więcej

O włos od katastrofy - samoloty minęły się o 30 metrów.

IAR | dodane 2010-09-09 (19:26)
drukuj

Nad Londynem o mały włos nie doszło do kolizji w powietrzu dwóch samolotów. Światło dzienne ujrzał właśnie raport w sprawie incydentu, z którego wynika, że winę za incydent, do którego doszło pod koniec lipca, ponosi kontrola ruchu na ziemi i załoga jednej z maszyn.

Dwa samoloty - Boeing 777 tureckich linii lotniczych i niemiecki czarterowy odrzutowiec - minęły się w powietrzu zaledwie o 30 do 60 metrów.

Odrzutowiec wystartował z lotniska City we wschodnim Londynie i otrzymał od wieży kontrolnej pozwolenie na wzbicie się na pułap 3 tysięcy stóp. Pilot nie zrozumiał jednak komendy i powtórzył, że wznosi się na pułap 4 tysięcy, a kontroler lotów nie zauważył tej pomyłki. W tym czasie turecki Boeing schodził właśnie na ten sam pułap, lecąc w stronę Heathrow na zachodnim krańcu Londynu.

Turecki pilot nie zareagował na trzy automatyczne ostrzeżenia antykolizyjne, a pilot odrzutowca nie miał nawet na pokładzie takiego urządzenia. Dopiero drugi pilot Boeinga w ostatniej chwili zauważył nadlatujący z dołu odrzutowiec i zmienił kurs. Raport stwierdza, że gdyby nie bezchmurne niebo, prawdopodobieństwo wypadku nad gęsto zabudowaną częścią miasta było "poważne".

Raport zaleca lepszą koordynację torów powietrznych między obydwoma lotniskami w Londynie i obowiązkowe wyposażenie wszystkich samolotów w urządzenie ostrzegające przed kolizją.

(meg)

oceń
13
1
Podziel się

Opinie (79)

Ocena: 0 [0]
~wow [2010-09-09 20:08]

odkad to wlos ma 30 metrow?
szok

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~magda [2010-09-22 03:21]

a nikt nie zauwazyl ze powinno byc 'has taken' a nie 'has took' :p Skad wzieliscie informacje ze niemiecki samolot nie mial TCAS? Przeciez autor tego postu napisal ze oba samoloty mialy...i to prawda, problemem bylo to, ze piloci nie wiedzieli czy maja sluchac polecen komputera czy kontrolera. To nie do konca byla wina kontrolera lotow, gdyz bylo to spowodowane wieloma innymi czynnikami. Tej nocy przeprowadzane byly prace w systemie, przez co kontroler, ktory byl akurat na zmianie mial problemy z prawidlowym wykonywaniem swojej pracy, system dzialal za wolno, przestaly dzialac telefony... Poza tym zostal on pozostawiony sam na dwoch ekranach, poniewaz jego kolega z pracy zdecydowal sie isc na przerwe... Szereg wydarzen, ktore doprowadzily do tragedii. Sam kontroler lotow tez pozegnal sie z zyciem, zostal zamordowany przez jednego z czlonkow rodziny ofiar tej katastrofy... Ogolnie mowiac bardzo tragiczna historia...z tego co wiem od tego momentu zostal wprowadzony nakaz bezwzglednego sluchania tego co nakazuje zrobic TCAS...Polecam obejrzenie ACI z tego wydarzenia... http://www.youtube.com/watch?v=-H5AUISfzIg&feature=fvsr

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kebab [2010-09-09 20:00]

program do ostrzegania pilotów o nadlatujacym samolocie z naprzeciwka to TICAS. Większosc statków powietrznych jest wyposażonych w te urządzenia, gdyz już w wielu incydentach uratował on życie wielu pasażerom. Na mysl przychodzi mi katastrofa nad Niemcami w 2004 roku, kiedy to zdeżył się rosyjski odrzutowiec pasażerski z Boeing DHL. Co ciekawe oba samoloty miały TICAS- jak się póżniej okazało głównym winowajcom był kontroler lotów, który wydał sprzeczny z komunikatem TICAS nakaz dla jednego z samolotów- dlatego w lotnictwie obowiązuje jedna zasada- jak polecenie pilota jest sprzeczne z tym co mówi TICAS- należy słuchac programu, bo jeśli nadlatujacy z drugiej strony samolot jest w niego wyposażony- oba programy się ze soba synchronizuja i wydają sprzeczne poleceni e(np. 1 ma sie wzniesc, 2 opaśc) i w ten sposób ratują życie

