więcej

Nie żyje pisarz Sławomir Mrożek.

IAR, TVN24, PAP, Polsat News |  aktualizacja 2013-08-15 (22:28) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 18 godzin i 1 minutę temu
drukuj

Nie żyje pisarz Sławomir Mrożek. Miał 83 lata. Zmarł w Nicei. Szefowa wydawnictwa Anna Zaremba-Michalska powiedziała w Trójce, że pisarz planował wizytę w Polsce.


- Planowaliśmy już jego wizytę w Polsce w połowie września, potem następną w październiku, w związku z krakowską premierą jego najnowszej sztuki "Karnawał" - powiedziała. Anna Zaremba dodała, że Sławomir Mrożek w piątek miał wyjść ze szpitala po drobnym zabiegu chirurgicznym, po którym czuł się dobrze.

Był polskim dramaturgiem, pisarzem i rysownikiem. Sławomir Mrożek to prawdopodobnie najczęściej grywany w kraju i za granicą polski dramaturg współczesny, a w Polsce przez lata jeden z najpoczytniejszych, obok Stanisława Lema pisarzy. Jego twórczość przekładana była na kilkanaście języków. - Sławomir Mrożek w ostatnich latach czuł się osamotniony, młodzi reżyserzy teatralni nie sięgali po jego utwory. Dlatego ponownie wyemigrował - ocenił pisarz Jerzy Pilch.

Światową sławę przyniósł mu wydany w 1964 roku dramat "Tango". Mrożek urodził się 29 czerwca 1930 r. w Borzęcinie niedaleko Krakowa.

W 2002 przeżył udar mózgu, którego wynikiem była afazja. Utracił wtedy możliwość posługiwania się językiem zarówno w mowie, jak i w piśmie. Dzięki terapii udało mu się odzyskać zdolność pisania i mówienia. Efektem walki z chorobą jest jego autobiografia. W czerwcu 2008 r. Sławomir Mrożek z żoną przenieśli się do Nicei.

"Wydawnictwo Literackie i Oficyna Noir Sur Blanc z ogromnym smutkiem informują, że w Nicei 15 sierpnia nad ranem w wieku 83 lat zmarł Sławomir Mrożek, światowej sławy pisarz, intelektualista, autorytet i ważna postać dla wielu pokoleń Polaków" - czytamy w oświadczeniu polskiego wydawcy dzieł Mrożka.

Sylwetka

Sławomir Mrożek to prawdopodobnie najczęściej grywany w kraju i za granicą polski dramaturg współczesny, a w Polsce przez lata jeden z najpoczytniejszych, obok Stanisława Lema i Witolda Gombrowicza, prozaików. Jego twórczość przekładana była na kilkanaście języków.

"Mrożek prezentuje się jako ktoś duchowo samowystarczalny, nie przywiązany koniecznie do stadnego narodowego ciepełka. Jeśli coś go cechuje, to sceptycyzm i rezerwa wobec prawd wyznawanych przez zbiorowość" - tak o dramaturgu pisał prof. Jerzy Jarzębski w przedmowie do książki "Lem Mrożek Listy" (Wydawnictwo Literackie 2011).

W swojej twórczości Sławomir Mrożek demaskował i obnażał absurdy rzeczywistości w latach PRL-u, a także późniejszych. Stawiał pytania o moralność, zasady postępowania, pokazywał niedoskonałości obowiązujących norm społecznych i kulturowych. W jego sztukach spotykali się z jednej strony słabi, niezdolni do praktycznego działania intelektualiści, a z drugiej strony ludzie prości - chamy, bez klasy, prymitywni, interesowni - jak tłumaczy prof. Jerzy Jarzębski takie postaci znajdziemy w "Tangu", tego dotyczyli "Emigranci", to było także dobrze widoczne również w innych sztukach Mrożka.

Jego dzieła były wystawiane na wielu polskich scenach, należał do najważniejszych postaci współczesnej literatury polskiej, kolejne premiery "Tanga" w rozmaitych krajach to zdaniem prof. Jarzębskiego "była burza, która przeszła przez teatr światowy".

Jan Kott, polski krytyk i teoretyk teatru pisał w 1965 r. w "Dialogu" - "Witkacy przyszedł za wcześnie, Gombrowicz jest obok, Mrożek pierwszy przyszedł w samą porę. I to na obu zegarach: polskim i zachodnim."

Prezes polskiego PEN Clubu Adam Pomorski mówił: - Sławomir Mrożek to była szkoła języka i mówienia o rzeczywistości. Nawet ta utarta fraza, mówienie, że "coś jest jak z Mrożka", jest porzekadłem po dziś dzień.

