więcej

Paryż żąda wyjaśnień ws. wypadku premiera Zimbabwe.

PAP | dodane 2009-03-07 (19:35)
drukuj

Szef francuskiej dyplomacji Bernard Kouchner zażądał "szybkiego wyjaśnienia okoliczności" wypadku, w którym został ranny premier Zimbabwe Morgan Tsvangirai, a jego żona poniosła śmierć.

57-letni premier Zimbabwe, który do czasu objęcia funkcji szefa rządu był przywódcą partii opozycyjnej, opuścił szpital mimo obrażeń głowy, jakie odniósł w wypadku, i natychmiast odleciał samolotem do pobliskiej Botswany na dalsze leczenie.

Do katastrofy doszło w piątek, gdy jadąca z przeciwka ciężarówka uderzyła z wielką siłą w jego samochód terenowy. Pojazd premiera trzykrotnie przekoziołkował i zatrzymał się przewrócony do góry kołami. 50-letnia żona premiera, Susan, przewieziona do odległego o 40 kilometrów szpitala w Harare, zmarła.

Do wypadku doszło na od dawna nieremontowanej, bardzo wyboistej drodze, którą premier z żoną jechali do swego domu na wsi.

85-letni prezydent Robert Mugabe, który od uzyskania przez kraj niepodległości w 1980 roku monopolizował całą władzę, odwiedził Tsvangiraia w szpitalu.

Współpracownicy premiera z kierownictwa do niedawna opozycyjnego Ruchu na rzecz Zmian Demokratycznych (MDC) odmówili "spekulowania" na temat ewentualnego przestępczego charakteru zamachu.

Tsvangirai, głęboko wstrząśnięty i przygnębiony śmiercią żony, ze szpitala udał się wprost na lotnisko w towarzystwie członków kierownictwa MDC i ochroniarzy.

Do wypadku doszło w trzy tygodnie po objęciu przez przywódcę MDC stanowiska szefa rządu w wyniku porozumienia zawartego z prezydentem Mugabe pod naciskiem szefów rządów sąsiednich państw afrykańskich.

Formalne podzielenie się władzą przez Mugabe ma pomóc zaradzić głębokiemu kryzysowi gospodarczemu i politycznemu, w jakim pogrążone jest Zimbabwe. Kraj, nękany głodem i epidemią cholery, która pochłonęła już 4000 śmiertelnych ofiar, pogrążył się w gigantycznej inflacji.

W przeddzień wypadku samochodowego Tsvangirai kategorycznie zaprotestował przeciwko nowej kampanii wyganiania z gospodarstw ostatnich białych farmerów, oficjalnie popartej przez Mugabe. Premier wskazał takie działania jako przyczynę pogłębiania się głodu w Zimbabwe.

Jako przywódca opozycji Tsvangirai kilkakrotnie cudem uniknął śmierci. Został kiedyś ciężko pobity, a innym razem nieznani napastnicy próbowali go wypchnąć przez okno z dziesiątego piętra.


(pp)

oceń
2
1
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~jan [2009-03-07 21:17]

Mgabe już prawie uunął z kraju potomów białych kolonistów
Brawo Mugawe

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kraken [2009-03-07 22:47]

Nie rozumiem co Paryz ma to tego
j.w.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 746