PAP/Dziennik Polski | dodane 2009-11-28 (00:25)
(mm)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
ZŁODZIEJSTWO
Wszystkie firmy ubezpieczeniowe działają na złodziejskich zasadach.
Agenci ubezpieczeniowi to największe wyrachowane szuje żerujące na cudzej naiwności a ponadto ich arogancja i namolność nie zna granic. Korzystają z tego że rozmówca jako człowiek kulturalny nie potrafi im przerwać słowotoku. Zwracanie się do starszego klienta per pani Małgosiu czy panie Adasiu przez 25 letnią panienkę lub takiegoż młodego użelowanego pajaca ze służbowym uśmiechem pomimo, że widzą ich pierwszy raz na oczy to szczyt bezczelności. Adaś to ja mogę być dla mamy czy zony ale nie dla takich cwaniaków. Ludzie gońcie od siebie te hieny a o spoufalaniu się nawet nie ma mowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To są produkty tak zwanych "uczelni" zapewne na kierunku Public relations(czyli jak być skutecznym namolnym chamem w ładnym opakowaniu) Niestety - takt, kulturę i przyzwoitość wynosi się z domu rodzinnego przez wychowanie. Tego buraków nie nauczą żadne uczelnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE WIEDZIAŁ ŻE KAŻDE UBEZPIECZENIE TO KANT????
Ja ubezpieczyłem mieszkanie w ALLIANZ, wziąłem pakiet OPTIMUM z wersją ubezpieczenia ścian!! ( zapamiętaj )
Płaciłem grzecznie dwa lata, wznawiałem ubezpieczenie... W końcu sąsiad robił u siebie remont i jego robotnicy przebili się przez ścianę do mnie uszkadzając jednocześnie kafelki + szafke w kuchni....
ALLIANZ odmówił wypłaty odszkodowania bo straty spowodowane przez roboty budowlane nie są objęte ochroną...
PYTANIE: Co zatem znaczy "ubezpieczenie ścian" - że co, farba zżółknie?? Był to dodatkowy pakiet za który płaciłem....
ubezpieczenie
No własnie , moim zdaniem to wszystko zalezy od tego jakiego ubezpieczyciela wybieramy. Ja szukajac ubezpieczyciela swojej firmy długo szukałam zanim wybrałam PZU dla Firm.
Przeczytajcie to bo warto !!!.
Dostalem oferte ubezpieczenia ,50zl miesiecznie. No ale ja zawsze czytam umowy skrupulatnie. Oferta opiewala na kwote 30tys zl.Oferta dotyczyła ubezpieczeniw od nastepstw nieszczesliwych wypadkow. Za co firma wyplaca odszkodowanie.1, za odciecie palca wskazujacego w prawej dloni 3% za malego palca 1%,przypominam iz 1% to 300zl od kwoty 30tys.Te same palce w lewej dloni o 50% mniej gdyz uzywamy przewaznie prawa dlon,chyba jak sie udowodni ze sie jest leworecznym. 2. za utrate prawej nogi 20% powyzej kolana.ponizej kolana 15%w lewej nodze ponizej kolana 15% powyzej 10% tutaj nie wchodzi w gre czy ktos jest mankutem.3 za utrate oka 15% za slepote 30%.4. za utrate sluchu na jedno ucho 10% za calkowita utrate sluchu 25%. 5. za utrate reki ponizej lokcia w prawej rece 10%, powyzej 15% w lewej rece stawka spada o 5% tutaj wchodzi w gre czy ktos jest leworecznym. Wniosek jest jeden pelne odszkodowanie dostnie sie wtedy gdy zostanie tylko tułów, i to jeszcze głuchy i ślepy.Pogoniłem tego agenta gdzie pieprz rosnie. Czy Wy w to wierzycie,bo ja nie moge uwierzyc do dzis ale tak bylo napisane w umowie, Byla to duza firma na litere A konczyla sie na O.Wiecie sami co to za firma. Pozdrawiam
Mimo, że teoretycznie to ten sam
palec, jednak już nie taki sam. I to jest róznica i odszkodowanie się należy.
Tak to jest jak się nie czyta..
Podpisywać umowy bez czytania i zrozumienia to powszechne zjawisko wśród wielu polaków. Rozumiem, że łatwiej płacić grubą kasę niż 20 minut poczytać? Niech będzie to nawet 100 stron i 2 godziny...Czy w 2 godziny zarobisz tyle ile zapłacisz przez te wszystkie lata? Ubezpieczenia to świetna rzecz, pod warunkiem, że wybierzecie dobrego ubezpieczyciela. Czytajcie nie tylko warunki ubezpieczeń ale WSZYSTKIE UMOWY.
Na koniec podpowiem, że takie PZU, często oferujące śmieszne odszkodowania, na samo postraszenie adwokatem, sądem itp... podwyższa kwotę odszkodowania około dziesięciokrotnie.
Życzę Wam wszystkim rozsądnych wyborów i posiadania polisy lub kilku, ponieważ bez tego możecie kiedyś zostać na lodzie..
Pozdrawiam.
agencie ubezpieczeniowy bój się!!!!!!!!!!
Jak mnie który będzie nagabywał to nie ręczę za siebie!
Wszystkich pogoniłem!
Benefia i inn.
