Nowy system rozliczeń Narodowego Funduszu
Zdrowia ze szpitalami wprowadzany jest bez przeszkód - zapewnił prezes NFZ Jacek Paszkiewicz, przedstawiając posłom z Sejmowej Komisji Zdrowia raport z wdrażania systemu JGP.
System JGP przyporządkowuje pacjentów z różnymi dolegliwościami
do grup, których leczenie wiąże się z jednolitymi kosztami i
podobnym podejściem diagnostycznym. Grupy wyznacza się na
podstawie rozpoznania procedur medycznych, jakie będą
wykorzystywane w leczeniu oraz wieku pacjenta i czasu pobytu w
szpitalu.
Grupy określa się dla minimum 300 przypadków w ciągu roku lub
wartości świadczeń powyżej 1,5 mln zł. Każda z grup została
zdefiniowana przez zbiór specjalnych kodów. Według szacunków
Narodowego Funduszu Zdrowia średnia wartość punktu rozliczeniowego
w nowym systemie wynosić będzie 48 zł.
Nowe zasady rozliczania szpitali z
NFZ obowiązują od 1 lipca. Jak
poinformował Paszkiewicz, większość województw zakończyła już
uzgodnienia ze szpitalami i prawie wszystkie placówki podpisały
kontrakty na drugie półrocze.
Według prezesa NFZ główne problemy, jakie mogą wystąpić z
wprowadzaniem nowego systemu to błędy w kodowaniu procedur przez
świadczeniodawców oraz kłopoty z systemami informatycznymi.
Ponieważ NFZ nie dostarcza szpitalom oprogramowania, muszą je
kupić od firm komercyjnych, w związku z czym istnieje obawa, że
nie będą współdziałać z systemem informatycznym funduszu.
Przez pierwsze trzy miesiące po wprowadzeniu systemu JGP będzie
obowiązywać okres przejściowy - w razie kłopotów dyrektorzy
placówek będą mogli zastosować tzw. uproszczoną sprawozdawczość.
Dla pracowników szpitali, którzy będą posługiwać się nowym
systemem, NFZ zorganizował intensywne szkolenia. Przewidziane są
one na co najmniej dwa lata, prowadzone będą w oddziałach
wojewódzkich NFZ oraz w formie e-learningu.