więcej

Mężczyźni zbierają podpisy pod ustawą o parytetach.

PAP | dodane 2009-12-05 (14:55)
drukuj

Były poseł Henryk Wujec, publicysta Jacek Żakowski, filozof Kamil Sipowicz, prof. Jerzy Osiatyński oraz dziennikarz Marek Przybylik, w jednej z warszawskich galerii handlowych, zbierali podpisy pod projektem ustawy o parytetach, która zapewni co najmniej 50-procentową obecność kobiet na listach wyborczych. Aby projekt trafił do Sejmu potrzebne jest 100 tys. podpisów.

Celem akcji, która potrwa do 22 grudnia w całej Polsce jest to, aby na listach wyborczych do Sejmu lub samorządu było 50% kobiet i 50% mężczyzn. Wyborca będzie decydował na kogo odda swój głos - powiedziała Anna Karaszewska z Inicjatywy Obywatelskiej Czas na Kobiety.

Organizatorzy akcji apelują do osób, które chcą poprzeć projekt, a nie mogą przyjść do miejsc, gdzie podpisy są zbierane, aby wydrukowali formularz ze strony www.kongres kobiet.pl, złożyli podpisy, zebrali je i wysłali.

- Ciągle brakuje nam kilkudziesięciu tysięcy podpisów pod projektem ustawy. Tak naprawdę od nas zależy, czy uda nam się zebrać te podpisy i projekt trafi do Sejmu, a wtedy posłowie zdecydują co z nim zrobić - podkreśliła.

Jak oceniła, niewielka obecność kobiet w polskim parlamencie, które stanowią ponad 50% społeczeństwa pokazuje tylko ułomność polskiej demokracji. - Jest problem bardzo istotny. Oczywiście, że kobiety chcą mieć większy wpływ na życie polityczne naszego kraju i możliwość reprezentowania swoich interesów. Ale tak naprawdę chodzi o zmianę jakości uprawiania polityki. I sądzę, że tym są zainteresowani zarówno mężczyźni jak i kobiety - powiedziała Karaszewska.

Zapytana, czy mężczyźni chętnie składają podpisy pod tym projektem, odparła, że "bardzo chętnie". Dodała, że dotychczas akcję tę poparli m.in. Zbigniew Hołdys, Andrzej Wajda, Tadeusz Mazowiecki, Michał Boni, Jerzy Buzek.

Henryk Wujec podkreślił, że włączając w tę akcję chce, aby więcej było kobiet w życiu publicznym. - Narzekamy na to, że polityka nam spsiała i że styl tej polityki jest zły. Dlatego też muszą być nowi ludzie w polityce. Chodzi o to, żeby dać szansę kobietom i zobligować polityków do tego, żeby 50% kobiet było zgłaszanych na listach wyborczych, a sami wyborcy zdecydują kogo wybiorą - uważa Wujec.

Pytany, czy gdy więcej kobiet będzie brało udział w polityce, polityka będzie bardziej cywilizowana, Wujec odpowiedział, że "zdecydowanie tak". W jego ocenie, "styl uprawiania polityki będzie lepszy, niż to ma miejsce obecnie". Dodał, że można to zaobserwować na przykładzie krajów zachodnich.

Jacek Żakowski powiedział, że "parytety w polityce są czymś bardzo ważnym". - Nie dlatego, żeby jakoś usztywniać procedury wyborcze, tylko dlatego, że musimy nadgonić bardzo poważne zapóźnienia kulturowe, które ma Polska - dodał.

Jak podkreślił, cywilizacyjnie kobiety gonią mężczyzn, natomiast kulturowo zmiana nie jest wystarczająco szybka. - Kobiety zarabiają coraz więcej, zajmują kierownicze stanowiska w przemyśle, rządzą w domach, a w polityce są ciągle przez mężczyzn stopowane. Trzeba to szybko wyrównać, bo inaczej powstanie taka dziwna sytuacja, że kobiety, które dużo lepiej sobie radzą we współczesnym świecie, są co raz lepiej wykształcone i lepiej przystosowują się do nowej rzeczywistości, nie będą miały wystarczającej reprezentacji politycznej - podkreślił Żakowski.

Ponadto - jak zaznaczył - gdy będzie więcej nowych kobiet w polityce, "będzie mniej starych mężczyzn - tych, którzy zepsuli polską politykę i w dalszym ciągu ją psują".

Wprowadzenie parytetów na listach wyborczych to jeden z głównych postulatów Kongresu Kobiet, który odbył się w czerwcu w Warszawie. Sobotnia akcja jest organizowana przez Komitet Wykonawczy Kongresu.