Najlepsze są ubezpieczenia komunikacyjne i majatkowe Benefii i innych tzw. tanich firm. Wykupuje się np. polisę auto- casco za określoną kwotę (tanio! tanio! tanio!). Ale jeśli jest szkoda, to trzeba dopłacić co najmniej drugie tyle - to jest warunek wypłaty odszkodowania. I zwrócić uwagę na wszystkie ograniczenia polisy i potrącenia odszkodowania, których dokonuje firma. Na końcu okazuje się, że to tanie ubezpieczenie kosztowało trzy razy tyle co inne i było nic nie warte.
Benefia
Miałem w benefi w trzecim filarze jak sie wycofałem straciłem jakies prawie 70% tego co wpłaciłem. Jak bym wpłacił na konto to przynajmniej bym nic nie stracił a nawet zarobił jakies tam pieniadze. To sa same złodzieje i pasożyty . Jestem ciekaw co sie stało z reszta pieniedzy ? i ile bym dostał pieniedzy z trzeciego filara jak bym wpłacał do konca.
Pozdrawiam
12 miescięcy ?
Trwała niezdolność to niezdolnosc do pracy przez 12 miesięcy ? tak to masz napisane czarnona białym ?
niesamowite
po prostu naciągacze. To samoi z zusem, płacisz latami a ochłapy dostajesz. I zawsze maja motywacje korzystna dla siebie a nie klienta.
odnosnie ubezpieczen
Nie mam polisy, bo mnie nie stac, ale...
buraki z was straszne !!! facet mogl sobie odciac cala reke,
po miesiacu wplacania pieniedzy i dostalby kase. Wiadomo
ze firmy ubezpieczeniowe to zlodzieje, bo musza wyjsc na swoje
i jeszcze niezle zarobic. Ale zdarza sie, ze jednak ktos dostaje kase
z takiego ubezpieczenia i wcale nie mala.
pozdro slimaki ;P
ubezpieczenia to fikcja, przez 10 lat płaciłam po 180 PLN na
III filar, ubezpieczenie na życie + całkowita niezdolnosc do pracy. 3 lata temu zachorowałam na nowotwór, ZUS orzekł całkowitą niezdoolnosc do pracy. Ale dla ubezpieczyciela to nic nie znaczy, uważaja, że w czasie chemioterapii byłam zdolna do pracy i może kiedys bede... Sprawa w sadzie. Nie dosc, że czlowiek placi jak glupi, to gdy naprawde jest w potrzebie, ciezko chory, z kredytami na karku okazuje sie ,ze ubezpieczenie to fikcja. Polise wiec zl;ikwidowalam i sprawe oddalam do sadu. i nigdy wiecej zadnych ubezpieczen, zreszta to nie bylo moje jedyne ubezpieczenie, bylo z 1600 PLn przy zakupie samichodu, komputera, okazala sie, ze z zadnego nic mi sie nie nalezy.
Nie dajcie sie nabierac, lepiej miec cos odlozone w sakrpecie..
o co Wam wszystkim chodzi?
Przy takiej składce to gość pewnie przystąpił do czasowego ubezpieczenia na życie z funduszem kapitałowym - generalnie rolą takiej polisy jest oszczędzanie a w razie zejścia gościa wypłata docelowej sumy ubezpieczenia. Jeśli w tym było ubezpieczenie NNW jako gratis, to trudno się spodziewać w nim pełnego zakresu.
Gość nie przeczytał warunków umowy, a teraz się skarży.
Trzeba było czytać przed podpisaniem...
pozdro
palec?
Przepraszam a jaki palec chodzi. Bo mojemu przyszyli i nic.
Ludzie czytajcie ze zrozumieniem owu!
Pan Kazimierz wykupił ubezpieczenie na wypadek trwałego, całkowitego kalectwa, a nie nieszczęśliwego wypadku lub kalectwa częściowego. Średnio rozgarnięty człowiek wie, co oznaczają słowa "trwałe" i "całkowite". Poza tym czyta warunki umowy. Autor artykułu po prostu bredzi. Nawet gdyby palec nie został przyszyty ubezpieczyciel miałby prawo odmówić wypłaty świadczenia.
ubezpieczylam sie w pzu jako pracownik
i musialam wziasc zwolnienie lekarskie , wymyslilam bajeczke ze kon uszkodzil mi kolano dostala 3 tysiace po komisji , a ja chcialam tylko uwiarygodnic wypasek
Eh...
Gdzie się podziały czasy kiedy człowiek nie musiał się ubezpieczać, ścigać się z czasem... mógł polować, rąbać drewno, czasem sobie coś zagrał na flecie...
nie tak do końca....
Płacił miesięcznie dużo, ale pewnie na fundusz inwestycyjny, gdzie w ostanich dwóch latach spadki na giełdzie zrobiły swoje. Kochani brak edukacji finansowej. Takie inwestycje zakłada się nie na 10 lat ale co najmniej na 20-30-40 lat. wtedy nie będzie zaskoczenia. Na samo ubezpieczenie pewnie z tej kwoty płacił grosze. I tu znowu brak zrozumienia tematu i przede wszystkim NIE CZYTANIE!!!!!! umów. Trzeba kupować takie ubezpieczenie, które uwzględnia wypłaty za tzw. uszczerbki częściowe (%), które to określa lekarz.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24