więcej

"Nieprzypadkowo list nuncjusza przed wizytą Benedykta XVI".

PAP | dodane 2006-04-06 (17:35)
drukuj

Nieprzypadkowo list Nuncjusza Apostolskiego w sprawie Radia Maryja został opublikowany kilka tygodni przed wizytą papieża Benedykta XVI w Polsce - uważa publicysta "Polityki" Adam Szostkiewicz.

Jest to sygnał, że Stolica Apostolska, w której imieniu nuncjusz przemawia, nie chciałaby, żeby wizyta Benedykta XVI w Polsce zbiegła się z dalszymi kontrowersjami wokół politycznej działalności ojca Rydzyka i jego mediów - powiedział Szostkiewicz. Zwrócił uwagę na bezprecedensowy charakter listu.

Stolica Apostolska wyraziła swoje poważne zastrzeżenia w sprawie zaangażowania się, zwłaszcza w ostatnim czasie, Radia Maryja i związanych z nim innych środków społecznego przekazu w sferę ściśle polityczną. Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej w piśmie (z 21 marca) skierowanym do Nuncjatury Apostolskiej w Polsce napisał m.in., że "uciążliwą sprawą Radia Maryja z pełną uwagą i stanowczością powinni się zająć: biskup toruński (gdzie radio ma siedzibę), władze zakonne Zgromadzenia Ojców Redemptorystów oraz Konferencja Episkopatu Polski".

Szostkiewicz zaznaczył, że nuncjusz abp Józef Kowalczyk użył tak "jednoznacznych i mocnych sformułowań", pisząc, że "jest to poważne ostrzeżenie i zaproszenie do skutecznego działania, żeby rozwiązać to, co jest tzw. problemem Radia Maryja, czyli jego upolitycznienie, sprzeczne z nauką Kościoła".

Nauka Kościoła od Soboru Watykańskiego II mówi wyraźnie, że nie jest rzeczą Kościoła, duchownych i mediów katolickich wchodzenie w sferę tego, co Kościół nazywa autonomią państwa czy autonomią polityki - podkreślił Szostkiewicz.

Upolitycznienie Radia Maryja polega na tym, że od kampanii wyborczej w roku ubiegłym radio to wspomogło jasno i wyraźnie jedną, konkretną partię polityczną w kampanii wyborczej, a po wyborach, po utworzeniu nowego układu władzy i stworzenie rządu Kazimierza Marcinkiewicza - podkreślił.

To zaangażowanie polegało przede wszystkim na tym, że dawało się słuchaczom, sympatykom do zrozumienia, że mają wspierać właśnie to ugrupowanie - powiedział Szostkiewicz. Po drugie drzwi studiów radiowych i telewizyjnych ojca Rydzyka stanęły otworem przed politykami nowego układu rządzącego - podkreślił.

To, że oni z tego korzystają obficie, to jest inny temat, natomiast nie ma takiej praktyki, żeby do tych celów służyło radio katolickie - zaznaczył. "To, co nie razi w radiu świeckim, czy w telewizji świeckiej, w radiu, albo w telewizji katolickiej może wywoływać wątpliwości u katolików", a w konsekwencji - jak powiedział Szostkiewicz - prowadzić do konfliktu sumienia, gdyż wierni mają różne poglądy polityczne.

Szostkiewicz spodziewa się jednoznacznego stanowiska Kościoła i wezwania ojca Tadeusza Rydzyka na rozmowę i uzyskania od niego zapewnienie, że to, co niepokoi Stolicę Apostolską zniknie z Radia Maryja. Liczy też, że odpowiedź Episkopatu Polski i prowincjała Redemptorystów na list nuncjusza zostanie upubliczniona i że Episkopat przedstawi dokument, z którego będzie wynikać, jakie działania zostaną podjęte wobec Radia Maryja.

(sm)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 650