Parytet to równy (pół na pół) udział kandydatów obojga płci, np. na liście wyborczej. Jak przekonują organizatorki Kongresu, wprowadzenie parytetu jest potrzebne, ponieważ bez dodatkowych mechanizmów wspierających kobiety mają niewielkie szanse na równy udział w życiu politycznym. Podkreślają, że nie jest to mechanizm, który ma umiejscowić kobiety w parlamencie bezpośrednio, ale doprowadzić do tego, by na listach wyborczych połowę stanowiły kobiety.

Obywatelski projekt ustawy przygotowany przez organizatorki Kongresu Kobiet zmienia ordynację wyborczą - do Sejmu, Parlamentu Europejskiego oraz rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich - i zapewnia co najmniej 50-procentową obecność kobiet na listach wyborczych (nie obejmuje parytetu w wyborach do Senatu i do rad gmin do 20 tys. mieszkańców, które zakładają ordynację większościową).

Kongres Kobiet Polskich jest społeczną inicjatywą zrzeszającą osoby indywidualne, organizacje pozarządowe, przedstawicielki biznesu, polityki, świata nauki, sztuki, samorządów, związków zawodowych, związków pracodawców oraz wiele innych. Czerwcowy Kongres podsumował wkład pracy i twórczości kobiet polskich w minione dwudziestolecie oraz sformułował postulaty, których spełnienie jest niezbędne, by Polska stała się krajem, w którym kobiety cieszą nie tylko równymi prawami, ale również szansami i możliwościami we wszystkich dziedzinach życia publicznego i prywatnego. Organizatorki Kongresu liczą, że stanie się on imprezą cykliczną.

(mj)

oceń
5
12
Podziel się

Przeczytaj też

"Kobiety w polityce są jak paprotki"

dodane 2010-10-01 (07:25)

One nie chcą być dziewczynkami do bicia

dodane 2009-12-31 (17:00)

Co upokarza kobiety i zagraża demokracji?

aktualizacja 2009-12-30 (07:41)

Polityka dla kobiet

dodane 2009-12-17 (14:00)

Co to jest parytet?

dodane 2009-12-07 (20:02)

Parytet płci na świecie

dodane 2009-12-07 (20:01)

Szykuje się przełom w polskiej polityce?

aktualizacja 2009-12-16 (10:10)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ric [2009-12-05 18:12]

parytet to bzdura!!!
Jeśli w partii politycznej działa np. 10 % kobiet, to jakim cudem na listach wyborczych ma być ich 50 % .??? Przecież to zaprzeczenie demokracji, powinno być proporcjonalnie w stosunku do liczby członków danej partii.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
Paweł Urbański [2009-12-20 11:27]

parytet tak jeśli wszędzie i dla wszystkich
Wprowadzenie parytetu (np. 1/2 lub 1/3) jest dopuszczalne tylko wtedy gdy będzie dotyczył wszystkich sfer życia społecznego (polityki, edukacji, zatrudnienia itd.) oraz gdy będzie to parytet udziału płci pozostającej w mniejszości, a nie parytet dla kobiet lub mężczyzn.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nick [2009-12-05 20:19]

Popieram! Jak nie będzie kobiet w pracy, nie będzie kogo bzykać! Proponuję dla każdego mężczyzny nie mniej niz 3 kobiety! W ten sposób zawsze bedzie można jedną z nich ....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Etna [2009-12-05 20:38]

A co z ustawą o równym statusie społecznym?
Samo bycie mężczyzną jest priorytetem. Przynajmniej na prowincji.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nick [2009-12-05 20:08]

Popieram! Jak nie będzie kobiet w pracy, nie będzie kogo bzykać! Proponuję dla każdego mężczyzny nie mniej niz 3 kobiety! W ten sposób zawsze bedzie można jedną z nich ....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~EWA [2009-12-05 20:00]

parytet i Partia kobiet to cikawa grupa Artystów
Widzilem plakat Parti kobiet to reklama agencji towarzyskich -widac jaką proponuja prace i pomoc innym kobietą TA PARTIA KOBIET

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bzyk [2009-12-05 19:57]

POPIERAM
Popieram parytety. Proponuję żeby 50 % dzieci rodzonych bylo przez kobiety, a 50 % przez mężczyzn, 50 % górników dołowych to kobiety a 50 % mężczyżni, 50 % załogi statków to kobiety i 50 % to mężczyżni itd itd. Popieram parytety.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~palant [2009-12-05 19:33]

ja jestem niepełnosprawny i też chcę do sejmu!
oczywiście z mocy ustawy!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Wszystko jest w porządku. [2009-12-05 18:17]

Wystarczy zobaczyć kto to popiera
a będzie wiadomo że chodzi o jakiś kolejny wał.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jokasta [2009-12-05 16:13]