Ostatni raz Mrożek odwiedził Polskę w czerwcu 2013 roku - wziął udział w premierze swej najnowszej sztuki "Karnawał, czyli pierwsza żona Adama" w Teatrze Polskim w Warszawie. To nowa sztuka Mrożka przedstawiona publiczności po 13 latach przerwy w pisaniu dramatów.

Sławomir Mrożek urodził się 29 czerwca 1930 roku w małym galicyjskim miasteczku - Borzęcinie - gdzie jego ojciec pracował jako urzędnik pocztowy. Omyłkowo w borzęcińskiej kancelarii wpisano mu inną datę urodzenia - 26 czerwca. Przyszły pisarz ukończył krakowskie gimnazjum im. Nowodworskiego, potem studiował architekturę, filozofię orientalną i sztukę. Od 1950 roku współpracował z "Dziennikiem Polskim", Krakowskim Teatrem Satyryków, studenckim teatrem satyrycznym "Bim - Bom" z Gdańska, kabaretem "Szpak" i "Piwnicą pod Baranami".

Pierwszy sukces odniósł w 1950 roku - otrzymał nagrodę "Szpilek" za rysunkowe żarty. Od 1953 r. Mrożek publikował systematycznie serie satyrycznych rysunków. Dzięki nim, a także pełnym czarnego humoru opowiadaniom, wcześnie stał się autorem niezwykle popularnym, zajmującym osobne miejsce we współczesnej polskiej literaturze.

Debiutem książkowym Mrożka stały się wydane w 1953 roku zbiory satyrycznych opowiadań - "Opowiadania z Trzmielowej Góry" i "Półpancerze praktyczne". W roku 1956 ukazała się powieść satyryczna "Maleńkie lato", a w 1957 tom opowiadań "Słoń" oraz zbiorek rysunków "Polska w obrazkach". Mrożek - dramaturg debiutował wystawioną w Teatrze Dramatycznym w Warszawie w 1958 roku sztuką "Policja".

Do 1963 roku ukazały się w Polsce min. "Ucieczka na południe" (1961), kolejny tom opowiadań - "Deszcz" (1962) - i sztuki teatralne, m.in. "Męczeństwo Piotra Oheya" (1958), "Indyk" (1961), "Karol" (1961), "Na pełnym morzu" (1961), Zabawa (1962), "Kynolog w rozterce" (1962), "Czarowna noc (1963), "Śmierć porucznika" (1963) i jeden z najważniejszych utworów Mrożka - "Tango" (1964). W latach 60. Mrożek stawał się popularny poza granicami kraju - w 1963 roku w Niemczech wydano trzytomowy zbiór jego dramatów; we Francji za "Słonia" otrzymał "Prix de l'Humour Noir", a trzy lata później ukazało się tam dwutomowe wydanie jego sztuk.

W 1963 roku Mrożek wyjechał do Włoch, myśląc o pozostaniu na stałe za granicą. Przez osiem lat mieszkał na włoskiej Rivierze, starając się o przedłużenie paszportu polskiego - nie chciał wchodzić w otwarty konflikt z polskimi władzami, by zachować kontakt z czytelnikami w kraju. Inwazja na Czechosłowację 1968 roku zburzyła ten układ. Mrożek ogłosił w paryskiej "Kulturze" list protestacyjny, rozpoczął starania o azyl we Francji (10 lat później uzyskał francuskie obywatelstwo, a w 2003 roku Legię Honorową za wkład w rozwój literatury francuskiej).

W Polsce od 1973 roku złagodzono obowiązujące od 1968 roku embargo na publikowanie Mrożka. Ukazały się wówczas m.in. "Szczęśliwe wydarzenie" (1973), "Rzeźnia" (1973), "Emigranci" (1974). Po wprowadzeniu stanu wojennego Mrożek ogłosił na Zachodzie "List do cudzoziemców", zastrzegł też publikowanie swoich utworów w polskiej prasie i pokazywanie sztuk w polskiej telewizji. Natomiast w polskich teatrach sztuki Mrożka święciły w tym okresie triumfy.

W 1989 Mrożek wraz z żoną - Susaną - przeprowadzili się do Meksyku na farmę Epifania. Lata 90. przyniosły wydanie "Dramatów", "Małych próz" i "Rysunków" (1991) oraz "Miłości na Krymie" (1993). Pisarz przebył operację tętniaka mózgu, musieli też wraz z żoną zrezygnować z pobytu w Epifanii. W 1996 roku Mrożkowie wrócili do Krakowa.

