Zdaniem polityka LiD, szefa SLD Wojciecha Olejniczaka, składający wizytę w USA premier Donald Tusk powinien rozmawiać z amerykańskimi politykami o kwestii wiz i sprawach gospodarczych, a nie o tarczy antyrakietowej.
Przeciw tarczy jest nie tylko Rosja, ale także Niemcy, Austria i
Hiszpania, jest także duży sprzeciw społeczny w Czechach. Polska
powinna te głosy brać pod uwagę. Nie ma żadnych przesłanek, że
tarcza zwiększy poczucie bezpieczeństwa naszego kraju -
powiedział Olejniczak na konferencji prasowej w Rzeszowie.
Według niego politykę, jaką prowadzi premier
Tusk w sprawie tarczy antyrakietowej, można nazwać polityką sondażową, czyli "i chciałabym i boję się". Olejniczak powiedział, że oczekuje, iż premier będzie stanowczo rozmawiał w USA o zniesieniu wiz dla Polaków.
Jak mówił, w sytuacji gdy system wizowy będzie zawieszony dla Czechów, Słowaków i Estończyków, nie widzi sensu, żeby Polska, w ramach UE, była izolowana przez Stany Zjednoczone.
Szef
SLD dodał, że kiedy polityka wizowała obejmowała inne kraje
UE, to można było ze strony
USA dopatrywać się myślenia pragmatycznego.
(Jednak) w przypadku, gdy jedne kraje otrzymują ten przywilej
(ruchu bezwizowego), to budzi protest. Tu chodzi o poczucie naszej
godności, poczucie że jesteśmy tak samo traktowani jak inni -
powiedział
Olejniczak.
Stwierdził też, że obrót handlowy z USA jest na poziomie naszego
obrotu ze Słowacją.
Dlatego warto rozmawiać o problemach gospodarczych z partnerami w USA - dodał.
Zapytany o sprawę ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego Olejniczak
odparł, że klub
LiD ją poprze. Sejm w tym tygodniu ma zająć się
projektem ustawy o wyrażeniu przez parlament zgody na ratyfikację
przez prezydenta Traktatu z Lizbony.
Jesteśmy przeciwni całej rozróbie, którą próbuje robić teraz
PiS. Rozumiem poważny kryzys w PiS, ale to nie jest powód, aby
niszczyć proces integracji Polski z UE - powiedział Olejniczak.
Klub PiS ma zgłosić poprawki do projektu ustawy o ratyfikacji
Traktatu Lizbońskiego, ale niektórzy posłowie PiS już zapowiadali,
że zagłosują przeciw ratyfikacji Traktatu.
Olejniczak powiedział, że ma nadzieję, iż PiS nie będzie w stanie zgromadzić mniejszości blokującej w sprawie Traktatu.
Widać, że wewnątrz PiS jest wielu przeciwników UE, oni są reprezentowani przez posła Macierewicza i innych zwolenników Radia Maryja. Można stwierdzić, że serce PiS bije dziś w Toruniu, serce PiS-u to ojciec dyrektor Rydzyk - powiedział szef klubu LiD.
Dodał, że zamieszanie wokół Traktatu Lizbońskiego wywołane przez
PiS pokazuje obłudę jaką kierował się Jarosław Kaczyński kiedy mówił, że poprze Traktat i zmusił tym samym Tuska, aby nie podpisał się pod Kartą Praw Podstawowych.
Teraz Jarosław Kaczyński ma problemy z przekonaniem osób w swojej partii. To pokazuje, że polityka europejska PiS była polityką fasadową - stwierdził Olejniczak.
(sm)