więcej

Odnaleziono 4-letnią dziewczynkę.

PAP/IAR | aktualizacja 2008-06-24 (09:53)
drukuj

Od poniedziałku trwały poszukiwania 4-letniej Dagmary Cieślik, która zaginęła w Antoniowie na na terenie gminy Żarnów pow. opoczyński. Dziewczynce nic się nie stało.

Dziewczynkę odnaleziono na dużej łące w pobliżu miejsca w którym mieszkała. Dziecko, choć pogryzione przez komary, jest całe i zdrowe.

Policję o zaginięciu dziecka powiadomili rodzice. Według wstępnych ustaleń, dziewczynkę ostatni raz widziano w poniedziałek ok. godz. 14 z kolegami, z którymi jechała rowerem ze wsi Antoniów do wsi Jesion w gminie Żarnów. Znudzona postanowiła sama wrócić do domu. Niestety nie dotarła tam.

Zaniepokojeni rodzice początkowo na własną rękę próbowali szukać córki, a kiedy to nie przyniosło rezultatów, zaalarmowali policję. W poszukiwanie dziecka zaangażowano miejscowych policjantów, funkcjonariuszy oddziału prewencji policji w Łodzi, funkcjonariuszy z komisariatu w Radoszycach woj. świętokrzyskie oraz strażaków z OSP, a także policyjne psy tropiące.

Poszukiwania prowadzone były na terenie lasu i pól uprawnych w okolicach miejscowości Antoniów-Chełsty-Adamów-Jesion-Grębenice i do rannych godzin we wtorek nie przyniosły rezultatu. W działania włączono także policyjny śmigłowiec.

(mj)

oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Wawa [2008-06-24 16:07]

Skutek typowego wiejskiego chowania dzieci.
Tam nikt z dzieckiem za rękę nie chodzi, opieki żadnej. Dziecko samo się chowa. Nikt się z nim "nie pieści". Ludzie na wsi to albo w polu, albo na plotach, albo chleją. A dzieciak plącze się sam i szybko musi się usamodzielnić i radzić sobie. Jak ogarnięty i ma trochę szczęścia, to jakoś przeżyje bez uszczerbku, jak bojaźliwy, to też, bo ani nie odejdzie od domu ani do maszyny nie podejdzie itd.... Ale dzieci przeważnie są odważne, ciekawe świata i niestety trzeba je pilnować, tak jak w mieście, bo na wsi też jest bardzo dużo zagrożeń. Ale ludzie na wsi o tym nie myślą.. Tylko harówka się liczy... Chłop w polu i przy flaszce, a reszta go nie obchodzi. Kobieta na wsi i w polu, i w obejściu i przy garach...dzieciakowi jeść da, upierze i uważa, że to wszystko. A potem płaczą, że dziecko utopiło się, wpadło pod samochód albo maszyna rolnicza mu rękę urwała..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewa [2008-06-24 10:25]

Czy na wsi
mieszkaja same trepy? co za rodzice, zero odpowiedzialności. Jak mozna puścic tak małe dziecko z jakimis kolegami do innej miejscowości. Po co tym ludziom dzieci, skoro nie interesuja sie nimi. Powinno sie odebrać takim prawa rodzicielskie. I oczywiście powinni pokryć koszty poszukiwań. Rany, ciemnota i tyle, średniowiecze. A mamy XXI wiek.

odpowiedz

pokaż 34 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Aga [2008-06-24 12:36]

jestem mamą
pięciolatka (za 3 mce skończy 6) i nawet jak idę do sklepu na pół godziny i zostawiam małego samego w domu (z zamknietymi oknami, zakreconym gazem itp.) to wracam biegiem i z duszą na ramieniu - to tylko dziecko, nigdy nie wiadomo jaki pomysl mu wpadnie do glowy...