Od lat 60. twórczość Mrożka należy do repertuaru teatrów na całym świecie. Stał się klasykiem dramatu współczesnego, a festiwale jego twórczości odbyły się w Amsterdamie (1988), Krakowie (1990) i Sztokholmie (1991). Niekwestionowaną pozycję twórczości Mrożka potwierdził także fakt, iż od 1991 roku zaczęły się ukazywać jego dzieła zebrane w Niemczech i we Francji, a od 1994 również w Polsce.

W 2002 roku pisarz miał udar mózgu, po którym został dotknięty afazją (utratą zdolności posługiwania się językiem, zarówno w mowie, jak w piśmie). Lekarz poradził mu spisywanie wspomnień w celach terapeutycznych. Efekt tej pracy - autobiograficzna książka pt. "Baltazar" została opublikowana w 2006 roku.

W czerwcu 2008 roku pisarz po raz drugi zdecydował się na emigrację ze względu na stan zdrowia. Osiadł w Nicei. W kolejnych latach twórczość Mrożka przeżywała swoisty renesans - ukazywały się kolejne tomy jego korespondencji m.in. z Erwinem Axerem, Adamem Tarnem, Stanisławem Lemem, ale przede wszystkim - jego "Dzienniki". W 2012 roku pisarz napisał nową sztukę - "Karnawał".

Odbierając w marcu 2012 roku doktorat honoris causa w Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach Mrożek powiedział, że niepokoi go tempo, w jakim zmienia się świat. "Coraz bardziej w tempie zatrważającym, przyznaję, że cierpię na tym, bo ja już się schylam ku starości" - powiedział.

W przygotowaniu w Wydawnictwie Literackim znajduje się korespondencja Sławomira Mrożka i szwedzkiego intelektualisty Gunnara Brandella. Jesienią w Oficynie Noir Sur Blanc ukaże się także tom z rysunkami Mrożka. W październiku w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie odbędzie się krakowska premiera "Karnawału, czyli pierwszej żony Adama".

"Był odludkiem"

- On był odludkiem, samotnikiem i dziwakiem - powiedział w Polsat News Jerzy Pilch, charakteryzując S.Mrożka jako człowieka.

- Wielbiłem Mrożka - powiedział w Polsat News Jerzy Pilch. Przyznał, że wielbił S.Mrożka za jego powieść „Ucieczka na południe”. - To był pisarz, który nie tylko uczył pisać, bo tu nie ma się co zapierać, ale ukształtował władze poznawcze. Tak się mówiło: świat jak z Mrożka, Polska jak z Mrożka. To weszło do języka – powiedział w Polsat News J.Pilch.

Jednocześnie J.Pilch ubolewał, że „młodzi reżyserzy byli na jego [S.Mrożka] sztuki głusi, nie rozumieli tego, a nie byli na tyle dobrze wychowani by do starego mistrza odnosić się z szacunkiem”. Kilkakrotnie miał okazję spotkać się z S.Mrożkiem.

"W ostatnich latach czuł się osamotniony"

- Sławomir Mrożek w ostatnich latach czuł się osamotniony, młodzi reżyserzy teatralni nie sięgali po jego utwory. Dlatego ponownie wyemigrował - ocenił pisarz Jerzy Pilch.

Dodał, że utwory Mrożka nie wpisywały się w obecną koncepcję "młodego teatru" opartego na emocjach, bodźcach i doznaniach.

- Mrożek używał ironii, odrealnienia, które jednak dotykało problemów egzystencjalnych. Miał odwagę w taki sposób konstruować swoje dramaty w niełatwych czasach. Nie był tylko komikiem, satyrykiem, stosował zagadki, szarady zmuszające do myślenia i odnajdywania głębszego znaczenia - powiedział Pilch.

Jak podkreślił, największe wrażanie wywarły na nim dramaty "Tango" i "Emigranci". - "Tango" oglądałem pierwszy raz jako młody człowiek. To było ogromne przeżycie, które na długo zapamiętałem - dodał.

Sławomir Mrożek zmarł w Nicei w czwartek nad ranem w wieku 83 lat. To prawdopodobnie najczęściej grywany w kraju i za granicą polski dramaturg współczesny, a w Polsce przez lata jeden z najpoczytniejszych, obok Stanisława Lema, prozaików. Jego twórczość przekładana była na kilkanaście języków.