A inne dyskryminowane grupy? Jestem niepełnosprawnę lesbijką
W imieniu swoim i mi podobnych, żądam parytetów dla niepełnosprawnych i dla homoseksualistów ORAZ dla niepełnosprawnych homoseksualistów

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kazimierz [2009-12-05 17:57]

Uzupełnić ustawę
O przepis, że mężczyzn ma być DOKŁADNIE tyle samo, co kobiet. W przeciwnym wypadku usankcjonujemy ustawowo nierówność płci -mężczyzn będzie mniej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dżej [2009-12-05 17:57]

te parytety to besensu !
Przecież nie ma żadnych specjalnych wytycznych odnośnie Płci kandydatów którzy chcą się znaleźć na liście wyborczej do sejmu po co te wciskanie na siłe kobiet myślę że i bez tego mogą sie znaleźć spokojnie na liście tylko muszą mieć odpowiednie kompetencje tak jak faceci przydałoby sie troche więcej kobiet ale czy by to coś zmieniło jak myśle o Gilowskiej , Beger itd. nic specjalnego czy coś zmieniły nie sądzie ale przydały by sie może w końcu coś ruszy ambitnego ale te parytety kandydują Ci co chcą i sie nadają dla mnie mogą być nawet same kobiety oby dobrze rządziły :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rozsądny [2009-12-05 17:23]

Puknijcię się w głowę, tylko porządnie
I jeszcze 25% dla łysych, 25% dla rudych i 10% dla otyłych. Czyż oni nie są bardziej "upośledzeni" niż kobiety?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~M ETEOR [2009-12-05 16:25]

przydałby się parytet dla ...
ludzi rozumnych.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~michał [2009-12-05 17:41]

ja jestem menem i popieram
dlaczego zatem same panie nie popierają tego projektu. Co za problem znaleźć z Polsce 100 tys. kobiet popierających ten projekt. Jeśli jest problem to może same panie nie chcą takiego projektu i wolą realizować się w macierzyństwie - a jest wspaniały świat i nie wymaga żadnych akcji i zbierania podpisów. Jeszcze raz powtarzam jestem ZA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~makler [2009-12-05 17:40]

parytet dla niepełnosprawnych i blondynów
dlaczego parytet ma tyko dotyczyć kobiet jest wiee innych grup np. dlaczego nie zrobić parytetu da niepenosprawnych nie widziałem za wielu posłów na wóżkach abo dla bondynó też jest ich mao w sejmie otem zrobimy parytet dla kierowców karetek a jak się rozbujamy to da kierowcó autobusów również zappominacie o co są wybory drogie panie i panowie od parytetów nie interesuje nas kto jest facetem a kto kobietą intresuje nas 100% parytet w którym poseł na sejm bdzie dobrze reprezentował nasze interesy a wymuszanie na nas wyboru posła tyko dlatego że jest danej płci to już nie jest demokracja tylko reżim jeden już obaliliśmy jak pójdzie tak daej to przyjdzie nm obalac kolejny wymuszony system polityczny

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~humorysta [2009-12-05 17:38]

Może im to przejdzie , może po jakimś czasie
opamietają się ci obywatele od zbierania podpisów . Może to chwilowy jakiś przejaw kaprysu , niedyspozycji , chęci pokazania się i zaistnienia wśród publiczności . Frustracja i , lenistwo , brak chęci pracy fizycznej i wykonywania domowych męskich prac - powoduje u mężczyzn zniewieścienie . Jakieś tam akcje , podpisy , parytety i inne głupstewka . Popracujmy trochę fizycznie , tak po męsku - przejdzie ochota na żarty i głupstewka . Dobrze - będzie tak jak piszę ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zenek [2009-12-05 17:33]

Idea parytetów wszędzie na świecie się skompromitowała.
Chodzi o parytety: wynikające z płci, pochodzenia, rasy itd. Konsekwencją parytetów jest na przykład sytuacja gdy niekompetentny afroamerikanin jest wybierany za miast kompetentnego białego - bo biały nie smiescił się w limicie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wacek [2009-12-05 17:29]

Czyli koniec demokracji?
Przecież będzie to koniec demokracji, gdyż jedna grupa osób będzie miała zapewnione 50% miejsc na liście. Udział jednej grupy nie będzie uzalezniony od ich programu, kampani, czy innych cech, tylko od tego że należą do danej grupy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mark [2009-12-05 17:22]

Parytety ?
Tak ! Tam gdzie mało pracy a duże zarobki. Najlepiej żeby jeszcze obecność nie była obowiązkowa. Już opanowały szkolnictwo, służbę zdrowia, chandel, użędy i sądownictwo. Kto mi potrafi odpowiedzieć jakie szanse ma mężczyzna w sporze z kobietą kiedy sędzią jest kobieta ?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 607