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mama [2008-06-24 14:25]

tragedia
Tragedia dla tych rodziców ,ale może czegoś ona ich nauczy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~m [2008-06-24 13:59]

co z wami rolnicy?
niema tygodnia zebyscie nie zgubili dziecka. a jak nie gubicie to traktorami po nich jezdzicie. dziecko to nie pies , a i psa wypadalo by miec na oku.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~dana [2008-06-24 14:16]

odp
Człowieku zastanów się co piszesz? Czy to rolnik,gornik czy nauczyciel każdy powinien pilnować dzieci.A w miastach nie giną dzieci.No tak w miastach katujecie je na śmierć. Przepraszam to nie do wszystkich tylko do tego filozofa od rolników.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tanek [2008-06-24 14:13]

GŁUPOTA RODZICÓW
Jestem matką 3,5 letniej dziewczynki i w głowie mi sie nie mieści, żeby 4-letnie dziecko puścić gdzieś samo - bo przecież nie można ufać, że trochę starsze dzieci się nim zaopiekują! Dziecko w tym wieku nie jest jeszcze świadome zagrożeń, działa impulsywnie i tragedia gotowa. Bezmyślni rodzice!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Andi [2008-06-24 14:09]

Karta rowerowa
taka mała i już ma uprawnienia do jazdy na rowerze?"ze wsi do wsi" myślałem że od drzwi stodoły do drzwi ziemianki, dzieciak i tak dzielny i silny, a rodzicielka i ojciec zacapior już się nie nauczą

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oolik [2008-06-24 13:17]

Wykształceni
Ja myślę że wszyscy wykształceni ze wsi powinni porzesyłać swoje dyplomy ,podać imiona nazwiska koniecznie tytuły naukowe. Z przykrością stwierdzam ,że te wasze studia to chyba niestety nie idą w parze z inteligencją i dobrym smakiem.Tematem jest zaginięcie diewczynki i brak odpowiedzialności rodziców i to obojętne czy to rodzic ze wsi ,czy z miasta (i każdy inteligentny człowiek to wie) wiejskie "wykształciuchy"

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Paul [2008-06-24 13:30]

Czterolatna sama de facto na rowerze...
...to już jednak przegięcie, chociaż sam jeszcze w przedszkolu zacząłem śmigać. Ale ja miałem ze 6 lat i z osiedla się nie oddalałem!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Szukacz [2008-06-24 13:19]

W porządku
...jest!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dana [2008-06-24 13:13]

tak niewiele trzeba
Niestety wystarczy chwila nieuwagi. Ja tez mam małe dziecko i nigdy nie zostawiam go samego ale nie krytykuje nikogo bo tu naprawde wystarczy chwila niuwagi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sjis [2008-06-24 13:01]

A ja myślę ...
Że czy na wsi czy w mieście czteroletnie dziecko jest za małe na pozostawienie go bez opieki !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Aga [2008-06-24 12:58]

po co?
Czasem nie ma wyjscia, np. gdy mały jest chory. Zresztą już zaczyna protestować - chce być samodzielny :) tak..., prawdopodobnie już mi tak zostanie :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2008-06-24 12:29]

będzie miał
30 lat i z pracy będzie telefonował: Mamusiu, a do barku na obiad mogę zejsć?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~rodzic z angli [2008-06-24 12:46]

4 letnia dziewczynka odnaleziona
nie mozna zostawiac dzieci bez opieki nie wazne gdzie sie m ieszka czy na wsi czy w miescie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anais [2008-06-24 12:13]

Nie do pomyślenia....
Mam czteroletniego synka i wżyciu nie puściłabym go samego na dwór a tymbardziej na rowerek !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~xxx [2008-06-24 12:28]

Tak poza tym chciałabym zauważyć, że dziecko było "z kolegami". Mogli mieć np. 12 lat, a nie tyle co ona, nie?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ismena [2008-06-24 12:02]

wolności i swoboda
Jak byłam mała spędzałam wakacje na wsi i w wieku 7lat szłam sama do drugiej wsi do kuzynki. Nie było telefonów i tv.Miałam zegarek i uczono nas punktualnosci i odpowiedzialności teraz jest inaczej ,ale nie przesadzajmy z nadopiekuńczością. Cieszmy się ,że dziecku nic nie jest .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Domino [2008-06-24 12:39]

odp
zabiorą z twojej wypłaty albo renty 30%...........heh....jak można być tak ograniczonym inie wiedzieć skąd na takie siupy idzie kasa

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 685