Prezes Wydawnictwa Literackiego: pogrzeb Sławomira Mrożka odbędzie się w Krakowie

Pogrzeb Sławomira Mrożka odbędzie się w Krakowie - poinformowała prezes Wydawnictwa Literackiego w Krakowie Anna Zaremba-Michalska, wieloletni wydawca i przyjaciel Sławomira Mrożka.

- Pogrzeb odbędzie się w Krakowie, ale jeszcze nie wiadomo kiedy - powiedziała Anna Zaremba-Michalska. - Taka była wola samego Sławomira Mrożka, żeby być pochowanym w Krakowie - dodała.


(kab, ib, miko)

Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

W innych serwisach


Złóż kondolencje (803)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

7
5
~malajka 2013-08-15 (11:44) 1 rok 1 miesiąc 17 dni 4 godziny i 45 minut temu

Niech spoczywa w spokoju [*]

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
11
~joleczka 2013-08-15 (17:46) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 22 godziny i 43 minuty temu

SZKODA :(

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

4
4
~miciamk 2013-08-16 (09:13) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 7 godzin i 16 minut temu

Głębokie wyrazy współczucia po tak WIELKIM CZŁOWIEKU.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

28
24
oczy 2013-08-15 (19:14) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 21 godzin i 15 minut temu

Wiecie co sklania te stada hien skaczacych z tematu na temat do lzenia i obrazania powszechnie uznanych autorytetow? Poczucie wlasnej NIJAKOSCI. To sa ludzie, po ktorych nie zostanie zaden slad poza kilkoma brudnymi ciuchami, zapluta klawiatura i 3-dniowych (przy spektakularnej smierci typu przedawkowanie, skok na dynie z bloku lub zapicie sie na smierc 7-dniowych) wspominkow przez rownie nijakich kolegow. Duzo latwiej jest ublizac i probowac sciagnac innych do wlasnego poziomu (poziom "G"), niz sprobowac sie odbic od smierdzacego dna. Praktykujcie dalej to swoje "hau hau" wsiowych burkow, a traktor, nie zwazajac na nic pojedzie dalej - bo traktor nie dla burka.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

19
20
~skin 2013-08-15 (20:04) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 20 godzin i 25 minut temu

W Powszechnej Szkole katowano nas Weselem w Atomicach,wytwór zboczonego umysłu,każdy wiejski głupek miał o wiele lepsze utwory.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
1
~RaF 2013-08-17 (11:47) 1 rok 1 miesiąc 15 dni 4 godziny i 42 minuty temu

nie znacie, nie czytaliście, ... bo i jakim cudem? :-) "polska" (instytucje tzw społeczne jak tv, radio, szkoła) ma zakaz promowania ludzi, którzy nie trawią lewactwa w którym żyjemy (komuna) - ja sam nie znam prawie nic!!! ma zakaz, by polacy nie dowiedzieli się że można żyć inaczej, ... lepiej, ..... być wolnym!!! nie wolno mówić o człowieku, który dał się namówić na powrót (nie świadom kłamstw jakimi go pewnie obdarowali), lecz po powrocie stwierdził że komuna jedynie przybrała inny kształt i szybko (póki mógł) emigrował ponownie... mnie krew zalewa jak teraz w tv mówią ""NASZ Pisarz"" - jaki on jest do cholery ICH???? co wiem o Mrożku? - był to Człowiek urodzony w polsce (w kraju komuchów), który tego nie toleruje. Ma wielki talent do pisania i chociażby przez to stał się wielkim Człowiekiem, NIE polakiem, ponieważ brzydził się polskością (jak każdy normalny człowiek w naszym kraju... tak jeszcze nas troszkę tu siedzi). przykro mi że uraziłem komuchów (wszystkich którzy głosujecie na bandę czworga), ale taka jest brutalna prawda.... to nigdy nie będzie wasz pisarz... tylko Nasz :-) pozdrawiam ludzi myślących

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

216
36
~ixi 2013-08-15 (11:50) 1 rok 1 miesiąc 17 dni 4 godziny i 39 minut temu

Mrozek - W 1953 podpisał tzw. Apel Krakowski, wyrażający poparcie dla stalinowskich władz PRL po aresztowaniu pod sfabrykowanymi zarzutami duchownych katolickich, skazanych w sfingowanym procesie księży kurii krakowskiej. Taki to "Wielki" Polak.

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

10
2
~grabarz 2013-08-16 (21:34) 1 rok 1 miesiąc 15 dni 18 godzin i 55 minut temu

Nie żyje żyd sławomir mrożek, który nienawidził Polski !

odpowiedz

15
13
~matt 2013-08-16 (08:49) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 7 godzin i 40 minut temu

Z przerażeniem czytam komentarze typu: "żyd co nienawidził Polaków", "Tango" to dno i bełkot itp. Jest mi smutno, że w moim kraju żyje tyle, podłych, sfrustrowanych ludzi, którzy oplują każdego, zbeszczeszczą pamięć nawet najwybitniejszego Polaka. No ale czemu się dziwić skoro idolem młodych jest teraz niejaki Wojewódzki, a byle jaki nic nie umiejący celebryta jest autorytetem w każdej kwestii. Ponad 40 lat komuny nie upodliły tak ludzi jak te kilkanaście "wolności" o którą walczył chociażby Pan Mrożek - mistrz słowa i absurdalnego humoru niestety zbyt trudnego na mózgi wielu szczekających tutaj. Smutne czasy!

odpowiedz

8
5
~PiastV 2013-08-15 (23:16) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 17 godzin i 13 minut temu

Jeden z tych, którzy sobie pomyśleli, że z Polakami w Polsce wyjdzie im ten numer, który wyszedł z Kananejczykami w Kannan. Nie wiadomo dlaczego ale nie wychodzi. Może Bóg wam jednak Polski nie obiecał?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

32
4
~Gojec uparty 2013-08-15 (23:40) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 16 godzin i 49 minut temu

Niektórym nadal się wydaje, że numer, który udał się z Kananejczykami przejdzie z Polakami. Nie przejdzie, czas tracicie, pokolenia cierpiętników, poświęcaczy się, i podobnych Mrożków. Ten numer tu w Polsce z nami Polakami wam nie przejdzie. Tam wystarczyło truć umysły i poczekać czterdzieści lat aż Kananejczycy zachorowali na lemingozę umysłu i oddali swoje państwo. Ten numer tu w Polsce z nami Polakami wam nie przejdzie, nic z tego.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

21
12
~licealista 2013-08-16 (07:20) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 9 godzin i 9 minut temu

Nie znam.Nie mogę sobie przypomnieć o czym pisał.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

9
5
~o3 2013-08-16 (08:58) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 7 godzin i 31 minut temu

Rzecz jasna pokolenie mroczków,familiad i nijakich melodii nie wie kto to był .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

27
17
~Piotr 2013-08-16 (08:07) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 8 godzin i 22 minuty temu

Co mnie obchodzi Mrożek jak ludzie nie mają co do garnka włożyć !!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

14
11
~maxxx 2013-08-15 (21:42) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 18 godzin i 47 minut temu

Szekspir mial szczescie, ze nie urodzil sie w Polsce, bo zostalby rozszarpany przez setki zdolniejszych rodakow.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
0
~wip 2013-08-16 (09:58) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 6 godzin i 31 minut temu

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wladimir-Konstantinowicz-Bukowski-Polska-moze-upasc,wid,15902022,wiadomosc.html

odpowiedz

27
5
~yyy 2013-08-16 (08:37) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 7 godzin i 52 minuty temu

Mrożek w 1953 podpisał tzw. Apel Krakowski, wyrażający poparcie dla stalinowskich władz PRL po aresztowaniu pod sfabrykowanymi zarzutami duchownych katolickich, skazanych w sfingowanym procesie księży kurii krakowskiej.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

12
8
~szlagon 2013-08-16 (02:39) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 13 godzin i 50 minut temu

ilosc chamow na cm wpisow jest najwieksza na swiecie- to efekt wybicia elit przez okupantow i apologacje chamstwa przez PRL, no jak sie kmioty czujecie? - zadowolone, malo? to uzywajcie sobie i tak jestescie nikim i niczym, potomkowie panszczyznianych i malorolnych lumpproletariuszy, nawet kur szczac prowadzac nie godniscie.... k... krzyczace z balkonu i wiersze idioty powielone na powielaczu, s... na was!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

13
20
~NEMO 2013-08-16 (08:38) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 7 godzin i 51 minut temu

Tak,w Krakowie i to na Wawelu,koło Mickiewicza i Słowackiego.Ale najpierw usunąć z Wawelu L.K wraz z małżonką i pochować oboje na Powązkach.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
0
~ast 2013-08-16 (09:18) 1 rok 1 miesiąc 16 dni 7 godzin i 11 minut temu

czy był mniej osamotniony w nicei, czy tam młodzi lub starzy reżyserzy wystawiali często jego sztuki?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Wyślij newsa #dziejesiewpolsce

Masz ciekawego newsa, zdjęcia film. Wyślij do nas.

wyślij

Najlepsze materiały publikujemy na stronie głównej serwisu.