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Rezolutek [2010-09-13 15:09]

Nie ze mną takie numery, powiedziałby nasz ekspert
lotniczy Pan Macierewicz....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Genowefa [2010-09-12 22:07]

Niemożliwe ! bez udziału Tuska i Komorowskiego ? to wywrotowa propaganda liberałów z UE
mająca odwrócić Naszą uwagę od katastrofy Katyńskiej I Nasz Dziennik i Nasz o.Dyrektor wiedzą lepie od tych zakłamanych jude-liberałów z Brukseli. Wystarczy tylko posłuchać Nas lub poczytać !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wiochaman [2010-09-12 16:58]

Ruskie znowu
sciagaja samoloty duzym magnesem. Zapytajcie Jarka on wam wyjasni.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~hehe [2010-09-09 21:10]

Przyczyna byla...
Przyczyna tego zdarzenia byla nadmierna predkosc. Nalezy w tamtym miejscu postawic radar.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~miki [2010-09-11 13:54]

Boeing 777 tureckich linii lotniczych i niemiecki czarterowy odrzutowiec
A Boeing to nie odrzutowiec ? No popatrz, a całe życie myślałem......

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kolimatorek [2010-09-11 04:04]

co do wibracji...
Nie posadzalbym tak natychmiast przelatujacego opodal mysliwca... Moze po prostu ktorejs z pasazerek sie wymsknal z rak "rekwizyt" i stad te niemilosierne wibracje??

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~matematyk [2010-09-09 23:32]

30 metrów to 12 pięter? OD KIEDY??? a stropy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~matematyk [2010-09-09 23:29]

30 metrów to 12 pięter? OD KIEDY??? a stropy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
wrodzone zło [2010-09-09 22:30]

30 metrów to 12 pięter.
Nie można mówić o katastrofie, raczej o bezpieczynym wyminięciu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~adam [2010-09-09 21:04]

mialem cos takiego
w 1992 r. wracalem z Wiednia do Wawy austriackimi liniami; nad Czechami mysliwiec czeskich sił zbrojnych podleciał tak blisko, ze samolot którym leciałem wpadł w wibracje. potem byly jakies austriackie protesty. Pozdrawiam wszystkich, idźcie spac, bo jutro trzeba wstac i do pracy, zeby premier i jego małzonka byli zadowoleni, ze dobrze sie sprawujemy jak on odwiedza tadzmahal czy inna cholere i zostawia nas tutaj pod opieka Pawlaka albo innego Jacka Vincentyego.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Carnifex [2010-09-09 21:51]

na siłę się probuje pokazac że SAMOLOTY SPADAJĄ z niewyjasnionych przyczyn
a to europa, a to afryka czy azja.. wszystko by znalezc usprawiedliwienie dla MORDERSTWA KATYNSKIEGO

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zdegustowany [2010-09-09 21:19]

Dziennikarzy zatrudniają z łapanki?
Dziennikarzom radziłbym nie używać słów, których znaczenia nie znają. Chodzi oczywiście o "pułap", z jakimś dzikim uporem nadużywane przez dziennikarzy we wszelkich możliwych konfiguracjach, lecz nigdy zgodnie z jego prawdziwym znaczeniem. Poza tym zwracam uwagę, że obydwa opisywane samoloty, to "odrzutowce", a nie tylko jeden z nich. W ostatnich latach poziom dziennikarstwa zniżył się już do niewyobrażalnie niskiego poziomu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~~BND [2010-09-09 21:02]

nie kumam
jak bezchmurnie to bardziej niebezpiecznie???

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~blanka [2010-09-09 20:35]

przeżyłam podobną sytuację parę lat temu nad terytorium Niemiec
drugi samolot też przeleciał za blisko i to było okropne wrażenie przez chwilę jakby zgasły silniki, samolotem zatrzęsło i jakby opadł gwałtownie w dół. na pokładzie wrzask pasażerów a potem strach i zdenerwowanie bo nikt nie wiedział co się stało. dopiero po ok 20min pilot uspokajał i wyjaśnił co się stało. to było straszne i nie chciałabym już tego przeżyć ponownie

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Skafander Macedoński [2010-09-09 20:11]

MUSZĄ ZROBIĆ RONDO!
.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ilina [2010-09-09 21:09]

zarzyj do majtek
a tam taki znajdziesz

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ŚmiechNaSali [2010-09-09 21:43]

WNIOSEK jest taki
777 to śmigłowiec.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy uważasz, że powinny być przedterminowe wybory do parlamentu?

liczba oddanych głosów: 2062
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska