więcej

Nowy wątek smoleńskiej tragedii - winne systemy z USA?.

Polska - The Times  Polska | dodane 2010-05-07 (07:15)
drukuj

Pojawiają się nowe informacje dotyczące incydentów prezydenckiej maszyny, która rozbiła się pod Smoleńskiem - pisze "Polska The Times" powołując się na dziennikarzy radia TOK FM.

Dziennikarze radia ujawnili, że w lutym 2005 roku rządowy Tu-154 podchodząc do lądowania w Zurychu prawie zderzył się z wykonującym ten sam manewr airbusem A319. Na szczęście tragedii zapobiegł specjalny system TCAS, który ostrzega pilotów, gdy dwie maszyny są zbyt blisko siebie.

Według raportu przygotowanego po tamtym zdarzeniu oba samoloty znalazły się na kursie kolizyjnym z winy polskich pilotów, którzy za bardzo obniżyli pułap, choć jak wynika z nagrań rozmów, polecenie kontrolera lotów było jasne, a polska załoga potwierdziła jego komunikat.

Dziennik "Polska" pisze, że raport zyskuje na znaczeniu w zestawieniu ze słowami pułkownika Tomasza Pietrzaka, byłego dowódcy specjalnego pułku lotnictwa transportowego, który powiedział, że po 1989 roku tupolewy były chaotycznie doposażane urządzeniami produkowanymi w USA, niekompatybilnymi z technologią radziecką. - Były więc robione hybrydy: coś ominięto, coś zostawiono - mówił płk Pietrzak.

Gazeta podkreśla, że podstawową różnicą w lotnictwie wojskowym między państwami zachodnimi a dawnym blokiem sowieckim jest różny system jednostek. Rosjanie używają systemu metrycznego, a państwa NATO anglosaskiego (np. wysokość podawana jest w stopach).

Czy urządzenia z dwóch różnych systemów mogły być jedną z przyczyn incydentu w Zurychu? - pyta "Polska The Times". Tego nie udało się ustalić, ale podobne pytanie można postawić w przypadku katastrofy pod Smoleńskiem - pisze gazeta, wyrażając nadzieję, że tę kwestię wyjaśnią badający przyczyny tragedii prokuratorzy i specjaliści.


(tbe)

oceń
19
39
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~GH [2010-09-02 14:14]

Nie prawda
Przed tym wylądował samolot z dziennikazami i wszystko im na lotnisku pasowało

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~F-16 [2010-05-07 15:15]

Jestem nim
Byłem jestem i jeszcze długo będę pilotem - mam taką cichą nadzieję. Nie będę się wypowiadał na temat spekulacji wszystkich osób zaangażowanych w rozwikłanie katastrofy pod Smoleńskiem. Tragedia, która nie powinna się zdarzyć. Nawiązują do różnych jednostek miar - szanowni Państwo na tym pokładzie byli bardzo doświadczeni piloci, niemiej jednak tam gdzie drwa się rąbie tam i wióry lecą. Przyczyn katastrofy mogło być wiele, obawiam się, że tutaj przyczyną były adverse weather conditions, oraz... Sami sobie dopowiedzcie. Współczuje rodzinom i bliskim osobom ofiar katastrofy TU-154.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~blum [2010-05-17 20:17]

tak masz racje
nikt nie mowi o tym samolocie il-76,a rosjane od razu po katastrofie pokazywali zdjecie na niebie slonce i taki znak jak krzyz,ale to moglo bycslady dwoch samolotow .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marek [2010-05-10 22:37]

winny system z USA????czy ludzie, ktorzy go zakupli/montowali/ustawiali?
Co za tytul -to jak niebo winne katastrofie lotniczej

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~anamad [2010-05-08 00:08]

nowe bzdury
a 3 dni wcześniej to niby jakich jednostek używali ? natowskich czy rosyjskich? wtedy nie było błędu? a może system HAARP ??????

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Wysokościomierze? [2010-05-13 14:55]

Podwozie prezydenckiego samolotu było w pozycji 3-ego
stopnia (w skali 5-stopniowej), czyli nie do końca przygotowane do lądowania. Wskazuje to, że dopiero zaczęli przygotowywać się do lądowania, tzn. uważali, że do lotniska jest jeszcze kawałek lotu. Wynika z tego, że wprowadziły ich w błąd wskazania wysokościomierzy. Czy ktoś przy nich manipulował?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~SAS [2010-05-07 12:52]

ODRUCH
Nie chce spekulowac ,jednak mysle,ze bardzo prawdopodobna wersja jest taka,ze Tupolew Rzadowy obnizal lot przed ladowaniem (ale jeszcze na sporej wysokosci). Mgla zawsze zalega nad ziemia wiec byl jeszcze ponad mgla I WLASNIE WTEDY Z MGLY WYLONIL SIE STARTUJACY INNY SAMOLOT...DLA ZEJSCIA Z TORU LOTU BY UNIKNAC ZDERZENIA PILOT TUPOLEWA RZADOWEGO ZDECYDOWAL RAPTOWNIE OBNIZYC LOT CO POZWOLILO UNIKNAC ZDERZENIE JEDNAK TAK MOCNO STRACIL WYSOKOSC,ZE NIE BYL JUZ W STANIE PODERWAC CIEZKIEJ MASZYNY I ZAWADZIL O DRZEWA...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~INTERNAUTKA [2010-05-11 13:01]

NOWY WATEK SMOLENSKIE TRAGEDII
TO WSZYSTKO ZASTEPCZE TEMATY ZEBY USPOKOIC NAROD. TEN ROSJANIN KTORY NAGRAL FILM PO TRAGEDII PONOC NIE ZYJE. WINNE SYSTEM Z USA. PRZECIZ SAMOLOT PO REMONCIE W ROSJI MIAL PRZEGLAD TECHNICZNY A KOMPAS TEN SAM BYL 3 DNI WCZESNIE W TUPOLEWIE WAZNE SPROWADZONO JEDNAK NA PRZYJECIE TUSKA NAWIGACJE Z ROSJI.MOGLI JA ZOSTAWIC NA TE 3 DNI A CZEMU TEGO NIE ZROBILI. GDZIE BYLY ZABEZPIECZONE DLA PREZYDENTA I WSPOLPASAZEROW AUTOBUSY DO PRZEWIEZIENIA ICH DO KATYNIA PRZECIEZ TO 20 KM ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2010-05-12 05:14]

Nowy watek smolenskiej tragedii
Przyczyna katastrofy najprawdopodobniej byl "meaconing". Polega on na przechwyceniu sygnalu nawigacyjnego/satelitarnego, nagraniu go, a nastepnie bardzo krotkim "opoznieniu" zanim zostanie wyslany z powrotem na tej samej czestotliwosci. Takie minimalne "opoznienie" powoduje dezorientacje odnosnie polozenia samolotu. O ile "skradziony" "przedzial" czasu jest krotki, to tego typu manipulacja jest nie do wychwycenia przez odbiorniki na pokladzie. Teraz wyobrazmy sobie samolot podchodzacy nad lotnisko z predkoscia okolo 260-300 km/h i bedacy w odleglosci 2 km od pasa. O ile pamietacie analize lotu zrobiona przez Sergieja Amelina, wszystko przebiegalo normalnie az do pewnej odleglosci/momentu, kiedy samolot zaczal nagle bardzo "dziwnie" sie zachowywac - jeden z pilotow wypowiadajacych sie na ktoryms forum, stwierdzil zachowanie pilotow jakby z "innej bajki", tak jakby zostali oni czyms nagle zaskoczeni. Zanim zorientowali sie jakie bylo polozenie samolotu, bylo juz za pozno i w czasie proby poderwania maszyny przed wzniesieniem, zahaczyli o drzewa tracac kontrole nad samolotem. To byli naprawde swietni piloci tylko w obliczu tego co im "zaserwowano", niewiele mogli zrobic. Chociaz z drugiej strony, 10-15 metrow wyzej i byc moze wyszliby calo. Nie czarujmy sie - to byl zamach. Majac tylu "niewygodnych" ludzi na pokladzie nad wlasnym terytoruim, Rosja nie przepuscilaby tego typu"okazji". A przeciez lista osob byla znana pare dni wczesniej. Ludzie obudzcie sie! Przeciez to cale sledztwo to "farsa", a nasz rzad tylko sie przyglada. Kazde miejce katastrofy lotniczej gdziekolwiek na swiecie, zostaje najpierw zabezpieczone, a potem nic sie nie rusza (z wyjatkiem cial) do momentu az wszystkie podstawowe slady sa zabezpieczone. A tutaj co? "Pozamiatali" wszystko od zaraz, w pospiechu, pewnie jeszcze pole teraz "zaoraja" albo zaczna rozbudowywac lotnisko. Czy wyobrazacie sobie co by sie dzialo, gdyby rosyjski samolot rozbil sie na terenie Polski? Nie moglibysmy niczego dotknac, o jakimkolwiek sledztwie nie wspominajac. Czy nie dziwi nikogo ta nagla milosc rzadu radzieckiego do nas Polakow? Gdybym nie wychowal sie w czasach "komuny" i nie znal historii, to moze i bym w to uwierzyl, ale fakty historyczne nie klamia.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~thomas78447 [2010-05-07 12:45]

Polski Rzad jest sam sobie winien!!!
Polski Rzad jest sam sobie winien!! Teraz beda wielkie deliberacje i szukanie dziury w calym, bo sie tragedia wydarzyla... Nie na darmo jest powiedzenie "Polak madry po szkodzie"!!! Skoro samolot nie byl przystosowany do zachodnich systemow, skoro urzadzenia byly "prowizorycznie" (!!!) dopoarzane i to w rzadowym samolocie... Skoro juz rzad mial przestroge w Zurich, dlaczego nie zmieniono floty??? Dlaczego wtedy nie zrobiono nic??? Serdecznie gratuluje ludziom odpowiedzialnym za dopuszczenie prezydenckiego samolotu do lotow, po takich faktach oni sami moga czuc sie winni i moim skromnym zdaniem to tak jakby mniej lub bardziej chcacy spowodowali zamach na prezydenta. Bo nie rozumiem jak mozna dopuscic zeby samotot, ktory ma wozic glowe panstwa byl kompletnym szrotem!!! I jak powiedzialem, winnych powinno sie poszukac we wlasnym podwurku, tego kto dopuscil zeby ten zlom dalej latal... Ale w Polsce zawsze wszystko bylo, jest i bedzie robione na "odwal sie" dopoki sie kolejna tragedia nie wydarzy... Ciekaw jestem, czym teraz nastepny prezydent bedzie latal...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~pilot [2010-05-11 13:05]

Niebezpieczne zniżanie
A to nie Pan Pietrzak pilotował samolot nad Zurychem? Kardynalny błąd a jakoś nie miałochoty odsunąć od latania samego siebie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Henryk [2010-05-08 16:16]

Oj, gdyby materiały były badane w kraju...
Polityczne piekiełko murowane.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mgla [2010-05-08 14:15]

nowy watek...
Po wczorajszym oswiadczeniu o blednych procedurach wojskowych ,jest dla mnie jasne,ze osoba znajdujaca sie w kabinie nie zapieta pasami przy pierwszym wstrzasie wpadla na pilotow i instrumenty ...powodujac katastrofe !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~boshe! [2010-05-08 04:23]

"Dziennikarze radia ujawnili, że w lutym 2005 roku rządowy Tu-154 podchodząc do lądowania w Zurychu prawie zderzył się z wykonującym ten sam manewr airbusem A319. Na szczęście tragedii zapobiegł specjalny system TCAS, który ostrzega pilotów, gdy dwie maszyny są zbyt blisko siebie. " Dziennikarze? Ta HOŁOTA? co ma luty 2005 roku do 10 kwietnia 2010?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~boshe! [2010-05-08 04:06]

"Dziennikarze radia ujawnili, że w lutym 2005 roku rządowy Tu-154 podchodząc do lądowania w Zurychu prawie zderzył się z wykonującym ten sam manewr airbusem A319. Na szczęście tragedii zapobiegł specjalny system TCAS, który ostrzega pilotów, gdy dwie maszyny są zbyt blisko siebie. " Dziennikarze? Ta HOŁOTA? co ma luty 2005 roku do 10 kwietnia 2010?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~boshe! [2010-05-08 03:54]

"Dziennikarze radia ujawnili, że w lutym 2005 roku rządowy Tu-154 podchodząc do lądowania w Zurychu prawie zderzył się z wykonującym ten sam manewr airbusem A319. Na szczęście tragedii zapobiegł specjalny system TCAS, który ostrzega pilotów, gdy dwie maszyny są zbyt blisko siebie. " Dziennikarze? Ta HOŁOTA? co ma luty 2005 roku do 10 kwietnia 2010?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rado [2010-05-07 19:15]

na ten temat
to sie nazywa naginanie faktow pod obrana juz teorie winy pilotow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Max [2010-05-07 12:25]

To bylo oczywiste od poczatku.
Polskie zaslepienie USA doprowadzilo do tragedii. A kazdy inteligentny czlowiek wie, ze USA to brud, smrod i ubostwo.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~GDZIE SĄ WINNI ? [2010-05-07 18:14]

Najwyższy czas aby wreszcie zaaresztować
NIEZALEŻNIE OD TEGO czy TO BYŁ ZAMACH czy NIE, najwyższy czas aby wreszcie zaaresztować DONALDA TUSKA, i TOMASZA ADAMSKIEGO za (świadomie lub nie) spowodowanie śmierci 96 osób ! To tylko oni sa odpowiedzialni za transport RZĄDOWYCH VIPÓW! To tylko oni są odpowiedzialni za wsadzenie RAZEM (na polecenie PUTINA) wszystkich do jednej latającej TRUMNY!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~basa [2010-05-07 14:05]

i co jeszcze???
Szkoda gadac!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej