimo takiej utraty - do paki. Ale czegoś to nie rozumiem. Wypadek - w terenie zabudowanym??? Godzina 18.30 w styczniu to noc. Dziwi mnie tylko zachowanie pieszych. Według biegłego szli prawą stroną ulicy, nie poboczem tylko jezdnią! w nocy. Po jaką cho_erę szli środkiem ulicy nocą? Z całym szacunkiem dla nich i ich rodzin, ale chyba sami się prosili żeby ktoś na nich najechał. Pepe PS: Myślę że gdyby kierowca nawet był trzeźwy, co może zrobić w sytuacji gdy: pokonuje zakręt, za zakrętem na swoim pasie ma trzech pieszych i jadąc np. 60 km/h i tak licząc czas do rozpoczęcia hamowania, hamowanie itp i tak będzie potrzebował 40 metrów, na prawo zaspy na lewo z naprzeciwka jedzie samochód? Poświęcić się i zrobić sobie czołówkę z samochodem?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ALL [2010-03-18 13:40]

ZABÓJCA
DOSTANIE DWA LATA RODZINY ZABITYCH POWINNY GO ZAKATRUPIĆ WTEDY BYŁA BY SPRAWIEDLIWOŚĆ.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~policmajster [2010-03-18 12:32]

Pewnie zrobią z niego mordercę, POlicjantom umarzają...
Mierzi mnie takie głupkowate pisanie że pijany kierowca odpowie.... Po co to komu? Czy napisaliście (Panowie experci i specjaliści redaktorzy...?) jak odPOwiadają np. pijani POlicjanci którzy "przypadkiem" będąc na bani POtrącili i zabili kogoś na drodze...???? Może zacznijcie tępe pismaki od takich spraw...!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aaa [2010-03-18 11:12]

dawać frajera na krzesło elektryczne!!!
trzeba bedzie jeszcze za choooja płacić na jego utrzymanie w więzieniu!!! do kanału z nim i koniec!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nikos [2010-03-18 10:06]

o co chodzi
jak wy piszecie artykuły? w końcu jak szli chłopcy, poboczem czy jezdnią z dużym oddaleniem od jej krawędzi? to bardzo duża różnica w ocenie przyczyny zaistniałego wypadku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
muminka [2010-03-17 13:48]

ech..
moi zdaniem powinien być sadzony jak morderca!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Serdyj [2010-03-17 14:57]

Jak będzie miał układy dostanir rok w zawieszeniu
J.w.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pyta3 [2010-03-17 14:32]

Pytania ??
Nie bronie faceta bo jechal pijany i powinien za to "beknac" a zastanawia mnie jeden fakt - ktora strony drogi szli Ci chlopcy (18-latek - czy to jeszcze chlopiec), ze nie zdazyli uskoczyc przed samochodem jadacym 51 km/h ?? Moze w czarnych ubraniach, niewlasciwa strona drogi i do tego nie poboczem bo tam zalegal snieg ?? Przy dosc sporym (a taki mozna zalozyc po przeczytaniu artykulu) mogli chyba zalozyc, ze taka wycieczka nie skonczy sie dobrze. A moze tez nie byli trzezwi ??

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dawid [2010-03-17 14:31]

Śmieszne prawo w Polsce
Pijani mordercy za kierownicą, gwałciciele, pedofile co my mamy za prawo??? Śmieszne kary!!! Za takie przestępstwa można dostać jakieś 8-12lat, to ma być wyrok. Śmiemy się nazywać państwem prawa? To jest żałosne. W polsce prawo potrafi zniszczyć zwykłych ludzi a chronić bandytów i zwyrodnialców. Te wszystkie wyroki to pośmiewisko. Gdzie są prawdziwe kary, dożywocie, kara śmierci. Smutne jest to że mamy takie niskie kary za najgorsze przestępstwa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xyz [2010-03-17 14:26]

no to dozywocie
jw.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~latwowierny [2010-03-17 14:23]

kolysanka
przytulanka bez dziurkowania dla mordercy, przyszlosci narodu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~paragraf [2010-03-17 14:17]

Pijany kierowca odpowie za zabicie dwóch chlopców
dlaczego ma być sądzony jak morderca ? Polsce potrzebni są mordercy,by zmniejszali populację oszolomów i antysemitów . Najwyżej 3 lata ale w zawieszeniu !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~paragraf [2010-03-17 14:17]

Pijany kierowca odpowie za zabicie dwóch chlopców
dlaczego ma być sądzony jak morderca ? Polsce potrzebni są mordercy,by zmniejszali populację oszolomów i antysemitów . Najwyżej 3 lata ale w zawieszeniu !

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 751